-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
[QUOTE]gruntownym maglu podczas wizyty adopcyjnej[/QUOTE] A właściwie kto powiedział, że nie możesz wpaść? :cool3: To tylko 2,5h samolotem w jedną stronę! :eviltong: Kilka osób przyjeżdża, więc... Łóżko masz, jedzenie masz - nie widzę przeszkód :diabloti: Chyba, że wiesz...nie chcesz wizyty przeprowadzić... [QUOTE]Goś spodziewaj się i mnie u Ciebie jak Iwuś do Ciebie trafi ;] [/QUOTE] Ciebie też zapraszam! Czemu nie... [QUOTE]yrografu, że zdjęcia i relacje będziesz słać do bólu![/QUOTE] Czy Ty w ogóle widziałaś galerię Frytki...? Możesz mi nawet na umowie taki punkt skonstruować, bo ja i tak mam zamiar go całemu światu prezentować! [QUOTE]Zdecydowanie TAK[/QUOTE] Wysłałam Ci maila z pytaniem czy masz może gadu, bo chciałabym o kilku sprawach organizacyjnych z Tobą pogadać. Chociażby na temat tymczasu... Chyba, że masz telefon stacjonarny, to mogę i od Ciebie zadzwonić...
-
Przechowaj mi Iwana, to Cię tak zasłodzimy, że będzie Cię mdliło we własnym towarzystwie! :eviltong: Będę Ci wdzięczna do końca życia i tak Ci będę dziękować, że aż będziesz miała mnie dość :eviltong: No co, w końcu Iwan to przecież nie spaniel...:evil_lol: [QUOTE]Pomyślę, ale nic nie obiecuję;-)[/QUOTE] Sorki Koperek, ale mi też aż serducho podskoczyło jak to przeczytałam, bo wiem, że u Ciebie to nie tylko gadanie :) Poza tym zgadzam się z Brosową. Jak sobie taką opinię wyrobiłaś, to teraz masz! :p [QUOTE]może by na allegro albo gdzieś wystawić informacje o poszukiwaniu DT? [/QUOTE] Z doświadczenia wiem, że to nie bardzo działa tak, że w ostateczności.... [B]GoniaP [/B]przeczytałaś mam nadzieję moje wypociny :evil_lol: Mam nadzieję, że jakieś zdanie Ci się powoli o mnie klaruje. Jeśli masz nadal jakieś pytania/wątpliwości, to wal śmiało. A ja też mam jedno pytanko. Gdybym mieszkała w Pl, a nie w Angli, czy wyadoptowałabyś mi Iwana?
-
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Ja też! :eviltong: -
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
Goś replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
No to będzie trzeba uprzedzić Panią Weterynarz, że będzie musiała Gapcia ze sobą do pracy zabierać ;) I dopiero powolutku uczyć go zostawania samemu w domu... Oj będzie miała z nim zabawę :roll: -
Wooow dzięki Koperek! Nie byłam pewna czy mogę sobie pozwolić Cię wpisać... ;) Normalnie czuję się kopnięta przez zaszczyt :modla: A Ciebie Okamia, to tylko wyściskać mogę! I podziękować za błyskawiczne ruszenie poszukiwania tymczasu :* Właśnie Koperek, a Ty nie znasz kogoś, kto chciałby sobie dorobić na opiece nad psiakiem idealnym?? Dalej skrobię po ankiecie...
