-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Funia, tak, jak pisze Vini, psy w tym wieku nie powinny skakać, gdyż ich stawy nie są jeszcze w pełni rozwinięte. Ze skokami musisz jeszcze poczekać kilka miesięcy. Przy najmniej do momentu aż pies skończy 10 m-cy. Jednak nie rezygnuj z frisbee. Nawet teraz można ćwiczyć... Na początek polecam przeciąganie się z psem dyskiem. Ty trzymasz z jednej strony, szurasz po ziemi, pies zainteresowamy podbiega i chwyta z drugiej strony i przeciągacie. Bardzo ważne jest też na tym etapie nauczenie psa komendy puść, co później bardzo ci się przyda. Dzięki takim ćwiczeniom pies nakręci się na frisbee. Jednak takie ćwiczenia nie powinny trwać długo, 1-2 minutki dziennie. Potem chowasz frisbee i nie pokazujesz psu. Jak już pies będzie bardzo nakręcony możesz zacząć rzucać rollery, czyli dysk toczy się po ziemi. Pies powinien za nim pobiec i go złapać. [url]http://www.youtube.com/watch?v=bl11FlgwUvg[/url] Dodatkowo ćwicz, aby pies za każdym razem przynosił ci dysk i oddawał. Gdy przyniesie, poprzeciągaj się z nim trochę i rzuć ponownie. Takie rollerki też nie powinny trwać długo, najwyżej kilka minut i kończ zabawę, gdy jest najfajniej dla psa. Te wszystkie zabiegi sprawią, że pies pokocha frisbee i da się za nie "pokroić". Oczywiście, w międzyczasie możesz ćwiczyć rzuty, ale bez psa. Zresztą dopiero, gdy pies przejdzie okres dojrzewania, a ty nauczysz się dobrze i powtarzalnie rzucać, możesz zacząć ćwiczyć z psem. Tu polecam dysk nylonowy, jest lżejszy i moim zdaniem łatwiej nim rzucać i lepiej lata. Powodzenia.
-
Wstawiłam tomaszowskie psy na wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182823-DuA-y-do-25-kg-A-A-A-ty-pies-jak-Barry-Dom-w-Zawierciu?p=14396995&posted=1#post14396995[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/182768-poszukuje-jamnika?p=14397045&posted=1#post14397045[/url] (jeśli macie zdjęcia jamników, wstawcie je tam, może się uda) [url]http://www.dogomania.pl/threads/182667-PoszukujAE-duA-ej-suczki-do-domu-z-ogrodem-okolice-Krakowa[/url]
-
Andzia znaleziona w śmietniku ma swój DOM !!!
GrubbaRybba replied to Karena's topic in Już w nowym domu
Andzia i wczorajszy trening flyball. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=VBQf5SUutaw&feature=channel"]http://www.youtube.com/watch?v=VBQf5...eature=channel[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=6vpSeD04hYc&feature=channel"]http://www.youtube.com/watch?v=6vpSe...eature=channel[/URL] Ciężko pracujemy, bo na początku maja jedziemy do Czech na zawody Eager's Cup. [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] -
Ludzko - psio - kocia rodzina o wielkich sercach.
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Foto Blogi
Andzia i wczorajszy trening flyball. [url]http://www.youtube.com/watch?v=VBQf5SUutaw&feature=channel[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=6vpSeD04hYc&feature=channel[/url] Ciężko pracujemy, bo na początku maja jedziemy do Czech na zawody Eager's Cup. :) -
Kudłata Mia - już w swoim nowym domku :-)
GrubbaRybba replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Przepiękna dziewczyna. :) :) :) A gdzie ona przebywa? -
Dziewczyny, czy możecie obejrzeć dokładnie tego kudłacza czarno białego z boksu 1? Może ma tatuaż (pachwilna, ucho). On wygląda na rasowego psa bearded collie. A nie jest to bardzo popularna rasa. Już poinformowałam o nim moją znajomą hodowczynię i miłośniczkę rasy. Będziemy mu szukać domku lub hodowcy, o ile znajdziecie tatuaż. Napiszcie też proszę coś o jego charakterze...
-
LUCKY młody wyżeł żle znosi schronisko
GrubbaRybba replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
Podniosę. Psiak jest przepiękny. I taki smutny... :( Oby znalazł wymarzony domek. PS - co znaczy zdanie z pierwszego postu, że psiak jest po traumatycznych przejściach? -
Byłam w weekend u Łolego. Miewa się super, co prawda bał się mnie, ale gdy nie patrzyłam na niego, podchodził i obwąchiwał. :) Zaprzyjaźnił się też szybko z moją sunią i radośnie biegali po śniegu. Od rodziców dowiedziałam się, że jednak domek w Łęczycy odpadł i że szukamy nowego. Domku z ogrodem, gdzieś trochę na uboczu (ale gdzie pies będzie spał w domu) i ludzi znających psychikę psów, bo Łoli nie jest łatwym przypadkiem, a można go jeszcze bardziej popsuć postępując niewłaściwie. Mam nadzieję, że taki domek gdzieś istnieje.
-
[quote name='Anja2201']Z tego co się orientuję to ten starszy pan ( ojciec ) to też wet , czy u nas w Tomaszowie są jeszcze pożądni weci? Bo ja już straciłam nadzieję , no może ten u którego byłam wczoraj z moim Tymkiem , wydaje się ok , słodko gadał do tymusia - słoneczko , kochanie i częstował psimi ciasteczkami.[/QUOTE] Z moimi psami (razem 6 sztuk) + 3 koty byłam chyba u większości wetów w Tomaszowie i jedyny, którego mogę polecić ze spokojem sumienia, jedyny, który porządnie leczył mi psy schroniskowe, które miała na dt, jedyny, który wyleczył mi psa z przewlekłej choroby, gdy inni rozkładali ręce i zalecali uśpienie, jest Marcin Sierant. Świetny facet i genialny wet w powołaniem! :)
-
Najnowsze informacje o Łolin... Psiak sam wchodzi już do domu. Jest jednak jeszcze niespokojny, nie podchodzi do ludzi. Gdy się go głaszcze, cały sztywnieje ze stresu. A potem unika człowieka. Wypuszczony na podwórko staje się bardziej rozluźniony, odgryza patyczki i pilnuje. Gdy się otworzy bramę, nie ucieka i nie wychodzi. Zdecydowanie lepiej rozumie się z psami. Świetnie bawi się z moim psem. Lubi też zabawki. Niestety w ogóle nie bawi się z ludźmi. Nie chodzi też na smyczy. Gdy się mu przypnie smycz, staje i nieruchomieje. Pozostawiony w domu nie niszczy i nie siusia. Ogólnie jest jeszcze dużo roboty, ale już teraz widać, że pies będzie super. Nie ma w nim cienia agresji, czy dominacji. Jest karny i grzeczny. Jutro planowana jest wizyta u weta i szczepienie. Zobaczymy, co powie wet.