Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Kochany Frugo pokaż pycholek, musisz w koncu dom na zawsze znaleźć
  2. Można znaleźć hotele za 350/400 zł mies. W Warszawie mam taki za 400.
  3. Moze gdzies go umiescic jednak, jest malutki nie bedzie drogo...
  4. Mogę dołożyć do hotelu - w końcu to bardzo pilne, trzeba go natychmiast zabrać, o tymczas w tym okresie trudno. Co więcej mogę zrobić?
  5. Już mam odpisałam. Przypominam że wspaniałe 2 suczki - grzeczne, posłuszne sliczne szukają dobrych domów stałych.
  6. Lepszego pomysłu chyba nie ma. Jesli nie to zostanie tylko zastrzyk.
  7. Martulinek nie moze przyjsco 12 więc jesli ktos mógłby, to bedzie fajnie. jesli nie to my i tak bedziemy po południu.
  8. Dabi pokazuj mordkę, w kocu domu dalej szukasz
  9. Masz Siwą w podpisie jak widzę:lol: Postaram się pomoć i wpłacic coś na kochaną sunię ale u mnie też krucho:shake:
  10. [quote name='baffi2']gdzie można odwiedzić psiaka, jeśli nadal aktualne?[/quote] Aktualne jak najbardziej szuka domku. Asiu, on jest w Otrębusach?
  11. Dalej nie rozumiem, moze mam słaby dzień.
  12. [quote name='ruda76']mysza 1 masz pv ode mnie;)[/quote] Nie mam:shake:, moze do innej myszy wysłałaś?:evil_lol:
  13. [quote name='mysza 1']Kolejna wpłata 40 zł od Tomo [B]Razem 617 zł:loveu:[/B][/quote] Doszła wpłata na 200 zł od sappik- pomoc od e-beagle, bardzo dziękuję:loveu: [B]Razem 817 zł.[/B]
  14. [quote name='waldi481']Musimy stwierdzić,że mają dziewczyny złote serca i jak prawdziwe Polki odważne są..Podziwiamy szczerze.. Wczoraj na Animalu pokazywali likwidację pseudohodowli.CPCA przejmowało 220 psów..6 godzin je ładowali,a najpiękniejszy był jeden z pekinów...[/quote] Byłam po psiaki sama z mężem, więc nie miałam sie czego bać;)
  15. Wspaniałe wieści:multi:
  16. Super, trochę niepokojąca krew w moczu, moze zapalenie pecherza albo prostata.
  17. Ale wiesz, on w tej poczekalni na kocyku czasem moze coś tam zgubić;), bywało tak, zwłaszcza na widok suniek. Podkład daje pewność, że koc się nie upaćka:p
  18. To gdzie w końcu ta sunia ma domek? w tytule jest, że znalazła
  19. Tam koty do obiadków, jest ich z 8 teraz. Psy dwa Lucek i Nestor tylko. Ja ugotuję, nie zaprzątaj sobie tym głowy, poza tym on ciagle ma te biegunki, na suche bardziej go trzeba przestwić, to zwykle działa. Co prawda nie moze jesc tylko suchego ale takie mieszane owszem. Martulinek mu kupiła Royal canin dla seniorów. Gotuje kurczaka z warzywami, potem dodaję ryż.
  20. Sama przyjemnosc :loveu:. Czy to domek stały?
  21. Ciągle zapomniam. Martulinek- pisałaś, że Pixi ma podkłady do wykorzystania. Myslę, że bardzo by się nam przydały. Kiedy Lucek schnie, nigdy mu nie zakładam pieluchy a schnie długo. Jak siedzi na kocu, podkładam chustki czy ręczniki jednorazowe, które przyniosę ale to wszystko małe a on się rusza. Najlepszy byłby taki duży podkład, one są trochę chłonne. Skoro Pixi ma na zbyciu to weźmy. Co Wy na to? Czy ktoś ma chwilę żeby ewentualnie się umówić i odebrać od Pixi?:oops:
  22. [quote name='asiaf1']dodaj prosze, ze ma ok 4 lata. i jeszcze jezeli moge to w ostatnim zdaniu jest słowo los które mozna wykreślic:oops:[/quote] Poprawiłam, los był przez przypadek z poprzedniego ogłoszenia, ze los niepewny.
  23. Wspaniale:multi:, przy nas kiedyś tez tak sobie stał trochę ale nie cieszyłam się, bo to było jednorazowe, skoro zdarza się coraz częściej to wspaniale! Mnie jest go tak szkoda, że coraz dłużej siedzę w lecznicy, czytam ksiązki w poczekalni. Moje psy mi dadzą:mad:. Jeśli chodzi o mycie - u mnie tez była luźna kupa, ze 3 razy zrobił, dwa razy go myłam, przytrzymały go Panie stażystki, został dokładnie wymoczony. Moje jedzenie cieszy się powodzeniem w lecznicy więc chyba na dzisiaj już Lucek nie ma, zje suche wobec tego, bo nie zdążyłam ugotować. Moze i lepiej na zołądek.
  24. [quote name='Doda_']Mysza ja może zrobię kilka, ale nie wiem kiedy. Jutro, postaram się. A skąd wziac tekst i namiary na kogo?[/quote] Napisałam tak Fado to mieszaniec owczarka podhalańskiego. Jest przemiłym psem, bardzo łagodnym w stosunku do swoich opiekunów, bardzo lubi dzieci. Uwielbia spacery oraz zabawy, pieszczoty, których wręcz się domaga. Za człowiekiem chodzi jak cień, jest bardzo uczuciowym psem. Jednocześnie jest dobrym stróżem- jest duży i robi wrażenie, potrafi odstraszyć jeśli ktoś interesuje się posesją, na której mieszka. Nie miał łatwego życia, ponad rok temu został adoptowany przez rodzinę, która teraz wyprowadza się z domu do mieszkania i nie zabiera go ze sobą. Fado szuka domu z ogródkiem, to nie jest pies na łańcuch. Ma czas do końca lipca- wtedy jego obecni właściciele wyprowadzają się a los Fado trafi do schroniska [B]kontakt:[/B] Kontakt- Joanna tel. 601925696
×
×
  • Create New...