sachma
Members-
Posts
1974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sachma
-
Staramy się nie przywiązywać, nie nadaliśmy imiona, tylko jest "Białas" no bo biały.. ale jak się nie przywiązać, jak pies ładuje ci się na kolana i prosi o głaski? Przecież jak moje się tulą to tego nie będę odganiać.. to taki kochany pies, taki grzeczny, ugodowy, nie zna komend ale się słucha bardzo, stara się jak może, żeby zrozumieć co się od niego chce, tala tulaka straszna, najchętniej nie schodziłby z kolan, ciągle się łasi, a jaki jest szczęśliwy jak się go zaprasza na kanapę i może się rozwalić z nami przed TV - trudno go nie zapraszać, jak nasze same włażą :P Ja mam chyba za dużo jakiegoś hormonu przez tą ciążę, bo dla mnie to takie maleństwo biedne, którym się trzeba zaopiekować i obronić go przed złym, strasznym światem.... tak na poprawę humoru ;) nie wiem czy u Was tak jest, u nas na pewno ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/540963_230471583753891_2001021940_n.png[/IMG]
-
to gigantyczna różnica - nie radzę sobie na spacerach... nie radzę sobie z ilością wymuszanego zainteresowania... nie chcemy trzeciego psa, ale ja zaczynam się martwić "a co jeśli źle trafi"...
-
Jest źle... nawet bardzo :( zaczynam przywiązywać się do Białasa... ciężko będzie go oddać :/
-
nie ma czegoś takiego jak "w typie harlekina" harlekin to tym umaszczenia, w FCI nie uznany zresztą.. Mam nadzieję że sunia z adopcji i nie dałaś zarobić handlarzom...
-
My teraz od kilku dni mamy trzy psy, dwa nasze i jeden tymczas i powiem szczerze - to dla mnie za dużo. Odie jest u nas dopiero od września, jeszcze narwany, nie do końca wychowany, jeszcze z głupimi zwyczajami, nie do końca grzeczny i nadal bardzo nachalny.. Nasz tymczas jest lękliwy, szczekliwy, ale też bardzo lgnie do człowieka, a raczej do mnie, bo innych się boi.. i przy dwóch psach, które praktycznie non stop pchają się na kolana i próbują zwrócić na siebie uwagę, człowiek nie wyrabia, a przynajmniej ja nie wyrabiam.. Lenny stara się mnie bronić przed dwoma narwańcami i rozgania towarzystwo jak mi się nie udaje ;) Mam kłopoty z wyprowadzaniem psów na smyczy - tylko Lenny ładnie chodzi, Odie i Białas ciągną.. każdy idzie w innym kierunku - coś dla mnie nie do opanowania :/ Psy między sobą, jak to psy, czasem się zczapią czasem na siebie nawarczą, ale u mnie w domu panują moje zasady i to ja decyduje kto z nami mieszka, dlatego moje jedno spojrzenie przerywa kłótnie, nawet jeśli to awantura przy misce (Lenny nie broni jedzenia, ale Odie broni misek przed Białym, co bardzo mnie denerwuje.. ale wystarczy jedno słowo i Odie odpuszcza i dopuszcza Białego do jedzenia) Fajnie jest obserwować interakcje, to jak po 2dniach Biały stał się członkiem stada, którego trzeba bronić, jak Lenny godzi Odiego i Białasa i jak rozstawia ich po kątach jak za bardzo rozrabiają, to samo na spacerach trzymają się razem, biegają stadnie, zabawa całej trójki to szał ciał - na szczęście wszystkie trzy są podobnej wielkości, więc są małe szanse że sobie zrobią krzywdę nawet przy ostrej zabawie ;)
-
Po ponad roku znów zawitałam na wątek.. w tym czasie wymieniliśmy łóżko na większe :P teraz mamy 2m a nie 1,6m XD ale mamy dodatkowego lokatora w łóżku :P [QUOTE]teraz jest trochę ciężej - śpimy we trójkę..[/QUOTE] teraz już śpimy w czwórkę, a jak doliczyć zawartość mojego brzucha to w piątkę ;) a od kilku dni mamy tymczasowicza, który za przykładem naszych psów też śpi z nami, więc w łóżku ledwie o 40cm dłuższym śpimy już w szóstkę :P i mężowi (już ;) ) jest wygodnie, ja czasem ponarzekam, ale wydaje mi się że nawet jakbyśmy spali we dwójkę to bym narzekała, bo ogólnie ciąża jeszcze mała, ale już mi nie wygodnie się leży ;)
-
W każdym wieku pies się może nauczyć czegoś nowego. Szkolenie by wam pomogło, tylko trzeba znaleźć osobę godną zaufania.. Zaopatrz się w linkę i nie puszczaj suki luzem, bo agresja jest zachowaniem samonagradzającym się - sam fakt że uda się jej zaatakować sprawia że ma frajde.. Ja mojego ONka wyprowadziłam sama, ale było ciężko i w sumie gdyby nie znajomi przewodnicy psów w policji, nie dałabym rady.. a pies koło 50kg i dość narwany bo i na mnie potrafił się rzucić.. Przerobiliśmy kliker, szkolenia pozytywne, a na koniec doszliśmy do kolczatki i połączenia pozytywnych wzmocnień i awersji. tj pies szedł grzecznie i spokojnie - masa smaków głasków i nagród słownych, pies się spinał czy rzucał na coś, szybkie pociągnięcie za smycz i ostre "fe" - pół roku i się udało :) pies nie wyłamuje się z "siad" nawet jak przed nim kot paraduje ;) Znajdź szkoleniowca, bo nie radzę próbować samemu, ja gdybym znalazła pomoc a nie rady "uśpić" to pewnie szybciej bym psa wyprowadziła ;) ale nie miałam pomocy, a pies był zagrożeniem dla domowników, więc nie można było tego zostawić.
