Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. porobiliśmy kilka zdjęć pt: "jak pies z kotem"- jutro wstawię bo w domu internet mnie dobija...
  2. Witam na wątku :) Oj to mnie pocieszyłaś ;) Ona ma dopiero 5 tyg. (no 6 tyg. gdzieś będzie w sylwestra) a już jej pełno i niczego się nie boi...Szadi jest od niej o wiele większy a kumpel do zabawy się znalazł.
  3. Oj tak- wsparcie. Czy mogłabym rzeczy, które miały być na bazarek dla Frania przeznaczyć na bazarek- sterylizację Gwiazdki i Lenki od Ajlii?
  4. Urosło oj urosło!!! Ciekawa jestem ile jeszcze będzie rosnąć.
  5. Dzięki Tobie sunia miała ciepłe święta obok swoich właścicieli!!! BRAWO!!!
  6. a kota mamy od znajomego- znalazł i nie miał co z nim zrobić...my również nie ale w przeciwieństwie do Szadiego- jego pies baaaardzo nie lubi kotów... no a Szadi w tej kwestii myślę, że jest do ułożenia. Minął zaledwie tydzień a chłopak fajnie się zachowuje z kicią ( i niech tak zostanie!). Kari zauważyła- machnęła ogonem i tyle by było z zachwytu (no ale jej reakcji byłam pewna). Szadi natomiast bardzo się wczuł w matkowanie- kotek płacze- Szadi przylatuje- kotek przestaje i tak w kółko. Nie tylko Szadiemu przybyło heh.
  7. Znalazłam jedno zdjęcie gdzie i załapał się Szadi, więc wstawiam. Daj kotusia, daj kotusia!!! [IMG]http://images35.fotosik.pl/1096/0620821392334451.jpg[/IMG]
  8. może czuje co go czeka to i apetyt nie dopisuje....
  9. ....i jeszcze znajdzie ds jak Borysek!!!
  10. Ja to tak nie widzę ale rodzinka mówi, że niedługo pies we framudze zostanie...(dodam tylko na swoją obronę, że nie spasam psa- on sam rośnie i rośnie!).
  11. Dobrze, postaram się dzisiaj zacząć, tak aby już jutro mogła otworzyć bo początek stycznia mam wolne i nie bardzo dostęp do internetu. Bea- jakbyś miała jakieś rzeczy na bazarek- wiesz do kogo się zgłaszać to wystawi? [I](do mnie)[/I]. aaa jeszcze jedna ciocia obiecała mi kilka książek to wystawię na Bochnarka. Dzisiaj zadzwonię i umówię się na odbiór.
  12. Koteczka ma piękne predyspozycje do rządzenia wszystkimi po kolei. Szadi nawet umyka przed jej pazurami wbijającymi się prosto w nos... taką zabawę ostatnio sobie wymyśliła. Porobię porobię. Dzisiaj jak to po świętach bywa- w pracy trzeba nadgonić. Dzisiaj zostaje heh 12 godz. ale Tomek w domu wcześniej to zaraz zawiadomię o potrzebie fotek. Kari- tak sobie. Czasami dobrze, czasami gorzej- ostatnio raczej gorzej ale wet powiedział, żeby nie panikować. Kolejna wizyta kontrolna ma być na początku roku- zobaczymy czy coś się poprawia. Co do wielkości Szadiego- chłopak zaczepił mnie na spacerze z psami i pytał się czy to jakaś rasa bo on amstaffowatego ma ale jego dwa razy mniejszy. To już cielak się robi. Ps: Barkelona- a kto powiedział że u nas nie ma wariatkowa? Czasami to zastanawiam się czy nie zwariowałam już przypadkiem. Psio- kocie towarzystwo się dogaduje. Chyba zbytniego wyboru nie ma ;)
  13. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1230/db860e6d715797a6gen.jpg[/IMG]
  14. [quote name='dziuniek']Pozdrowienia z "Koszyczka CHCIANYCH staruszków". Serdeczne życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia od Karmelka, Szafirka, Marcusa i małego Herkulesa oraz od reszty stada dla wszystkich, którzy tworzą i czytają te strony. Karmelek został już obadany przez weterynarzy. W schronisku nabawił się zakażenia paluszka(stąd ta skarpetka) i układu moczowego, nad czym pracujemy. Pozostałe wyniki są zgodne z jego niemłodym wiekiem, ale nietragiczne, oprócz tragicznych zębów. Piesek ma sucho i ciepło, jedzenie trzy razy dziennie i spacerki w płaszczyku, bo na ciałku nie ma na