-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Piękna kudłata AGATKA ZNALAZŁA DOM ! ! !
GrubbaRybba replied to lisiaczek90's topic in Już w nowym domu
BlackSheWolf, postaraj sie dowiedzieć jak najwięcej. Może jakieś zdjecia wyciągniesz. :razz: Cuuuudowne wieści!!! :multi::multi::multi: Nie wierzę. Wspaniale! :lol: Agatka ma dom! Bidulka, tak długo czekała i doczekała się!!! HURRRA!!! -
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
GrubbaRybba replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Nie wiem dlaczego on tak długo czeka? To wspaniały pies, młody, łagodny, lubi dzieci. A tak na marginesie, czy Mikrusa można już ogłaszać? Czy ktoś dzwonił do Emir? Jak jego wyniki badań? -
No właśnie, cały problem w transporcie psa 50 km do strykowa. Kierownik nie wyda psa osobie, która nie ma klatki, bo pies jest agresywny A w Tomaszowie nie ma nawet transportu zwykłym samochodem, a co dopiero z klatką. Jedynie ja czasem jeżdżę, ale 8 marca jestem na wyjeździe za granicą, więc odpadam. Pani wciąż chce benka, ale nie mamy trasnportu, a to psuje wszystko. Do tego dochodzi jeszcze agresja psa. Wydając go, poniekąd bierzemy odpowiedzialność, ze on nie zrobi krzywdy tej pani. A ja nie jestem tego pewna.
-
[quote name='Kori']To dowód na to, ze dobrze wprowadzona do wychowania klatka to dobre wyjście. Staje się miejscem odpoczynku, pies ma zachowany pewien porządek dnia - wie kiedy i co po sobie następuje. Nie zawachałabym się jej użyć, gdybym miała tego typu problemy. Gratuluję sukcesu ;)[/quote] Kori, ja się wahałam 3 tygodnie. Naprawdę. Pierwszego dnia, jak Andzia została w niej na dłużej, leciałam z pracy do domu na złamanie karku, a w głowie miałam wizje, że ona wsadziła łapę przez pręty i złamała, a teraz leży tam sama wyje i płacze, a nikt jej nie pomaga. Jak wpadłam do domu i zobaczyłam, że wszystko jest OK, to dopiero odetchnęłam. Wiele nerwów kosztowałam mnie ta klatka. Na pewno więcej, niż Andzię. Bo ona przyjęłam ją jakoś bezstresowo.
-
EDI -> THOR - już w nowym domu, w Warszawie!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem odstraszają jego obcięte uszy. Dzięki nim Edi wygląda jak groźny pies. A to ostoja łagodności. Dlaczego ludzie oceniają psy po wyglądzie. Pewnie nikt z odwiedzających schron nawet nie podszedł do boksu, nie po popatrzył w jego oczy, nie wygłaskał. :shake: Ech, ludzie się nie znają. -
[FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]Jest dobry domek dla: [/COLOR][/FONT] [LIST] [*][FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]małego (max do kolana) [/COLOR][/FONT] [*][FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]młodego (max do 1,5 roku) [/COLOR][/FONT] [*][FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]psa (niestety nie suczki)[/COLOR][/FONT] [*][FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]koniecznie kudłatego[/COLOR][/FONT] [*][FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]wesołego, łagodnego, przyjacielskiego.[/COLOR][/FONT][/LIST][FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]Pewna rodzina chciała adoptować mix shitz shu z Tomaszowa Maz. Niestety pies znalazł już dom. Rodzina nadal szuka psa. Rodzina to mama, tata i dorosła córka. Mieszkają w Szczecinie w mieszkaniu. Obie pracują, wiec pies kilka godzin musiałby przebywać sam w domu. Szukają przyjaciela, towarzysza spacerów i codziennych zajęć. Pies miałby mnóstwo miłości i doskonałą opiekę. Za to ręczę. :lol: Domek jest do sprawdzenia w każdej chwili. Rodzina jest w stanie przyjechać po psa (oczywiście w ramach rozsądku, nie pojadą do Przemyśla, ale do Warszawy deklarowały przyjazd).[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]W jednym poście proszę wklejać tylko jednego psa, tzn jego opis i max 5 zdjęć. Proszę wklejać psy zgodne z powyższym opisem.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=darkred]W razie pytań proszę pisać na PW.[/COLOR][/FONT]
-
Przepraszam, nie mam czasu na czytanie całego wątku. Czy Baks jest w domu (tak kiedyś zostało napisane), czy nadal w schronie?
-
Około 8 miesięczny, szorstkowłosy ŻUCZEK - ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY!