-
ręce opadają...
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sachma replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Energy, dzięki. Obawiam się, że gdyby ktoś go szukał to już by znalazł... są plakaty, są informacje u straży gminnej, jest allegro, FB, ogłoszenie na trójmiasto.pl... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sachma replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3MD-glt-XVY/UPZ6Er5THTI/AAAAAAAAApA/Pju1_409iAQ/s640/WP_000505.jpg[/IMG][SIZE=2][B][U][COLOR=red] INFORMACJE OBOWIĄZKOWE:[/COLOR][/U][/B][/SIZE] [LIST] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Imię: [/COLOR]Białasek[/SIZE][/B] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Wiek: [/COLOR]2-3lata[/SIZE][/B] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Płeć: [/COLOR]samiec[/SIZE][/B] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Kastracja/sterylizacja:[/B] [/COLOR][B]nie[/B][/SIZE] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Wielkość: [/COLOR]średniak, koło 40cm w kłębie, koło 8kg wagi[/SIZE][/B] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [/COLOR][B]monikamarta[SIZE=2]zk@gmail.[SIZE=2]com ; 509 98[SIZE=2]0 212[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B][/SIZE] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Miejsce pobytu[/B] [/COLOR][B]Pruszcz Gdański , DT[/B][/SIZE] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Zdjęcie[/B] [/COLOR][B]album : [/B][/SIZE][B][URL]https://picasaweb.google.com/103717579758435112487/Znajda[/URL][/B] [B]; kolor biały z morelowym zaciekiem, nos i obwódki oczu brązowe.[/B] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Podstawowe informacje o zachowaniu:[/B][/COLOR][/SIZE] [B]łagodny, przyjazny, uległy, obawia się mężczyzn, ale szybko się do nich przyzwyczaja, boi się podniesionego głosu, ale nie wykazuje cienia agresji. Dogaduje się z innymi psami, nie sprawdzany na koty i dzieci, mieszka w DT z dwoma psami (jeden kastrowany drugi nie) bez dzieci i kotów. Zachowuje czystość w domu, nie niszczy.[/B] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]osoba zgłaszająca psa na wątek: [/B][/COLOR][B]sachma[/B][/SIZE] [/LIST] [U][COLOR=sienna][B]Informacje dodatkowe:[/B][/COLOR][/U] [LIST] [*][COLOR=sienna][B]Odrobaczenie:[/B] nie wiemy[/COLOR] [*][COLOR=sienna][B]Szczepienia:[/B] nie wiemy[/COLOR] [*][COLOR=sienna][B]Problemy zdrowotne:[/B] nie[/COLOR] [*][COLOR=sienna][B]Inne problemy[/B] (np. behawioralne): brak[/COLOR] [*][COLOR=sienna][B]Kontakt z innymi psami/dziećmi/kotami[/B]: [/COLOR]z psami dobry, z dziećmi i kotami nie sprawdzone. [*][B][COLOR=sienna]Link do wątku: [/COLOR][/B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238666-Znaleziono-PUDLA-BIAŁEGO-miniatura-średniak-Łęgowo-k-Gdańska[/URL] [*][B][COLOR=sienna]Krótki opis[/COLOR][/B][B][COLOR=sienna]: [/COLOR]Psisko na razie szuka prawowitych opiekunów, ale jeśli się w ciągu miesiąca nie znajdą będzie szukał nowego domu, ogłaszamy teraz jako znajdę i jako potencjalnie do adopcji, będzie czas na spokojne zastanowienie, poszukanie osób do wizyty PA itd. [/B] [*]wydarzenie na FB [URL]https://www.facebook.com/events/115258571983714/[/URL] [*]ma ogłoszenia na Trójmiasto.pl [/LIST] -
wydarzenie na FB, prosiłabym, kto może, żeby zapraszał znajomych! Możliwe że pies wcale nie jest w miejsca w którym został znaleziony, w Łęgowie jest hotel organizujący co rok sylwestra, zjeżdżają ludzie z różnych części Polski, może wtedy się właśnie zgubił... [URL]https://www.facebook.com/events/115258571983714/[/URL] po za tym szukamy mu też nowego domu, więc może ktoś się zakocha :smile:
