-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
Zamówiłam smycz FurTeam... TŻ mnie chyba udusi...
-
Sprzedaj na allegro i kup aparacik :evil_lol:
-
Ja też wole żarłoka. Merida zje wszystko zanim zdążę dobrze miskę postawić, a Tina długie, modli się i powyjada tylko to co dobre.
-
Ona jak ma konga/kule smakule to świata nie widzi. :p
-
Pięknie! Tina nie chce łysiec. Ile bym jej nie czesała to i tak ciągle gubi :shake:
-
Nasza rączka jest z gumy i nie narzekam. A cała reszta jest z plastiku, ale zupełnie innego, lekierowanego.
-
To wcale nie jest taki tani ;)
-
Superowy ten kaganiec. Ile wyszło z przesyłką?
-
Może będzie za jakiś czas w promo na zooplusie, to zakupię. Świetna jest. :loveu:
-
Marta, czemu ograniczyć? Z uśmiechem mu do pyska ;)
-
[quote name='kalyna']buuu to pomimo złośliwości Cię baaardzo kochają :diabloti: u mnie już nawet nie chcą słyszeć, że potrzebuję na coś dla psów. Choć często ja się dorzucam do żarełka psów, a oni na rzeczy pierwszej i koniecznej potrzeby ;) zabezpieczenia na kleszcze/zabiegi/szczepienia.[/QUOTE] To im przyszło z czasem. Jak wzięłam Tinę to miałam 12 lat i płaciłam prawie za wszystko. Teraz sobie myślę, że to trochę nienormalne jak dziecko odkłada kieszonkowe żeby kupić lepszą karmę dla psa. Moi rodzice długo nie byli w stanie pojąć, że dobre karmy od Chappi i Pedigree nie różnią się tylko ceną. Teraz nawet jak tata pójdzie dokupić kilka kg karmy zanim nam nowa przyjdzie to kupi jej acane czy nutre.
-
Miałam kiedyś samego compacta do 50kg i też się strasznie rysowała. Od dwóch lat mam smyczkę z serii coffee. Jest prawie cała biało-ecru, tylko rączka karmelowa, ale po praniu wygląda prawie jak nowa. Nie wiem czy rączka naszej smyczy jest z tego samego tworzywa co Twoja, bo jedynie daje się zarysować, jednak rysy znikają po myciu.
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-aGqP0q_-5S8/U7QpelpwSMI/AAAAAAAAA8c/7eIck_eLfjY/s640/DSC_2413.JPG[/url] Jaki kłus. Na show ćwiczyłyście?
-
Nie tylko poczwar ;) Ona ma umaszczenie jak mastif pirenejski :loveu:
-
Pewnie pozbyła się ich na wakacje i teraz wstawia foty dla niepoznaki. Piwo dla tego kto odnajdzie z jakiej wcześniejszej fotki wycięła psiaki. :diabloti:
-
Wygodniś z niego straszny. To jak Merida, gdy zmęczy się przy zabawie to zaśnie idealnie na środku poduszki, na bluzie czy czymkolwiek co jest miękkie.
-
[quote name='kalyna']Sprzedaj szelki :evil_lol: albo postaw sobie skarbonkę.. i sama wrzucaj jakieś grosze po zakupach itp. później możesz rodzinkę zmobilizować :diabloti: Ja moich denerwuję... bo mam skarbonkę i mówię, ze zbieram..... na psa :diabloti: Ale na poważnie to ja kiedyś tak zbierałam na książkę Harry Potter. Bo jak człowiek czekał, aż kolejna część się ukaże to najpierw sobie zbierałam i w dzień premiery byłam w księgarni :D ewentualnie na drugi dzień i to szczęście jak maszerowałam sobie z książką do domu :loveu:[/QUOTE] Ja zawsze wystawiam skarbonkę jak zbieram na nowe legowisko, jakieś witaminki, czy obroże na kleszcze. I codzinnie pytam rodziców "Wrzuciłeś już dziś na Tinkę?". Tata strasznie się wczuwa, a na koniec i tak mówi, że mam mu oddać to co uzbierałam i płaci całość ;)
-
[quote name='Ty$ka']Jak już chcecie się jej pozbyć to nie przypinajcie jej do słupka tylko zapakujcie i przyślijcie do mnie :D[/QUOTE] Niebezpiecznego sprzętu chyba nie można wysyłać :shake:
-
[quote name='Agnes']Kurde...wchodze do Was po długiej przerwie i widze...gordonka, ale że Twój??:loveu::loveu: skąd pomysł na taką rasę?[/QUOTE] Gordonek to pies mojego TŻta. Co do rasy to długo myśleliśmy. Mój chłopak wcześniej miał posokowca i chciał tylko i wyłącznie psa myśliwskiego. Ja absolutnie żadnych posokowców, gończych, ogarów. Szukałam psa bardziej kontaktowego. I przyznam, że gordon to strzał w 10. Charakterem pasuje idealnie do nas obojga. Ja mam psa, który szybko się uczy, łatwo nawiązuje kontakt, ona wręcz podąża swoim wzrokiem za moim. Poznałam inne gordony i jak na razie wszystkie tak mają, więc to nie przypadek. Dziwnie się z tym czuje, bo przez 20 lat mojego życia nigdy nie brałam pod uwagę innego psa niż poczwarka. [quote name='marta1624']Ta słodycz ma ugryźć? Chyba żartujesz :D[/QUOTE] Zapraszamy do przekonania się na własnej skórze ;) [quote name='rashelek']Gorzej, jakby się do nich cieszyła jak do swoich :lol:[/QUOTE] To też niewykluczone ;) [quote name='kalyna']co za znęcanie się nad piesełem :lol:[/QUOTE] Oj tam oj tam :diabloti:
-
Niech przyjadą. Pirania ich ugryzie i tyle będę ich widzieć. Każą jeszcze kaganiec włożyć. :evil_lol:
-
Byliśmy tam rok temu pod koniec sierpnia i w tym roku na majówkę. Było czysto, mało ludzi i mało psów. To jest ludzko-psa plaża, zaznaczone jest tylko że od dwóch wejść, przy jednym 100m na zachód a przy drugim na wschód można włazić z psem ;) Tyle że brzeg nie jest piękny, są kamienie, nie wielkie, ale nie to co czyściutki, drobny piaseczek.
-
[quote name='kalyna'][URL]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10518633_715265071843446_3357383497968339596_n.jpg[/URL] Biedny, mały, mokry pieseł.. nawet ucho się poprzekręcało :eviltong:[/QUOTE] Ten pieseł jest biedny tylko wtedy jak schnie po kąpieli w ogrodzie na materacu przypięta smyczą do słupka i jej kong ucieknie poza zasięg :evil_lol:
-
My jeździmy do Rewala, tam jest psia plaża. ;)
-
A dajesz się szkolić na karmę, czy trzeba wymyślać co rusz nowe smaki? :cool3:
-
To nie fotomontaż? Heksa wygląda na wklejoną :eviltong: