Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. Beatko, piszę, aby zdać relacje z kontaktów Tobiego z kotami. ... Na początku Tobi chciał się bawić, jeden mój kot przed nim uciekał, a drugi się postawił od razu i małego podrapał za zbyt nachalne zachowanie (Tobi starał się złapać go za ogon). Od tamtej pory Tobi troszkę unikał kotów, tzn nie szczekał na nie i nie gonił ich na oślep, ale podchodził do nich, trącał łapą i zaczepiał. On do końca nie rozumie, że to koty, a nie psy i wciąż stara się je zachęcić do zabawy. Koty natomiast są już chyba zmęczone Tobim, bo go unikają. Jeden nawet "wyprowadził się z domu" i od dwóch dni się nie pokazuje. A jak twoja kotka reaguje na psy? Pytam, ponieważ znam koty, które od razu rzucają sie na psy z pazurami. Moje koty wychowywały się od początku z psami, więc drapią tylko w podbramkowej sytuacji, raczej starają się nie wchodzić Tobiemu w drogę. Może spróbuj zrobić test, jak twoja Łatka reaguje na psy na własnym terenie. Czy jest agresywna, czy obojętna? Jeśli chodzi o adopcję Tobiego, to jutro wieczorem powinnam wiedzieć więcej. Jutro spotykam się z potencjalnymi chętnymi.
  2. [quote name='Agata_B']Piesek jest jeszcze do adopcji?[/quote] Jeszcze tak, choć jutro spotykam sie z potencjalnymi chętnymi osobami. Jutro wieczorem będę wiedziała więcej.
  3. [quote name='Alicjarydzewska'][COLOR=Red][FONT=Arial][I][B]:razz:...no a domek u BEATY .....zły ??[/B][/I][/FONT][/COLOR][/quote] O rany, całkiem wypadło mi z głowy!:oops: Oczywiście, jeszcze Beatka jest zainteresowana maluchem.
  4. Jak wiecie, boksik już u Dharmy. Wszystko poszło gładko, no może oprócz zapoznawania się z Dharmy psami. Podróż przebiegła bardzo spokojnie, pies był przyzwyczajony do jezdżenia samochodem. Gdy go znalazłam i założyłam mu obrożę, poszedł ze mną bez problemu, sam wsiadł do samochodu i wtedy po raz pierwszy zobaczyłam, że jego oczy się uśmiechnęły :loveu: naprawdę on się uśmiechnął. Wcześniej miał takie wielkie i takie smutne oczy. :-( Kochany staruszek. W samochodzie od razu bardzo głęboko usnął, chyba po raz pierwszy od długiego czasu poczuł się bezpiecznie. No i tak dojechaliśmy do Żyrardowa. Boksiu jest naprawdę kochany, taki ufny i przyjacielski. Dharma dziękuję za pomoc. :loveu::loveu::loveu:
  5. Dostałam maila od bardzo rozsądnej kobiety w sprawie Tobiego. Pani Ania mieszka z mężem w domku z ogrodem w Piasecznie i poszukuje młodego psiaka. Pies mieszkałby w domu, nie w budzie i po rozmowie, myślę, że byłoby mu tam dobrze. W niedzielę spotykam sie z Panią Karoliną, która też poważnie myśli o Tobim. Niestety Pani Karolina ma dzieci, nie wiem w jakim wieku, ale jeśli małe, to niestety nie dostanie Tobiego, ponieważ on boi się małych dzieci. Wieczorem w niedzielę ma dzwonić Pani Ania (z Pieseczna), jeśli Tobiś nadal bedzie szukał domu, to pojadę do Piaseczna porozmawiać z panią Anią. Trzymajcie kciuki, ale biedakowi wreszcie się udało!!!
  6. Pojadę go szukać po południu. Nie mam bowiem, co z nim zrobić, jak go znajdę, muszę od razu ruszać do Żyrardowa, a potem do Wa-wy. Trzymajcie kciuki!!! Oby się udało. Choć osobiście jestem dobrej myśli. w końcu Spała nie jest aż tak duża.