-
[QUOTE]wytężmy umysły [/QUOTE]naprawdę kurcze brosik, trzeba zrobić burzę mózgów!!!! Myśl, pytaj, rozsyłaj (może ktoś ze znajomych owczarkarzy??) Jakoś zawsze udawało nam się znaleźć rozwiązanie...! Dobra, nie będę tworzyć posta pod postem! [B]Kana[/B] a Ty masz może jakiś pomysł na długoterminowy płatny tymczas dla Iwana?? ............................................................................................ Posłusznie wypełniam ankietę ^_^
-
Ale poza tym, to ja przepraszam,ale czy to szukanie znajomych naprawdę jest najważniejsze. Machnijmy mi wizytę, sądzę, że GoskaGoska się zgodzi... Przecież i tak nie zawsze powierzamy sprawdzanie domów tylko znajomym. Ona mnie nie zna (jeszcze:evil_lol:), więc powinna być obiektywna... Może zacznijmy od tego maglowania, bo jak się potknę na jakimś pytaniu, to będziesz miała dylemat z głowy... A na pewno masz (przepraszam - MACIE) jeszcze masę innych pytań i wątpliwości
-
[QUOTE]jednak nie znam nikogo, kto zgodziłby się przyjąć psa na pół roku [/QUOTE] No dziewczyny, kto mi uratuje dupę?? ;) Oczywiście tymczas płatny! Tylko może nie aż tyle... :eviltong: Gwarantuję, że z psem nikt nie utknie na stałe. Stawię się po niego na 100% a ktoś przez pół roku będzie miał stały przypływ gotówki :cool3:
-
A masz jakieś znajomości??? Ale zaraz...czekaj...coś mi przyszło do głowy...Nie, cholercia... Tu można mieć i świetne znajomości u wetów, ale daty wyników badania krwi się nie przyspieszy... A odliczyć do 6 od tego momentu każdy debil potrafi :/ Bo krew się wysyła albo do Warszawy, albo do Niemiec...no i niestety aż takich wejść to ja nie mam.... Co do innej opcji, to wiesz, ja znam jedną osobę, która przemyciła psa do Anglii i to zupełnie nieświadomie, ale to mocno ryzykowne...
-
[QUOTE]jeśli poddasz się dalszemu maglowaniu[/QUOTE] A magluj śmiało! [QUOTE]Jeśli jakiś super hiper dom się znajdzie, Iwan Tobie przepadnie.[/QUOTE] Wiem i nawet nie chcę w tej chwili myśleć o tym, jak bardzo to będzie bolało... Ale tu przecież o to chodzi, żeby taki właśnie super hiper dom mu znaleźć [QUOTE]Trochę martwię się o koszty hotelu, bo 6 miesięcy to bardzo duży wydatek finansowy = kwota 3,000zł :shake:[/QUOTE] :-o:crazyeye: Ile? Przepraszam, ale czy hotel bierze sobie 500zł/mies?? Bo ja tu też mam pewien pomysł, ale przyznam, że kwota mnie zatkała i na razie się wstrzymam... [QUOTE]No i psiunia jest tylko w hotelu, i mimo wspaniałej opieki zaufanej osoby, nie ma ciepłego domu i wyłączności na miłosć.[/QUOTE] Absolutnie się zgadzam. I szczerze mówiąc, to mnie najbardziej gryzie :shake: I dlatego spięłabym tyłek i spróbowała mu znaleźć jakiś porządny tymczas [QUOTE]Imponująca jest jednak ich ilość i jednomyślność :lol:[/QUOTE] A może być i więcej :evil_lol: Bo ja naprawdę jestem dobry człowiek...przynajmniej dla futrzaków :eviltong:
-
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
To jak Shell, rozgłaszamy Leona?? -
Wstawiłam na adopcje.org... ogłoszenie czeka na sprawdzenie i akceptację
-
Przeczytałam jeszcze raz uważnie cały wątek i wygląda, że to właśnie Tobie GoniaP muszę zaimponować ;) Pojaw się proszę na wątku, bo ja tu już jajo znoszę i po ścianach zasuwam :lol: Nic na to nie poradzę - tak się wkręciłam w Iwanka... Staram się być racjonalna i opanowana, ale cały dzień o nim dzisiaj myślę i to myślę poważnie! Dlatego bardzo Cię proszę o opinię... Domyślam się, że musisz być bardzo zajęta... Mnie po prostu nosi i muszę się wypisać ;) No i czekam... Ale Ci co mnie znają, to wiedzą, że moją zdecydowanie mocniejszą stroną jest działanie (a nie czekanie) i dlatego tak niecierpliwie mi to wychodzi ;) Ale już się zamykam i grzecznie czekam dalej...