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sachma replied to Energy's topic in Już w nowym domu
wydarzenie dla tego Białego pudelka na FB, prosiłabym, kto może, żeby zapraszał znajomych! Możliwe że pies wcale nie jest z miejsca w którym został znaleziony, w Łęgowie jest hotel organizujący co rok sylwestra, zjeżdżają ludzie z różnych części Polski, może wtedy się właśnie zgubił... [url]https://www.facebook.com/events/115258571983714/[/url] po za tym szukamy mu też nowego domu, więc może ktoś się zakocha :) -
ciężko coś cyknąć bo od wczoraj są nieustannie w ruchu XD Lenny próbuje dominować, Odie chce się non stop bawić, a Biały (tymczasowe imię, nie chcemy wymyślać żadnego, żeby się do psa nie przywiązać, ale jakoś wołać musimy :P ) Sam nie wie czy chce się bawić czy może lepiej przyjść do mnie i się potulić. W nocy wbił się nam do łóżka, bez jakiś tam obaw, zajął prawie całą moją poduszkę i ciężko było go zrzucić XD rano wrócił ponownie, chyba przemyślał sobie to i owo i zrozumiał że miejsce psów jest w nogach :P więc rozwalił się razem z Lennym i Odiem w naszych nogach :) A jak Seba wstał do pracy to bardzo szybko zauważył, że chłopaki wtedy bez oporów kładą się na części wolnej nie zwracając już uwagi czy to nogi czy poduszka, więc i on wyemigrował z nimi ;) Chyba był przyzwyczajony do porannego wstawania, bo postanowił obudzić mnie o 5 :/ podszedł do łóżka i zaczął mnie lizać po rękach.. nie było szans żeby mnie obudzić, kazałam mu iść spać i grzecznie podreptał na posłanie.. kolejna próba budzenia była o 6... znów ten sam scenariusz - wyszliśmy na spacer koło 8, co i tak Odiemu się nie bardzo podobało, bo przeważnie śpimy do 9 ... ale Lenny nie miał nic przeciwko wcześniejszemu spacerowi więc Odie został przegłosowany... aa w ogóle wczoraj był kompany, bo Seba z góry założył że będzie z nami spał o.O' wczoraj mieliśmy o to małą scysję, bo ja staram się oduczyć nasze psy spania z nami, a on mi jeszcze tymczas chce do tego przyzwyczajać.. (nasze psy śpią z nami dopiero jak my zaśniemy, zasypiamy zawsze sami i na razie tyle wywalczyłam :P ) no ale Sebie pies się niebezpiecznie spodobał, na szczęście rozumie, że jak będę wyżej w ciąży to po prostu sobie nie poradzę z trzema psami.. no ale do rzeczy.. kąpiel zniósł bardzo dobrze, musiał być uczony, suszarka trochę go przerażała, ale sam fakt kąpieli nie był jakiś straszny, wreszcie przestał śmierdzieć psem :P Jutro porządna sesja (ja nie umiem obsługiwać lustra :( a Seba dziś zaraz po pracy jedzie na trening i będzie koło 24 dopiero :( więc nie zdąży)
-
Klientka wrzuci na swoją stronę, ma też rozwiesić plakaty w swojej okolicy, do tego wet też ma pomóc z ogłoszeniami, więc nie jest źle :) Chłopaki się docierają, na razie jest nieźle :)
-
dzwoniłam do straży gminnej, wysłałam im zdjęcie, będą o nim pamiętać jak ktoś się zgłosi.. jak zrobimy lepsze foty zrobię mu wydarzenie na FB i wystawie ogłoszenie na trójmiasto.pl. Nie wiem za bardzo co jeszcze mogę zrobić, może plakaty? w sumie w TESCO można powiesić, ludzie z okolic przyjeżdżają, bo to jedyny całodobowy z czymś więcej niż wino i piwo.. Jeszcze pomyślę.. jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś go wywalił... ogolił i wywalił na mróz? eh... z dnia na dzień przestało mu zależeć? .. sama nie wiem.. Do czerwca trzeba mu znaleźć dom, bo jak dziecko przyjdzie na świat to ledwo znajdę czas dla moich dwóch głupków..