  7. Oby jutro się znalazł. On jeszcze nie wie, ale to jego wielka szansa i wielki dzień. Boksiku dobranoc malutki, wyśpij się przed jutrzejszym dniem. :loveu:
  8. Jeziu... :placz: jaki biedaczek. A ta baba :lmaa::zly7:... szkoda gadać. Moi zdaniem trzeba zadzwonić do TOZ. Jest we Wrocławiu oddział czynny w pn, śr i pt od 16:00 - 18:00. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wrocławiu ul. Żeromskiego 56 52-312 Wrocław tel. 0-71 322-56-92 Trzeba zadzwonić i zgłosić znęcanie się nad zwierzętami. Oni będą musieli wysłać inspektorów, aby to sprawdzili.
  9. Magda, jakiś czas temu dzwonili do mnie ludzie i pytali o szczeniaka, który będzie duży. Przesłałam do nich twoje psiaki. Może się zdecydują. Aha... jeszcze jedna sprawa, oddając psy, pamiętaj o podpisaniu umowy adopcyjnej. Przykładową umowę znajdziesz w wątkach przyklejonych. Uważam, że umowa adopcyjna jest lepsza niż pieniądze za psa, choć to oczywiście też popieram, szczególnie jeśli chodzi o zwrot kosztów. Umowa zobowiązuje do dbania o psa, a ponad to, jeśli ktoś ma złe zamiary, to nie weźmie takiego psiaka, bo będzie się bał podpisania umowy.
  10. Boksiu dziś był koło sklepu (takiego nowego marketu w budynku, w którym kiedyś było kino), wczoraj był na stacji benzynowej. Powodzenia w poszukiwaniach! Trzymam kciuki!!! :thumbs::thumbs::thumbs:
  11. OK. Oby tylko pies był jutro "na swoim miejscu" i żebym go znalazła. Ale będę szukać do upadłego. W końcu Spała to nie Mannhattan ;)
  12. Z Tomaszowa postaram sie wyjechać ok 16, tak, że w Żyrardowie mogłabym być ok 18 lub trochę później. Zależy, jak pies będzie się zachowywał w samochodzie.
  13. Jasne :) Mogę wracać nawet przez Zakopane, jeśli to pomoże temu psu!!! Dziękuję :loveu:
  14. Burgund ma już swoje lata (12 lat) i nie ma siły na Tobisiowe harce i zabawy. Ogania się od niego, jak może. A jak nie może, to go ignoruje :)
  15. Znacie kogoś "od bokserów" na dogomanii? Do kogo można napisać, aby umieścił biedaka na bokserowym forum?
  16. Kochani dajmy bokserkowi szansę! Zajrzyjcie na ten wątek!
  17. Tobiś hop do góry!!! Przy okazji pozwalam sobie na umieszczenie zdjęcia Tobiego i mojego psa Burgunda. Popatrzcie na dwóch przystojniaków odpoczywających na podwórku. [img]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i545508.jpg[/img]
  18. Dziękujemy za wpłatę :loveu::loveu::loveu:
  19. Cioteczki i wujkowie... Dziś przejeżdżałam przez Spałę (mała miejscowość koło Tomaszowa Mazowieckiego, jakieś 90 km z Wa-wy i 70 km od Łodzi). Tam od pana ze stacji benzynowej dowiedziałam się, że ktoś jakiś czas temu (podobno ponad miesiąc temu) wyrzucił boksera z samochodu. Od tamtej pory psiak błąka się po okolicy. Postanowiłam więc odnaleźć psa i go obejrzeć. Po długich poszukiwaniach udało się. Niestety to, co zobaczyłam było bardzo smutne.:-( Bokser jest bardzo stary, z przodu nie ma wcale zębów, ma też kłopoty z tylnymi nóżkami, jakoś tak nimi dziwnie zamiata, gdy chodzi. Dodatkowo pies ma trzy guzy (na brzuchu, na tylnej łapie i na prawej wardze). Guzy na łapie i brzuchu są duże, wielkości pięści. Dodatkowo pies jest bardzo chudy i zaniedbany, ma też kleszcze, widziałam przynajmniej dwa. Jeśli chodzi o charakter bokserka, to jest bardzo przyjazny i miły. Przytulał się do mnie i nastawiał do głaskania. Machał