-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
[quote name='asiak_kasia']Ja jade na szczescie bez przesiadek, wiec jak juz usiądziemy z Rinusiową, to nie ruszymy tylków z miejsca. Plus pociag nocny także, moze nie bedzie takich tłumów. Rudy jedzie w pociągu nienagannie, wiec licze, ze po prostu pojdzie spać. A spanie w chopo opatentował. :lol: Póki co nigdy nas nic nieprzyjemnego nie spotkało, Raczej wszyscy mili-uśmiechali się, konduktorzy pod wrażeniem, że pies taki grzeczny. Tylko kurde jak sobie czytam regulamin TLK, że jak ludzie w przedziale beda miec zastrzeżenia to mamy isc na iejsce wskazane przez konduktora. :roll: Kurde, nie dość, że płace za bilet kupę kasy, to psi wcale nie jest tani i jeszcze moze mam jechać na walizce koło kibla? :diabloti:[/QUOTE] Udawaj że jesteś psychopatą, albo pod wpływem alkoholu. Takich się nie czepiają.
-
Chcę taki tunel!
-
Na pierwszy zlot jechałam z Karilką, moją siostrą, Tiną i Dolarem. Psy leżały rozwalone na kocykach na siedzeniach. Jak chcieli nam sprawdzić bilety to otworzyli drzwi i odskoczyli jak porażeni. Mogłyśmy jechać za darmochę. :evilbat:
-
Dziękujemy za miłe słowa :) W sumie to pod Koszalinem, ale to dosłownie granica, kilka min samochodem od dworca pkp.
-
Moi sąsiedzi na pewno myślą że ja wychodząca rano z psem i ja wychodząca na imprezę to ktoś inny. Bez makijażu nawet kumpela na stepie mnie nie poznała :evil_lol:
-
Takiego to nawet ja bym mogła mieć ;)
-
[quote name='*Monia*']Jaka Merida malutka przy Tinie ;) Moje też nosiły obróżki przyjaźni (jeszcze wtedy tak nie nazwane), wcale nie pomogły :evil_lol:[/QUOTE] Nam też nie pomagają, ale ładnie wyglądają :razz: [quote name='Izabela124.'][URL]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/p526x296/10517451_717716141598339_8751832976904699425_n.jpg[/URL] super razem wyglądają :)[/QUOTE] Dziękujemy :) [quote name='Panna Cotta']Doberek :))[/QUOTE] Dobry wieczór ;) [quote name='zuzaw']Super takie stadko gordonów ale z Tinka też bardzo uroczo wygląda :)[/QUOTE] Takie stadko to moje marzenie :loveu: ogólnie tak 3-4 psy. Nie trzeba być zależnym od kogoś żeby mieć spacer w większej grupie, wystarczą własne psy :loveu: [quote name='marta1624']Moja brzydzić się małego nie brzydziła, ale jak on przychodzi na ścieki to ona się odsuwa (na zasadzie macie jego to ja sobie idę, nie kochacie mnie). A na spacerach to do dzisiaj go ustawia :D I do jedzenia nie pozwala podejść (ale to odkąd na barfie jesteśmy, do suchego i gotowanego puszczała). No i mały czuje niekiedy respakt przed nią, ale większość rządzi ;) PS. Też planuje obróżki przyjaźni :D[/QUOTE] U nas właśnie na spacerach jest lepiej niż w domu, podgryza ją ale na zasadzie zabawy, gonitw, odpowiedzi na zaczepki i czasami gnojenie - tak żeby Meri leżała i się nie podnosiła. Poza tym sa genialne jeśli chodzi o kontrole siebie nawzajem. Jak Meri się zawęszy to Tina zawsze do niej wystartuje i zmusi ją do całowania gleby (może dlatego, że my uciekamy Meri jak się ociąga i Tina jest zła że ją zmuszamy do biegu). Za to Meri ciągnie Tinę za ogon jak Tina szczeka na jakiegoś psa. Tinula bardzo nie lubi się z suką sąsiadów, o podobnych gabarytach tylko mega utuczoną i czarną. Ta suka drze japę na wszystko i wszystkich, ledwo się rusza przez otyłość, ale i tak doczłapie się do płotu żeby z Tiną pokłapać zębami. Meri wtedy odciąga Tine za ogon od płotu. Komicznie to wygląda. :evil_lol: Swoją drogą gdyby nie ta suka i koty to Tina by nie miała powodu do wychodzenia na ogród.:eviltong:
-
Udanego wyjazdu :) A nie przez upały chudnie? Bo Tina w taki gorąc wcale nie chce jeść.
