-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
[quote name='Agata_Roki']Będzie ktoś robił jakieś większe zamówienie na zooplusie i nie mógł mi dorzucić rogza grinz, a potem wysłać pocztą/paczkomatem? Nie chcę znowu nawrzucać niepotrzebnych rzeczy do 49zł a mimo wszystko taniej by mnie wyniosło dorzucenie się do kogoś i opłacenie wysyłki ;)[/QUOTE] Następna co się obudziła za późno. Robiłam zamówienie w zeszły piątek i dwa we wtorek. :roll:
-
Ale macie fajna piłeczkę. Co to za model?
-
Ja mam tego z 2 kartony po butach. Kupowane w sklepikach, na wystawach - służyły mi jako psy dla lalek barbie :lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Talia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ja mam chopo już z 5 czy 6 lat i jest najlepszy. Dla seterki też na pewno kupię chopo. ale nie przez najbliższe 2mc, bo mnie wyrzucą z domu :eviltong: Psy to chyba robia specjalnie. Jak dasz im karę za to że były niegrzeczne to zawsze zrobią tak żebyśmy mieli wyrzuty i czuli się z tym okropnie. Najlepiej tak żeby przyjść i dać im garść smaków na przeprosiny. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Talia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i1221.photobucket.com/albums/dd466/OkamiaK/Wakacje%202014/DSC_1216_zps03c96af4.jpg[/url] Damulka była w toalecie? :cool3: -
I jeszcze ząbki ma śliczne :loveu:
-
Super zdjęcia. Fanta ma piękną sylwetkę :loveu: a co do nóg to ja w tym roku mam wyjątkowo opalone, chyba przez te częste chodzenie z psem do ogrodu na siku. Bo tak to zanim wyjdę zawsze filtrem 50tką się cała obsmaruje.
-
U nas też grzeje tak że nigdzie dalej niż do ogrodowego basenu z psami nie poszłam. :shake:
-
W następnym miesiącu nie wydaje na nic innego oprócz gryzaków i ciastek. A tak to wszystko przeznaczam na nasz wyjazd nad morze :loveu: Zawsze o tym marzyłam. Ja, TŻ i psyyyy :sweetCyb: Od wczoraj ćwiczyłam z Meri wchodzenie do ogrodowego basenu. Wczoraj tylko za smakołykami wchodziła, dziś bez zastanowienia ratuję z wody swoją wubbe.
-
Ja zauważyłam że Tina niektóre dzieci traktuje jak ni to ludzi ni to inne zwierzaki. Biega po domu podniecona tak samo jak wtedy gdy znajomy pies dobiera się do jej zabawek (których na co dzień nie zauważa). Za to ostatnio odkryła nową zabawę z dziećmi. Na grillu u rodziny mojego chłopaka było kilka rodzin z dziećmi od ok 2 lat do ok6. Tinka odkryła że jak się goni dzieci to wysypuje się z nich jedzenie. Dzieciaki uciekając przed wielkim psem gubiły chleb i kawałki kiełbasy. :loveu:
-
Z Tiną miałam identyczną sytuacje. Jak ją przygarnęłam to odkurzała wszelkie jedzenie i nawet wodę z miski. Koło 8-9mc zaczęła wybrzydzać, najpierw na karmę, później na ryż, makaron. W sumie chciała jeść tylko puszki i mięso. Podawałam jej wtedy różne suplementy, na pewno Arthrofos i biotynę na sierść, kiedyś też dostawała Can Vit. Przynajmniej jak nie chciała jeść to dostała witaminki z olejem ;) Na początku nasza walka trwała dość ostro, zabieranie miski po 15min - skutkowało tym, że pies przez 2 dni nic nie jadł, 3dnia zjadła pół porcji karmy i to dało jej siłę na kolejne dwa dni głodówki. Była straszliwie chuda (dobre chociaż to, że bardziej włochata i zanim ktoś nie pogłaskał to nie czuł). Zaczęła się więc era dosmaczania, kombinowania z karmami, olejami, puszkami. Musze też dodać, że Tina w wieku ok 1,5-2 lata miała spore problemy trawienne. Prawie co miesiąc lądowała z nieżytem jelita. Było podejrzenie niewydolności trzustki, badania krwi, kału - wszystko ok. Podejrzewanie alergii, z tym że u niej nie było jednoznacznie widać czego nie toleruje. Raz jadła wszystko i było ok, a nagle sraka nie wiadomo skąd. Od jakiegoś 1,5roku apetyt jej wrócił (ma już prawie 9lat), przynajmniej w okresie zimowym i wiosennym, teraz znów zaczyna wybrzydzać. Z tym że teraz absolutnie nie jest szczupakiem, trochę w sumie mogłaby schudnąć. Głównie jest na suchym (niepełna dawka dzienna) + puszka + olej lniany (absolutnie nie jako walor smakowy - nienawidzi go). Czasem zamiast puszki galaretka z kurzych łapek. W domu nie pilnuje żeby zjadła wszystko od razu, ale przy Meridzie nic by się nie ostało, więc czasem dokładam jej po prawie skończonym posiłku trochę puszki żeby zjadła do końca.