-
[IMG]http://i35.tinypic.com/2pq111x.jpg[/IMG] A to, to już nowe Frytkowe "legowisko" :cool3: Kupiliśmy sobie takie fajne wielkie poduchy do siedzenia...nie wiem czy to ma jakąś swoją nazwę :eviltong:...w każdym razie bardzo wygodna rzecz... Ruda może zaświadczyć :lol: [IMG]http://i34.tinypic.com/14ww1s1.jpg[/IMG] Migiem wykumała o co chodzi i przejęła..legowisko ;D [IMG]http://i37.tinypic.com/mrss3c.jpg[/IMG] A ja dalej się garbie niewygodnie przed kompem :roll: [QUOTE]11.30-12? :cool3:[/QUOTE] O moj boże, ja mam jutro offa... Dobra, będę oscylować na 11:30 :roll:
-
Dobra, ale mi się tu chat robi, a nie galeria, więc żeby nie było, kleję kilka zdjęć ;) Przed weekendem był u mnie nowy znajomy - Rocko (tak wiem, oni tu chyba nie mają zbyt wielkiej różnorodności imion :eviltong:). Rocko był u mnie w gościach na dwa dni i zawita jeszcze na kilka dni na początku grudnia, kiedy to jego państwo pojadą na wakacje ;) Zresztą sądzę, że będzie się też przewijał na zdjęciach spacerowych, bo tak mu się u nas spodobało, że jego Pani bardzo chciałaby czasem przyjechać i do naszej grupki dołączać :p A teraz już Rocko - kochany goldenek: [IMG]http://i38.tinypic.com/bi4c4z.jpg[/IMG] Frycia przywitała go zaskakująco (nawet jak na nią) dobrze i z miejsca zaczęła flirtować ;) [IMG]http://i36.tinypic.com/14w6t01.jpg[/IMG] A jako, że jej wdziękom :roll:... [IMG]http://i37.tinypic.com/a0umu9.jpg[/IMG] ...już po 15min bawiły się na całego! :evil_lol: [IMG]http://i35.tinypic.com/x2p5yo.jpg[/IMG] Niestety zdjeć mało, bo: a)oczywiście bawiły się na mnie :mad:i na kanapie b) biegały za szybko :eviltong: żeby można było coś uchwycić O północy musiałam jednak dziady stanowczo uciszyć, bo nawet tak cierpliwa sąsiadka musi mieć granice swojej wytrzymałości...i obawiam się, że byliśmy już bardzo blisko nich :razz: Bo niestety Rocko jeszcze szybciej niż Rocky podłapał sposób bawienia się Frytolindy i szczekały sobie oba radośnie na całego :evil_lol: W ogóle bardzo fajną parę błyskawicznie stworzyły :loveu: [IMG]http://i34.tinypic.com/vxkneh.jpg[/IMG]
-
Jeszcze raz PRZEOGROMNE DZIĘKI :modla::modla::modla: [QUOTE]No nasze dogospaceru juz nie te same[/QUOTE]Ale jak wpadnę do Polski, to zorganizujemy taki prawdziwy nasz wrocławski Dogo-Spacer, prawda?? :cool3: [QUOTE]Czyżby jakiś domek się naprawde szykował? :-D:smile:[/QUOTE] Ja też się pytam?? Jak, szefowe?? Bo właściwie nie wiem czyja dokładnie jest ta adopcja i kogo w razie czego mam przekupywać :eviltong: ;) [QUOTE]Myślę, że większą trudnością będzie wykombinowanie przygotowania Iwana do takiej podróży[/QUOTE] A to wcale niekoniecznie. Napiszę dokładnie krok po kroku co i w jakiej kolejności trzeba u weta załatwić i tylko będę potrzebowała kogoś, kto się do tego weta z te 2-3razy (w zależności od potrzeby)wybierze. Bo po pobraniu próbki krwi do badań, to już pozostaje tylko odczekać 6mies i wsio. To jest szmat czasu, wiem, ale tyle dobrego, że nie trzeba nic przez ten czas robić. Po prostu pies musi "odsiedzieć" swoje :roll:
-
To po prostu powiedz na którą mam być! ;)
-
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
Goś replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
No to domek z Kobyłki odpada. Mam za to nadzieję, że pani wet dobrze wyjdzie na prześwietleniu i Gapcio pojedzie do swojego domku, jak tylko będzie mógł. Bo rzeczywiście bardzo dobrze o niej świadczy, że tak się żywo nim interesuje, że dzwoni i się wypytuje... I cudownie, że nie będzie więcej operacji!!! :multi::multi::multi: