-
Posts
5940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KrystynaS
-
Jastrzebie Zdroj, kudlaty piesek kocha dzieci. Juz znalazl dom.
KrystynaS replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A czy piesek kudłaczek ma jakieś imię??? Moniko zadbałas o imię dla niego??? -
Jastrzebie Zdroj, kudlaty piesek kocha dzieci. Juz znalazl dom.
KrystynaS replied to monika55's topic in Już w nowym domu
WIEM !!!! :calus: -
Eda - sunia była bita.. MA WSPANIAŁY DOMEK !!
KrystynaS replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='AguśSosnowiec']EHH A CO TO NIKT TAK DO NAS NIE ZAGLADA.. NIKT SIE ZE MNA NIE ZACHWYCA NAD SUNIECZKA... :mad: [/quote] Nie prawda, zagląda i poczytuje, tylko się nie odzywa bo co powie - nie mam możliwości wziąć Edzi do siebie. I zachwyca bardzo sunią. [quote name='AguśSosnowiec'] [B]ZATEM DLA [COLOR=red]DODY:loveu: [/COLOR][/B][SIZE=3][COLOR=green]- [B]HIP HIP HURRA!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] :multi:[/quote] I przyłącza się szczerze :klacz: :klacz: -
Jastrzebie Zdroj, kudlaty piesek kocha dzieci. Juz znalazl dom.
KrystynaS replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Kurcze jaki on podobny do Morusia. -
Jak tam pierwsze dni Rudzi w nowym domu??? Dobrze się spisuje???
-
No bo pies musi wiedzieć co źle zrobił, czego mu nie wolno. Jeśli Agnieszka posprząta balkon i potem będzie krzyczeć na nie czy mówić że nie wolno no to psy nie wiedzą o co chodzi. Jak zobaczą te wywalone rośliny, które przed chwilą powyrywały i usłyszą "Nie wolno" to wiedzą czego nie wolno. Jak można psa inaczej nauczyć aby czegoś nie robił, jak mu wytłumaczyć aby nie wyrywał kwiatków??? Według mnie tak jak napisałam.
-
A teraz na poważnie. Agnieszko one zdemolowały Ci cały balkon :mad:. Musisz ich tego oduczyć!!!! Powiem Ci jak ja robiłam i robię gdy moim psom coś takiego się przydarzy. Zanim posprzątam, przyprowadzam winowajcę za obroże na miejsce demolki. Pokazuję palcem na to co poniszczył i mówię "co zrobiłaś, co zrobiłaś" "nie wolno" pokazuję palcem na zniszczony kwiatek "co zrobiłeś, nie wolno" i grożę tym palcem. Wtedy Kuba/Sonia tak: ogon opuszczony, głowa spuszczona, oczy na dół. Wiedzą znaczy że źle zrobili, że nie wolno tak. I nigdy więcej tego już nie zrobią co nie znaczy że nie poniszczą czegoś innego. Też przesadzali kwiaty, czytali książki, zajmowali się kablami telefonicznymi, sprzątali w szafkach w kuchni - nie myśl, że nie Teraz jak jest coś nowego np. dywanik w łazience to spoglądają na mnie czy mogą. Jak powiem "możesz, wejdź" to już sobie na niego wchodzą, kładą się. No tak jakoś udało mi sie nauczyć moje psy. Spróbuj z Twoimi.
-
No to mamy już dziś ZDJĘCIE DNIA [IMG]http://www.topsmileys.net/smilies/happy0065.gif[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2172/rotationofdsc00826bl3.jpg[/IMG] No chyba, że Agnieszka przebije samą siebie i zrobi jeszcze lepsze zdjęcie A tak a propos - Agnieszko czy myślałaś już o zawodzie artysty-fotografika :lol: :lol: