-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tayga
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/fb82ed9ded9fbd9dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/b370bec1544aec13med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/edf9340f2090f913med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/8a26eba20302e838med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/97ccb7aaf322f4edmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/c50cc3d62b68898amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/8ab1e4f9e5a08eacmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/d7c79e6fe2a793e2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/72d22db4fd0eff2bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1089/853c426d2d590190med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='arim'] A swoją drogą dziadek ma rękę do rozmnażania-50 kurcząt!?Będą kiedyś jaja![/QUOTE] To kupione kurczaczki :) Dziadek dzięki temu, że wiele rzeczy dostaje, w tym również jedzenie dla siebie i zwierzaków mógł sobie oszczędzić troszkę i tak oto pojawiły się w szopce małe żółciutkie cudaki. W planach ma 10 indyczek jeszcze (Jasiek mi się przypomniał :( ) Jak pojawią się jaja w nadmiarze to znajdę zbyt spokojnie :)
-
Dużo czasu dzisiaj spędziliśmy na wsi, pojechaliśmy we czwórkę - ja, mój syn, Aga i Eliza. Wydaje się, ze u Pana Tadeusza wszystko dobrze. Czekało na nas kilka niespodzianek. No może więcej niż kilka - 50 maleńkich kurcząt i trzy nowo narodzone kózki (jeszcze conajmniej 5 się urodzi). Zła jestem na to rozmnażanie, ale pierwszy raz w życiu widziałam takie małe koźlaczki. Są cudne!!! Spędziliśmy ta...m sporo czasu, karmiliśmy maluszki!!! Bo one je ssają mamy biedne :( Dlatego, że "wyssałyby całe mleko" :( Piją z garnuszków :( Podobno taka metoda, tak były te dorosłe wychowane. Jeden psiak zaginął bez wieści (młody czarny), być może wpadł pod auto, nie wiadomo :( Zrobiłam sporo fotek, wkleję jutro, fotosik mi nie działa (na FB są) Myślcie nad prezentem urodzinowym i świątecznym dla Dziadka :)
-
[quote name='MALWA']Aguś, napisz coś więcej o tym DT, czy to płatny domek, sprawdzony, i czy potrzebne są deklaracje. Jeśli tak, to trzeba szybko rozsyłać prosbę o deklaracje, by chłopak nie został bez kasy.[/QUOTE] Bezpłatny, może będzie potrzebna kasa na behawiorystę, ale to się okaże. Jak wszystko wypali to napiszę więcej.
-
Działam, nie mam czasu na net :( Pako pojedzie do Zabrza, dzisiaj to ustaliłam, do DT. Z rana zadzwonię do właścicieli, poproszę o adres.
-
[quote name='Emigrantka']Tayga - koniecznie bierze te kozy... i dawaj zdfjecia hehehehheeh :)[/QUOTE] I co ja niby z tymi kozami mam zrobić?? [URL]http://dodomku.pl/[/URL] - solidna firma zakupowa :)
-
[quote name='Roszpunka'] [COLOR=red][B]Ale Twoje słowa brzmią, jakbym bez przerwy sygnalizowała jakieś potrzeby i stale odmawiała Twojej szczodrze oferowanej pomocy. Dostałam nauczkę i radziłam sobie sama.[/B][/COLOR][/QUOTE] [COLOR=red][COLOR=red]Koszty leczenia pokryła fundacja...[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red][COLOR=red]Co miałam robić? Przyjechać do Kielc żeby wyprowadzić Pakusia na spacer czy wyczesać?[/COLOR] [/COLOR] [quote name='Roszpunka']Miałaś mnóstwo pomysłów, żeby wyciągnąć Pako z kojca - łącznie z wydarzeniem na fb. Dlaczego nie możesz zrobić tego teraz?[/QUOTE] Pomysł miałam jeden - wątek tutaj i na FB. Ten istnieje, na FB zrobię. [quote name='Roszpunka']Prosiłam, żebyś dowiedziała się, co z wirtualną opieką nad Pakusiem oferowaną przez Pana Posła Suskiego. Wiesz już coś? Przecież to ogromna szansa dla psiaka...[/QUOTE] Nie mam z Posłem kontaktu, ale czekam na Jego odpowiedź przez "pośrednika" [quote name='Roszpunka']Kombinuj miejsce - DT, hotelik, rozglądałaś się za czymkolwiek? [/QUOTE] Cały czas się rozglądam, niestety blisko mnie miejsc zupełnie brak. Nie znam hotelików na Śląsku. [quote name='Roszpunka']Zdaję sobie sprawę, że sytuacja nie jest łatwa, niemniej jednak nie zwalnia Cię to z odpowiedzialności za los psa.[/QUOTE] Kogo próbujesz ze mnie zrobić? Teraz mi powiesz, ze wszystko co się stało to moja wina.
