-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
Oby nic Ci nie było potrzebne!
-
Bohaterski czyn :laugh2_2: Przed chwilą Meri kazała sobie dmuchać suszarką do pyska i rozchylała fafle... dziwne hobby ma ten pies. :megagrin: Za to mamy mały przełom, dziewczynki potrafią leżeć obok siebie. Oczywiście to Meri jest tą kładącą się tuż obok Tinki, ale że Tina nie brzydzi się i nie ucieka to już sukces! Wczoraj leżały razem na łóżku ze mną :loveu: Dużo też biegały razem w ogrodzie i nad jeziorem. Jednak nadal gdy ktoś przyjdzie i Tina się cieszy, to jest odciągana za ogon :look3: Już jej wcale nie muszę czesać, wszystko jej wyrwie młoda.
-
http://oi57.tinypic.com/2w5izcw.jpg Kupiłaś sobie wilczaka? :D
-
Bardzo ładny komplecik. Gdzie w końcu zamówiłaś? DS?
-
Weź sobie jakiś psi łańcuszek czy coś co robi hałas. Czasem wystarczy rzucić obok psa i da nogę.
-
Marta, wiemy. Wybrałaś piłkę, a nie psa, który uciekł wystraszony :jumpie:
-
Ja tez. Ale teraz pytanie - jak je montować do obroży? widziałam zdjęcie z szelkami, ale to się trzyma? Czy macie inne sposoby?
-
Tina całe życie podróżuje w kagańcu, nie przeszkadza jej to ani trochę. W pociągu mi też to nie przeszkadza, ale w autobusie/tramwaju najzwyczajniej się boję, że komuś z niego przywali. Tym bardziej, że ludzie nie czują respektu przed psem w kagańcu i stają bardzo blisko jej pyska. Wiadomo, że pies nie uwzględnia szerokości i długości kagańca przy odwracaniu głowy.
-
Piękne trio. Jakiś taki wczorajszy :megagrin: http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2014/DSC_0108_zpsb04d449a.jpg
-
Nam nad jeziorem jedna odpłynęła. Stwierdziłam, że po byle piłkę, która ma sto lat nie będę się ładować do wody. Tak jak po konga...
-
Przeczytałam "Mój kot powiedział rodzicom..." Czas iść spać.
-
A mi od kilku dni Tina nie chce wyłazić na dwór. Jak otwieram drzwi do ogrodu to ucieka żebym jej nie wywaliła, dzisiejszy spacer ominęła, ostatnio jeden spędziła w bagażniku samochodu. A wszystko z powodu głupich armatek hukowych, które nawalają co kilka minut w celu odstraszenia dzików z pola.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Talia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Mi tam samo lizanie nie przeszkadza, tylko ten odgłos. -
Dogha, a skąd obroża?
-
To jest wyższa świnka morska z kolcami. :D
-
My ostatnio mieliśmy małego jeżyka w ogrodzie. Już myślałam że będę miała go na wychowaniu, ale on miał misje i doskonale wiedział gdzie chce iść, więc usunęłam się z drogi.
-
To ona ma tak jak Tinka. Zdarza jej się przez chwilę zainteresować się Meridy zabawką, a za moment patrzy na mnie wzrokiem "boże, nie wiem co we mnie wstąpiło". Ostatnio miała z 2 sytuacje, kiedy zainteresowała się na dłużej niż 10 sekund. Fakt, faktem jest najgorzej szarpiącym się psem jakiego znam.
-
A ja odbiegając od tematu znajomych, chcę się poskarżyć że nie mogę wysłać PW. Ktoś też ma ten problem?
-
Takiego puszaka to i ja bym mogła mieć.
-
Facetowi wkręta zawsze da się wcisnąć. Dla mnie hitem jest mój znajomy który zmoczył wodą z butelki myszkę, a mamie powiedział, że ktoś ją wyrzucił i wyłowił ją z Wisły.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Talia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Jakbyś chciała założyć sobie konto to mogę załatwić Ci rabacik 10% na pierwsze zakupy (musiałabyś mi tylko wysłać imię, nazwisko i adres mailowy na który będziesz się rejestrować). Zawsze wiedziałam, że on mądry. W końcu łyżew. A co do toalety podbrzusza - najgorszy odgłos ze wszystkich wydawanych przez psa. Nienawidzę jak Tina to robi. -
Nic nie musisz dawać, mówisz i masz prosiuna :D
-
A wiesz co psiak dostaje do jedzenia? Rasowe szczyle dużych ras często wyglądają jak jakieś pokrzywione i są bardzo nieproporcjonalne. Ja też nie raz myślę, że z Meridą coś nie tak, a ona chodzi jak krzywus. Niewykluczone jednak, że czegoś brakuje w jego diecie, lub źle przyswaja podawaną karmę
-
Z tym, że świnki to najlepiej 2, oczywiście tej samej płci. One kochają się przytulać, a roboty jest tyle samo. Mam świnki od 6 roku życia (sic! to już 15lat), chyba już koło 80 przewinęło się przez mój dom. Trafiają się zołzy i kochane misie. Tak patrząc po charakterach to samczyki chyba częściej trafiają się przytulaśne.
-
Jaki ładny opatrunek :loveu: