-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Pogubiłam się, czy ktoś w końcu był u Żółtka? Czy ktoś rozmawiał z jego właścicielem? Jeśli tak, jakie są warunki? Czy jeśli znajdziemy inny dom, właściciel odda psa? Jeśli nie, skąd wiadomo, w jakich warunkach przebywa pies? Aha, Zuzanna, zmień tytuł. Ten jest całkowicie nieaktualny.
-
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
GrubbaRybba replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, że wyskakuję jak Filip z konopi, ale wczoraj znalazłam dom dla Stinkiego. Otóż zadzwoniła do mnie ciocia mojego TZa, pani Halina. Osoba o gołębim sercu, za którą ręczę. Powiedziała, że pomagała w jakiejś adopcji psa i że przypadkiem znalazła ogłoszenie Stinkiego. No i trafił swój na swego. Zakochała się i stwierdziła, że jest gotowa dać mu dom do końca jego dni. Pani Halina od zawsze miała psy. Psy te były prawdziwymi członakmi rodziny. Ostatni pies odszedł kilka lat temu za TM. Potem pani Halina nie mogła się zdecydować na psa. Miała i ma za to koty. Jednego kocura kastrata, którego ktoś jej podrzucił, aby sie zaopiekowała przez wakacje i już nie wrócił po kota (mam nadzieję, że nie pomieszałam tej historii). I kotkę, rasową, zarejestrowaną z związku kynologicznym, wystawową. Teraz ma też małe kociaki, po wystawowej kotce. Miało nie być psa, ale... no właśnie pani Halina otworzyła to nieszczęsne ogłoszenie i stwierdziła, że chorego, starego, ślepego psa nikt nie weźmie, a ona może go zabrać. Najpierw zadzwoniła do osoby podającej swój numer telefonu w ogłoszeniu, ale jak twierdzi, wiele się nie dowiedziała, więc zadzwoniła do mnie z prośbą, abym dowiedziała sie jak najwięcej o psie. Pani Halina chce osobiście przyjechać do Warszawy po psa. Chce go poznać przed podróżą do domu, bo podróż to ok 300 km. Zgadza się na umowę. A za domek ręczę. Domek to dwupokojowe mieszkanie w bloku, bez dzieci, w małym miasetczku. W mieszkaniu mieszka tylko pani Halina i dwa koty. Pies miałby spacery, odskonałą opiekę i dużo miłości. A ja od czasu do czasu wpadałabym na wizyty. Pani Halina, zanim jednak podejmie ostateczną decyzję i przyjedzie do Warszawy, prosi o odpowiedź na kilka pytań. 1. Jak pies reaguje na koty? 2. Czy jest to pies, który wymaga w domu spokoju i ciszy, bo u pani Haliny są koty, które czesto biegają po domu i spokoju całkowitego nie ma. 3. Czy pies zostaje sam w domu? Pani Halina pracuje i pies musiałby zostawać sam na kilka godzin dziennie. 4. Jak pies zachowuje się na spacerach? Czy chodzi na smyczy? Poprosze też o opis psa osobę, która dobrze go zna. Kilka takich ludzkich rzeczy. Co pies je. Jaki jest jego stan zdrowia. Jaki jest w domu. Jak się odnosi do ludzi. Jaki jest na spacerach. Jak jest duży (tu chodzi i sprawę transportu). Jak się zachowuje u weta. Co lubi. Itd. -
[CENTER]Ocelot, napisz tak: TYTUŁ: [B]DAMA - sunia husky - czeka na dom już ponad 2 lata. Czy ktoś ją pokocha?[/B] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Navy][SIZE=5][COLOR=Red]DAMA - to ok 7 letnia sunia syberian husky. [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/659/dsc01973kd0.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Navy]Nie miała łatwego życia... Dawno temu trafiła do schroniska z urazem głowy. To wskazuje, że łatwego życia wcześniej też nie miała. W schronisku była smutna, bardzo smutna. Miesiącami nie wychodziła z budy. Straciła nadzieję... Po ponad roku zdarzył się cud. Pojawił się DT. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://photos03.allegro.pl/photos/400x300/465/74/86/465748626[/IMG] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Navy]Dama była uratowana :lol: i zamieszkała w Katowicach. W domu okazało się, że sunia jest wesoła, uwielbia spacery, jest łagodna w stosunku do większych psów i dzieci. Sunia zmieniła się nie do poznania. