Jump to content
Dogomania

osho

Members
  • Posts

    1087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by osho

  1. [COLOR=DarkSlateGray]ufff, chcę już zobaczyć minę tej małpy jak zacznie chodzić [/COLOR]:diabloti:
  2. [COLOR=DarkGreen][B]rut[/B][/COLOR][COLOR=DarkSlateGray], zostałem uprzedzony przez[/COLOR] [B][COLOR=DarkGreen]martens[/COLOR][/B][COLOR=DarkSlateGray], ale napisałbym to samo - jeśli dziecko wyskoczy na ulicę to oczywiście jest to wina opiekuna, tyle że - aby twoje porównanie miało jakikolwiek odniesienie do sytuacji o której tu mowa, to musielibyśmy mówić o kierowcy który wjechać sobie na chodnik i rozjechał dziecko prowadzone przez matkę za rękę /albo w wózku/... jeśli w tej sytuacji też myślisz, że wina matki, hmmm nie znam takiego imienia jak "rut", znam tylko "ruth" i "ruta" :diabloti: ale nawet jakbym znał to przecież nie znaczy, że MUSISZ być kobietą, przecież każdy może sobie używać jakiego chce nick'a, więc po co ten "erudyta" ? mój pies, dla przykładu, biega bez kagańca i w niektórych miejscach nawet luzem, za to na chodnikach chodzi na smyczy... i bynajmniej nie uważam siebie za nieodpowiedzialnego właściciela - po prostu gdybym wiedział, że jest zagrożeniem biegałaby w kagańcu a że udało się ją wychować na przylepę, nie widzę potrzeby.... tyle, że ja nigdy nie chciałem mieć agresywnego psiura [/COLOR]
  3. nie wiem czy nie należałoby rozmawiać z wszystkimi samorządami w okolicy żeby "taką panią ewę" zablokować wszędzie, uczynić z niej persona non grata. i sprawdzić czy to prawda i wykorzystać w sprawie przeciwko niej...
  4. [COLOR=DarkSlateGray]przydałoby się...:diabloti: fani czekają [/COLOR]:diabloti:
  5. [COLOR=DarkSlateGray]a jak z zachowaniem dziadunia vel. kamyka? widać jakieś zmiany? ciut mniej dziki?[/COLOR]
  6. [COLOR=DarkSlateGray][COLOR=DarkGreen][B]zofia[/B][/COLOR], ja wiem o tym dokładnie z tego samego powodu :diabloti: [COLOR=DarkGreen][B]rut[/B][/COLOR] napisał/a że może właściciel agresywnego psa nie chciał żeby mu psy sikały na chodniku i dlatego tak wychował psa i że trzeba było nie podchodzić. i do tego było to zdanie, że "chodnik nie jest własnością osoby [/COLOR][COLOR=DarkSlateGray]mieszkającej w domu przy tym chodniku" w sensie, że nie ma nic do decydowania o tym chodniku [/COLOR]
  7. [COLOR=DarkSlateGray]dokładnie tak. [U]właściciel odpowiada za psa. koniec, kropka[/U]. chodnik jest miejscem publicznym. takie sprawy należy zdecydowanie zgłaszać na policję. z bardzo prostego powodu - mamy prawo które, kiepsko bo kiepsko, ale jakoś chroni zwierzęta - tyle, że nie jest ono respektowane. i należy domagać się stosowania prawa dotyczącego zwierząt - także w sytuacji takiej jak ta, kiedy nie chodzi o dręczenie zwierząt, właśnie po to aby zaczęto je traktować poważnie. kiedy właściciele zaczną rozumieć pewne rzeczy, łatwiej będzie także z respektowaniem ochrony zwierząt. i dalsza sprawa - podaj jeden powód dla którego opiekun pogryzionego psa (a nie właściciel agresora) powinien ponosić koszty leczenia? jeśli wychowujesz psa tak aby był agresywny - twoje ryzyko, ty odpowiadasz za jego zachowanie, a teksty "może nie chciał żeby psy sikały na chodniku pod domem", ekhem, chodnik nie jest własnością osoby mieszkającej w domu przy tym chodniku, zdaje się? albo żeby zobrazować to inaczej (celowo przeginam :diabloti:) - coś ci się nie podoba, instalujesz na podwórku karabin maszynowy strzelający dookoła, rozumiem, że jak ktoś zostanie trafiony to jego wina bo przechodził publicznie dostępnym chodnikiem pod twoim domem a mógł przecież sąsiednią ulicą? :diabloti: [/COLOR]