przy tym ogonkiem. Jest ufny i taki kochany. :loveu: MUSIMY MU POMÓC!!! [SIZE=2]Trzeba go zabrać stamtąd! Trzeba go pokazać weterynarzowi! Może ktoś mógłby dać mu dom, choćby tymczasowy. Niedługo wyjadą ze Spały wczasowicze, w wtedy czeka psiaka śmierć głodowa lub z ręki jakiegoś tubylca. Wszyscy wiemy, jak na wsi kończą bezdomne i stare psy.:placz: Nie pozwólmy mu umrzeć na ulicy! Ja, do jutra po południu przebywam kilka kilometrów od Spały. Potem wracam do Wa-wy. Mogę zabrać psa do weta do Tomaszowa, ale przecież nie odwiozę go z powrotem na ulicę. Sama go nie wezmę, mam już dwa psy + szczeniaka na tymczasie i trzy koty. Tomaszowskie schronisko odpada, to jest jakiś horror, wiem, bo brałam stamtąd psa. [SIZE=3]Ręce mi opadają. Nie mam pojęcia co robić. POMOCY CIOTECZKI I WUJKOWIE!!! Na wszelki wypadek podaję mój numer telefonu: 607 402 498.
  20. Jest allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=242055197
  21. Jeśli chodzi o tekst na allegro, to ja proponuję coś tego typu: [CENTER][CENTER][COLOR=red][FONT=&quot]Witam na mojej aukcji i …[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B][COLOR=red][FONT=&quot]PRZEDSTAWIAM PAŃSTWU TOSIĘ![/FONT][/COLOR][/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B][COLOR=red][FONT=&quot]Tosia szuka odpowiedzialnego i kochającego domu.[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Kilka tygodni temu, pewna dobra dusza uratowała ze schroniska zastraszaną sunię - mix border collie.[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Tosia [/FONT][/COLOR][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]jest pełna energii, uwielbia zabawy, pieszczoty i ludzi. Gdy widzi człowieka, zaczyna istny taniec radości. Lubi też dzieci. Kocha całym psim sercem i z całych sił pragnie mieć dom i swojego człowieka. [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Tosi nie obce są dobre maniery. Na spacerach grzecznie chodzi na smyczy, przychodzi do nogi i reaguje na komendy. Po prostu pies – ideał! [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Tosia nie miała łatwego życia, porzucona przez swojego właściciela, zastraszana przez psy z boksu była samotna i nieszczęśliwa. Dostała jednak swoją szansę od losu. Została uratowana przez dobrych ludzi. To dzięki nim nabrała optymizmu i wiary w człowieka. [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Teraz Tosia szuka kochającego domu![/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Jeśli w twoim serduszku coś zadrżało na widok Tosi…[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Jeśli chciałbyś dać jej dom i miłość…[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=#0F243E][FONT=&quot]Zadzwoń pod ten numer …………………[/FONT][/COLOR][/CENTER] [LEFT] [/CENTER] Może to nie być najlepsze, ale proszę, weźcie pod uwagę, że jestem chora i jest po północy. :) [/LEFT] [CENTER][LEFT][COLOR=#0F243E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/LEFT]
  22. Tekst do allegro mam już gotowy. Niestety między 0:00 - 9:00 jest jakaś przerwa w allegro i aukcję będę mogła wystawić dopiero jutro rano.
  23. Przepraszam, że nie odpisywałam, ale się rozchorowałam i nie miałam dostępu do netu. Już robię allegro.
  24. Z Elbląga do Konina jest 302 km (tak przynajmniej pokazuje serwis map24).
×
×
  • Create New...