-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
Ja już wcześniej pozwoliłam sobie podać Twój numer telefonu do ogłoszeń;)
-
ZŁoty Piesw typ leonberger-czarna Przyszłość-ma już domek!
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Złoty, masz tyle ogłoszeń, gdzie Twój domek? -
Ja przychodzę codziennie ale nie mogę rano, bo pracuję do 17 z minutami. W weekend jestem zawsze. Martulienek też jest codziennie ale też wieczorkiem.
-
Pewnie przyjdzie nam poczekać z tym szampanem...
-
Do góry - czy ktos ma chwilę i moze zrobic chociaz jedno ogłoszenie? Parę osób zrobi po jednym i jakos będzie. U mnie krucho z czasem, zrobiłam na adopcjach.org
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sandra nie ma netu dlatego jestem tu jej adwokatem. A ja nie mam gadu gadu i już Nicol nie zamierzam przekonywać, niech Sandra z nią rozmawia. Dlatego zależy mi na tel do niej. Moze Nicol się odezwie, mam tez numer do Weronii, Sandra ma do niej dzwonic, raczej jutro bo juz poźno. -
Moim marzeniem bylo, żeby psy były razem ale to nierealne przecież... Sunie pojechały razem i sa razem a on samiutki, dotąd zawsze z sunią był:-(. Smutno mi ale co ja zrobię, musiałabym je wszystkie do siebie wziąć, chyba tylko wtedy nie byłoby mi smutno:shake:
-
Lucuś dzisiaj w dobrym nastroju, po wczorajszym zabiegu wygłodniały ale nie dawałam mu dużo jedzenia, trozkę świezo gotowanego i troszkę suchego zeby wyregulować biegunki. dzisiaj miał dwa razy- dostał leki na to, bo wiecznie luźne powoduja odparzenia. Myłam go porządnie dwa razy, wymoczyłam wszystko :evil_lol: potem siedzieliśmy długo w poczekalni na kocyku, na słoneczku bez pieluchy zeby skóra pooddychała. Wyszłam przed 20, Lucek już był suchutki i pachnący. Kochane psisko:loveu:
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sandra będzie miała wsparcie. Czy mamy coś do stracenia? Na zastrzyk zawsze jest czas... -
[quote name='wapiszon']A pamiętacie o moim tatuażu? [FONT="]3856K ?[/FONT] [/quote] Oczywiście, poprosiłam Anię aby sprawdziła, nie mogę odnaleźć kartki z numerem
-
[quote name='mysza 1']Wpłynęły następne wpłaty: 50 - izabelka_70 17 - agusiazet 50 - A. Czajka(nie było nicku) [B]Razem- 117 zł[/B] +[B]200 od Beki= 317[/B] [B]Czyli w sumie 260+317= 577 zł:loveu:[/B] Dziękuję wszystkim i proszę o jeszcze[B]:oops:[/B][/quote] Kolejna wpłata 40 zł od Tomo [B]Razem 617 zł:loveu:[/B]
-
Ruda, napisz coś o psiaku....
-
O tym. Nie dzwoniłam jeszcze ponieważ za ok. dwa tygodnie trzeba mu druty wyjąć, do tego czasu powinien tu być, mają na niego oko. Tu muszą zdecydować co dalej.
-
Który chłopiec jest Twój? Zgubiłam się. Sunia starsza ma tatuaż, zaraz sprawdzę numer, mam gdzieś. Facet twierdził ze ja kupił z papierami...
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wątek został zalozony po to, aby na nim pisać, czyż nie? Fundacja Pro Equo chce przejąć tego psa. Piszę w imieniu Prezes Fundacji- Sandry Koćmiel poniewąż mnie do tego upowazniła i o to prosiła. W siedzibie fundacji tam gdzie są zwierzęta nie ma netu. W związku z tym Sandra prosi Nicol aby ta zrzekła się psa. Fundacja jest świadoma problemu i stanu psychiki Satou. Pracowali już z takimi i gorszymi przypadkami, chcą pojąć się tego zadania. Jesli to nie pomoże, pies zostanie uspiony. Zrzeczenie praw do psa zwalnia Nicol z odpowiedzialności za niego, także za jego poźniejsze zachowania. Chciałabym prosic o numer telefonu, Sandra zadzwoni lub bedzie czekała na telefon, jak sobie Nicol zyczy. Zatem, czy pies żyje? dwa posty powyżej jest mowa o 19. ale nigdy nie wiadomo, moze zrobił cos, co przyspieszylo decyzję. -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przeczytałam i dlatego pytam bo zastanawiam się po jest wątek? Po to zeby na nim nie pisać? Fundacja Pro Equo chce wziąć psa do siebie- prosi Nicol aby się go zrzekła. Piszę w imieniu Prezesa Fundacji- Sandy Kocmiel ponieważ zostałam do tego upoważniona. W chwili obecnej Sandra nie ma dostępu do netu. Chciałabym aby Nicol się skontaktowała z Sandrą lub odwrotnie lecz nie mam namiarów do Nicol. Fundacja jest świadoma stanu psychiki tego psa, mimo to chce z nim pracować. Pracowali z podobnymi i trudniejszymi psami. Jesli im się nie uda, zostanie uspiony. Nicol może zrzec się psa wtedy nie poniesie żadnych konsekwencji. Bardzo o to proszę. Zatem, czy pies żyje? -
:multi::multi::multi:
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Satou żyje? -
To dobrze, jeszcze dobry dom z ciepłymi opiekunami i psinka dojdzie do siebie:lol:
-
Nikt nie zagląda, do góry wielki psie
-
Kurczę, szkoda, że skoro miał kupę to stażystka z Twoją pomocą go nie umyła:shake:, ma taką brzydką tą pupę.
-
Wyjątkowo piękny ONEK? Wrzucony do dobermanów ! ma dom
mysza 1 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Uuuu, miałam nadzieję, że taka pięknota to juz dawno w domku