Jump to content
Dogomania

Ola164

Members
  • Posts

    8236
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ola164

  1. Tak, Paula ;) Szukam sensacji. Mam za mało ciekawe życie i doszukuję się rozrywki na internecie. To co? Zgryźliwe komentarze na Twój temat też nie były atakiem? Dwie strony temu pisałaś co innego. Trzymaj się chociaż jednego stanowiska. Choć i tak nie wierzę w ani jedno Twoje slowo, trudno wierzyć ludziom którzy kłamią i nawet nie zacierają po tym śladów ;)
  2. Ale w tej wypowiedzi był atak na mnie ;) A ja sobie na to nie pozwolę.
  3. Klaudia, zachowaj za grosz kultury i odpowiedz :) Sama zaczęłaś ze mną dyskusję. Collie - też się zastanawiam po co Klaudia zaczęła się mnie czepiać. Szkoda, bo do póki nie obrobiła mi dupy za plecami to naprawde bardzo ją lubiłam. I liczylam na kolejny Rzeszowsko-Krakowski spacer.
  4. Nie skomentujesz bo Ci niewygodnie? Mogłaś od razu powiedzieć, nie traciłabym kilku minut mojego życia, na ludzi nie wartych uwagi. Ale kultura mówi, że jak sie zaczyna to się kończy. Nie jestem obrońcą, bo boje sie prawdy. Jak widzisz ja się nie boje prawdy. Klaudia, nie chce dowiadywać się od osób trzecich, że rozsyłasz filmik którego autorem nie jesteś, nie masz prawa. Powiedz mi tylko co robie źle z Korą ;) może sie czegoś dowiem, ja jestem otwarta na rady innych i dopuszczam do siebie to że robię błędy. I nie będę mówić że tak nie było, jak Ty ;)
  5. Wybacz, nie pojdę Ci na rękę :) Cały czas jesteśmy w temacie. No gdzie tam... "Fanta nieeeeeeeeeeee! <i sru za obroże>" Nawet jak Maro mówił żebyś sie uspokoiła to Ty, ze przecież jesteś spokojna. Zazdroszczę Twojemu psu Twojego opanowania psychicznego. Dziwne żebyś ją szarpała na pokazie. Mówiłaś, że to Twój pies tylko mieszka u dziadków, bo u Ciebie nie może. Pamiętam jak uciekła, bała się tego tunelu, ale Ty też tu nie miałaś w 100% pozytywnych metod tylko wkurzałaś się na nią. Ale żeby bała się psów to sobie nie przypominam. Powiedziała Klaudia. Bo jak miał Ci pozwalać nie chodzić na zajęcia, a po zajęciach nie raz nie dwa, pytałaś czy możesz pobiegać. Zrozum, że oni są za nas na obozie odpowiedzialni i to oni ustalają plan, nie Ty. Wyobraź sobie sytuacje gdy każdy robi co chce. Nie pochwalam tego, ale one mi dupy nie obrabiały, a Ty i owszem. Szkoda tylko Fanty. Może poświęć chwile na refleksje nad tymi słowami. Nawet jeśli nie jest to prawda (oczywiście, że jest), to pamiętaj że w każdym kłamstwie jest trochę prawdy. Gdyby mnie katowali obrożą też bym szła na kontakcie. Nie, nie mozesz. Bo to filmiku prawa autorskie nie są Każdy widzi co chce widzieć. Twoje, a znam kilka osób, którym trafił w ręce. Wiesz, że to karalne? Proszę podaj mi co Ci nie pasuje w szkoleniu Kory. Ja jestem otwarta i możesz mówić publicznie, nic do ukrycia nie mam.