-
[quote name='Roszpunka']Dostałam psa na tymczas i nauczkę jednocześnie (coś, co doskonale znasz - łatwo jest ratować zwierzaki cudzymi rękoma)[/QUOTE] Kinga... to Ty podjęłaś decyzję o wzięciu Pakusia. Ja nikomu nie wciskałam go na siłę. W tych warunkach w jakich przebywał nie miał szans na wyleczenie i na socjalizację. No i groziło mu schronisko. I jestem Tobie niezmiernie wdzięczna za wszystko co dla tego psiaka zrobiłaś. Przypomnij sobie... ile razy mówiłaś, że coś trzeba i proponowałam pomoc padały słowa w stylu "poradzimy sobie". Doskonale wiesz jaką ilość zwierzaków ratuję własnymi rękoma. W tej chwili pod opieką mam 8, ale bywało już dwa razy tyle. [quote name='Roszpunka']Niestety, w momencie pojawienia się kłopotów najłatwiej jest umyć ręce...[/QUOTE] To do mnie jak rozumiem... Powiedz mi proszę co mogę zrobić? Mam jechać przez całą Polskę żeby zabrać psiaka do Gubina? Nawet nie mam gdzie go umieścić, w kojcach interwencyjnych pełno. Tylko czekam aż urząd wezwie hycla i zabiorą zwierzaki. [quote name='Roszpunka']Jest mi niezwykle przykro, że tym razem nie jestem w stanie pomóc Pakusiowi a osoba decyzyjna specjalnie się również do pomocy nie kwapi.[/QUOTE] Chętnie bym pomogła, ale zero pomysłów :(
-
[quote name='Emigrantka']Polecam wszystkim GRABKI dla psow do czesania.. dlugowlose znaczy sie (psy nie grabki) - niesamowiteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :)[/QUOTE] Tego odkrycia dokonałam już daaaawno :) A jakie są fajne dla długowłosego kota!! Nalę (kiedyś :( ) i Lunę (teraz) wyczesuję takimi grabiami, ale mam z podwójnym rzędem zębów. Pierwsze krótsze, na końcu grabek długie. Po wyczesaniu mam plantację bawełny na podwórku :)
-
[quote name='Roszpunka'] Nie mam pomysłu, co dalej :([/QUOTE] Ja też nie :( Jeśli miałby wrócić do Gubina, to do kojca... na dwa tygodnie i schron :( A to dla niego najgorsza opcja :(
-
A ja postaram się realnie zajrzeć w weekend. Ostatnio nie mogłam :( Uciekł mi psiak na spacerze w lesie (ten mix doga) smycz zawiodła - wyczepił się karabińczyk. Goniłam go autem i rozwaliłam chłodnicę o korzeń :( Do domu na lawecie przyjechał mój psiowóz :( Jeszcze nie naprawiony, ale znalazłam kierowcę na niedzielę.
-
[quote name='masza44']Ale potem tez zanika więc żeby się krówka albo koza dobrze doiła, trzeba, żeby co jakiś czas młode miała. Wiem, bo mam rodzinę na wsi i spędzałam tam każde wakacje w dzieciństwie...[/QUOTE] A czy jak koza nie ma małych, nie ma laktacji i nikt jej nigdy nie doi to jest szczęśliwa? Może tak żyć? Ja jestem niedoinformowana, miastowy wychów :eviltong:
-
[quote name='storozak']Aga, kozy fajne są tylko uparte:) [/QUOTE] Phii... osły są bardziej uparte, że o facetach nie wspomnę :) A w domy mam TZta i prawie 20 letniego syna. [quote name='storozak']Ale jak dorosną a to będą dziewczynki to trzeba będzię doić bo one mleko dają....[/QUOTE] Ale że tak same z siebie? To chyba jakoś je rozdoić trzeba czy... nie wiem. Kiedyś na wsi mi tłumaczyli, ale wtedy byłam dzieckiem i to dotyczyło krów... że najpierw rodzi się małe, potem krowa karmi, odstawia się dziecko i doi ciągle już... aż do następnej ciąży.
-
LAKI - mix Sheltie w najwspanialszym DS odszedł za TM [*]
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wykrywka']Piękny? To za mało, Laki wygląda zjawiskowo :lol:[/QUOTE] Wszystko dzięki Tomkowi i Jego rodzinie :) -
[quote name='IVV']Aga pisz do Tomka Copija ,on mial brac Jaska, z pewnoscia kozleta moga tam trafic i zyc spokojnie do konca swoich dni.[/QUOTE] Dziadek nie odda kóz, on chce je mieć :( Z dwoma wyjątkami - mam wybrać sobie, dla siebie, właśnie dwie. Wszystko fajnie, mogę zabrać. Nie ma to jak ekologiczne kosiarki :) Podwórko mam ogromne, zaniedbane (krótko tu mieszkam, czasu brak), częściowo bez ogrodzenia (nie stać mnie na pół kilometra siatki) i z taaaakimi krzaczorami. I mam tak - "chciałabym ale nie powinnam". Więc wezmę dwie małe, odciążę stado Dziadka i znajdziemy im domki. Na fb widziałam akcję, o jedno takie maleństwo kilkanaście osób walczyło. Oczywiście procedury jak przy adopcji psa - wizyta, umowa, sterylka (???? kozy się ciacha??) A u Pana Tadeusza problem. Sąsiedzi zgłosili na policję, do gminy i sołtysa że "15 psów ich zaatakowało". Już powiedziałam wszędzie, że psów jest połowa z tego i najwyżej szczekają, ale żaden nie gryzie. Sąsiedzi mają "chrapkę" na szopę staruszka :( Nie mogą dać mi na piśmie z gminy, ale obiecali dożywocie dla Dziadka w tym miejscu.
-
Jakieś pozytywne wieści tu widzę :) Trochę przeplatane medycznymi ekscesami, ale przynajmniej wiadomo, że Emi żyje :) Pozdrowionka!!!
-
Wszystkie psiaki mają DS :) Bardzo dziękuję :))))
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
ZOBACZCIE!!! [url]http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120222/PUPILE09/598564453[/url] -
[quote name='storozak']To jest pomysł na wakacje:) Jechać do dziadka Tadzia z namiotem oczywiście:) Agnieszko, co wy tam macie w okolicy fajnego do zwiedzania??[/QUOTE] Miejsce na namioty zapewniam u siebie :) Do zwiedzania... właściwie nic. Chyba że ktoś marzy o wycieczce "za miedzę" to polecam plastynarium w Guben. Kontrowersyjne miejsce, nie każdy da radę tam wejść, ale mało kto w Polsce może się pochwalić, że był i widział.