Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. Jaki on jest piękny :loveu:. Trzeba chłopaka poogłaszać. Na pewno znajdzie świetny domek.
  2. Cioteczki, zrobiłam Kuleczce bannerki. To tak na szczęście, bo jakoś go bidulka nie ma. Częstujcie się. Im więcej bannerków, tym więcej osób zobaczy Kuleczkę.
  3. Hurrra :Cool!::bigcool::Cool!::bigcool: Basiu 0607 dziękujemy:Rose: i czekamy na informacja, co to za domek.
  4. Kojotek jest też na: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/711507_kojotek_czyli_przekochany_i_wspanialy.html[/url] [URL]http://www.gumtree.pl/warszawa/68/15708168.html[/URL] [url]http://populada.pl/ogloszenie,nr,8591[/url]
  5. Jamniczy biedaku, na pierwszej łatwiej o domek. Zatem spacerujemy na na pierwszą. Cioteczki, trzymam kciuki za DT. :kciuki:
  6. Ignac, idziemy na spacerek na pierwszą. Zdjęcia bardzo ładne, ale szkoda, że takie malutkie.
  7. :multi::multi::multi::multi:Aż sie popłakałam ze szczęścia, jak dziś zajrzałam na wątek. To wspaniała wiadomość. Aż brakuje mi słów... Chcę jednak podziękować osobom zaangażowanym bezpośrednio i pośrednio w tą akcję. Zatem podziękowania dla Albiemu i Petera Beny za znalezienie domku i dla Edytki za ogromne serce i ofiarowany domek. :loveu: Podziekowania rónież dla osób wpłacających pieniążki. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak solidarna pomoc wielu osób, które w większości wcale się nie znają, potrafi zdziałać cuda. Oby było więcej takich cudów. :multi::multi::multi::multi: :multi:Brail, powodzenia w nowym domku i w nowym życiu.:multi:
  8. No i mam dobre wieści, domek sprawdzony i wszystko jest OK. Ludzie są naprawdę kochani. Czika dziś jedzie do nowego domku. Czeka tam już na nią łóżeczko i micha. Myślę, że będzie jej tam dobrze i że w nowym domu otworzy się na świat i przestanie się bać, choć na to na pewno potrzeba czasu.
  9. Dziewczyny, przed chwilą rozmawiałam z panem Leszkiem. Mówił, że ONki jego zdaniem są już gotowe, aby szukać im domu. Podobno świetnie zachowują się na szkoleniach, grzecznie jeżdżą samochodem i w ogóle jest OK. Zatem do dzieła, rozpoczynamy szukanie domu dla Willa i Zylla. Psy muszą być adoptowane razem, ponieważ bardzo źle znoszą rozłąkę, szczególnie Zyll. [CENTER][SIZE=4][COLOR=Black]Will i Zyll szukają domu!!![/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  10. Kojotku, oto twoje allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=266404940[/url] oby przyniosło ci szczęście i nowy, kochający domek.
  11. [quote name='iwop']ja miałam wrazenie że bea od 18 proponuje tylko szukanie domu...:oops:[/quote] Ja też tak zrozumiałam, ale może coś się zadziało poza dogo.
  12. Pozwoliłam sobie wkleić informacje o jamniorku na wątek Mikunia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92556[/url] Mikuś ma już domek, a na wątku znajduje się wielu jamnikolubów. Może ktoś da jamniorkowi domek, choćby DT.
  13. Przepraszam za offa, ale na tym wątku jest wielu jamnikolubów, dlatego tu piszę... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/35/39aefe2f1824428b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/108/a5bdf8f2506ddb77.jpg[/IMG][/URL] Trafił z ulicy wychodzony, zaniedbany i bardzo pogryziony...... Nie znane są jego wcześniejsze losy. W schronisku (Ruda Śląska) jest od soboty ale jego stan się nie polepsza, mały jamniczek prosi o pomoc... Nie ma imienia, nie jestem w stanie powiedzieć ile ma lat bo tylko leży zwinięty w kłębek pod grzejnikiem oblepiony błotem. Jamniczek ma stan zapalny uszu, z uszu sączy się ropa, jest mocno osłabiony i wychodzony, nie wiadomo jak długo się błąkał.... Oto wątek jamniorka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97231[/url] Szukamy dla niego choćby DT. W schronisku nie ma szans.