  6. Klaudia - ironizowanie bardzo słabo Ci wychodzi. Żal serce ściska czytając takie posty. Dobrze, wstaw zdjęcia Fanty, bardzo chętnie obejrzę jak pozwoliłaś by w takich warunkach u rodziny był TWÓJ pies. Dobrze wiem jak Fanta zachowywała się po zabraniu na obóz od dziadków, nie było w niej cienia lęku. U Kory jest inaczej. Fanty nikt nie bil łańcuchem? Nie głodził? I nie dopuszczał do szczeniąt za każdym razem? Widzę, że faktycznie jesteś szkoleniowcem. Na ozp 2010 Vasco też robił kładkę - ze mną. Biegał ze mną cały tor, wieć nie widze tu jakiegoś odkręcania P. Karoliny, a wszyscy wiemy, że jej metody do tylko pozytywnych nie należą. Nie będę tu podawać przykładu, bo nie robie bagna ludziom z którymi nie rozmawiałam o tym bezpośrednio, daj gg wymienimy się opiniami. Za to Twoje pozytywne metody polegają na męczeniu psa przez 4 turnusy, spuszczaniu go w centrum miasta, bo i tak się pilnuje i szarpaniu za obrożę jak nie chciał biec po torze, nie mam racji? Może w ten sposób rozładowujesz swoje własne problemy, ale znęcanie się nad psem to nie jest dobre rozwiązanie.
  7. Osoby bez psów pewnie będą spac na piętrowych ;) Ja śpie z moją kluchą ;)
  8. Koleżanka wabi się Sara i jest już starszym pieskiem ;) Sara zawsze rozdzielała suki podczas bójek w kojcu. Duża, czarna z białą krawatką. Jeśli chodzi o dogtrekking to raczej z moją drugą suczką, bo Sarcia ma już swoje lata ;)
  9. Sztuczki się zawsze będą powtarzać, pojawiają sie w książkach o szkoleniu, gazetach, w innych filmikach. Mój pies też umie znaczną część tych sztuczek, a nie były odgapiane, bo filmików wcześniej nie widziałam, ale zmontować jak ktoś inny no to już bije wszelkie rekordy... Nie wtrącam się, bo to sprawa między wami, ale wyobrażam sobie co czuje osoba z której pomysłu, kto inny zbiera laury.
  10. Oj dziwne ;) Nie martw się, może wrócę. A tobie też tego radzę, na kompie relacji z psem nie odbudujesz.
  11. Dwa pierwsze są prawei identyczne ;) Nie ma to jak własna inwencja twórcza. Nadii jest inny ;) Strasznie fajna z niej klucha, oczywiście wolę szczupłe labradory, dla samego ich zdrowia, ale musze powiedziedziec ze Nadia upuszczająca co chwile zabawki wygląda pociesznie ;)
  12. Wiec zachowujesz się dziwnie Paulino ;) Przepuściłaś kilka postów między wersami, a patrzysz na to co Ci pasuje. Szkoda mi czasu na dyskusje z Tobą. Ide z psami na spacer.
  13. Pies nie zmienil się po przyjeździe, ale po wszyskich radach które do tej pory stosujemy. Pomagają. Wiec jak widać są efekty. Ktoś kto kłamie nie będzie mnie uczył czym jest kłamstwo.
  14. Paula - sama zaplątałaś się w swojej sieci kłamstw. Dlaczego mówisz, że obrońców bez argumentów? Z takiego psa: http://x.garnek.pl/ga2475/50d260f30f71fa10309043a3/10309043.jpg mam takiego: http://x.garnek.pl/ga2867/96e098bafc57ea15033811a3/moje_sloneczko_3.jpg Słaby argument na obronę?
