cropka
Members-
Posts
1246 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cropka
-
Też wolałabym wiedzieć jak wygląda cała sprawa, nikt mnie nie powiadomił o jakichkolwiek problemach z projektem. Pisząc swojego posta tez nie miałam o żadnych problemach czy błędach pojęcia.
-
Akitowi Solenizanci - ‘Zobacz, czyje urodziny dzisiaj są?’
cropka replied to Iwona&Wiki's topic in Akita
[SIZE=4][COLOR=DarkRed]20 lat w zdrowiu i radości dla Wikiszonka[/COLOR][/SIZE] Ja w końcu wyślę portrecik w prezencie, ale najpierw chciałam zrobić drugi ładniejszy. Iwonko moze prześlesz mi na maila jakieś zdjęcie solenizantki w dużej rozdzielczości? :p -
Każdy ma inny gust, inne zdjęcia mu sie podobają. Gdyby Taishi pyatała się nas o wybór zdjęć naszych psów do kalendarza, to po prostu kalndarz by nie powstał. Mi się podobają bardziej inne zdjęcia mojego psa, niż te wybrane przez Taishi, ale nie widzę powodu do takiej złości-nawet gdyby misia nie było i tak bym kalendarz kupiła. Jestem zadowolona, że mam piękny kalendarz na ścianie w domu, moi współpracownicy zachwycają się kalendarzem w pracy. Jeśli chodzi o zdjęcie Bimbo, to od razu zwróciłam na nie uwagę przeglądając kalendarz i powiem szczerze - SPODOBAŁO MI SIĘ. Lalę też poznałam i nie wyglądała na zdjęciu jak potwór, akita nie zawsze musi mieć kryzę, założeniem kalendarza nie było umieszcanie samych zdjęć w pozie wystawowej- NUDA. Dajcie spokój, bo to żałosne. Taishi na pewno zacierała ręce nad projektem z radości, że zrobi komuś na złość. Jakaś paranoja. Słabo mi się robi jak to czytam... W tym miejscu osoby na poziomie powinny skończyć tą dyskusję... Taishi daj spokój i nie czytaj tego, przecież i tak wiadomo było, że tak się to skończy :shake:. I już więcej nikt nie podejmie się zaprojektowania akitowego kalendarza, bo taki głupi to się jeszcze nie urodził.
-
Dziękujemy za pozdrowionka :buzi: Misiowy do twarzy w zimowej scenerii :p
-
Misiek generalnie pięknie stoi...zawsze, na wystawach :evil_lol:. A tego kurczaka to nie wiem czy ci wybaczy :eviltong:.
-
I na koniec portreciki mojego pluszaka :loveu::loveu::loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5238/30521313lm4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/9370/27420424bq4.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/944/56329790yz8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img378.imageshack.us/img378/6687/29776239wn8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img378.imageshack.us/img378/6872/60699100gd2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/8092/81337706kl8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/5593/16578845tz4.jpg[/IMG][/URL]
-
Chwila na oddech :razz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7812/53835929aa1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/7987/59185007gp4.jpg[/IMG][/URL] I wracamy do szaleństw ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/1813/93430921ha1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/1057/94664768mc0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/3213/37376515zr4.jpg[/IMG][/URL]
-
A tak grzecznie zwierzak czekał aż mały pan rzuci patyczek :p [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/9822/82914902ak6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5905/28926065zs1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/6514/20175151om8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/1844/55920740te2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/1315/42270271vr2.jpg[/IMG][/URL]
-
Zdjęcie troche obsceniczne :evil_lol:, ale mi się podoba :lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7568/91531365yn0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/7534/39257668yc6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/11/65362778ca5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4766/31248473gy0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/3338/94019403ck3.jpg[/IMG][/URL]
-
No i szaleństw ciąg dalszy :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9810/65107337qj4.jpg[/IMG][/URL] Przedstawiam drugiego modela ;), który będzie sie pojawiał w następnych scenach :evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/6526/51387917es8.jpg[/IMG][/URL] Tu już razem [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8347/53336713si8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1944/93979186ts7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/6874/33897128sd7.jpg[/IMG][/URL]
-
Zaraz po wejściu do lasu, zanim pluszowy dostał wolne ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4052/32112865uu8.jpg[/IMG][/URL] A potem to już było czyste szaleństwo w białej scenerii :lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/4192/88229796ox3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/2714/78208984bo2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6907/28357858xj2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/4357/25291166hu6.jpg[/IMG][/URL] W tym miejscu chciałabym zwrócić Państwa uwagę na gustowną czerwoną bandamkę naszego modela. Odzienie nie krępuje ruchu, model porusza się z gracją i radością spowodowaną jakże gustownym ubiorem :roflt:.
-
Dziękujemy za piękne życzenia. Monitor już nowy, więc wracamy na Dogo :p. Zaraz wrzucę zdjęcia z zimowego spacerku z synkiem i misiowatym :p.
