-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
[quote name='hop!']Ja się boję adopcji Kiry. Jest bardzo energiczna, a przy tym nieposłuszna i ma tendencję do ucieczek. Inne psy za nią nie przepadają. Na smyczy ciągnie, szarpie się, skacze, a jakby się ją spuściło, to nawieje. Nie jest malutka, tylko średnia - waży teraz ponad 14kg, a docelowo powinna jakieś 15. Z Foksiem idę jutro do weta. Dowiem się, czy trzeba zrobić zabieg zlikwidowania grudek w oczach jak najszybciej, czy można poczekać. Jeżeli trzeba wykonać go teraz, to od razu zrobię mu podstawowe badania krwi i zaklepię termin. Leczenie uszu i grzybicy oraz izolacja były zalecone do końca miesiąca. Już weszło mi w nawyk czyszczenie uszu, zapuszczanie leku, smarowanie skóry... Będę musiała się odzwyczaić. ;)[/QUOTE] Dopiero zauważyłam Twój post, wpadam dzisiaj jak po ogień. Może uda się Kirze znaleźć dom z ogrodem i fajnymi ludźmi, którzy dobrze dopilnują, żeby nie nawiała. Ciekawe jak z Foksikiem... pewnie będzie konieczny ten zabieg jednak. Nudy z nim nie masz ;)
-
Kochany molos :loveu: Miałam o nią jakieś telefony ale głównie podwórkowe niestety.
-
Nie wiem co to jest,że Hera- tak energiczny i wesoły pies kiedy widzi aparat, robi się smutna. Czarnuszka śmieszna chociaż urodziwa inaczej ;) A molos jaki zadowolony ;)
-
[quote name='AniaB']jeju, mam nadzieje, ze jak piszesz DOBRZE to jest to naprawde dobrze.. A co złego moze zrobic Didi? Sika w domu? Szczeka?..Bo chyba agresji w niej nie ma..? To mały psiak wiec mało je,.. moze jakos sie tam przyjmie na stałe..:roll::roll: Ja ja wiozłam w transporterze kocim, czyli nie jest taka duza..[/QUOTE] No dobrze, co się stresujesz ;) Nic złego się nie działo i nie dzieje, wszystko w porządku. Didi nawet okazała się fajniejsza, niż ludzie myśleli, bo ja zawsze straszę i przestrzegam, że może być różnie. Nie było :) Ma masę energii ale nikogo to nie dziwi, bo wiedzieli kogo biorą także nie masz powodu do stresu ;) [quote name='Rossa']Dostalam zaproszenie na bazarek cegiełkowy , dzięki! , ale dziewczyny jesteście :diabloti: psa żescie mi "podprowadziły" [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d5e8ba943b47bd96.html"][COLOR=#4444ff]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...43b47bd96.html[/COLOR][/URL], mojego kochanego Gucia :-o[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/202068-Kolt-z-reklamacji-ŚLICZNOTKA-POMORSKA-MA-DOM-)?highlight=Kolt+reklamacji[/URL] a tak na poważnie , niesamowicie podobny Ptyś do Gucia , albo Gucio do Ptysia :crazyeye: , prawie taki sam , ta wielkość , ten różowy nosek zimą , kolorek, tylko ze mój już bezjajeczny :eviltong: Zaraz lecę na bazarek , pozdr Rossa[/QUOTE] Witaj :) rzeczywiście bardzo psiaki podobne. Nie pisałam chyba na wątku ale kiedyś będąc w okolicy domu Ptysia, zrobiłam nalot ;) i widziałam słodziaka. Ma się świetnie :)
-
Jak na razie Didi zachowuje się nieźle więc jestem dobrej myśli ;)
-
[quote name='ronja']Był dziś u nas Piotr behawiorysta. Ocenił, że Piasek zrobił spore postepy od ostatniego spotkania. Łatwiej przełamuje dystans krytyczny i można nazwać, że jest psem bardziej "socjalnym". Dostalismy zestaw ćwiczeń. Wprowadzimy klikier i zaczynamy naukę kształtowania. Piotr jest jak najbardziej za szukaniem mu domu - raczej dom z ogrodem. Fajnie, co?[/QUOTE] Fajnie :) Szukam domu, ma masę wejść i mało telefonów a jeśli już to blok. Boję się dać go do bloku.
