Jump to content
Dogomania

Reksiu21

Members
  • Posts

    2365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reksiu21

  1. Sa juz zdjecia przy bucie?:cool3::cool3:
  2. Co slychac u maluszka? Nadal w schronie?
  3. Dostalam wiadomosc ze Denarek, ktory teraz nazywa sie Mickey, ma nowy domek. Nieznam szczegolow, tylko tyle ze poszedl do domku z ogrodem i drugim psem, z ktorym szaleje po ogrodzie, tak jak Ilona pisala, "jakby ich pszczola ukasala, tak ganiaja" On potrzebowal byc z drugim psem, bo do adopcji poszedl ostatni, i strasznie plakal u niej jak zostal sam, wiec mu szukala domu gdzie juz byl jeden pies.
  4. Dostalam dzisiaj pierwsze wiadomosci i zdjecia z domku Katji. Panstwo napisali ze chcieli mi przekazac ze maja psa swoich marzen! Katia zgadza sie cudownie z ich kotem, a musze przyznac ze tego sie najbardziej obawialam. Pani mowi ze tylko niepozwala kotu ze swojej miski jesc, wtedy warczy:evil_lol: Ale zobaczcie sami na zdjeciu.:loveu: Pozatym Katia chodzi na dluuugie spacery codziennie, bo oni sa bardzo duzo w terenie. Chwalili jak ladnie ona chodzi przy nodze, wogole nieciagnie jak sie jej powie (widac cos sie u mnie nauczyla:oops::cool3:)cieszy mnie to. [IMG]http://i41.tinypic.com/29o1h11.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1604ftx.jpg[/IMG]
  5. Biedaczki. tutaj prawie nikt niezaglada:shake::placz:
  6. [quote name='becia66']nasze słoneczko kochane....:loveu:.....mam nadzieję że utrata pracy przez jej Pana nic złego dla niej nie oznacza.....:roll:[/quote] Eee, nieee, on juz mowil ze traci prace jak ja adoptowali, jak pytalam o to ile Dianka bedzie sama w domu. :p
  7. Tak, Ras jest u mnie, i narazie niechce go oglaszac. Poczekam do konca czerwca z oglaszaniem. Chodzi juz przy nodze na smyczy, i jak sie zatrzymuje to odrazu siada i namnie patrzy. Wczoraj byl zemna na przejazdzce z koniem, i go ze smyczy po raz pierwszy puscilam, jak jechalam przez las i pola/ Slicznie trzymal sie konia, caly czas z lewej strony sie pilnowal, widze ze zaczyna mnie sluchac i ze mnie jako swoja pania zaakceptowal, bo na poczatku to byl taki troche jakby nieobecny caly czas. Super z niego pies, bedzie cudownym przyjacielem dla kogos. A rodzinka Katji juz dzwonila ze szczesliwie do domu dojechali.
  8. Bylam przedwczoraj odwiedzic Dianke. Tak na szybko zrobilam zdjecie, bo czasu jak zwykle malo bylo.:roll: Pan jej stracil prace, i jest caly dzien w domu, a na panie tez akurat trafilam. Dianka ma sie dobrze, nawet figure ma ladna, nieza gruba i nie za chuda. [IMG]http://i43.tinypic.com/bfkkkh.jpg[/IMG]
  9. Katia pojechala do nowego domku!:multi::multi: Panstwo przyjechali z urlopu dzien wczesniej bo sie na nia doczekac niemogli. Zakupili jej wszystko co mozliwe, lacznie z 2 parami szelek, bo nieweiadomo jakie beda lepiej pasowac:evil_lol:, i smycze, zabawki, smakolyki, juz od jutra zameldowana u nich jest, w razie czego:cool3:. Juz widze te wlosy Katji, fruwajace wszedzie w ich nowiutkim, wypolerowanym mercedesie. Juz zapowiedzieli ze maja teraz powod zeby kupic kombi.:eviltong: A oto nowa rodzinka> [IMG]http://i44.tinypic.com/27alx.jpg[/IMG]
  10. Ilona napisala ze Daisy ma nowy domek!:multi: U kogo i gdzie to jeszcze niewiem, czekam az mi napisze...
  11. Cos tu malo osob wchodzi...:shake: zaznaczam sobie
  12. Takie staruszki sa naprawde cudowne!!!:loveu::loveu: Rzeczywiście jakby wszystko rozumiały, i tak patrzą tymi madrymi oczkami, taka mądrość i te lata przezyte w nich widac. Taki byl tez moj kochany Zenny:-(
