-
Posts
981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joi
-
witam ;) , na Ciebie zawsze można liczyć :), dziękuję. Taka cudna sierściuszka, hop do góry może ktoś się zakocha. Ja się zakochałam, ale u mnie tłok
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
joi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że się wcinam ale taka malutka, rozkoszna potrzebuje pomocy i wsparcia choćby wirtualnej [url]http://www.dogomania.pl/threads/213357-Klaria...-uwierzy%C5%82a-w-lepsze-%C5%BCycie-a-znowu-za-kratami?[/url] zaglądajcie, podnoście rozgłaszajcie proszę:modla: -
Przepraszam że się wcinam ale taka malutka, rozkoszna potrzebuje pomocy i wsparcia choćby wirtualnej [url]http://www.dogomania.pl/threads/213357-Klaria...-uwierzy%C5%82a-w-lepsze-%C5%BCycie-a-znowu-za-kratami?[/url] zaglądajcie, podnoście rozgłaszajcie proszę:modla:
-
O matko i jak Ci tu pomóc u nas 9 piesów. Może jakoś się umówimy, że na trochę skoro Ty siedzisz na walizkach
-
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
joi replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Nie znałam Zuzki chylę czoła i oddaję cześć -
Zeszłam jest boska
-
Moje szczęścia, choć już nie wszystkie ze mną, wierzę, że jednak zawsze obok
joi replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[URL=http://smajliki.ru/smilie-105747111.html][IMG]http://s.rimg.info/83eb0b6b08b6ba8936db651542d3a456.gif[/IMG][/URL] samych szczęśliwych chwil [URL=http://smajliki.ru/smilie-474001767.html][IMG]http://s4.rimg.info/9bb12379cff386f3595c657ca4eaf578.gif[/IMG][/URL] -
Dla nas to też inny pies. Na zdjęciach Suślika to młody pies a Alex na pierwszych zdjęciach wyglądał jak już dorosły, ukształtowany pies. Wielkość, kształt uch o tym świadczy. Są podobni bardzo ale to nie Alex
- 630 replies
-
- onek
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
joi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Z Rudką sie zaprzyjaźniła od razu. W ogole jak tylko weszłysmy za bramkę u joi i Halinki, to Agusia czula sie jak u siebie. [/QUOTE] Z Agusi to niezła dyrektorka, szefowa stada rośnie. Sabę za uszy ciąga i oszczekuje :evil_lol: -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
joi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
To tak troszkę bardziej optymistycznie. Agusia jest tak wesołą dziewczynką aż miło na nią patrzeć. Taki kochany urwis i tylko oczyska się śmieją A czasem tak odpoczywa [URL=http://tinypic.pl/y8xp4ajaywvg][IMG]http://tinypic.pl/i/00115/y8xp4ajaywvg_t.jpg[/IMG][/URL] Zapasy [URL=http://tinypic.pl/hzcvt5tiyw33][IMG]http://tinypic.pl/i/00115/hzcvt5tiyw33_t.jpg[/IMG][/URL] Ognisko jest szalenie fascynujące [URL=http://tinypic.pl/z17ddawux4c8][IMG]http://tinypic.pl/i/00115/z17ddawux4c8_t.jpg[/IMG][/URL] Dwie gwiazdeczki a właściwie trzy [URL=http://tinypic.pl/jmfwvpugb362][IMG]http://tinypic.pl/i/00115/jmfwvpugb362_t.jpg[/IMG][/URL] -
Kaszanka a Ty właściwie co chcesz komu udowodnić? Szuka dziewczyna psa, staram się pomóc. Widziałaś, napisałaś i fajnie. Nie oceniaj pochopnie
-
[quote name='kaszanka']nie chciałam sie do tej pory zbytnio odzywać - ale pamiętam pierwsze ogłoszenie na BO o zaginięciu owczarkowatej suki, w sumie takie trochę od niechcenia- bez podania strony miasta lub województwa w którym to się stało. Tego samego dnia widziałm psa albo sukę ale wiczurowatą na wjeździe do Wasilkowa, nie wiedziałam czy to ten trop czy nie, ale odpisałam na ogłoszenie - bo w sumie taki duży pies to raczej może całkiem sprawnie sie przemieszczać - wiec warto dać "cynk", a na następny dzięn dostaję odpowiedź "proszę dokładnie opisac miejsce - JUTRO SIĘ TAM WYBIORĘ???????" - Normalnie jakiś koszmar - odpisąłam, że nawet jeszcze dzisiaj to sporo za późno na poszukiwanie psa w wykazanym miejscu, ale już kontaktu wiecej nie miałam, a potem po jakimś tygodniu tutaj na dogo wątek. Sama nie wiem o czym myśleć - ale jakoś nie do końca zrozumiałe sa dla mnie intencje poszukujących Saby włąscicieli.[/QUOTE] Kaszanka nie kombinuj. Pomysł żeby zapytać o Sabę na Dogo ja podsunęłam Ninas, jak sprawdzałyśmy czy moja Onka to nie jej pies.