-
[quote name='ania shirley']Kacperek? Ten zabrany od chauwy???? Lece poczytać.....[/QUOTE] Ten sam :)
-
[quote name='hop!']Foks przyjechał do mnie z "soplami" zaschniętej ropy przy oczach. Były bardzo czerwone. Teraz nadal są podrażnione i czerwone, ale odrobinę mniej. Grudki są podobno spore. Tak, czy siak na pewno trzeba będzie się ich pozbyć. Foks jest już wykastrowany, więc zabieg nie byłby przy okazji. Raczej nie ma szansy na większą poprawę po kroplach.[/QUOTE] No nic, jak trzeba będzie to zrobimy, nie ma wyjścia.
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Szczochą też. Wczoraj znów nalała na dywan... :-( Fortuna wcale nie lubi Pako i Lulczaka - toleruje ich z konieczności. Zresztą oni też jej nie lubią.[/QUOTE] O masz, jaka...potwora :( -
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']:crazyeye: A nie mówiłam?!:multi::placz::loveu: Tak się cieszę, tak szalenie się cieszę! I to jest dopiero początek!:multi:[/QUOTE] Powiem szczerze, że w tym roku poszła mi już Efi, Perełka pierwsza, Kropek, Didi, Kacperek a dopiero luty :) Oby nie zapeszyć i oby tak dalej ;) -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']Chyba pieszczochą? ;)[/QUOTE] O właśnie :) -
[quote name='ania shirley']Znowu się tu kibiców nie informuje o wynikach.......:obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic:[/QUOTE] Na wątku właściwym poinformowane ;) Kacperek ma dom, znasz Kacperka? Długo czekał biedak.
-
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ależ mi piękne te zdjęcia wyszły, naprawdę ;) Z telefonu, dodam na usprawiedliwienie ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/kwdomu.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/9538/kwdomu.jpg[/IMG][/URL] Uszko do gryzienia :) dostał [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/842/97174081.jpg/"][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/4027/97174081.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/62/35800749.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4628/35800749.jpg[/IMG][/URL] -
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Uwaga, uwaga.... będzie ogłoszenie na które wszyscy czekaliśmy od dawna ;) Mało osób tu zagląda ale dla pamiętającym o Kacperku napiszę :) Kacperek ma dom :) Mieszka na Bródnie, w spokojnej okolicy, w dużym mieszkaniu na ogrodzonym spokojnym osiedlu. Doskonale odnalazł się w mieszkaniu, jest cały czas zadowolony, grzeczny i kochany. Idealnie spaceruje, przychodzi na zawołanie. Nie ma żadnych problemów w mieszkaniu, jest spokojny, czyściutki, potrafi sam zostać bez kłopotu. Na razie ma towarzystwo (18-latka, córka przez ten tydzień nie poszła do szkoły, żeby Kacper się przyzwyczaił ;)) Nawet pierwszą noc spokojnie przespał na swoim posłanku. Wczoraj usłyszałam, że to "przewspaniały pies" i "po prostu czekał na nas" oby tak dalej :) Byłam, widziałam ;) i mam nadzieję, ze to ostatnia przystań Kacperka, na długie i szczęśliwe lata. Mam ze 2 zdjęcia, reszta rozmazana, bo się ciągle ruszał ;) -