razie ani grama tłuszczu. Ale je wszystko (mokre, świeże i pokrojone), może przedtem nie mógł gryźć suchego. Po antybiotyku (niestety niezbędny) odżył, lepiej się porusza, jest zainteresowany tym co wokół, a nawet pobiegł za gołębiami na chodniku. Widzimy zmiany, bo w pierwszym tygodniu po adopcji było bardzo marnie. W każdym razie pies w schronisku a w domu to dwa zupełnie różne stworzenia, niestety ta instytucja im nie służy, może gdyby było ich tam mniej... Cały czas zastanawiam się, czy doczekamy czasów, że do schroniska będą trafiać tylko psy zgubione? Ale miało nie być smutnie, więc na koniec jeszcze raz chapeau bas przed wszystkimi Wolontariuszami, zdjęcia podrzuci @magdyska25.[/QUOTE] Na "osłodę" tego wątku przesyłam zdjęcia szczęściarza Karmelka. Dziękujemy!!! [IMG]http://images49.fotosik.pl/1236/57f6eea6c40fce6agen.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1229/7113cd5db23aaffdgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1240/b3c8ebaf848f614bgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1283/117c767c8545a0cagen.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1230/5ee74c8368198525gen.jpg[/IMG]
  15. i tak trzymać Lili- konsekwencja- wiem, że serce boli jak pies musi wyjść z pokoju i "tak patrzy" ale z drugiej strony- wyjdzie mu to na dobre i przede wszystkim ds. Przydałoby się również zmienić temat. To już nie żywa definicja strachu i przerażone maleństwo. Można dodać, że jest w dt.
  16. i mamy kolejnego zwierza, tym razem 5 tyg. i miauczącego. Przez pierwsze dni myślałam, że zwariuje. Kociak miaukną- Szadi syrenę włączał i tak w kółko. Czasami budzili się oboje w nocy i jedno przez drugiego nadawało. Minął tydzień- Szadi zamienił się w niańkę, kotecka zalizać może, więc teraz na to trzeba uważać. Jak uchwycę takie momenty- porobię zdjęcia i wstawię. A tak poza tym u Szadiego po staremu. Nakręca się coraz mniej i można panować nad nim już lepiej. Zdarza mu się jeszcze załatwiać w domu ale niszczenie mamy za sobą (tfu tfu!!!) no i przede wszystkim zdaje mi się, że ciągle nabiera masy i jest coraz większy (!)
  17. najlepsza do zabawy - butelka! Super, że są zdjęcia i kontakt z Boryskiem!
  18. łooo matulu.... i to zrobił jeden pies. Oj Czesław, Czesław....bądź grzeczny!
  19. Dobrze, że się to okazało przed wyjazdem...a już taka duża nadzieja była...
  20. a my od 21.12 mamy małego miauczącego stwora (płci żeńskiej)- Szadi robi za niańkę. Jak uda mi się uchwycić te momenty- porobię zdjęcia i wstawię na wątek Szadiego. Pozdrowienia dla Henia!!!
  21. Napisałam na wątku Bochnarka, że mam jeszcze kilka rzeczy na bazarek dla Frania- "różności"- zostały mi jeszcze jakieś ciuszki i kosmetyki z pierwszego bazarku. Teraz trudny okres jest....no ale jakoś trzeba dać radę- wziąć się w garść. Hmm może kosmetyki bym dołączyła do różności i na pół z Bochnarem zrobiła bazarek dla Gwiazdki?
  22. Ajlii jesteśmy z Tobą ciepłymi myślami. Dzień przed świętami musiałam pożegnać ideał psa- towarzyszki dzieciństwa. Znajdy, która znalazła u nas schronienie ponad 16 lat temu. Nie jestem w stanie chodzić po forum.
  23. Mam zdjęcia Aki (wreszcie udało się wgrać!). Dzisiaj postaram się założyć mu wątek- wstawię tutaj link. Dobrze? Trzymam kciuki za zdrówko Bochnarka. Ostatnimi czasy Pan Pies dużo chyba do weta jeździ? Ciągle coś się go "czepia". Pozwolicie, żeby rzeczy, które miały być na bazarek "różności" dla Franka będą przeznaczone dla Bochnarka?
  24. WOW super!!! Magda a ja znowu w finansowym dołku. Moja deklaracja za styczeń prawdopodobnie w lutym pójdzie- postaram się żeby to jednak był I.
×
×
  • Create New...