Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. sierść odrośnie. Dobrze, że teraz może być rozpieszczana i wreszcie nie na tym łańcuchu... Lilii jak to dobrze, że ją wypatrzyłaś!!!! [I]szkoda tylko, że mamusia tak nie może mieć...[/I]
  2. Proszę wstawiam link do karmy: [url]http://temida-zoo.pl/news/index/newsId/2[/url] Szadi je ją chętnie i żadnych uczuleniowych niespodzianek nie ma. Wzięłam teraz 2 worki ale w 2 m-ce pójdą spokojnie.
  3. pamiętamy i kibicujemy!!!
  4. To teraz pozostaje trzymać kciuki!!!
  5. a tak swoją drogą- może by tak z kierownikiem schroniska porozmawiać, żeby jednak wymagano sterylizacji (albo robiono ją przed adopcją). po co kolejne mioty? schroniska i tak przepełnione (zresztą kierownik powinien o tym najlepiej wiedzieć). edit: skończyła się jej już kwarantanna?
  6. Z mojego całego towarzystwa to ja zawsze najbardziej zmarznę. Biegam, latam z psami a i tak sztywna jestem... ubieram się tak, że rękoma nie można normalnie poruszać heh.
  7. Faktycznie Aron wpadł jej w oczko ;) Wspaniale czyta się dobre wieści!
  8. u nas też śnieg- marny ale jest. Na początku Szadi zaczął się na nim odbijać jakby był na trampolinie- myślałam, że padnę ze śmiechu ;) Aż sąsiad zatrzymał się i zaczął się śmiać.
  9. Piękna sunieczka! Nie oświecę tu nikogo- w dołku finansowym jestem....
  10. Nie dawałam. Na 7.02 jestem umówiona ze zwierzyńcem do weta, więc ten temat również podejmę. Przeczytałam, że tabletki wzmagają apetyt co nie zalecałabym przy Nim ;) ale............. Szadi ostatnio noskiem zaczął kręcić, że karma się mu przejadła, więc zmieniliśmy na Vitake (hipoalergiczna)- wcina aż mu się uszy trzęsą. Mam nadzieję, że już niedługo będę miała trochę więcej czasu to i zbilansuje- zacznę gotować gadom jedzenie. Przed tym jednak wybieramy się na testy (czy jak to tam się nazywa), żebym wiedziała od czego się alergia Jego bierze (czego jeść nie może). Edit: przeczytałam sobie kilkanaście str wcześniej- trafiłam na swój wpis o dominacji Szadiego nad Kari- teraz wydaje mi się to śmieszne bo Szadi jest baaardzo za Kari
  11. Odwiedzam Bochnarka. Ostatnio mam zbyt mało czasu....
  12. Oj tam, Krycha po prostu pomaga Tinuli- przynajmniej już miski umyte i na wodzie się oszczędzi ;)
  13. Żwacze nie przejdą- próbowałam. Szadi na swoje 35 kg zje kawałek żwacza a potem cochanie gwarantowane- nawet jak jest napisane, że to naturalne- jedynie po czym się nie cocha to uszy i kość prasowana- to mu od czasu do czasu dajemy ale i tak koopy kocie lubi. Coś ostatnio jest grzeczniejszy. Myśleliśmy na początku, że coś zepsuł, rozwalił itp ale hmmm nie. Stwierdziliśmy, że chyba dorasta i mądrzeje haha
  14. pamiętam, że X lat temu kilka psów pojawiało się w metrze (albo innej, darmowej gazecie)- gdzieś mam nawet wycinki pochowane. nie wiem natomiast dlaczego zrezygnowano z takiej promocji.
