Jump to content
Dogomania

kwasek

Members
  • Posts

    145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kwasek

  1. [quote name='xmartix'] z tym, że po 20-tym u kogo by był? [/QUOTE] Po 20-tym już będzie łatwiej ze wszystkim, bo pies powinien już być zagojony, zdrowemu będzie łatwiej miejsce znaleźć. Będzie dobrze :thumbs: Gosia, nic się nie bój, na pewno dasz sobie radę ;) Skoro jest dla niego bezpłatne miejsce na tyle czasu, to moze uda się na weekend umieścić go w którejś lecznicy we Wrocławiu w szpitaliku? :roll:
  2. Dziewczyny, a jest sens szukać mu miejsca we Wrocławiu? Wydaje mi się, że na Śląsku, [B]Piance[/B] czy [B]Justynie[/B] łatwiej by było znaleźć choćby jakiś hotel, bo chyba już miały takie przypadki? Warto by zapytać operujących Edka (może przy okazji pytania o koszty :roll:), czy konieczne będą jakieś wizyty po operacji. U mnie w lecznicy są pacjenci, którzy byli operowani przez rożnych specjalistów i dzień po operacji opiekę przejmuje wet, pod którego opieką pies był zawsze, w razie potrzeby konsultując się ze specjalistą. Przecież nikt nie bierze miesiąca urlopu, żeby siedzieć z psem w obcym mieście (albo za granicą) i chodzić na wizyty:roll:
  3. Jeśli Edek pójdzie do hotelu to deklaruję 20 zł miesięcznie od listopada. Dajcie znać jakie będą koszty operacji :roll:
  4. No i co? Wiadomo już coś?
  5. [quote name='NaamahsChild']Ok, jutro koło 10 będzie RTG i jego analiza;) Marta (V rok wet) pójdzie tam sama, a potem się skontaktujemy co i jak;)[/QUOTE] Napiszcie jak tylko będzie coś wiadomo :modla:, całe popołudnie będę na bezneciu, nie wytrzymam do nocy :roll:
  6. No i jutro ma być badany, więc niech widzą weci czy i jak go boli. Myślę, że popiskuje raczej nerwowo, tyle nowych rzeczy.
  7. [b]Pianka[/b] jak wyglądają w tej chwili finanse Edka? Jak rozumiem, koszty operacji będą znane dopiero po wizycie u dra?
  8. [quote name='magorek']Skąd wiadomo ze ten Wrocław lepszy, od naszych tutejszych wetów? .....:roll:[/quote] Znikąd... :roll: Mam takie same zastrzeżenia jak [b]magorek[/b], dlatego już pisałam, żeby wysłać zdjęcia do Wrocka, dr Bieżyński obejrzy, powie czy jego zdaniem, na podstawie zdjęć, da się coś zrobić... Może przecież porozmawiać przez telefon z dr Gierkiem, albo z wetem ze schroniska, coś doradzić, mogą mu powiedzieć jak oni to widzą, widząc psa... Konsultacje w lekarskim świecie są czymś zupełnie normalnym. Wożenie psa na ślepo może nic nie pomóc, a zaszkodzić nie trudno :roll:
  9. [quote name='NaamahsChild']Lekarz może wyrazić przypuszczenie, lecz nie powinien oceniać na podstawie samego RTG.[/quote] I właśnie o to chodzi, żeby był jakiś trop, zanim się zorganizuje transport. Bo jak widać ta organizacja nie zawsze świetnie wychodzi, a pies czeka i cierpi. Swego czasu zdjęcia mojego psa jechały do Wrocławia na konsultacje i tamtejsi specjaliści omawiali co widzą z wetami tutejszymi i wspólnie podejmowali decyzje (zresztą zgodną z opinią dr Gierka).
  10. Dziewczyny, zanim wymyślicie transport do Wrocławia, przecież można posłać zdjęcia mailem, Naa... pokaże je swoim specjalistom i już będzie coś wiadomo.
  11. Też fakt, na pewno jest bardzo zestresowany. Do tego ta ślepota, też czasem prowokuje do dreptania, zwłaszcza w obcym miejscu. Może za kilka dni się uspokoi, dojdzie do normy... a jak nie? Stresnal? swallow, on miał u Ciebie powtarzane badanie krwi? Czy on nie potrzebuje płukania na te nerki? Biedny psiaczek :roll:
  12. [quote name='malawaszka']ufam w opinię Dra Gierka i zrobiłabym tak jak On poleca[/quote] Ja też. Nie wiem czy na Śląsku jest ktoś bardziej kompetentny.
  13. swallow jesteś wielka ;) Czy może być coś lepszego dla schorowanego staruszka jak ciepły dom? :loveu: Martwi mnie to chodzenie Stasia, czasem psy tak chodzą, kiedy coś je boli, może warto by podać Stasiowi coś przeciwbólowego diagnostycznie? Zapytaj weta :roll:
