Oh, ruchu to ja mam nawet zaduzo:roll:. (7 Psiakow, 5 koni, dzieci, restauracja hotel i dom). Tylko z tym jedzeniem (CZEKOLAAAADA!!), to ciezko sie opanowac. wlasnie piszac to, polykam druga kromke z dzemem:oops:
Wiem, wiem.:roll: Zenny tez ma problemy, ale z nerkami, chociaz narazie to super sie trzyma, jak przestrzegam diety (jego, oczywiscie, chociaz mi tez by sie przydala:diabloti:)
No to my tez cztery! Moj dobek, meza ONek, rodzinna mala Kundelka, no i nasz staruszek Ziutus(Zenny). No i jeszcze na tymczasie Vita, Walker, i Psotka, wiec razem 7!!!
Okropne, ale to niestety blad ludzki. Nietylko psy gina przez takie bledy, ale juz tez duzo ludzi zginelo, przez bledy popelnione przez pilotow, mechanikow itd, ludzi odpowiadajacych za bezpieczenstwo pasazerow.
Mi tez mowiono ze miejsce gdzie sa psy jest odddzielone od bagazy. Z tego powodu maja okreslona ilosc miejsc dla psow, zeby klatki umocowac, i trzeba meldowac duzo przed wyjazdem, zeby zapewnic sobie miejsce dla psa, bo pozniej moga niewziasc z braku miejsca jak pare psow leci. Air France mowila ze biora max. 2 chyba do samolotu.