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6599/dsc02232hn2.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Navy]Jednak, jak to zwykle bywa, szczęście nie trwało wiecznie... Dama zachorowała na ostrą niewydolność nerek. Sprawa wyglądała bardzo poważnie. Wet załamał ręce. Decyzja o eutanazji wisiała w powietrzu. Na szczęście tymczasowa opiekunka Damy nie poddała się. Postanowiła walczyć i udało się. Dama wyzdrowiała.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9310/dsc01165ja6.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Navy]Dama jest wesołym psem. Łagodnym w stosunku do dużych psów, ludzi i dzieci. Jest jednak typowym przedstawicielem swojej rasy. Nie powinna zostawać sama w domu, bo z łatwością znajduje sobie "zajęcia". :evil_lol: Nie powinna mieszkać z małymi zwierzętami, bo instynkt łowiecki wygrywa nad dobrym wychowaniem. To pies dla miłośnika rasy.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [CENTER] [IMG]http://photos03.allegro.pl/photos/400x300/465/74/86/465748626_2[/IMG] [/CENTER] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Navy]Szukamy dla Damy domu, właściciela, który zna specyfikę rasy. Który wie, jakimi psami są husky. Który ma dużo czasu na długie spacery i warunki dla dużego, energicznego i już nie najmłodszego psa. Czy uda się znaleźć taki dom?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
-
Szczeniaki... wszystkie maja domy. :)
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Dziekuję za ogłoszenia! :loveu: Przy okazji podnoszę maluchy. Oby szybko znalazły domki. -
Znalazłam następujących producentów bud dla psów: [url=http://www.allegro.pl/item469199295_buda_budy_dla_psa_m_producent_anpol_bez_skrecania.html]BUDA BUDY DLA PSA -M PRODUCENT ANPOL bez skrecania (469199295) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item456900287_drewniana_ocieplana_buda_dla_psa_okazja_w_wa.html]DREWNIANA OCIEPLANA BUDA DLA PSA OKAZJA ! W-WA (456900287) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item462943483_buda_dla_z_otwieranym_dachem_psa_producent_m.html]Buda dla z otwieranym dachem psa producent M !!!!! (462943483) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
[quote name='alicjam_78']Ja też dzisiaj dzwoniłam w sprawie suni-mamy.Zapewniam dom i miłość.Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.Mieszkam w Jeleniej Górze i ciężko mi dojechać.Czy sprawa jest aktualna????[/quote] Dostałam od Ciebie pw, ale nie ze mną rozmawiałaś przez telefon. Najlepiej dzwonić do Beaty lub Agi. Numery telefonów na poprzedniej stronie. To one opiekują się sunią i szczeniakami i one są decyzyjne. Powodzenia! :lol:
-
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
GrubbaRybba replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i36.tinypic.com/107pclx.jpg[/IMG] Ona jest cudowna! :loveu::loveu::loveu: Powinna mieć na imię Iti, jak ten kosmita z filmu. Jest do niego szalenie podobna. :lol: -
[quote name='Tosia2']Dziekuje bardzo Rybba! :) Czy mogłabys dodać też mój nr telefonu? Ja wystawiłam suni oddzielne allegro.. im wiecej osób ją zobaczy - tym lepiej :)[/quote] Tosiu, z doświadczenia wiem, że jak jest kilka numerów w ogłoszeniu, ludzie sie gubią. Może zatem lepiej, aby podawać namiary na Gamoń, bo to ona umie najwięcej o psiakach powiedzieć, ona ma je pod opieką i ona wie, kiedy może umawiać się na wizyty. Zgadzam się, że im więcej osób zobaczy psiaki, tym lepiej. Dobrze byłoby poprosić o pomoc w ogłoszeniach. Ja nie wszędzie mam loginy i nie zawsze mam czas na ich zakładanie. Więc dobrze byłoby, aby pomógł ktoś, kto robi dużo ogłoszeń dla dogo. KTO POMOŻE W OGŁOSZENIACH?