[quote name='Ewa Marta']Moja Barsa miała 3 zabiegi na grudkowe zapalenie spojówek. Najpierw przy okazji sterylki były ścierane - odrosły. Później wycinane i po jakimś roku odrosły, ale dużo mniejsze niż poprzednio. Zastanawialiśmy się z Maćkiem, czy wycinać znowu, no i Barsa rozcięła łapkę, więc przy okazji narkozy wet wyciął je ponownie. Narazie mam spokój - nie odrosły! Przed zabiegami Barsunia miała często czerwone oczy, widać było, że ją drażnią te grudki. Teraz ma komfort. Perełka też ma zapalenie grudkowe trzeciej powieki. Jest już po dwóch 14-dniowych kuracjach kropelkami i narazie jest poprawa. Tyle, że poprawa polega na braku stanu zapalnego, grudki są nadal i pewnie trzeba je będzie jednak wyciąć. Obawiam się, że Foksa też to czeka.[/QUOTE] Kurczę niedobrze :( Wolałabym, żeby jednak obyło się bez zabiegu... Miałam niezły ubiegły tydzień, tfu, tfu ;) To nie jest koniec adopcji ;)
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matulu, nie wiem czy da radę psychicznie. ;) A Wiórek jak przyjechał ze schronisku był chudszy o kilka kg, straszny szkielet. :( -
[quote name='hop!']Odwdzięcz się i znajdź dom Kirze. ;) Żaden pies nie chce się z nią bawić. Już nawet Kiku wymiękła i chowa się przed nią pod fotelem. Zauważyłam, że na fejsie oprócz zaczepek i głupich pytań nie ma żadnej pomocy, a koszty leczenia Foksika jednak są spore. Wysłałam duuużo więcej. :eviltong: Mam nadzieję, że uda się zebrać fundusze na leczenie chłopaka.[/QUOTE] Staram się, naprawdę :( W sobotę dzwonił fajny facet, chyba Ci mówiłam, dom z ogrodem w Sosnowcu, dwoje dzieci. Mieli dzwonić do Ciebie. Nie przeszkadzała odległość i Kira bardzo się podobała. Niestety wczoraj żona tego pana zadzwoniła, przeprosiła i powiedziała, że odezwał się ktoś w sprawie innego psa, którym byli zainteresowani wcześniej ale coś tam stało na przeszkodzie.. Nieważne. Mili i szkoda, że nic nie wyszło. A FB to porażka, wnerwia mnie okropnie. Ludzie, którzy nigdy nie pomogli są roszczeniowi, wszędzie szukają problemów i oszustw zamiast skoncentrować się na tym, żeby zrobić coś dla zwierząt. Okropność. Z pomocą jest bardzo ciężko, coraz trudniej :(
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Bo nie jest podłą szczochą, tylko głupkowatą sikawą. Właściwie to od dwóch dni ani raz nie nasikała. Może miała zły okres, była zazdrosna i czuła się odrzucona? [/QUOTE] Myślę, że na pewno ma to psychologiczne uzasadnienie. Oby juz tego nie robiła. -
[quote name='elaja']:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:A nie widać ??? Powodzenia w nowym domku Didi :loveu: Myszko , masz szczęśliwą rękę do adopcji :happy1:[/QUOTE] :loveu: tfu, tfu ;)
-
Zdradzę tajemnicę ;) Didi już w swoim domu :) Rozmawiałam przed chwilą z jej rodziną i wszystko układa się na tyle dobrze, że mam nadzieję, ze tym wpisem niczego nie zapeszę ;) Didi mieszka w Warszawie, z rodziną 2+1, dziewczynka ma 5 lat i jest w Didi zakochana. Rodzina zwierzęca, mieli kilkanaście lat psa, który odszedł z powodu nowotworu. Didi jest mądra, szybko łapie, poznaje zasady panujące w domu i wszystko jest super. Dzisiaj została sama na 4 godziny i było super. Kciuki jeszcze trzymamy. Powodzenia mały wariacie :) Czy drużyna krakowska się cieszy? ;)
-
Lapka uratowana! A Gloria... już w DS! Dziękujemy za wsparcie! :)
mysza 1 replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
Przecież pisałam, że Aquacel czy Aquacel Ag mogę wysłać. Granugel też nasz, chcecie? Tylko pw z danymi poproszę. ;) -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
mysza 1 replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Śledzę wątek Ojeja ale niewiele mogę pomóc więc i niewiele piszę... Ale trzymam kciuki za maluszka nieustannie.