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
cropka replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Jak bracia ;):evil_lol: [URL]http://i73.photobucket.com/albums/i213/shukujo_asaurus/2009_09_01%20Urodziny%20Efek/Goscie/09_01_09_04.jpg[/URL] -
Do nas kalendarz dotarł dzisiaj. Ineczka dzięki za ekspresową wysyłkę :Rose:, kalendarz śliczny :p, już wisi na ścianie :multi:.
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
cropka replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Jakbym widziała walające sie po domu futro mojej bestii :lol:. Ja z czarnych ubrań, wcześniej ulubionych, dość szybko zrezygnowałam :roll:. Na szczęście miś jakoś wyregulował się z tym linieniem i zrzuca futro, a potem po wyczesaniyu jest trochę spokoju. Wcześniej liniał non stop :cry:. -
Ja miśkowi kupiłam 5kg primexu na spróbowanie(primex mu najbardziej smakuje, a chciałam sprawdzić czy jakiś rewelacji nie będzie). No i przyznam, ze jestem zachwycona karmą, zjadana z chęcią, żadnych biegunek(a niestety mój ma biegunki po prawie wszystkich suchych karmach-myślałam, ze to kwestia przestawiania, ale po miesiącu zawsze biegunki nadal były). Niestety u nas nie ma dystrybutora, więc póki co daję mu mięcho i kości i gotuję podroby z warzywami(surowych dupek jeden nie tknie). No i z niecierpliwością czekam na dystrybutora w Trójmieście, teraz chciałabym spróbować BARF-u tej firmy. A jeśli chodzi o potrzebę gryzienia, to kostka przecież nie musi być jedynym pożywieniem, może być np. jednym posiłkiem, ja też nie potrafiłabym odmówić mojemu szyjki indyczej, czy skrzydełek, za którymi przepada.
-
Fajnie się dziewczyny bawią. Patrząc na relacje Miśka z Saidi i na Twoje dziewczyny muszę powiedzieć, że akity wspaniale dogadują się z baskami (z pewnością nie jest to aż taka reguła, ale co tam ;)). Mój z każdym psem chce się bawić, ale Saidi jest jego oczkiem w głowie :lol: po prostu szaleje na jej punkcie. Ogólnie ostatnio jakiś leniwy i stateczny się zrobił (dorasta, za miesiąc dwa latka stukną, powolutku poważnieje moje maleństwo :loveu:), chwilę bawi się z psami, a potem staje obok mnie i obserwuje resztę. Przy Saidi jest zupełnie inaczej, szaleje z nią ile wlezie :p. To jest po prostu miłość :loveu:. W naszej galerii też jest trochę szaleństw akitowo-baskowych ;).
-
Zgadzam się :p z Akitką, Mitsu i Ineczką. Już dawno podjęłam decyzję(nie sądzę, żeby miało się w niej coś zmienić), że miś nie będzie reproduktorem, bo nie widzę takiej potrzeby. Jest i na pewno będzie wystarczająco dużo lepszych akit. W tej chwili pula genetyczna nie jest uboga, więc nie trzeba rozmnażać psów, które wybitne nie są. Na wystawach pojawiamy się czasem dla rozrywki, w Poznaniu na przykład, żeby zobaczyć się z Anią i miło spędzić czas z jamnicze i Sajdunią :p. Właściwie nie chciałam psa wystawiać, chciałam psa tylko do kochania-no i lepszego w tym celu nie mogłam sobie wymarzyć :lol:. Pewne było, że ma być rodowodowy, kochany i piękny-no i taki jest, przynajmniej dla mnie, więc ja jestem najszczęśliwszą posiadaczką akity. Jak dziś widziałam jak moje dwa dzieciaki-Arturek i Miyamoto-biegały po śniegu w lesie i szalały z sankami, to nie potrzebowałam do szczęścia żadnej wystawy ;). I myślę, że Honi da swojej właścicielce wystarczająco dużo radości, bez względu na wystawy. A tak szczerze mówiąc dla mnie właściwie większa frajdą od wystawiania, jest kolejna dobrze i chętnie wykonywana przez misia komenda ;) , także polecam pracę z psem-daje dużo więcej satysfakcji i dumy ze zwierzaka i siebie.
-
Rośnie maleństwo :loveu:, przystojniak :cool3:.
-
Ale o co chodzi? Ja piszę, że po przejściu na BARF biegunki i wymioty się skończyły. Feeria pisała, że u jej psa po BARFIE w kostkach są problemy, u mnie zupełnie odwrotnie. To może jeszcze raz napiszę bardziej mam nadzieję zrozumiale ;). Mój pies to alergik, do tego zawsze miał problemy z biegunkami, czasem do tego wymiotował. Znalazłam suchą karmę, która jeszcze nie była taka zła, ale i tak nie była tym, czego chciałam dla miśka. Na wystawie w Poznaniu kupiłam 5kg BARFA w kostkach i przez dwa tygodnie jeden posiłek dziennie był z kostek. Psu się poprawiło, skończyły się biegunki, wymiotuje bardzo rzadko-po prostu jak coś mu zaszkodzi. Po wypróbowaniu kostek chciałam przestawić miśka na nie, ale u nas nie ma dystrybutora. Więc zaczęłam sama dawać BARF i gotowane i z niecierpliwością czekam na dystrybutora BARFU w kostkach w trójmieście.
