Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. ile już chodzicie do weta? szczerze nie wiem- ale wydaje mi się, że tylko u weta. Edit: wpis z miau: [I]około 35zł [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Można kupić tylko u weta [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Dobry lek [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] [/I]aaaa i jeszcze nasunęło mi się pytanie: czy wet robił wymaz? bo jak nie to wiesz, że niekoniecznie muszą być bakterie, grzyby, itp tylko alergia. (zmienialiście ostatnio karmę?).
  2. napisałam do Pana. Jak otrzymam odpowiedź- od razu napiszę.
  3. No proszę! Nie było mnie trochę a tu takie wieści! Fonia- co się nie chwalisz na innych wątkach, że Tumisia poznałaś na żywo? ;)
  4. no proszę- w naszym przypadku wystarczyła maść ale nie ma co bawić się w weta- ja polecam tą maść bo 3 razy zadziałała super i tak jak Sarunia pisze- w tych 3 przypadkach pomogła bez zastrzeżeń w dość krótkim czasie! A kosztuje mniej więcej tyle co jedna wizyta (przynajmniej w Warszawie- u Was może koszty są tańsze?) ja zapłaciłam 48 zł. Maść jest przyjemniejsza- dodatkowo masaż ucha nie powinien przeszkadzać Heniowi i ulży w bólu....bo pewnie uszka bolą...:(
  5. przyłączam się do pytania. Może Pan Marek może już co nieco powiedzieć o jego zachowaniu?
  6. [I]to cena przy miesiącach sterylizacji- skoro podana 300 zł. to przy 50% zniżce wychodzi 150 zł. (po drugie u stałych klientów pewnie też się inaczej liczy ;) no i oczywiście zależy z kim Jubu rozmawiał w danej chwili bo tam nie przyjmuje tylko jeden wet).[/I] Jak będziesz już coś wiedzieć Ajlii- daj znać. a ja dołączam się do kciuków!
  7. dzisiaj jadę z Kari do weta. Tubkę wywaliłam i nigdzie nie zapisałam ale to jest znana maść do ucha (zaraz poszukam w necie). Jak nie znajdę to zapytam się dzisiaj weta co Szadiemu zapisał. Edit: oświeciło mnie :) Jakie paskudztwo się Heniowi przyplątało? bakterie? grzyby? czy co? u mnie w sumie 3 zwierzaki z tego korzystały (2 psy- w tym Szadi i kot)- już nie pamiętam cóż to miały ale pomogło super. ORIDERMYL tu masz link: [URL]http://www.biowet.com.pl/produkty.php?go1=39[/URL] wet powinien mieć to do sprzedania. może zapytaj się o ten specyfik jak nie pomogą i jeszcze będzie musiał mieć zastrzyki? i znalazłam coś na dogo: [url]http://www.dogomania.pl/threads/78366-Zapalenie-ucha[/url] może się przyda. Pozdrawiamy!
  8. [quote name='chita']jednym slowem cudny pies sie Wam trafił:loveu: fajnie ze sie tak super z wszytskimi dogaduje, nawet z koteckami;):loveu:[/QUOTE] Oj nie ze wszystkimi- jego wrogiem nr 1 jest sąsiad- bokser. Raz obślinił Szadiego blisko tyłka bo chciał dziabnąć (pani chodzi z nim na 8m smyczy i psa nie kontroluje a on naprawdę agresywny do innych psów...). Od tego momentu Szadi jak go widzi to dostaje szału...
  9. [quote name='Lili8522']W sumie Ty Madzia jesteś w lepszej sytuacji bo nie tymczasujesz psów... A ja nigdy nie wiem co mi się trafi... Jak się trafi wróg kota? Wszystko trzeba dobrze przemyśleć ;):roll:[/QUOTE] hmm lepszej? no nie wiem ;) (nie)stety nie mam na tyle silnej woli, żeby mieć psa na tymczas...zaraz bym zostawiała...,więc moja konsekwencja co do tego jest strasznie marna...Kari też była u mnie na dt i co? nie wyobrażam sobie teraz, żebym ją mogła wyadoptować. za to w kg psowatych chyba przewyższam haha
  10. Oluś owinęła sobie Szadiego dookoła malutkiego pazurka ;) Każde miauknięcie powoduje szybkie przyjście Szadiego (najczęściej jak małej się nudzi) i zaczyna gryźć Szadiego po łapach, po ogonie, wspinać się na niego. Ma dopiero ok. 6 tyg....
  11. banda była większa ale nie dało rady wszystkich uchwycić- się gady rozbiegły a co najbardziej mnie zdziwiło to wszystkie były samcami (Kari jedyna rodzyneczka), w różnym wieku, różnej wielkości a wszystkie świetnie się bawiły i nie było żadnych awantur.
  12. To proszę bardzo: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1291/40c8e25658848a5a.jpg[/IMG] [I] atak - za nogę!!![/I] A na drugim planie Kari-, którą nic już chyba nie zdziwi ;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1293/ab9900dd238df0b5.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1264/683a1c4360bd9d5cgen.jpg[/IMG] i z kolegami na spacerze: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1259/4929ff064a89d120gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1259/4f68a3d01d68f8c0.jpg[/IMG] aż dziw, że psiaki pomimo brutalnych zabaw Szadiego (nie uważa- taranuje psy)- ktoś chce się z nim jeszcze bawić ;)
  13. Zdrówka dla Henia!!! Pamiętam, że Szadi też zapalenie ucha miał- dostał specyfik...kurcze zapomniałam jaka nazwa- jak nie zapomnę to na jutro sprawdzę- tydzień i jak ręką odjął! Zastrzyków nie musiał brać.