-
Przelałam 30 zł. Więcej w tym miesiącu nie mogę, szczególnie, że możliwe, iż dziś przyjadą do mnie 3 szczeniaki na tymczas. Czyli szykują się wydatki, odrobaczenie, szczepienie, karma, itd.
-
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
GrubbaRybba replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='lavinia']Rybba, a Andzia to ten dziczek w Twoim avatarku ?? Bo zawsze jak widzę Twoje posty gdzieś, to juz mam na końcu języka, żeby się zapytać, co to za stworek ??[/quote] Tak, to Andziorek. Andzior to tak zwany mix yorka z hieną. Tak przynajmniej twierdzą moi znajomi. ;) -
Lawinia, nie chodzi o niechęć do twojej osoby. Chodzi o to, że były dwie propozycje DT dla Malwiny, Jagienka, która ma domek z ogrodem i doświadczenie z dzikimi psami oraz hotel u Pati, która również ma ogromne doświadczenie z psami. Wybrano ciebie, osobę o której nikt nic nie wie. Której wypowiedzi na forum ONków były porażające. Nie dziw się, że nie mam do ciebie zaufania. Może się to zmieni, ale narazie jest, jak jest. Dziękuję za zdjęcia. Przeleję obiecane pieniądze.
-
Ja mogę zabrać dwa, ale niestety tylko awaryjnie. Psiaki będą siedziały w kennel klatce, bo nie mam jak inaczej ich rozparcelować. No i w piątek wyjeżdżam na święta. U mnie 1 listopad to objazdówka. W sobotę do dziadków, w niedzielę do drugich. Nie mogę zabrać szczeniąt ze sobą, bo nie dam rady podróżować po cmentarzach z 3 moimi psami i z dwójką szczeniąt. :shake: Ale do piątku mogę zabrać. Tylko ktoś musiałby się zadeklarować na 100%, że w piątek ok 18:00 zabierze psiaki.
-
[quote name='gunia']Nie wiesz z jakiego powodu? Jagienka jest z Krakowa, ja z Warszawy i myślisz, że będę jechała najpierw do Lubochni 120 km, a potem do Krakowa? Zaproponowałam jej w poście stronę wstecz, że jak chce wziąć Malwinkę to może przyjechać do Lubochni i ja jej pomogę ją złapać. Nie ma sprawy. Bo narazie żaden transport się w tamtą stronę nie szykuje. Ot dlaczego.[/quote] Gunia, a dlaczego nie napisałaś wcześniej na transportowym. Może ktoś by się zgłosił i sunia dziś byłaby u jagienki? ........ Teraz, gdy sunia jest u Rafali, mam wątpliwości. Zanim wpłacę choćby złotówkę, chcę zobaczyć zdjęcia. Nie ufam Rafałowi nawet odrobinę. Jego mamie też. Bywałam na spotkaniach towarzystwa i wiem, co się tam dzieje. Uważam, że oddanie tam suni było najgorszym z możliwych wyjść.
-
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
GrubbaRybba replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Kasiu, gratulacje! :loveu: Fifi jest po prostu zjawiskowa, niewiarygodna. :lol: Myślałam, że nie ma większego kosmity od mojej Andzi, ale myliłam się. :loveu: Jak mała zrobi się silniejsza, wpraszam się na wizytę. A jak mała będzie większa, koniecznie musimy uskutecznić wspólne spacerki. Powodzenia kochana!