-
Link do Twojego wątku już u Pipi [url]http://www.dogomania.pl/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-!-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie!!!-(Posty-inf.-1-6)?p=17399103#post17399103[/url] Jakbyś miała kłopot ze wrzucaniem zdjęć na forum chętnie pomogę
-
Witaj Ninas widzę, że parę osób zajrzało na Twój wątek, ale chyba nikt nic nie wie. Tak mi przykro. Jeśli pozwolisz poproszę Pipi i wstawię link do Twojej wiadomości u niej na wątku. Do Pipi masę osób zagląda. Pozdrawiam
-
[quote name='Pipi'][B] Chciałam jeszcze zapytac o jedną rzecz. Pomyslalam sobie, ze moze podzielę się troche z Panem Bernardem ta karmą. Co o tym sądzicie? Gdybym nie wygrala to byloby mi milo gdyby ten kto wygral podarowal mi choc odrobinkę. [/B][/QUOTE] :sweetCyb: Na Podlasiu wielka radość i dzień aniołów :ylsuper::ylsuper::ylsuper:
-
Przecudne zdjęcia, przecudne opowieści, dziękuje za miły wieczór :)
-
[QUOTE]załóżcie jej wątek na dogo w dziale psy w potrzebie,ja założę jej wątek na owczarek.pl[/QUOTE] Dzięki serdeczne, wątek w psach w potrzebie już jest [url]http://www.dogomania.pl/threads/211900-Onka-na-szosie-Bia%C5%82ystok-Kr%C3%B3lowy-Most?p=17335643#post17335643[/url] jutro ją dokładnie obejrzymy i porobię zdjęcia. Dziś już nie chciałam bidulki męczyć, stresować.
-
[URL=http://tinypic.pl/kf53q5h81tr8][IMG]http://tinypic.pl/i/00110/kf53q5h81tr8_t.jpg[/IMG][/URL] Dziś wracałyśmy z zakupów z Białegostoku. Przed samym Królowym Mostem na wysokości mniej więcej mostku (kto jeździ do Gródka lub na przejście w Bobrownikach ten wie ;) biegła szosą onkowata suka. Z daleka było widać, że jest zmęczona i wychudzona. Trochę trwało nim pozwoliła do siebie podejść. Na szczęście jechałyśmy z zakupów, więc było czym wabić. Na tylnym siedzeniu leżał łańcuszek a w bagażniku znalazła się stara porwana linka holownicza. Onka bardzo przestraszona, bardzo nie chciała wsiadać do samochodu. Przyprowadziłam do domu na piechotę. Jak zobaczyła naszą sforkę, nie bardzo chciała wejść, trochę ciągnąc, trochę perswadując wprowadziłam. Na dziś mało co o niej wiem. Na pewno bardzo głodna i zmęczona, wychudzona. Zakleszczona (już ma obróżkę). Ewidentnie pies podwórzowy. Nawet nie próbuje zaglądać do domu. W tej chwili bardzo spokojna, ale to się może zmieniać. Lekko utyka na tylną prawą łapę, dziwnie przekrzywione prawe ucho. Może komuś zginął taki pies? Ona ewidentnie gdzieś tą szosą szła, miała wyznaczony jakiś cel. Zeszłyśmy z tej piekielnej szosy to długo oglądała się za siebie, próbowała zawrócić