  14. [quote name='Justyna_wolontariat'][B]Wizyta o 15 45 [/B] zabieram Edka zdjęcie pani w recepcji z którą sie umawiałam nie potrafiła podać kosztów pożyczę kase póki co nie ma na co przecież czekać[/quote] :kciuki: Daj znać co i jak, zapodałam temat Edka na terierowe forum, pewnie też się ludzie dołożą.
  15. Popieram Malawaszkę, dr Gierek jest znakomitym specjalistą i ma wielkie serce dla zwierząt. Jeśli da się poskładać, to dr Gierek na pewno zrobi to najlepiej. Justyna, jak będziesz jechała na wizytę koniecznie zabierz dotychczasowe RTG Edka, może nie będzie konieczna kolejna projekcja do ustalenia leczenia.
  16. [quote name='iwona213']znalazłam na allegro 14 kg Royal Renal + 100 kabanosów za 245 zł, nie opłaca się mniejszego opakowania. [/quote] Nie opłaca się, ale czy to nie będzie za dużo na takiego małego psa? Pies tej wielkości zje najwyżej ze 100-130 g dziennie, więc karma może stać i pół roku :hmmmm:
  17. [quote name='bico']no właśnie - czy ktoś zabiera Stivka za schronu??? Na DT czy DS? może więcej info prosić:oops::roll:[/quote] Przecież napisane jak byk, jeśli zgodzi się staruszek z suczką boguli/lekston to go zabierze do siebie, na zawsze. :)
  18. [quote name='Erica']Pewnie przedmówcy mają rację, a ja się zwyczjnie mylę, ale z Twojego opisu brzmi to trochę jak padaczka. Czy mały się ślinił podczas napadu ( chociaż ślinotok nie zawsze jest obecny chyba)?[/quote] No bez przesady ;) Takie wariacje + gryzienie i szarpanie bez opamiętania to typowa szczenięca głupawka, jak ja to nazywam "czarcia godzina" :lol: Dzieciak w takim zabawowym amoku nie odróżnia zabawek od człowieka i szarpie nim jak szmatą :lol: Moim zdaniem nie ma powodu do obaw, wyrośnie z tego, na razie po prostu energia go rozpiera (zwł. jeśli jest na poszczepiennej kwarantannie, jest?)
  19. Koniecznie do weta! Pies cierpi! Czy często siusia, również "na sucho"? Oblizuje sobie cewkę moczową? Gdyby to było "zwykłe" zapalenie pęcherza, objawy byłyby takie, jak opisałam + ewentualnie krwiomocz. Zapalenia pęcherza sama tak łatwo nie wyleczysz, a nieleczone może spowodować poważne komplikacje. Tu potrzebne są leki przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwskurczowe i przeciwbólowe. Złap siuśki i oddaj do analizy, jeszcze zanim wet ew. zacznie leczenie.
  20. Jaka ładna bajeczka :loveu:
  21. [quote name='psiama'] No i ciekawię się jak długo ranka się zarasta zakładając brak komplikacji.[/quote] U kotki jakieś 8-10 dni się goi, i kocurka szybciej, bo trochę jakby mniej ukryte jest to, co trzeba wyciąć ;) Jak się goi Rudzik? Zauważył różnicę? :p
  22. [quote name='marruda'] az sie odechciewa wchodzic na forum przez takie komentarze wszystkowiedzacych[/quote] Wcale Ci się nie dziwię :roll:
  23. Wygląda to trochę jak zmiany krzywicowe... Jeśli to rzeczywiście krzywica, to by znaczyło, że w okresie intensywnego wzrostu nie dostawał w pokarmie wszystkich potrzebnych składników - zwł. tych do prawidłowego rozwoju kośćca. Widzę jednak, że po podawaniu minerałów i karmy (zblilansowanej, jak mniemam?), stan łapek o wiele się poprawił :)
  24. [quote name='own007'] Ruchu nie powiem żeby miały mało, samiec jest wyprowadzany "za siatkę rano i wieczorem średnio na 20 minut", suczki nie wyprowadzamy za siatkę.[/quote] Mają bardzo mało ruchu :shake: Jak już wcześniej napisano, ganianie po posesji się nie liczy. Pies musi mieć zajęcie. A tego, że suczka W OGÓLE nie jest wyprowadzana na normalne spacery, nawet nie skomentuję :shake: Oboje muszą się śmiertelnie nudzić :roll:
  25. Oprócz badania moczu sugerowałabym jeszcze USG pęcherza i nerek.
×
×
  • Create New...