Jump to content
Dogomania

Bakteria

Members
  • Posts

    1331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bakteria

  1. A na zdjęciu wyglądają tak niewinnie :diabloti: Fajnie, że o nas pamiętasz :cool3:
  2. [quote name='Gargamel']teraz nie moge pojechać bo jestem chora a do schroniska mam daleko .. ja mieszkam w Kleosinie a do schroniska muszę jechać z przesiadką a na dodatek mam temperaturę wiec pojadę pewnie dopiero w poniedziałek . a w sobotę jest dzień otwarty .. więc może ktoś ją zaadoptować ..[/quote] Gdybym podejrzewała, że to mój pies i zależałoby mi, żeby nie przeżywał stresu schroniska to już bym dawno bym sprawdziła :cool1: Ale mniejsza o to. Wątpię, że jeśli będzie ktoś chętny w sobotę na jej adopcję, to będę czekali do poniedziałku żebyś przyjechała zobaczyć czy to ona czy nie :shake: Chociaż z drugiej strony jej się jeszcze nie skończyła kwarantanna i teoretycznie nie powinni nikomu wydać, możesz np. zadzwonić i zapytać kiedy się jej dokładnie kończy i wiedziec ile masz "czasu". A w ogóle sprawdzałaś po zaginieciu czy nie ma jej w schronie? Być moze trafiła i ktos ja dawno adoptowal (szczeniaki maja wzięcie) albo jeszcze jest i czeka...
  3. [quote name='Ati']ale piekny pies w ogole nuie wyglada na 9 lat, max 6[/quote] Nie sugerowałabym się wiekiem podanym na stronie, bo tam nawet czasami psy są sukami :diabloti: No ale mniejsza o to... Wyżełek okazał się ten sam, rodowodowy, więcej szczegółów, jakby kogoś interesowało, można poznać na jego wątku.
  4. To ten sam pies, numer tatuażu się zgadza. Został dziś odebrany przez właścicieli, tyle dobrego... On jest jakiś wyjątkowo kłopotliwy, sprawia konkretne problemy? Będzie oddawany tak po prostu z ogłoszeń czy przez osoby, które mają jakąś wiedzę na temat przepytywania chętnych? Bo chętni na pewno się szybko znajdą, z tym że wiadomo jacy :angryy: [B]Justineee[/B] nie on jedyny jest smutny i źle wygląda w klatce. Jesteś wolontariuszką w schronie? :cool3:
  5. Wyżeł w schronie w Białymstoku, nie wiem do kogo mam się zwrócić, więc piszę tutaj. Jest jakaś wyżłowa fundacja? prawdopodobnie rodowodowy [URL="http://www.bialystok.schronisko.net/znaleziony35273-0.html"][COLOR=#000000]znaleziony - psy - Wyżeł - Schronisko Dla Zwierząt w Białymstoku[/COLOR][/URL] wnioskuję z tego wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1164/wyzel-w-bialymstoku-145886/"][COLOR=#000000]Wyżeł w Białymstoku[/COLOR][/URL] jakaś poplątana sytuacja, biegał po centrum na początku września, niby odnalazł się właściciel, a teraz pies w schronie... z opisu wszystko się zgadza; nie mogę skontaktować się z założycielem tego wątku, bo nie mogę znaleźć meila, a ostatnio aktywny 06-09-09 w każdym bądź razie póki nie wyjaśni się jego sprawa, potrzebny DT, bo zaraz jakieś pseudo się zleci :shake: :angryy: adoptować może go po kwarantannie KAŻDY
  6. Wyżeł Białystok, nie wiem do kogo mam się zwrócić, więc piszę tutaj. Jest jakaś wyżłowa fundacja? prawdopodobnie rodowodowy [url=http://www.bialystok.schronisko.net/znaleziony35273-0.html]znaleziony - psy - Wyżeł - Schronisko Dla Zwierząt w Białymstoku[/url] wnioskuję z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1164/wyzel-w-bialymstoku-145886/[/URL] jakaś poplątana sytuacja, biegał po centrum na początku września, niby odnalazł się właściciel, a teraz pies w schronie... z opisu wszystko się zgadza; nie mogę skontaktować się z założycielem tego wątku, bo nie mogę znaleźć meila, a ostatnio aktywny 06-09-09 w każdym bądź razie póki nie wyjaśni się jego sprawa, potrzebny DT, bo zaraz jakieś pseudo się zleci :shake: :angryy: adoptować może go po kwarantannie KAŻDY
  7. Czy to nie jest ten wyżeł?! Miejsce znalezienia się zgadza.. Opis też. [URL="http://www.bialystok.schronisko.net/znaleziony35273-0.html"]znaleziony - psy - Wyżeł - Schronisko Dla Zwierząt w Białymstoku[/URL] Zaraz jakieś pseudo się zlezie... Czy powiadomiony został wtedy hodowca? Jak odnalazł się właściciel? I skoro się znalazł to dlaczego pies jest w schronisku?!