  8. [quote name='nersio']Mam zamiar iść dzisiaj do właścicieli posesji i poprosić o pokazanie aktualnego badania przeciw wściekliźnie, dla wszystkich trzech psów, bo niestety nie jestem w tej chwili w stanie ustalić, który pies zagryzł mojego, bo są tam trzy identyczne psy tej samej rasy. Czy ktoś może mi pomóc i pokierować, jak dalej w tej sprawie postępować? Co, jeśli właściciel psa nie zechce pokazać aktualnych badań i szczepień ani pokryć kosztów leczenia mojego psa?[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]jeśli właściciel nie będzie miał ochoty współpracować to zacierasz ręce i idziesz na posterunek policji, właściciel psa ma obowiązek w takiej sytuacji udowodnić że pies jest zaszczepiony a jak tego nie zrobi to dodatkowy argument do wykorzystania przy ewentualnej sprawie w sądzie [/COLOR][quote name='nersio'] Niczego więcej nie będę wymagać, chciałabym tylko, żeby jakoś wpłynąć na tych ludzi, żeby nigdy więcej nie doszło do takiej sytuacji, bo widzę jak mój pies strasznie cierpi, nie mogąc nawet normalnie zjeść, a to dopiero szczeniak.[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]niestety na większość ludzi wpłynie jedynie jeśli uderzysz ich po kieszeni... w żadnym wypadku nie należy odpuszczać w takiej sytuacji - dlaczego masz ponosić koszty czyjejś beztroski albo głupoty? wychował psy na agresory i nie zabezpieczył terenu? niech płaci - twój pies cierpi i potrzebuje leczenia - dlaczego ty masz za to płacić? z jednej strony chcemy prawa pro-zwierzęcego... z drugiej strony musimy oddolnie wymuszać jego stosowanie... jak koleś beknie za głupotę on i paru innych, którzy o tym usłyszą - przemyślą... pamiętaj że właściciel odpowiada za swojego psa [/COLOR]
  9. [B]olgaj[/B][COLOR=DarkSlateGray], to ja ją przerzucam do "do adopcji" ale napisz mi, proszę, informacje o jej psychice - bo tego nie można ukrywać przed potencjalnym domkiem, nikt przecież nie chce zafundować psiurowi traumy zwrotów, niech trafi w ręce przygotowanej osoby...[/COLOR]
  10. [quote name='PiSdZ']Tak, miałem to uczynic w minionym tygodniu ale nie zdązyłem. Postaram sie w najbliższym czasie.[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]skorzystam z okazji i również o sobie przypomnę[/COLOR]
  11. [COLOR=DarkSlateGray]ona jest boska [/COLOR]:diabloti:
  12. [quote name='agnethka'] [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/3264/cimg0959ha5.jpg[/IMG] ;)[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]no proszę do czego można dojść wytrwałością :diabloti:[/COLOR]
  13. [COLOR=DarkSlateGray]uffff, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że wrócił sam z siebie :diabloti: to może być krok do przodu[/COLOR]
  14. na stałe ? :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  15. [COLOR=DarkSlateGray]isadoor! nie usuwaj tego, ja nawet połowy tych nazwisk nie znam = wybitny wydźwięk edukacyjny[/COLOR]
  16. [COLOR=DarkSlateGray]a już myślałem że wysłałaś sms'a na jakąś 0700 :diabloti:[/COLOR]
  17. belula, jeszcze raz - powodzenia, niech on wraca, mało miał jazd w krężelu biedak...
  18. [quote name='clo']przepraszam mialam na mysli strone krezel.ovh.org:)[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]tak klaudio :diabloti: /dobrze trafiam ?/ bardzo zapraszam do współpracy, [/COLOR]
  19. [COLOR=DarkSlateGray]może faktycznie wystaw mu michę z jakimś pachnącym żarełkiem, niech czuje, posiedzi może się namyśli[/COLOR]
  20. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]z tego co widzę na google maps bardzo blisko tej kliniki jest stacja british rail o nazwie brookmans park[/COLOR]
  21. [COLOR=DarkSlateGray]wrócił sam ;) jest postęp[/COLOR]
  22. [COLOR=DarkSlateGray]ja trzymam, dogger jesteś tak śliczny że na bank szybciutko cię przerzucę z "w trakcie leczenia" do "już w nowym domu" :diabloti:[/COLOR]
  23. [COLOR=DarkSlateGray][COLOR=DarkGreen][B]belula[/B][/COLOR], trzymam kciuki, oby się znalazł szybko z dobrych wieści - pamiętacie rottka roniego? dzisiaj pojechał do nowego domu[/COLOR] :diabloti:
  24. [COLOR=DarkSlateGray]...Wydział GroDZki... [/COLOR]
×
×
  • Create New...