-
Mój pies generalnie ma prioblemy z biegunkami straszne, czasem tez wymiotował...a przy BARFIE w kostkach nie było problemów, wręcz odwrotnie, byłam bardzo zadowolona. Na wystawie kupiłam 5 kg, więc trochę czasu było na pojawienuie sie problemów. Niestety u nas nie ma dystrybutora, więc miś je rano kości i mięso, a wieczorem gotowane(nie chce surowych warzyw i podrobów :angryy: woli głodować cztery dni)-po tym jak mu służył BARF w kostkach, nie chciałam wracać do suchej karmy.
-
Ineczka ja nie widziałam sytuacji kiedy rozpędzony pies nadziewa się na kolano i skomli. Jeśli bym coś takiego widziała, to bym nie zastosowała tej metody. Tak samo jeśli mojemu by się przydarzyło, to bym nikomu nie polecała i znalazła inny sposób. Ale u mnie było zupełnie inaczej, dwa dni pod rząd wchodząc do domu podniosłam kolano mówiąc "nie" i pies kombinował co by z tym fajntem zrobić, po czym siadał i patrzył na mnie. Wtedy był chwalony. Tak samo robił mąż. Po tych dwóch dniach pluszowy bez starego zapału brał się do skakania, wystarczyło samo "nie wolno". Jeszcze raz spytam-gdzie tu brutalność i męczenie psa? Ja naprawdę ich tu nie widzę :roll:. Przykro jest mi czytać, że stosuję okrutne praktyki w stosunku do mojego psa... Podobnie jak Ty z Fumi, ja z miśkiem naprawdę dużo przeszłam i bardzo dużo wysiłku i nerwów włożyłam w jego leczenie i dbanie o jego psychikę(panicznie bał się lekarzy, przy dotyku kulił się przestraszony, przy niespodziewanym dotyku panikował-do tej pory na wiele rzeczy pozwala zupełnie spokojnie tylko mi). Daleko mi więc do sprawiania bólu mojemu psu-jak do tej pory wygląda to zupełnie odwrotnie. Teraz jeszcze doszedł do tego wszystkiego lęk przed hałasami(budują u nas centrum handlowe i ostatnio jak mąż był na spacerze z psami wystrzelili bardzo blisko nich jakąś okropnie głośną petardę-świętowali stawianie dachu-pies zaczął się panicznie bać spacerów), pracujemy nad tym(na spacerze ze mną już nie było problemów), ale od kilku dni Miyamoto jest porządnie przestraszony. Na spacery mogę wyjść spokojnie tylko ja, bo przy mężu miś wije się przy ziemii i strasznie ciągnie do domu :shake: (coś mu z barkiem zrobił-teraz do tego wszystkiego mąż jest na niego wściekły). Najchętniej bym w d..y nakopała tym gówniarzom, którzy mają sylwestra od tygodnia i pewnie tydzień jeszcze potrwa :angryy:.
-
Maśka mnie po prostu zauroczyła :loveu:. Przepiękna jest :p. Oczywiście cała reszta rodzeństwa też ;):p.
-
[quote name='ania_wawa']Dajuś na początku też na nas skakał ale odwracałam się do niego plecami i nie witałam dopóki nie stał w miarę spokojnie :). Poskutkowało baaaardzo szybko. Tak więc rada Ineczki jest według mnie skuteczna i co najważniejsze bezbolesna dla psa. Ineczko czy może masz jakiś pomysł żeby Dajuś przestał mnie kojarzyć z nieprzyjemnymi dla niego rzeczami?? Ponieważ przez wiele miesięcy przechodził z jednej choroby w drugą zaczęłam mu się kojarzyć przede wszystkim z podawaniem leków, czyszczeniem uszu, wizytami u weta, zastrzykami itp tid. Efekt jest taki że jak go wołam w domu to ucieka w najdalszy kąt. Nie muszę chyba mówić jak mi przykro z tego powodu. Wołam go i daję mu smakołyki, głaszczę i przytulam ale jak na razie strach jest silniejszy. Mam wrażenie że strasznie się ode mnie oddalił. Jak odzyskac jego zaufanie??[/quote] Misiek podchodzi jak go wołam cały uchachany, ale jak tylko zobaczy jakiekolwiek pudełko w moich rękach, to zwiewa do siebie :lol:. Ostatecznie zawołany drugi raz na faszerowanie witaminami(cani-agil, cafortan, gammolen) przychodzi od niechcenia i zdruzgotany psychicznie daje pysk do faszerowania(śmieszne jest to, że nigdy sam tabletki nie zje, ale jak już zawołam i przyjdzie, to podnosi łeb i otwiera paszczę :lol: pogodzony ze swoim marnym losem).