  15. Lilii- i jak tam sunia się czuje? grzeczna? boi się czegoś? co zdążyłaś zauważyć? Tak mi przyszło do głowy- może by tak wziąć?....no wiecie....uciekł czy coś, zerwał się z łańcucha....ale już dziewczyny były i Lilii będzie podejrzana. Suni tam zostawić nie można! Nie może rodzić co cieczkę.... durne, bezmózgie babsko- mało bezdomniaków w schronisku???!!!! Może faktycznie- zaproponować KASE!!! Lilii- jak powiedziałaś o babci to może powiedzieć, że babcia baaaardzo tęskni za drugą sunie, że jest starsza i boisz się o jej zdrowie, że chciałabyś kupić tą bo ona bardzo podobna do suni, która uciekła itd itd
  16. kciuki zaciśnięte!!!
  17. dostałam już zalecenia- lucerna dobra na odgoownienie. Wariatkowo :)
  18. to jest już grubsza sprawa. trzeba by było podpisać umowę z innym dystrybutorem karm bo i tak wyszłoby codziennie z kilka worków karmy, więc podpisać umowę a jakże- tylko, że tym nie zajmuje się schronisko a urzędnicy (?)- tak mi się wydaje. niestety- rzeczywistość schroniskowa jest inna. dużo chciałoby się zmienić a tak na prawdę nie ma zbytnich wyborów. kiedyś pamiętam, że się gotowało- nie tylko dla geriatrii (chodź nie sądzę, że było to zbilansowane). już dawno nie widziałam białego sera ani mięsa mielonego (co nie oznacza, że tego nie ma)- ale za to serek bieluch był.
  19. idę "chwalić" tego gałgana. Wiecie na co wczoraj rano się przerzucił do jedzenia? na goowniane jedzenie. Dosłownie. Rano odwróciłam się na sekundę! po łopatkę do kuwety - no i nie musiałam już nic zbierać. Powiedziałam, że już nie dostanie ode mnie buzi. a przedwczoraj tak się rozkokosił z Olcią, że się zlał na środek pokoju (sikał i sikał i sikał aż cała podłoga pływała). Czasami tak się zachowuje, jakby zapomniał, miał wszystko w du... i nic go nie obchodziło- czy przy jedzeniu, przy zabawie w domu, czy jak przychodzą znajomi. Widzisz Lilii- a Ty na Bastusia narzekasz, że sika mając 5 m-cy. Szadi o rok od niego starszy i nadal się zdarza pływać w szczynach ;)
  20. jak to dobrze, że nie mieszkam na takiej wsi....zwariować można. Dorothy- można jednak spróbować. Kurna wiem, że to zabrzmi trochę że tak powiem brutalnie ale może jak nie znajdzie się dt dla drugiego to na razie porozmawiać o jednym? albo, że się podoba (tak jak wyżej napisała Dorothy)- może za jakąś kasę (albo wódkę...) by oddali? Iść, wybadać grunt pod nogami- bo może jednak ludzie będą chcieli współpracować? sami niewiele mają ale może nie są źli. No ale to trzeba porozmawiać.
  21. [quote name='Astaroth']mogą też mieć problemy z gryzieniem, trzeba by im może namaczać suchą karme, ale nie wiem na ile jest to możliwe na geriatri[/QUOTE] Tam chyba nawet bieżącej wody nie ma? Wiadrami jest przywożona. Ogólnie tak: Moim zdaniem to nie jest wina opiekunki- po prostu daje to co jest. A najczęściej jak już wyżej napisałam- puffy czy jakieś inne badziewie. Puszki też nie rozwiążą problemu- biegunka po nich raczej murowana. Namaczanie karmy to jest myśl (moja schroniskowa Kari je taką ze smakiem) a nie zajmuje to dużo więcej czasu.
  22. W takim razie może faktycznie porozmawiać z dyrekcją, żeby przynajmniej dla staruszków szitów nie dawali ani nie kitrali po biurze lepszych karm. Rozumiem, że w biurze są psiaki ale jak się nie jest rasopodobnym, biurowym, małym to już dostaje ochłapy (puffy czy co tam mają). Chciałam napisać o puszkach ale to chyba też nie jest dobry pomysł- już widzę tą biegunkę....
×
×
  • Create New...