Jump to content
Dogomania

Topi

Members
  • Posts

    1770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    24

Everything posted by Topi

  1. Usiata, to Ty się zachowujesz się jakbyś owsiki miała.
  2. Nie pisz do mnie więcej na wątku Tiffani bo Ci nie odpowiem. Napisałam tam tylko, żeby zwabić Cię tutaj i ... UDAŁO MI SIĘ !
  3. Widzę, że mnie lubisz. Ja Ciebie też.
  4. Dzięki za trzymanie kciuków. Dobra z Ciebie kobieta.
  5. KTOZ na etatach zatrudnia specjalistów od rozliczeń finansowych którzy już popisali się na dogo i z którymi nikt nie może się równać. Może więc stamtąd zatrudnić skarbnika ? A jeżeli o "gabinety cieni" chodzi - to tam właśnie trzeba szukać tych wszystkich psiaków, które od Anetki poszły do wspaniałych domków. ********************************************************************************************************************** Nie wysilajcie się już na złośliwości. Opuszczam ten wątek ale będę go śledzić bo nie jestem w stanie Was ignorować - tyle dostarczacie mi uciechy.
  6. Zapewniam Cię Usiata, że przyjmę "wszystko" (choć nie jest tego tak wiele) z należytą starannością. Nie czuję respektu przed niedouczonymi i niechlujnymi prawnikami. Klik też się nie boję choć wiem, że na nich opieracie swoją pewność siebie. JA TO Usiata MÓWIĘ BARDZO POWAŻNIE ! Skończyły się żarty.
  7. Gdzie ten człowiek "który poświęca wszystko (czas, zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne, pieniądze, życie prywatne) dla ratowania zwierząt." ???? Nie zauważyłaś, że wypadałoby żeby się tu pojawił ? Tego wymaga odpowiedzialność. Tego wymaga honor.
  8. Usiata, jak na prawnika zdecydowanie za dużo gadasz co przeczy temu co napisałaś powyżej. I dziwię się, że jako prawnika podnieca i cieszy Cię ten gniot stworzony z wyraźnym wysiłkiem przez prawnika posługującego się branżowym bełkotem, z minimalnym szacunkiem dla formy i z niespotykanym lekceważeniem języka. ********************************************************************************* Pozdrawiam Usiata i znikam z tym tematem bo to wątek Tiffani
  9. Nie każdy tu musi tu być taki obcojęzyczno en vogue jak Ty.
  10. serduszko kochane, jeżeli nie rozumiesz to ja Ci słoneczko nie jestem w stanie tego wyjaśnić
  11. To ja Cię proszę wejdź ponownie na wątek Kaja. Trzeba mieć cywilną odwagę Usiata. Jak się sprawę spieprzy (wyjaśniono tu już ten termin) to trzeba mieć odwagę.
  12. Tu się wymądrzasz ? Na wątku Kaja nie masz nic do powiedzenia ? ********************************************************************* przepraszam, że przerwałam "naukową" dyskusję ...
  13. Usiata, Panna Marple, Poker, sybil, elik, oraz: Gusiaczek, Mysza2, ania75, ewa gonzalez, Gabi79 i inne ... Mam nadzieję, że nie zostawiłyście w osamotnieniu cierpiącej Anetki ? ********************************************************************************* I proszę mi tu nie pisać, że nie mam serca. Mam. Dla zwierząt bezdomnych i cierpiących. Nie mam dla tych, którzy na bezdomności i cierpieniu zwierząt opierają swoją egzystencję.
  14. A ja się nie martwię o ewu. Martwię się o te psy, które przeszły przez Jej ręce.
  15. A ja wzięłam moja sukę z dogo. Bardzo chętnie zdawałam relację z naszego wspólnego życia, zamieszczałam zdjęcia z domu i ogrodu a wizyty poadopcyjne miałam aż cztery - przez cztery lata i bardzo się na nie cieszyłam. Tylko, że ja nie miałam nic do ukrycia.