  8. [quote name='karina1002']No właśnie o to mi chodzi. Może lepiej by było, zeby strona adopcyjna na stronie schroniska była robiona na bieżąco. Tam jest prawdopodobieństwo, że ludzie zajrzą. Tylko też musi być osoba, która przynajmniej raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie będzie w schronisku i spędzi trochę czasu na robieniu zdjęć i sprawdzaniu, które psy już poszły. Ale musi być współpraca z pracownikami ze schroniska: trzeba napisać zawsze parę zdań o psie, a tego nikt nie wie tylko pracownicy, i jeżeli już poszły do adopcji to też przecież mośna zrobić kącik wyadoptowanych. Bo robienie strony czy blogu tylko na podstawie psów w boksach to jest bez sensu.[/quote] Dokładnie, taki fotoblog z samymi zdjęciami to już mamy w postaci strony schroniska, chyba nie ma sensu tworzyć kolejnego. A jeśli już ktoś będzie miał możliwość dokładnego określania charakterów psów to nie ma co tworzyć czegoś nowego, tylko zająć się na poważnie oficjalną stroną. Co do znajomości charakterów psów przez pracowników schroniska, polemizowałabym. Nie da się określić charakteru psa ani nawet powiedzieć paru zdań o nim (chyba, że o tym skąd trafił, ale i to mało istotne bo jak z ulicy to tak jakby nic nie wiedzieć, a jak oddał właściciel to też mało warte, bo zazwyczaj oddał z powodu "alergii" albo "wyjazdu", a faktycznych powodów nie podaje) nie wyprowadzając go z boksu albo wyprowadzając tylko do zdjęć... Tu potrzeba dobrze i mądrze zorganizowanego wolontariatu, który będzie chociażby mógł wyprowadzać psy poza teren schroniska, bo na tym trawniczku psy zupełnie inaczej się zachowują niż poza... No, ale to już inna kwestia :p
  9. [quote name='Feigned']dlatego też, jak pisałam, myślałam, żeby najpierw używać zdjęć i opisów z pierwszej str tego wątku - zdjęcia nie muszą być dodawane codziennie. Jeśli od grudnia poszłabym na wolontariat mogłabym kontynuowac prowadzenie bloga, jeśli nie, mógłby przejąć to inny wolontariusz.[/quote] Pierwsza strona wątku już dawno nie była uaktualniona, pewnie większości psów już dawno nie ma w schronisku. Jeśli wystarczą Ci same zdjęcia to może ze strony schroniska? Chociaż to moim zdaniem za mało, jeśli zależy Ci żeby to były jakieś odpowiedzialne adopcje to trzeba w miarę możliwości poznać charakter psów. Ale zastanawiam się czy w ogóle jest sens prowadzenia czegoś takiego? Wątpię, żeby ktoś szukał psa za pośrednictwem bloga. No, chyba że zadbasz o odpowiednią reklamę... Bardzo dużo adopcji było z Allegro, trochę z BO. Jeśli masz chęci i zgodę to może lepiej poświęcić czas na ogłaszanie...?
  10. I nie on jedyny... :placz: Takich psów jest pewnie sporo, o Maxie chociaż my pamiętamy... :-(
  11. Trzymam kciuki żeby Bary znalazł się cały i zdrowy :shake: Ja bym gadzinie nie odpuściła gdyby psa na jakiś smalec przerobił :placz: Strach pomyśleć co by wyszło gdyby tak wyrywkowo zrobić poadopcyjne kontrole chociaż kilku psom :angryy: Masakra jakaś. Dobrze, że wiadomo co chociaż z kilkoma psami się dzieje- Pola, Fredzio :loveu: Widać, że szczęśliwe i niczego im nie brakuje. No, ale to nie były adopcje "prosto ze schronu"...
  12. W schronisku utykał i to widocznie... Czy te zastrzyki to dożywotnio czy jakaś seria? Jaki jest mniej więcej koszt? Trzeba Panią wspomóc, szkoda żeby pies stracił dom. Orientujesz się skąd się to cholerstwo bierze?