-
normalnie to je wycieram i suszę żeby od razu mogły się po domu poruszać :P ale im dalej w ciążę tym krzyż częściej odmawia posłuszeństwa, więc nie chce się forsować.. a dziś trafi do nas kolejny pudel... tym razem tylko na DT.. biedaczek zgubił dom... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238666-Znaleziono-PUDLA-BIA%C5%81EGO-miniatura-%C5%9Bredniak-%C5%81%C4%99gowo-k-Gda%C5%84ska[/url]
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sachma replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Znaleziono białego pudelka! Może ktoś szuka? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238666-Znaleziono-PUDLA-BIA%C5%81EGO-miniatura-%C5%9Bredniak-%C5%81%C4%99gowo-k-Gda%C5%84ska?p=20275904#post20275904[/url] -
Biedne pieski dziś wytarzały się w śniegu, a że mnie plecy bolą potwornie, nie miałam zamiaru ich suszyć, więc zła pani kazała leżeć na kocach :P [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AgYmOoC38Os/UPUrXzgWNJI/AAAAAAAAAns/NdJxiX5tfNk/s640/WP_000492.jpg[/IMG] Po jakiś 10 min Lenny chyba poczuł się samotny bo mimo moich sprzeciwów wyemigrował do Odiego :P [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--aXOu_KZS8g/UPUrXh9_xXI/AAAAAAAAAnw/ab6mNMEKcFI/s640/WP_000494.jpg[/IMG] Ogólnie jestem dumna z chłopaków - zwłaszcza z Odiego, u niego "zostań" to bardzo bardzo ciężkie polecenie - on lubi podążać i często nie potrafi się powstrzymać, Lenny za to jest uparty i o ile zrobi to co trzeba to zakres czasowy woli sobie wyznaczać sam - ale muszę przyznać że wyleżały tyle żeby zamoczyć koce a nie podłogę :)
-
o tej godzinie u nas już sennie :P [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rcqf3-quiMQ/UPSJwMRMkUI/AAAAAAAAAnU/7E0zNxtYSzo/s640/WP_000490.jpg[/IMG]
-
Nie wiem po jakich jest przejściach, ale wiem dlaczego trafił tam gdzie trafił ;) Co nie zmienia faktu że to nasza głupia blondyna i nie wymienilibyśmy go na żadnego innego psa ;) nawet takiego co nie niszczy, nie głuchnie, nie ma braków w socjalu, i nie sika ze szczęścia na nasz widok :P
-
[QUOTE]Linieje każdy pies. Pudel też jak najbardziej. Tfu! On nie linieje :smile: Pierzy się jak kura[/QUOTE] to znaczy że o pudla nie dbałaś. Mój wszystkie wypadające włosy trzyma przy skórze i wychodzą z niego dopiero przy czesaniu - czesany jest co tydzień/dwa, kąpany raz w miesiącu - nie mam ani jednego włosa psiego walającego się po domu. Odie jest kundlem ze schronu, ale ma sierść "pudlowatą" też nie gubi, wszystko siedzi przy skórze, przeczesuje go tak jak i Lennego (pudel rodowodowy) i jego włosów też w domu nie mam. Ja dla moich dwóch kundliszonów (każdy po 10kg) kupuję 18kg worek Acany za 200-260zł na dwa psy starcza na prawie dwa miesiące. Ja biorąc szczeniaka wzięłam też od razu 2tyg urlopu ;) i przez 2tyg wychodziłam z nim co 2-3h na dwór, jak tylko się obudził, jak tylko zjadł i jak tylko skończyliśmy się bawić, przed zabawą też, czasem w trakcie :P Lenny mimo to sikał do 9miesiąca życia... nie wytrzymywał 8h, więc po powrocie do domu od razu leciałam z psem na spacer (nawet butów nie zdejmowałam) a później szybko sprzątałam siuśki, bo w czasie sprzątania potrafił jeszcze raz się zlać, więc wolałam żeby siuśki poczekały dodatkowe 5-10min niż sprzątać dwie kałuże :P Odie miał 2lata jak do nas trafił, był w DT, nie sikał w domu - przy nim i tak wzięłam urlop 2tyg, żeby dogadać między sobą oba psy ;)
-
Odie wg mojego weta ma koło 2,5 roku, wg schronu koło 1,5 roku - ja uważam że jest jednak starszy i przychylam się do opinii mojego weta, wydaje mi się że między nim a Lennym jest max pół roku, a Lenny niedługo będzie miał 3lata.