  16. Tak ... to bardzo wymowne w świetle tego co spotkało Kaja. ********************************************************************************************************* KAJ - PIES który zamiast ratunku znalazł śmierć w hotelu Makili ?
  17. Widzę, że za mną tęsknisz. Zamilkłam bo nie chcę żeby kolejny, ciekawy wątek zniknął z dogo. Tutaj tylko wypada mi pogratulować dostępu do aparatu rentgenowskiego, który pokazał nitkę w jelicie. Naprawdę, taki aparat to ewenement bo nawet Szpital Uniwersytecki w Krakowie takiego nie posiada. No ale Anetka ma znajomości...
  18. Możesz ją (swoim zwyczajem) przywieźć do mnie na tymczas. Zaopiekuję się nią troskliwie, zgodnie z jej standardami. Mam wolną piwnicę.
  19. Dowiedziałam się właśnie, że masz bujną wyobraźnię. Ja raczej nie chwalę się tym co mam bo to jest dogomania a nie kącik chwalipięty w "Przyjaciółce". Ale jak będziesz w Krakowie to zapraszam i zapewniam - chlebek dostaniesz nie gorszy. Do chlebka też.
  20. Widzisz ludwa, ja na dogo wróciłam po długiej przerwie na początku tego roku i od razu wpadłam jak śliwka w kompot w sprawę Hotelu Makili. Ta sprawa nieodłącznie wiąże się ze środowiskiem KTOZ. Ja do dzisiaj jestem w głębokim szoku, bo do ubiegłego roku za krakowski KTOZ dałabym się pokroić. Do niedawna jeszcze miałam nadzieję, że prywatę w KTOZ-ie da się jakoś wytłumaczyć. Że to koszmarna pomyłka, że to "złe języki" ... Niestety - to nie pomyłka. Nie napiszę co to jest bo wiem, że czyhają tu na moje potknięcie (prezes KTOZ-u jest sędzią) i bardzo się starają żeby wreszcie znaleźć powody do złożenia pozwu, którym od miesięcy mnie straszą. Faktem jest, że KTOZ kpi sobie z prawa (piszę to świadomie), i ma jeszcze wiele innych grzechów, których tu nie wymienię z powyższych powodów. Tak więc ludwa to nie są fobie choć tak to wygląda. To jest tylko prowadzenie sprawy od początku do końca. I nikt mi tu niczego nie podpowiada bo ja nie muszę opierać się na cudzych podpowiedziach. Mam tę przewagę, że nie jestem od nikogo zależna w żaden sposób, nie mam nic na na sumieniu i ta cudowna świadomość daje mi siłę i mobilizuje do utrudniania życia kłamcom i kombinatorom. Bo widzisz ludwa, uczciwie też można dobrze żyć.
  21. Widzę po Twoich Postach Hope2, że upał Ci nie służy. U Ciebie w Byczynie pewnie trochę chłodniej niż u nas w Krakowie ale mimo wszystko połóż worek z lodem na głowie. Masz tam u siebie chyba prąd i lodówkę ? Choć z tym prądem nie jestem pewna, wszak elektryfikacja nawet zapadłej polskiej wsi została dawno zakończona ale za prąd trzeba płacić. Za każdy prąd. A Ty Hope2, który prąd preferujesz ?
  22. Widocznie jednak się nudzisz skoro siedzisz na dyżurze przy tym wątku i innych też. A mówiąc o KTOZ-ie "środowisko krakowskie" jest dużym nadużyciem. Gdyby takie było "środowisko krakowskie" to ja z takiego Krakowa wolałabym zwiać i zamieszkać w podobnej "koziej wólce" jak Hope2.
  23. ludwa, rozumiem, że do mnie pijesz więc powiem Ci, że: "nie sztuka mówić, mądrze mówić sztuka". A Ty mówisz i mówisz, dużo ... ale na wątrobie leży Ci tylko sprawa Buni i tylko dlatego włóczysz się po pewnej grupie wątków i wywnętrzasz się udając roztropność. Cel jednak masz tylko jeden i tylko naiwni mogą jeszcze Ci wierzyć. Zarówno Ty jak i Hope2 staracie się za wszelką cenę, w prostacki sposób mnie zdyskredytować bo to jest jedyny dostępny Wam sposób na osiągnięcie celu jakim jest dokopanie osobie, (mam na myśli AgaG - żeby nie było niedomówień) której znieść nie możecie bo ani intelektem, ani skalą działania dla dobra zwierząt nie dorastacie jej do pięt.
×
×
  • Create New...