  14. [quote name='Bea1']:-(on potrzebuje natychmiast tymczasu:(, wracam 18 listopada...i obiecuje, ze domek mu bede szukala/GW itd/..tylko on musi dozyc do tego czasu[/quote] Bea, czy zabierasz jamnisia na stałe, czy na tymczas? A może tylko zaproponowałaś pomoc w szukaniu domku. Pytam, ponieważ na forum wynikły pewne nieścisłości.
  15. Jusstyno: Skąd ten pomysł, że łamię regulamin allegro? Ja nie robiłam żadnej aukcji, tym bardziej informacyjnej. :stop: Jeśli wiesz, że taka aukcja nie złamie regulaminu, to ją zrób. Ja słyszałam, że to niedozwolone. Może jednak sie mylę. A to, ze trzeba zwiększyć szanse Kulki jest sprawą jasną.
  16. Ziuta i Luka: Nie wiem, gdzie miał być ten domek. Mi Truskawa napisała tylko, że to daleko. Przejrzałam moje PW, ale nie znalazłam niestety nic na tema miejscowości. Coś mi świta, że to miał być śląsk, ale nie wiem skąd mi się to w głowie uroiło. Truskawa: Jeśli domek się znajdzie i będzie pewny i sprawdzony, to my pomożemy w transporcie. Nie ma kłopotu, coś się na pewno wymyśli, tylko deklaracja domku jest potrzebna.
  17. Albiemu, w takim razie jeszcze mocniej zaciskamy kciuki! Maro, musi ci sie udać.
  18. Justyna wpisz może w tytule wątku, że DT pilnie potrzebny!
  19. O Boże, jaka bida :( co z nim będzie? Czy widział go wet? Czy dostaje jakieś leki na to zapalenie uszu? [SIZE=4] :help1::modla:PILNIE SZUKAMY DT DLA JAMNICZKA!!![/SIZE][SIZE=4]:modla:[/SIZE][SIZE=4]:help1:[/SIZE]
  20. Niestety nie mam :( Do tej pory cisza. :(
  21. Witaj Kojotku po długiej przerwie. Niestety widzę, że nadal domku nie widać. :-( Marniutko :( Czy Kojotek ma allegro? Gdzie Kojotek ma ogłoszenia? Czy można to zebrać w jednym miejscu, abym wiedziała, gdzie jeszcze mogę Kojotka ogłosić.
  22. Ja znalazłam jeszcze kilka hoteli w okolicy… 1. Hotel Dla Zwierząt tel. 0 16 678 71 68 ul. Zamoyskiego 15 Przemyśl 2. Hotel Terier Joanna Jarocińska oferuje: całoroczną opiekę nad zwierzętami domowymi: psami, kotami, żółwiami, gryzoniami i innymi zwierzęta po indywidualnym uzgodnieniu. Gwarantuje: osobne kwatery z wybiegami, wyżywienie, codzienne spacery i zabawy, w razie potrzeby pomoc lekarzy weterynarii. tel. kom. 0 606 612 957 tel. 0 17 773 03 86 Brzyście 5 39-307 Gawłuszowice k/ Mielca 3. Viva Zabajka FCI Elżbieta Piotrowska tel. kom. 0 667 676 411 Widełka 871 35-146 Rzeszów
  23. Myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy, ale to ... :placz::placz::placz:. Mój Boże, taka tragedia... W tym miesiącu jestem spłukana, ale na początku grudnia będę mogła pomóc finansowo. Na razie jednak trzeba szukać biedakowi domku... lub chociaż hoteliku. Ja miałam niewidomego boksera, odszedł za TM w maju. Świetnie radził sobie w domu i na podwórku, nawet na spacerach biegał po łąkach bez smyczy, kąpał sie w rzecze, itd... Wiele osób mijających mnie nie wiedziało, że Tofi jest ślepy. Jemu zresztą chyba też nie bardzo to przeszkadzało. Trzeba było tylko pamiętać, żeby w domu nie przestawiać mebli. Na spacerach za to nauczył się reagować na komendy typu "uważaj", "zwolnij", "stój". Wtedy zwalniał lub zatrzymywał sie, wąchał i omijał przeszkodę, a potem biegł dalej.
×
×
  • Create New...