Jump to content
Dogomania

maryd

Members
  • Posts

    406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maryd

  1. No tak i 10 stycznia skończył 79 lat!
  2. Dzisiaj gadałam z tatą, jakos poradził sobie sposobem z kroplami p-ko insektom, najgorzej było z Nero (on chyba tez ma ADHD).:cool3: Cukierki p-ko robakom ponoc bardzo smakowały pieskom, a najbardziej Karusi.:)
  3. Szalona dziewczyno do góry!!!
  4. Halny wieje, moze dotarl pod Starachowice:)
  5. Oki bede dzwonic, oby nie za czesto:)))
  6. Dzieki Majaa, ze pamietasz o Mustim,ja troche przez chorobe w domu wyłaczyłam sie z tego, ale wczoraj znowu go poogłaszałam.Musze mu jeszcze zrobic allegro-zaraz mu zrobie. Cos chłopak nie ma szczescia.:-( Tata mial dzisiaj urodziny- generalnie jest coraz bardziej zmęczony.I to mnie martwi.:shake: Suka jest na tabetce hormonalnej, psy odrobaczone, zdaje sie maja komplet szczepień (chyba tata uzupenił je po chorobie psiaków, o ile dobrze pamietam....). Teraz jak wpadłam po świetach miał kupione u veta tabletki na odrobaczenie i odpchlenie- miałam mu pomóc je podac (szczególnie krople na insekty, bo on nie widzi dobrze, mimo dwóch operacji oczu), ale ta sie stało, ze rano nazajutrz pedem wracałam do Krakowa i nie pomogłam mu. Nie ma mu kto potrzymac tych psów.Ja chyba dopiero przyjade na Wielkanoc:( Co do mojego maila,to takie moje refleksje,( czasem łatwiej pisac niż mówic) i nie miej wyrzutów sumienia, ze nie napisałas odpowiedzi, tym bardziej, ze widze, ze coraz gorzej w Starachowicach.
  7. To dobrze, bo balam sie, ze to cos okropnego...
  8. Z bratem, który zwie sie Nero, i którego tato postanowił zostawic na stałe. A sprawa staje sie pilna, bo moja mam bardzo zachorowała- nie moze chodzic i ciezar opieki nad nia i trzema psami jest ponad siły dla 80-latka. My tez chorowałysmy i to bardzo, swieta spedzilam w Krakowie, do St-wic wpadłam na 2 dni załatwic mamie rehabilitanta - i dalej nie moge wylezc z tego wirusa:(
  9. Bratem, który zwie sie Nero i tato postanowił zostawic go na stałe.
  10. zyje w Starachowicach i gryzie sie z bratem i mamusia
  11. A juz dawno mówiłam "jaki pan taki kram":evil_lol:
  12. Nie mamy.Ale z Szewnej psa wywozić do Starachowic, to bez sensu.Wypusciliby go w Ostrowcu.Tych ludzi przyprowadził dr Gutek.
  13. Tylko jeden ze szczeniaków Karusi został w Starachowicach (oprócz tych, co sa u taty). Wabi sie Logan i mieszka na Orłowie. Reszta: Ślask, Kraków, POznAN, Szewna.
  14. W świeta zrobimy Mustiemu swietne foty, musi wypaśc jak gwiazdor!
  15. To chociaz tyle...Nie ma cos Drut szczescia co do domku:(
×
×
  • Create New...