-
dalmatyńczyk albo lab, czyli rozumiem że jesteście aktywni, codziennie chodzicie na 5km spacery, rano biegacie, albo jeździcie na rowerze, nie zależnie od pory roku i pogody? Bo obie rasy to psy AKTYWNE. Dalmatyńczyk to pies gończy, potrzebujący masę ruchu, do tego trudny w wychowaniu.. Czyli decydując się na dalmatana macie doświadczenie w pracy z psem? ( ;) ) Rasy nie wybiera się ze względu na wygląd, ale patrząc przede wszystkim na charakter - są rasy, które przy małych dzieciach się nie sprawdzą, są rasy które potrzebują masy ruchu, a są i takie które nie dość że trzeba zmęczyć to jeszcze znać trochę psiej psychiki żeby sobie poradzić. Najpierw rozważcie PO CO WAM PIES?, ile czasu możecie mu dziennie poświęcić. Jak długie spacery możecie dać - NIE W WEEKENDY, ALE NA CO DZIEŃ - nie zależnie od pogody. Dopiero wtedy pomyślcie o wyglądzie, poczytajcie opisy ras, to do czego dana rasa została wychodowana! i wtedy zamiast podejmować pochopnie decyzję, skontaktujcie się z DOBRYM hodowcą (takim co ma zarejestrowaną hodowlę w Związku Kynologicznym w Polsce - największa w PL organizacja kynologiczna) i porozmawiajcie, czy dana rasa do waszej rodziny pasuje - dobry hodowca nie tylko pomoże wam podjąć decyzję czy dana rasa jest dla was, ale pomoże też wybrać szczeniaka idealnego dla waszej rodziny, poradzi czym szczenie karmić, ile razy wychodzić na spacery i kiedy czeka was kolejna wizyta u weta oraz jak należy psa wychować.
-
No już jakoś kiepsko sobie wyobrażamy życie z samym Lennym, już nawet nie pamiętam jak to było mieć jednego psa ;) Zawsze myślałam że Lenny to miziak, ale odkąd jest Odie muszę powiedzieć, że Lenny jest niedotykalski w porównaniu do Odiasza ;) Wiadomo czasem wkurza, bo niszczy strasznie, wyje potwornie kiedy jest zamykany w klatce, mimo nauki nadal nie ruszyliśmy z miejsca - wszystko jest ok póki jestem w zasięgu wzroku, jak zniknę zaczyna wyć.. więc chowamy cenniejsze rzeczy i z pokorą sprzątamy kolejną rozwaloną gazetę, kolejny pogryziony długopis, zjedzone butelki czy rozlaną wodę.. Czasem mi guza nabije, jak za bardzo się ucieszy że wróciłam i zapomni że miał już nie skakać, albo jak się ucieszy że idziemy na spacer... Ostatnio mi nos rozwalił bo chciał się tulkać, więc wskoczył mi na kolana z pełnego rozpędu.. no trafił głową w nos, krew poszła, ale przecież nie chciał ;) Kawał drania, każdy chce go nam ukraść, bo taki tulaśny i słodki, ale oboje z Sebą wiemy, że oddali by go nam po kilku godzinach ;) ale przywykliśmy, powoli, małymi kroczkami oduczamy go niepożądanych zachowań, nie spieszy się nam, bo nauczyliśmy się z nimi żyć, ale jednak nie przestajemy pracować, bo chcemy życie sobie ułatwiać ;) Wg szkoleniowca (Odie jest po kursie podstawowym) Odie ma straszne kłopoty z koncentracją i u niego 30s koncentracji na śladzie uznaliśmy za sukces, pracujemy tylko klikerem, bo Odie po kilku sekundach jest już w innym świecie i nie wie za co jest nagradzany.. Olga (szkoleniowiec) bardzo mi pomogła Odiego zrozumieć i wyciszyła mnie totalnie :) dzięki czemu mamy coraz więcej wypracowane ;)
-
Dzięki ;) to że na fotelu/kanapie nie mogę siedzieć sama, to wiem, ale żeby nawet na krześle kolana były zajęte? [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/538565_575704932444246_553118995_n.jpg[/IMG] jak ktoś się przyjrzy, to zobaczy jak Odie wbija we mnie łapki, żeby nie spaść :P