GrubbaRybba replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Żuczek ma obserwatora na allegro. -
Też myślę nad tym od wczoraj. No i nic konkretnego nie wymyśliłam. :shake: Nie wiem, co robić. Myślę, że jakbyśmy komuś zapłaciły, osobie z kombi, z Tomaszowa, to by pojechała. Problem w tym, że benek może faktycznie okazać się nieobliczalny i co wtedy. Kierownik psa na 100% nie przyjmie z powrotem. A poza tym kto po psa pojedzie i czym? No i gdzie go zabrać? Mam za dużo wątpliwości... :shake: Za duże ryzyko... :shake: Może faktycznie zaproponowalibyśmy innego psa. Mamy w końcu transport na 8 marca. Szkoda przegapić taką okazję. Czarok, skąd ty dokładnie jedziesz?
-
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
GrubbaRybba replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Wybrano innego psa. :( Niestety. Ale Mikrus jest na kilku wątkach. Może jeszcze się uda. Szukamy dalej, do skutku! -
Piękna kudłata AGATKA ZNALAZŁA DOM ! ! !
GrubbaRybba replied to lisiaczek90's topic in Już w nowym domu
Oby się udało!!! Ja już tak długo Agatce kibicuję. Maleńka, tym razem musi się udać. Dziewczyny, wolontariuszki z Łęczycy. Namówcię tą panią na Agatką. Zareklamujcie ją. :) Pokażcie, wyprowadźcie z budy. Niech olśni panią swoją urodą. Oby to był ten wymarzony domek! -
Majga, piękny tekst. Naprawdę! Ten fragment podoba mi sie najbardziej: [quote name='majqa'] Nie znajdując dla siebie, jak dotąd, uczucia potencjalnego, nowego pana robi, co w jego psiej mocy, by uciec przed szaleństwem tęsknoty. [/quote] Ile w tym dramatyzmu. Oby pomogło!
-
A ja myślę, że kombi też może być. Pewnie chodziło o to, aby pies nie siedział na tylnym siedzeniu sam. Nie znam jednak nikogo z kombi. :shake: Tylko, jak sprawdzić, czy kierownik przesadza i dlatego tak nas straszy, czy sytuacja rzeczywiście jest kiepska. Benek mi pokazał zęby parę razy, jak do boksu podeszłam. Do boksu nie wejdę, bo mi nie pozwolą. Jak zatem sprawdzić, czy to nie przelewki? Macie jakiś pomysł? No i ten nieszczęsny transport. Nie mam już siły kombinować. Dziś wykombinowałam już transport do Poznania i do Szczecina oraz tymczas dla dwóch szczeniorków. Aż głowa mi pęka od dumania, kto jeszcze może pomóc. I rachunki telefoniczne potwornie wysokie.
-
Joko - czekoladowa brzydula - zostaje u hop!
GrubbaRybba replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Wystawiłam Joko na allegro. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=319854487[/url] -
Joko - czekoladowa brzydula - zostaje u hop!
GrubbaRybba replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Innymi narazie nie dysponuję.[/quote] A są szanse na inne zdjęcia, czy nie bardzo? -
Wiem, że to niedobrze i że przeciągają. Dzieje się tak pewnie z powodu konkursu na kierownika schronu, która ma się jutro rozstrzygnąć. Pewnie wszyscy w schronie myślą teraz o tym konkursie, a nie o naszej jamnikowatej bidulce. Niedobrze, że tak jest. :shake:
-
Rozmawiałam z kierownikiem. Pani od benka faktycznie dzwoniła. Kierownik pytał mnie, czy ona naprawdę jest chętna. Benek podobno jest bardzo trudny. Normalnie siedzi w budzie, ale jak się wchodzi do boksu, rzuca się z zębami. Nie wiem też, czy nie dziabnął jakiego pracownika, bo tak coś kierownik przebąkiwał. Po tym, co usłyszałam, zaczęłam się wahać. Co robić. Nie wezmę przecież odpowiedzialności za dużego, agresywnego psa. A jak on tam kogoś pogryzie? Jeśli chodzi o transport, to czy nadal możecie go przewieźć ze Strykowa do chętnej pani? My transportu nie mamy. Plan legł w gruzach. Kierownik powiedział, że puści psa, jeśli będzie go odbierała osoba, która ma w samochodzie klatkę. Inaczej psa nie wyda, bo on może sie rzucić na człowieka w każdej chwili. Nie mamy klatki. Nie znamy nawet takiej osoby. :( Najgorsze jest to, że decyzję musimy podjąć do czwartku, bo jeśli benek ma wyjechać ze schronu 8 marca, to musi wcześniej być wykastrowany, a kastracja jest przewidziana na czwartek. Kierownik wykastruje go tylko, jeśli wszystko dogramy do czwartku. Co o tym myślicie?
-
Sunia ma sterylkę w czwartek. Zatem w weekend jeszcze nie będzie można jej zabrać. Przed chwilą rozmawiałam z kierownikiem.
-
Joko - czekoladowa brzydula - zostaje u hop!
GrubbaRybba replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Ja mogę zrobić allegro i alegratkę, ale potrzebowałabym trochę lepszych zdjęć. Na tych mało widać.