Radek70
Members-
Posts
187 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Radek70
-
Kochane,starsznie nam głupio za fotki:oops:. Mamy ich oczywiście mnóstwo - pomoc Tońka w remoncie i na wakacjach, ale jakoś nie mogę zmusić Radka do puszczenia. Może dziś. Szkoda że adjęcia nie oddają tego co Tonio robił nad morzem na plaży :evil_lol:- ależ mieliśmy ubaw. Może uda mi sie przy sobocie coś wykombinować
-
wiecie jaki był wczoraj dzień? Radek odśpiewał Tońkowi "happy bitrhday...." wczoraj minął rok jak Tonio jest z nami. Jesteśmy z tego bardzo szczęśliwi, wszyscy(myślę o całej rodzinie Bugielów) Tońka bardzo kochają - mamy nadzieję że on myśli tak samo:loveu:
-
nie dodzwoniliśmy się - a teraz już za późno:placz:. Szukamy więc dalej - najważniejsze że piesia ma dom.
-
a może podpowiecie co zrobić i gdzie się zgłosić aby wziąć Korę?
-
a my daleko.....
-
ale tam robi się mała kolejka po piesię......:crazyeye:
-
Tonio ma nowy przydomek od Pani z bulterierką - mały leniuszzzek:oops:
-
no, Toniowi upały dają się we znaki - biedak cierpi z gorąca. A co do panienki to mamy te same zdanie co do bokserki z przewagą Radka na bokserkę. Weźmiemy pierwszą potrzebującą biedę, no i utrzymujemy w dalszym ciągu gotowość na DT.
-
tak też myślę... BOKSERKA to będzie to a propos - czy wszystkie psiachy są takie leniwe w upały czy tylko Toniek? Nawet na siku nie chce .........
-
dożyca, albo jakaś bokserka może.............:cool3:
-
co tam słychać w psim świecie? Toniek dzielnie remontuje dom i przygotowuje się na przyjęcie towarzyszki - czekamy na sygnały. Donvitow, działaj!!! Jesteśmy od dłuższego czasu be internetu i nie mamy jak przesłać z kompa fotek, jak tylko założymy internet to zaraz puścimy :placz:
-
Witajcie! Ale ten czas umyka. Cały czas walczymy z dużym remontem w domu i na wejście na dogo juz brakuje czasu o sił. Tonio oczywiście dzielnie pomaga - dziś np. nie mogliśmy ustawić pionu w obniżeniu sufitu, ponieważ sznurek był bardzo absorbujący i trzeba było sprawdzić co on tam na końcu ma.... no ale w końcu udało się. Fotek na razie nie mamy- jak tylko będą to puścimy. Pozdrowienia.
-
Witamy!!!Taaaak byliśmy z wizytą na kawce u Kajetana i Rodzinki!!!! Był mały pokaz dominacji w domku...ale na spacerku wszystko wróciło do normy...Były zabawy,Toniek pierwszy raz był z innymi psami na takim wypadzie i było super.W Gaju puscilismy go luzem przy klatkach...na poczatku spoko ale po chwili chyba sobie przypomniał ten straszny okres i zobaczylismy jak zaczyna sie bać!!! W samochodzie juz był wyluzowany...wszystko wróciło do normy!!!Brawa dla wszystkich ,którzy dołozyli swych sił i chęci do rozwoju schroniska w Gaju!!!!! Bylismy pod wrażeniem ile się zmieniło i dziekujemy za ciepłe przyjęcie!!!! Tonie jest szczęśliwy!!! Pozdrowienia!!!!!:multi:
-
za to u mnie są nowe - może puścimy
-
a propos - Tonio inteligent bardzo ładnie bawi się z psami spotykanymi na ulicy i w lasach więc może nie będzie tak groźnie:cool1:
-
Właśnie dziś napisałam do Goni, czekam na instrukcje, Mariee także służy informacjami, ale dopiero od niedawna mam znów telefon(poprzedni utopiłam),niestety przez remont i rozgradiasz w domu nie mogę się zebrać z telefonem(wybacz) a podczas odwiedzin porozmawiamy o szczegółach. Zdaję sobie sprawę że oddanie psiaka nie będzie proste, tym bardziej że bardzo szybko się przywiązuję, ale najważniejsze że one poczują się lepiej i będą szczęśliwsze.
-
i jeszcze coś - myślimy cały czas o DT- czytałam trochę na necie i już chyba co nieco wiem - moze będzie okazja porozmawiać na ten temat osobiście...;)
-
Witamy!!! widzę że codzienna gonitwa udziela się wszystkim - Donvitow gdzieś zagubił serię fotek - a w maju chcemy zrobić z Toniachem "nalot" na Gaj-możemy?
-
ja w ogóle nie wiem jak to działa, więc muszę zacząc od podstaw i nawet nie wiem jak dotego się zabrać. Mam fotki Tońka, puszczę w wolnej chwili.
-
czy to bieganina przed świętami, czy mój pomysł został źle odebrany? Mam dobre chęci i nie wim jak się do tego zabrać.:shake::oops:
-
no i nic z tego, odległość i strach na razie zniweczył wysiłki:shake:. W międzyczasie doszliśmy do porozumienia w domu że zaangażujemy się w DT, ale czy ktoś mógłby nas poinformować o zasadach takiego przedsięwzięcia?
-
a my na foty i telefon od Pani u której jest Dorka