Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. [quote name='_bubu_']Tori się przypomina!! jak narazie dzwonią tylko chętni do rozmnażania suki :angryy:[/quote] O rany :angryy::angryy::angryy: to niedobrze. Ja we wszystkich ogłoszeniach napisałam, że sunia zostanie wydana po zabiegu sterylizacji. Ludzie chyba nie czytają tych ogłoszeń. Zobaczą tylko zdjęcie i dzwonią bez zastanowienia. :shake: W weekend dzwoniła do mnie rozsądnie brzmiący pan. Odesłałam go do ciebie.
  2. [quote name='ocelot']Ma od wczoraj wieczora. Jest na wsi, na prywatnym ranczu. Nie wiem, jak to ranczo wygląda, ale skoro oddały go dziewczyny kochające bardzo psy, to nie może być źle. Do towarzystwa ma sunię. Jak go nowy Pan zobaczył w samochodzie, to od razu zabrał;) Nie chciał czekać. Będą zdjęcia, ale nie wiem kiedy.[/quote] SUPER, że psiak ma dom :multi::multi::multi: Aniu, mam jednak prośbę. Wybadaj proszę, czy to czasem nie jest jakiś domorosły hodoffca. Skoro ma sukę i tak chętnie zabrał psa... Może przesadzam, ale ostrożności nigdy za wiele.
  3. Jezooo, co za baba. Lepiej zamknąć sunię w klatce na miesiąc, gdy będzie miała cieczkę i niech 9 psów gryzie się wokół niej i stara się ją wyciągnąć z klatki, niż oddać małą do super domku. :shake: Co to za baba? Najpierw narzeka, że nie daje rady z 9 psami i że sąsiedzi ją męczą z powodu brudu, smrodu i hałasu, a potem nie oddaje psów. To jakaś wariatka! :angryy: Może by podstawić kogoś z W-wy, aby adoptował sunię, a potem ten ktoś wyadoptuje sunię dalej lub się "przeprowadzi"?
  4. Z jednej strony cieszę się, że znalazł się kojec dla Sary. Z drugiej popieram to, co napisała Ulaa. Wczoraj zresztą też o tym pisałam. Moim zdaniem trzeba zabrać Sarę do dobrego weta, aby zrobił biopsję (to trwa chwilę i wygląda jak zastrzyk). Jak będą wyniki, będziemy wiedzieć na czym stoimy. Po Sarę zgłasza się wiele osób. Prawie wszystkie boją się guza. A jeśli nie ma się czego bać, sunia może od razu trafić do DS. Moim zdaniem badania to priorytet.
  5. Popytam, czego najbardziej potrzeba. Wiem na pewno, że bud. Ja proponowałam, żeby pogadać z hurtowniami budowlanymi. Oni często mają resztki różnych płyt ocieplanych. Na dom to za mało, ale na budę OK i pewnie oddaliby za darmo, bo i tak wyrzucają. Kierownik schronu jednak nie podjął tematu :(. Jeszcze porozmawiam. Aha, benek jest na stronie adopcji bernardynów a wszystko dzięki Marce :loveu: . [URL="http://www.bernardyny.net"]www.bernardyny.net [/URL]
  6. [quote name='AśkaK']Dziewczyny, kiedy znowu wybieracie się do schroniska? Jak się ogranę z sesją to bym pojechała, porobiła zdjęcia, mogę też kogoś zabrać z W-wy w obie strony.[/quote] Ja wybieram się w sobotę. Niestety nie będę jechała z W-wy, tylko z Zakościela (małej wioski 20 km od Tomaszowa).
  7. [quote name='ocelot']Ja w sobotę pracuję, chyba, że o 14.00 zabrałabyś mnie z pracy. Z kier. można się spróbować umówić, żeby poczekał, bo on chyba do 14.[/quote] Aniu, jak kierownik zaczeka, to ja mogę cię zabrać z pracy. Nie ma sprawy. Czy zadzwoniłabyś do kierownika i spytała, czy możemy pojawić się po 14?
  8. [quote name='ocelot']Bo ludziska ślepe i głupie...[/quote] Prawdę rzeczesz Kochana. :p Aniu, idziesz może do schronu w sobotę. Ja się wybieram i mogę po ciebie podjechać. Idę na krótko, tak na godzinkę. Chcę porozmawiać o stronie i o niektórych psach, m.in. o Edim i benku.
  9. [quote name='ANETTTA']co dokladnie z ta miednica i jak jego zdrówko ......na stronie nic nie pisze[/quote] Anetko, nic więcej niestety nie wiem. Wiem, ze ma uszkodzoną miednicę. Że nie można jej włożyć w gips. Mikrus będzie miał jeszcze rtg. Jak wszystko będzie OK, będzie mógł być wydany do adopcji.
  10. Czy użytkownik Luton podjął już jakąś decyzję?
  11. Przydałyby się lepsze zdjęcia, to zrobiłabym allegro, alegratkę i inne. Czy ktoś z dogo może podjechać i zrobić psu zdjęcia?