  13. [quote name='agentka']Moim zdaniem powinnaś wziąść sunieczkę ze sobą, będzie to dla niej nowe,przyjemne doświadczenie. to,że zabierzesz ją ze schroniska będzie dla niej cudownym darem,będzie ci wdzięczna za twoją dobroć,a w nowym miejscu będziecie miały okazję dobrze się poznać. pomyśl o tym, że jak wrócisz może jej już nie być ,może ją zabrać ktoś inny.pewnie,że z początku może być trochę wystraszona, ale szybko się do ciebie przyzwyczai. pomyśl proszę o tym. i życzę ci udanego wyjazdu:multi:[/quote] Na pewno nowe, ale niekoniecznie przyjemne. Skąd wiesz, gdzie wychowywał się ten pies? Może to dzikus odłowiony z ulicy, który nigdy nie jeździł samochodem? Który nigdy nie mieszkał w domu? Psy ze schroniska nie są wdzięczne za uratowanie życia, one tego nie pojmują w taki sposób. To ludzie sobie tak często wmawiają i oczekują cudów, a kiedy pies nie jest taki idealny jak powinien być, są strasznie zdziwieni :crazyeye: Podsumowując, zdecydowanie bierz psa PO urlopie. Jeśli się boisz, że ktoś ci ją zabierze, to przecież zawsze możesz ją w schronisku zaklepać. Sama zmiana miejsca zamieszkania to dla psa ogromny stres, nie znasz jej przeszłości i nie wiesz co zna, z czym nigdy nie miała do czynienia. Więc po co dodatkowo stresować ją jazdą samochodem, nowym miejscem?
  14. [quote name='Lotos']Dla przeciętnego człowieka 3 lata to już dziad nie wart adopcji... Weź przykład Rusty. Wyszkolona, piękna, łogodna, ale przecież stara, jak tu wziąć 5 letniego psa :roll: A wg. pewnych źródeł 10 lat to średnia wieku dużego psa, więc jak najbardziej można je uznać za nie pierwszej młodości. Jeszcze 11 psów czeka na dodanie, a i tak nie wiem czy zdołałyśmy wychwycić wszystkie w tym tłumie :shake: Więc nie tylko Zgredek ; p[/quote] E tam, bez przesady ;) Chociaż w sumie to i niech będą 7-8 latki bo takich całkiem dziadków w schronie i tak zbyt często nie spotkasz albo nie zdążysz nawet obfocić... :angryy: Rusty miała nawet 7-8, ale już mniejsza o to, dom i tak znalazła, bez naszych "szkoleń" i nikt jej nie wziął ze względu na cudowny charakter, tylko przez podobieństwo do poprzedniego psa, bo nawet jej porządnie, a nawet chyba w ogóle nie ogłaszałyśmy :cool3: Duże psy, zgadzam się, starzeją się i umierają szybciej, więc w ich przypadku 7-8 to podeszły wiek, ale takie małe burki typu Witalis to w wieku 7-8 są w kwiecie wieku :eviltong: "Mój" pies z awatara ma lat 9, a wigorem dorównuje rocznemu "terrierowi" i nawet nie ma siwego pyska, waży 16 kg. więc to taki średniak typu Azor. Nie to żebym się czepiała, bo wątek na pewno potrzebny. Tak tylko sobie dyskutuję w ramach jego podnosin :eviltong:
  15. a w Białymstoku pojawiła się kolejna bullka, no może nie tak czysto rasowa... znaleziona na ulicy, wyswobodzona z wnyków :shake:... przypadek? [url=http://www.bialystok.schronisko.net/znaleziony32661-0.html]znaleziony - psy - Sonia - Schronisko Dla Zwierząt w Białymstoku[/url]
  16. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1164/bez-nadziei-na-godna-starosc-ds-dt-na-wage-zlota-142911/#post12692281[/URL] schroniskowe staruszki
  17. zaznaczam brakuje mi tu Zgredzika, i 7-8 latek to nie jest stary pies ;) ale niech już zostaną,
  18. Super :multi: trzymam kciuki za nowy domek ;)
  19. Choroszcz to województwo podlaskie, jakieś 10-15 (?) kilometrów od Białegostoku.
  20. Zobaczcie, 9 miesięczny buldożek, czarno-biały do oddania za darmo: [url=http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24&id=812600&strona=1]Białystok Online - Portal Miejski Białystok (Bialystok) Ogłoszenia drobne > 93. zwierzęta[/url] Szkoda, żeby trafił do pseudo...
  21. a może ona komuś zginęła ? chociaż żadne ogłoszenia mi się nie rzuciły w oczy... mam nadzieję, że hodowca będzie współpracował i uda się ustalić jej losy :-(
  22. nie ma miłośników chow-chow ? pies znajduje się na ulicy, bez żadnego schronienia, bez jedzenia... nie wiem jak na żywo, ale na zdjęciach wygląda jakby był poszarpany przez jakieś psy...
  23. za wcześnie się ucieszyłam... a czemu już go nie chcą :shake: ?
  24. [quote name='tove']Postaram się zamieścić parę zdjęć Poli, gdy... tylko nauczę się to robić. na szczęście zdolna jestem.;)[/quote] no to czekamy i trzymamy kciuki za jak najszybszą naukę ;)
×
×
  • Create New...