  14. uuu ile odpowiedzi!!! Dada- nie mam nawet konta na allegro ale poszukam i napiszę pv do osób, które mogłyby to zrobić. a no i oczywiście, czy jest to aktualne?
  15. Metamorfoza nie tylko fizyczna ale i psychiczna! Mogę się pochwalić? [B]Według mnie nie można schroniskowego psa skreślać.[/B] Mój podopieczny Dobek- pies wracał 2 razy z adopcji !!! (a w tym momencie ma trochę ponad 2 lata!) bo: - był brudasem- w domu się załatwiał- niszczył- i podszczypywał dziecko Zwrot z adopcji. Druga adopcja: - dom z ogrodem- przeskoczył ogrodzenie- zagryzł psa. Wrócił z adopcji i od lutego z etykietką psa adhd (z tym akurat się zgadzam ale z drugiej strony miał spacery raz na tydzień/2 a młody z niego był cwaniaczek). Pan Marek się uparł- wziął do siebie mimo pewności ze strony pewnych osób, że "od razu zagryzie mu wysterylizowaną sukę- nawet nie będzie wąchał". Ja sprawdzała go na suki- nie zwracał na nie uwagi na spacerze, szły łeb w łeb- mimo to (ehh aż głupio się przyznać)- w pewien sposób uwierzyłam i czekałam na pierwsze wieści jak na szpilkach... Od drugiego dnia świąt- Dobek (powinnam teraz pisać Amon) ma DOM! Pan zachwycony psem. Teraz Amon kołami do góry pokazuje brzuch do głaskania- z suką dogadał się dobrze- ustępuje jej- a dodatkowo bawi się z psami na spacerze i 2 psami- samcami siostry- jeden z nich to również doberman (widać na filmiku). Normalnie kamień z serca mi spadł! [IMG]http://images35.fotosik.pl/1114/09e1347de259218b.jpg[/IMG] [URL="http://ud.interia.pl/html/getattach,mid,13260859591974677637,mpid,5,uid,48ef47a56a200dd9?f=video-2012-01-08-12-58-23.mp4"]video-2012-01-08-12-58-23.mp4[/URL] nie wiem czy dobrze zrobiła wklejając tylko takie CUŚ (nie umiem filmików wgrywać....).
  16. mogę się pochwalić? nie będę chyba czekała. Wiadomość Morisowej wysłałam ale tutaj jeszcze wkleję bo według mnie nie można schroniskowego psa skreślać. Pisałam gdzieś o swoim podopiecznym Dobku- pies wracał 2 razy z adopcji bo: - był brudasem- w domu się załatwiał- niszczył- i podszczypywał dziecko Zwrot z adopcji. Druga adopcja: - dom z ogrodem- przeskoczył ogrodzenie- zagryzł psa. Wrócił z adopcji i od lutego z etykietką psa adhd (z tym akurat się zgadzam ale z drugiej strony miał spacery raz na tydzień/2 a młody z niego był cwaniaczek). Pan Marek się uparł- wziął do siebie mimo pewności ze strony pewnych osób, że "od razu zagryzie mu wysterylizowaną sukę- nawet nie będzie wąchał". Teraz Amon kołami do góry pokazuje brzuch do głaskania- z suką dogadał się dobrze- ustępuje jej- a dodatkowo bawi się z psami na spacerze i 2 psami- samcami siostry- jeden z nich to również doberman (widać na filmiku). Normalnie kamień z serca mi spadł! [IMG]http://images35.fotosik.pl/1114/09e1347de259218b.jpg[/IMG] [URL="http://ud.interia.pl/html/getattach,mid,13260859591974677637,mpid,5,uid,48ef47a56a200dd9?f=video-2012-01-08-12-58-23.mp4"]video-2012-01-08-12-58-23.mp4[/URL] nie wiem czy dobrze zrobiła wklejając tylko takie CUŚ (nie umiem filmików wgrywać....). Dobek trafił na swojego ludzia i Ty Santo się doczekasz!!!!!
  17. W takim razie może połowę otrzyma Kundelkowa Skarpeta a drugą Skarpeta im. Talcott? Jeśli ktoś ma inny pomysł- proszę pisać.
  18. A pisaliście do Kory? Ma wprawę w szukaniu/znajdowaniu psów.
  19. Witam wszystkich, którzy byli i są nadal na wątku Frania. Myślę, że przyszedł czas aby franiowe pieniądze pomogły kolejnemu psu (psom). Ostateczne rozliczenie będzie na dniach (jeszcze muszę rozliczyć bazarek- będzie z niego ok. 160 zł. na Frania). Na początku grudnia wpłaciłam 350 zł za DT Frania. Ponieważ odszedł 21.12, to koszt hotelu wyniósł 241,5 zł. Po dodaniu do siebie wydatków i odjęciu tej niewykorzystanej sumy z DT pozostaje do dopłaty tylko 14,41 zł. (już wysłałam przelew- wpłata powinna być u Ajlii na koncie). Rzeczy po Franiu, które pomogą innym psom: Aminkowasy i L-glutamina dla Bochnara (psiak z Palucha- w DT u Ajlii) Inflamex - dla Rudego i Falka (w DT u Ajlii) Pozostałe to za małe ilości by dzielić i wysyłać, niech leżą dla innych psów - tak jak Franio korzystał z ogólnej apteczki. Ubranka zostaną u Ajlii. Czy wszyscy zgadzają się na takie rozdzielenie? Proszę również zastanowić się nad pieniędzmi, które zostały po Franiu... Jak napisałam wyżej- mogą pomóc innemu psu (psom) w potrzebie.
  20. i jak tam sunia się miewa?
  21. kurczaki....to będę musiała się pospieszyć... Jak coś to mam fotki niektórych rzeczy (jak będą potrzebne).
×
×
  • Create New...