-
[url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec%202014/DSC_4013.jpg[/url] też tak Tinę zakopywałam :p [url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec%202014/DSC_4021.jpg[/url] jaki ważniak z niego:cool3:
-
[quote name='Pani Profesor']oooo to to, u mnie identyko :D też wyłażę z olejem na włosach, co sobie myślą przechodnie,to wolę nie wiedzieć:D i piżama pod jeansami :grin: widzę patent wszędzie ten sam :grin: ewentualnie jak na krótki, to spodnie od piżamy + puchowa kurtka :grin: [/QUOTE] I spodnie od piżamy wystające z kozaków zimowych :evil_lol: On nawet z bliska wygląda jak łipet, wpisz go do księgi wstępnej :cool3:
-
Ja mam alergię na dzieci podchodzące do psów bez pytania, tym bardziej że większość z nich chyba nigdy nie była nauczona jak postępować ze zwierzętami. Jeszcze jak dziecko jest same to zwrócę normalnie uwagę, ale jak rodzic patrzy i nie reaguję to mam ochotę się zapytać "mogę pogłaskać pani dziecko?". Nie wiem czemu ludzie myślą, że obce psy to uliczne przytulanki. :roll:
-
Łysy czy niełysy ma być?
-
Jaka ślicznotka. Niczym konik palomino :)
-
My też mamy crackle balla, używamy go głównie jako kuli-smakuli. Nie wiem czemu nie piszą o takim jego zastosowaniu skoro ma dziurę ;) Młoda go uwielbia.
-
Hexa wie, że nie można wyjść na podwórko dopóki wszystko nie zniknie z talerza. Bo pogody nie będzie!
-
weszka, moja starsza suka nie jest psem pracującym, więc nie wiem czy to dla niej ;) Już młodsza pewnie by bardziej się nadawała, ona na pewno umie nosa używać.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Talia replied to Amber's topic in Foto Blogi
Pewnie że chcemy foty! Dawaj! :razz: -
Jest gdzieś jakiś temat o psich hitach w marketach? Bo mnie chyba zawsze coś omija :shake:
-
Ja czasem idę z psem dość wyjściowo ubrana, ale to dlatego, ze z Tiną łażę dosłownie wszędzie. Do centrum, ogródka piwnego na starówce, na rodzinne imprezy. Zdarzało mi się nawet na szpilkach i w sukience ;) Ale tak ogólnie to jak żul, w starej koszuli, spodenkach zakrywających pół dupy lub dresach z dziurką, z olejkiem macadamia na włosach i niedopiętych butach. Ale i tak najbardziej lubię zimową stylówe jak zakładam jeansy na piżamkę i mi bokami wychodzi. Za to teraz jak mieszkam w domku jednorodzinnym u TŻ to już wszyscy sąsiedzi zapoznali się z moim tyłkiem, bo co jak co ale ze szczeniakiem na siku w ogrodzie nie chce mi się ubierać. Gacie i koszulka wystarczą :diabloti: Ale wygląd jak wygląd, gorzej jak jeszcze żwaczami śmierdzimy :evil_lol:
-
Ja też jestem fanką ogródków balkonowych. Ale teraz jest nowa moda, na doniczki z podpisami "mięta", "pietruszka", "bazylia". Tak jakbyś zapomniała co gdzie masz :P Idealne dla botanicznych analfabetów ;)
-
Jakoś tak słabo jesteście, bez fotek, dłuższej notki... :mad:
-
Ja też zazwyczaj trafiam na miłych ludzi w pociągu. Ostatnio jak jechałam do Koszalina z małą to nawet próbowała ugryźć panią siedzącą obok. Ale co mnie rozbawiło. Jechałam tym nowym pociągiem regio "pomorze zachodnie", on jest taki troche jak tramwaj. Zajęłam jedną wolną czwórkę, po drugiej stronie siedziała parka ok 40stki. Popatrzyli tylko na Meridę i wrócili do rozmowy. Kilka stacji dalej usiadła czwórkę wcześniej matka z kilkumiesięcznym dzieckiem, dziecko coś tam marudziło, podpłakiwało. Małżeństwo tylko na siebie spojrzało, wstało i zmieniło wagon. Pierwszy raz czułam, że to nie mój podopieczny jest najmniej pożądanym podróżnikiem. :p
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Talia replied to betty_labrador's topic in Galeria
Witamy po dłuższej przerwie ;) -
Ja tez uważam, że Erman nie miałby nic przeciwko... ;)
-
Zabiłabym, a przynajmniej podziękowała za współpracę i modliła się żeby dziadkowie znowu nawalili.