  13. [quote name='iwa77']Reksiu co słychać u Twojego pupilka Rubinka ?[/quote] A nic nowego. Jest taki wesolutki i rozbawiony, ze bym mu gora 4 czy 5 latek dala. Ma swoje ulubione zabawki, wczoraj mu jeszcze jedna kupilismy. Zabral corce konika pluszowego, i jak odkryl ze konik oddaje odglosy jak sie go przycisnie, to zwariowac mozna bylo w domu bo caly czas nosil go ze soba i przyciskal. Oczywiscie tak go gryzl, ze ten mechanizm w srodku zgryzl i konik przestal sie odzywac. To dostal psa ktory szczeka, a wczoraj misia ktory piszczy. Nosi je na zmiane po domu, i jak wskakuje na corki lozko spac, to zabiera ze soba. Wtedy go ruszac niemozna, bo warczy i pokazuje zeby do wszystkich. Jest przesmieszny.:loveu:
  14. COOOOOOO!!!!!!!???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: No bo az prawie z krzesla spadlam! Niewierze ze w koncu sie doczekal!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Byle by juz niewrocil.. To w koncu sciagne sobie go z podpisu:loveu:
  15. [quote name='becia66']O Rasputina nikt nie pytał ? :roll:[/quote] Nikt niepytal bo go jeszcze nieoglaszalam. Nielubie oglaszac pare psow naraz, bo potem jak ludzie dzwonia to musze pytac o ktorego psa im chodzi, i wyglada to jakbym miala jakis handel psi, czy cos takiego.:roll: Dlatego wole po jednym. Nastepny bedzie oglaszany moj malutki Rubinek, a Ras ostatni, bo chce go pare rzeczy nauczyc i troche wytresowac, zeby byl towarzyszem dla np. osoby ktora ma konie, bo juz pieknie biega przy koniu. Wczoraj bylysmy prawie dwie godziny, i wogole nieciagnie, i ladnie sie pilnuje lewej strony, a sporo osob ktore sie interesuja duzymi psami maja wlasnie np.konie. Niestety duzego psa dobrze wyadoptowac to tutaj ciezko, wiec takiego porzadnie wychowanego to wiecej osob bedzie chcialo.;)
  16. o to cuuuuudownie!!!:p
  17. Ale ja go nieupatrzylam, poprostu biore te psy ktore siedza najdluzej zazwyczaj, ale niewiedzialam kiedy to bedzie, wiec dobrze ze go wzielas bo sie biedak juz bardzo dlugo nasiedzial. Teraz ja wezme jakas inna biede nastepnym razem.;)
  18. Jak to niebyl wykastrowany???:crazyeye::crazyeye: Preciez go umawialas pare miesiecy temu??!
  19. [quote name='halcia']BAba w końcu!:evil_lol:Trzymamy kciuki,widac,ze juz sobie spasowali,byle ucieczek nie cwiczyła:shake:[/quote] Mam nadzieje ze beda sie tego trzymac co im nakazalam. Mowilam ze najpierw szkola, i wychowanie, przed spuszczeniem, pozatym z lasem uwazac, bo tam chce gonic wszystko, no i beda ja rejestrowac odrazu w TASSO, to w NIemczech centrala meldowania psow i kotow, jest super, i wszyscy o niej wiedza. Wiedza o sklonnosciach do uciekania i polowania.
  20. No, to trzymajcie kciuki, jak wszystko dobrze pojdzie to Katia idzie 05.06 do nowego domku. Wizyta byla, umowa podpisana. Odbiora ja dopiero piatego, bo jada na tydzien do jej rodzicow i niechca stresowac psa od poczatku. Mlode malzenstwo z 8 letnim synem. Kati juz go calego wylizala. On sie na ziemi polozyl, a ona weszla na niego i go po calej twarzy wylizala.
  21. To cudownie!!!!:multi::multi::multi::multi: Alexsandro, napisz prosze:loveu: cos wiecej o nim i o sobie, bo mu kibicowalam, no i nawet byl juz wykastrowany dla mnie do zabrania, jak nastepnym razem bym psiaki zabierala. Wiec ciesze sie bardzo ze domek znalazl, teraz jakiegos nastepnego zabiore. Blagam, napisz jak sie zachowuje, i jaki jest....pliiiiisss
  22. Ale trafil na "stare lata".:p Taka podroz. Tez kiedys wzielam psa do Kanady. Mial tylko jedno oczko, i znalazlam go na drodze do WArszawy. Byl najwiekszym szczesciem mojej mamy przez 14 lat. Miejmy nadzieje ze ten tez bedzie mial jeszcze pare dobrych szczesliwych latek przed soba.:loveu:
×
×
  • Create New...