  15. [url]http://www.dogomania.pl/threads/222817-Sesja-Fotograficzna-w-Krakowie-dla-Schronsika-w-Kaliszu-do-20-lutego[/url] Bazarek, z którego połowa ewentualnych zysków pójdzie tą jamniczkę: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/l1040945.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/1115/l1040945.jpg[/IMG][/URL]
  16. Bazarek, z którego połowa ewentualnych dochodów pójdzie na jamniczkę: http://www.dogomania.pl/threads/222817-Sesja-Fotograficzna-w-Krakowie-dla-Schronsika-w-Kaliszu-do-20-lutego
  17. Wiska - ja wiem czym jest agility. Nie trenuje, bo nie mam jak. Trenuje w wakacje. Mam super kontakt z psem, myślę, że osoby to potwierdzą. Nigdy w życiu ją do niczego nie zmuszałam, aby nie zrazić do sporów. Ja jestem osobą stosującą tylko i wyłącznie szkolenie pozytywne i potrafie sprzeciwić się temu co mi się nie podoba. Paula - jeszcze chwile temu mówiłaś, ze Scooby na torze się nie odgryzał, a przecież o nim mówimy? Potrafiłaś też się postawić jak Maro mówił, że na torze nie ćwiczy się miedzy zajęciami, nie rzuca tam piłek i nie pozwala sie tam psu załatwiać. Ile razy Scooby był przywiązany obok domku tuż obok toru? Sytuacje przytoczoną przez Olę też pamiętam. Przytaczanie moich cytatów z innego wątku słabo tu pasuje. Będę trzymać kciuki żebyście taki kontakt mieli. Choć my na pierwszym ozp, gdy Kor była u mnie dopiero 3 miesiące to już nie było sytuacji żeby nie zareagowała na wolanie. Chyba, że się bała, a wiadome - jest psem wyciągniętym niemal z piekła. Z resztą zobaczymy na grafie.
  18. Raczej powiedz - "nie komentuje bo tak mi wygodnie". Forum jest do wyrażenia swojej opinii. Wandrus na pierwszy raz sie nadaje z jednym faktem - trzeba umieć pracować z psem i nie pozwalać sobie żeby inni robili z nim co chcą. To my decydujemy w jaki sposób go szkolimy. Paula mogłaś sie sprzeciwić wpychaniu Scoobiego do tunelu, nikt nie kazał się przyglądać. Trzeba tylko znac swojego psa i wiedzieć na co można pozwolić. Wandrus poza tym to nie obóz agility, a raczej zwykły wyjazd z psem z zabawą na torze. Alusia - odgryzanie się nie miało miejsca na torze. Chyba że ktoś biegał z psem miedzy zajeciami w 10 osób na raz. I tu się zgodzę z Martą ;)
  19. Praca na torze, a kontakt z psem w ogóle to dwie różne sprawy ;) Wiadomo, z zerowym kontaktem z psem na torze nie popracujesz. Ale nie pewno na obozie nie miałaś takiego by pies wybierał Ciebie zamiast odgryzienia się i przychodził za każdym razem gdy go wołasz ;)
  20. Tak ;) Z sigmą sie w pokoju nie zmieszczę, ale mam kilka zdjęć robionych nią w domu - da się ;) Głębi wiadome nie ma takiej, ale da się zrobić ostre, doświetlone zdjęcie.
  21. Masz prawo do opinii tylko co strona to Twoja opinia jest inna. Na wandrusie zastanawiasz się czy nie jechać znowu, tu krytykujesz i siejesz bajki. Najpierw trzeba złapać z psem kontakt i zacząć od siebie zamiast obwiniać innych. Nie mówię, że agi na smyczy. Mówię, że ogólnie brak kontaktu z psem. Nie wiem jak jest po obozie, ale na nim tak właśnie było.
  22. Nie mam kita ;) Mam sigmę 70-300 f4-5,6 i nikkora 35 f1,8. o oczywiście 35 ;)
  23. Super oglądać takie zdjęcia :loveu: My wkrótce zaczynamy przygodę z dogtrekkingiem to może kiedyś się spotkamy? Znów zobaczę moją prawie że ulubienniecę boksu :) Mówię "prawię że", bo jej koleżanka z boksu mieszka u mnie ;)
  24. Paula - wybacz ale wydaje mi się, że grubo przesadzasz. Jak miał uczyć wysyłania psa, który nie umiał nic? Kompletnie. I był niezsocjalizowany i cały obóz łaził na smyczy, bo się chciał zeżreć z innymi (nie wiem z czyjej winy, ale jakby Scooby był święty to by się nie odgryzał). W grupie zaawansowanej zajęcia wyglądały inaczej, tylko trzeba było mieć podstawy. Mówisz, że niestety trafiłaś na Mara. Nie znając innych treserów jak możesz oceniać czy niestety? ;)
×
×
  • Create New...