  12. [quote name='Ulaa']Myślę, że wszystko jasne.[/quote] Ja też myślę, że to rozsądni ludzie i że chcą po prostu wiedzieć, na czym stoją. [quote name='Doda_']Rozmawiałam z ludźmi z Chrzanowa, zrezygnowali, boją się mieć psa z 'rakiem'. [/quote] Doda, myślę, że oni tak powiedzieli, ponieważ myśleli, że to rak. Tak im powiedziałaś. Tak naprawdę jednak nie musi to być rak. Nikt nowotworu nie zdiagnozował, a guzek sam w sobie nie musi być niczym groźnym. [quote name='Doda_']Nie zdążę dzisiaj zbadać Sarę - bo właśnie dzisiaj opuszcza mieszkanie u babci..[/quote] A co zrobisz z Sarą? Czy nie lepiej zabrać ją do weta, zdiagnozować i jak wszystko będzie jasne, oddać ludziom z Chcrzanowa lub szukać domu. Inaczej te działania są chaotyczne. Ludzie w Chrzanowie czekają na rozwiązanie sytuacji, a ty nie masz gdzie umieścić Sary.
  13. Biedny Edi, aukcja na allegro się skończyła i nikt, absolutnie nikt się nie odezwał. :-( W sobotę postaram się być w schronie. Może zrobię nowe zdjęcia. Może dowiem się więcej o Edim.
  14. Zgadzam się z zaba14. Do tego chcę tylko dopisać, że miałam kiedyś jamnika. Gdy Nitka u nas zamieszkała, miała 8 lat. Przyznam, że zdarzało mi się czasem ją ścisnąć, czy pociągnąć za ucho. Zawsze za to obrywałam od mamy i zawsze Nitka warczała, czasem gryzła. Jamniki nie lubią takich zachowań. To indywidualiści, a nie psy do dzieci. Nie mają cierpliwości. Moja zawsze się odgryzała. Dzieci w towarzystwie jamnika muszą być pilnowane i muszą odpowiednio się zachowywać. Gdy to zrozumiałam, Nitka została moim najlepszym przyjacielem. Żyła z nami długo i szczęśliwie i była ukochanym, rodzinnym psem (choć to moja mama była przewodnikiem stada i tylko jej Nitka słuchała, nas z bratem po prostu tolerowała).
  15. Dziewczyny, czy możecie mi coś wyjaśnić? Przebrnęłam właśnie przez wątek i czegoś nie rozumiem... Ulaa, czy ci ludzie z Chrzanowa zrezygnowali, czy tylko chcą wiedzieć na czym stoją? Doda, czy rozmawiałaś z tymi ludźmi i wiesz, że oni zrezygnowali? Dalsze poczynania muszą zależeć od tych odpowiedzi. Jeśli ludzie nie zrezygnowali, a jedynie chcą wiedzieć, co i jak, trzeba jak najszybciej (najlepiej dziś) zabrać Sarę do dobrego weta, zrobić jej biopsję i badanie krwi. Jeśli zrezygnowali, szukamy domu, a nie się sprzeczamy.
  16. Rozmawiam właśnie z Erazmem. Ona rozmawiała z Emir. Okazuje się, że Mikrus będzie do adopcji za jakieś 2-3 tygodnie, bo ma uszkodzoną miednicę. :crazyeye: Bidulek. Nie wiedziałam. On biegał z moimi psami. Trochę kulał, ale myślałam, że jest poobijany. A tu taka diagnoza. :-o
  17. [quote name='Pogódka']Nie rozumiem, co się znami dzieje? co jest> lepiej kupic psa niż wziąc, co za ludzie?[/quote] Droga Pogódko, o czym ty piszesz? Kto tak uważa?
  18. [quote name='wiata']:multi: Ja nie chciałabym wyjść na niewdzięcznicę, bo jestem wdzięczna, jestem nawet very wdzięczna :loveu:, ale czy można by na banerku dopisać:"Nie wie co to dom"? :oops:[/quote] Można, tylko to źle wygląda. Już starałam się coś dopisać. Jak się jednak będziesz upierać, jutro zmienię, bo dziś zaraz wychodzę z pracy, a w domu nie mam netu.
  19. Czyli Lucek ma dom! :multi::multi::multi: Może zmieńcie tytuł i poproście o przeniesienie.
  20. Alpino i Ewadr, napisałam dziś PW do Asiuniap w sprawie pilnego kontaktu z wami. Niestety Asiuniap chyba rzadko bywa na dogo :-( , mam nadzieję, że domek poczeka, a Asiuniap odezwie się.
  21. Ulaa, jesteś aniołem :loveu:. To niesamowite. Jak ci się udało znaleźć domek tak szybko? Wspaniale, że sunia ma już dom! :multi::multi::multi:
  22. Zrobiłam bannerki. Proszę się częstować. :) Większy (200x100 px) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9337242#post9337242"][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i636313.jpg[/IMG][/URL] Mniejszy (125x10 px) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9337242#post9337242"][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i636312.jpg[/IMG][/URL]
  23. A możemy prosić o zdjęcia?
  24. Daria, napisz PW do Tanitki i poinformuj ją o wyżełku. Tanitka zajmuje się wyżłami.
  25. Ja mogę zrobić bannerki, ale nie wiem, czy dziś czas mi na to pozwoli.
×
×
  • Create New...