-
[quote name='Panna Cotta']No przecież to są rzeczy niezbędne! Pies bez obrozy? a jak sie zgubi? Identyfikator koniecznie musi byc! Foresto? A jak kleszcz?! Karme też musi miec! Przecież nie będzie wżerac byle czego! ( dodaj jeszcze jakis maślany wzrok jakby sie patrzył jak na wariatkę ;p )[/QUOTE] I tak już patrzy jak na wariatkę. I cała jego rodzina też. I współpracownicy, bo wszystko zamawiam do jego pracy.
-
Piszcie więcej, pokaże TŻtowi jak wróci. Niech sam zobaczy! :lol:
-
Powiem Wam tyle... chyba jestem martwa. Własnie policzyłam co kupiłam przez ostatni miesiąc dla psiaków. *preparat na stawy *2 obróżki rogza *snoody dla małej *gwizdek Acme *identyfikatory furkidz *2 obroże foresto *2 palety puszek lukullus 800gx6 *konga wubbe water *2 paczki ciasteczek Yummeez *Crackle ball i 2 kości gumowe z zooplusa *0,5kg żwaczy *ringówkę *szampon Botaniqa *chusteczki do czyszczenia uszu *szczotka maxipin *2 duże worki karmy *pojemnik na karmę *smycz FurTeam (kóra jeszcze nie przyszła) I z przed chwili olej z łososia brit care i proszek flawitol na sierść. Odchodzę z dogomanii.
-
Właśnie też chce ten z Brita zamówić, najbardziej opłaca się litrowy bo jest tylko 10zł różnicy między nim a 0,5. Tylko ile można go przetrzymywać i czy musi być w lodówce? Nad algami też się zastanowię, może dorwę gdzieś w dobrej cenie.
-
My mamy ok 2tyg i trzymają się super. Mała prawie codziennie pływa ;)
-
Dziękujemy wszystkim za wizytę. Jutro nadrobię zaległości w Waszych galeriach. Monia, jakie algi dajesz? Olej z łososia chętnie jedzą Wasze psiaki?
-
Takie uśmiechy są tylko w domu, na spacerach od jakiegoś tygodnia już nawet momentami się bawią. Dziś Tina nawet pozwoliła Meri liznąć żółtko ze swojej miski. To jest wielki wyczyn bo normalnie pewnie by ustąpiła i już nie chciała jeść, a tym razem lizały jednocześnie :loveu: Ogólnie to Tinie strasznie skiepściła się sierść. Nie wiem czy to z powodu wieku, temperatury czy częstego czesania, ale tak jak kiedyś miała miękką bujną i intensywnie czarną, tak teraz na bokach (tam gdzie wcześniej była czarna i miała tylko jasny podszerstek) pojawiła się taka jasna jak na brzuchu i sztywna. :shake: Kończy nam się jej kara (Planet Pet z jagnięciną) i zamówiłam jej na próbę Pro Plana Seniora z łososiem. Może coś jej się polepszy. Dostaje niby olej lniany (którego strasznie nie lubi), chyba jakieś witaminki by się przydały. Coś polecacie? Gammolen czy coś innego jej zamówić?
-
[url]http://oi58.tinypic.com/sl5rnt.jpg[/url] Jak można założyć do góry nogami obrożkę? :mad:
-
Piękne! My mamy jedną taką jak Frida i drugą fioletową w kropy. Jak na razie trzymają się dobrze ;)
-
Chodzi Ci o tą trixi z serii dental?
-
Tak Tinka uśmiecha się do Meridy. [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/p526x296/10489884_716096671760286_5293607996655977733_n.jpg[/IMG]
-
Z dużymi łapkami. Chciałam taką żeby do większości obróżek nam pasowała.
-
[quote name='rashelek']Obróżki do kompletu też wzięłaś? :lol:[/QUOTE] Obróżki z furkidz już mamy - Tina w biedronki, mała w pająki. Ale w zeszłym tygodniu kupiłam im rogzy różowe, mają takie same tylko mała klamrę a Tina półzacisk. Juz zapomniałam jakie sa te rogzy z serii lekkie i miękkie - uwielbiam tą taśmę. [quote name='Ty$ka']O matko, nie powinnam być na dogomanii, mój ma tylko potrzebne rzeczy 8) :D[/QUOTE] Pisz do administratora żeby usunął Twoje konto. :evil_lol:
-
Jakbym nagle przestała tu pisać to znaczy że TŻ mnie udusił... zamówiłam smycz FurTeam... To dziwne uczucie gdy jednocześnie czuje się lęk i podjaranie nowym nabytkiem :loveu: