-
Posts
768 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewadr
-
Rozliczenie miesiaca października: WPŁYWY: 500,00 zł - od darczyńców 102,00 zł - z roznych bazarków ------------------------- 602,00 zł razem WYDATKI: 200,00 zł - sterylka Saby 11,00 zł - Tramal przeciwbolowy dla Saby po sterylce 20,00 zł - szczepienie Saby 6,00 zł - odrobaczenie Saby 12,00 zł - podwojne odrobaczenie Rudaski 20,00 zł - szczepienie Rudaski 3,00 zł - odrobaczenie kocurka ---------------------------------- 272,00 zł razem SALDO 330,00 zł Tyle zostało nam pieniazków a tu juz termin Rudaski na sterylke I kastracja Kocurka - dlatego jestesmy bardzo wdzieczne za wszystkie wpłaty. To wszystko co udało sie zrobić z Saba a teraz z Rudaska to tylko wasza zasługa. Dziekujemy.
-
Rozliczenie października: WPŁYWY: 270,00 zł - od darczyNcow 125,00 zł - z roznych bazarków ---------------- 395,00 zł razem WYDATKI: 130,21 zł - lek Nivalin 80,00 zł - nosidełko do nauki chodzenia ---------------------- 210,21 zł - razem SALDO:184,79 zł 184,79 zł zostało nam dla kostusia a jeszcze ciagle zalegamy z długiem w klinice, dlatego za wszystkie wpłaty jesteśmy tak bardzo wdzięczne.
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
ewadr replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorixx']To kto mnie z Zuzia ugosci?:diabloti: może w koncu tą karmę komus zawioze skoro do lewiatana nikt sie nie pofatygował :diabloti: ? jak nie to zapraszam do siebie ?:diabloti:[/quote] To moja wina ale jak sie zapuszcze gdzies z moimi Shih-tzu to o całym swiecie zapominam. A wtedy byłam u fryzjera z dziewczynkami wygladaja cudownie. Moge ci polecic jak bedziesz chciała upiekszyc Zuzie. Gdzie i kiedy mozemy sie umowić, teraz juz na 100% -
Koffi ma dom, ktos ja pokochal taka jaka jest :)
ewadr replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Ze wzruszenia i radości brakuje mi słow, zeby przekazac wam cioteczki rozmowe z nowym domkiem Koffi. Z kazdego słowa kapała miłość, oni ja naprawde uwielbiają. Jak pojedziemy to sprawdzimy co je, bo pan opowiada, ze jej miesko gotuje i ona je bardzo lubi ( uprzedzałam, ze ona wszystko lubi), ale miesko ponoc chude, gotowane i nie tuczące. Koffi trafiła do psiego nieba na ziemi:loveu: -
Przełom wychodzi jutro, zobaczymy co bedzie. Musze wam powiedziec, ze prawdziwy nawał telefonow w sprawie Tiny ( przerzucamy na Lenę a moze i Rudaska sie załapie) był dzisiaj z gazety wyborczej krakowskiej. Dzis ukazało sie ogłoszenie i dzis odebrałam około 15 telefonów i wszystkie od ludzi tak sympatycznych i majacych ogromna wiedze na temat psów i wszyscy chcieli psa - sierotkę.
-
Maluszek w srode dostanie ostatnia dawke srodka na odrobaczenie. Według moich obliczen ma miesiac, jeszcze maksymalnie trzy tygodnie i moze szukac domu. Jset strasznie zarłoczny, sunia chowa sie przed nim gdzie sie tylko da. Jest strasznie przez niego wymęczona. Sunia jest przekochana, zadko spotyka sie tak kochanego i miłego psa. uwielbia sie przytulac i głaskać. Ciociu Ulenko szkoda bedzie jak jej nie zobaczyśz, wielka szkoda.
-
Poniewaz moja pamiec szwankuje i nie moge przypomniec sobie zenskiego wcielenia diabła, wołamy na nia Muszka, ładnie reaguje. Szczeniak zywioł. Potrzebuje duzo uwagi, głaskania, cierpliwości. Nie jest agresywna w stosunku do nikogo,bawi sie z Dino, kotami, Shih-tzu, warczy tylko jak czeka na jedzenie, potem jak juz je to nie, ale to nie jest zaden problem. Ma troche kłopotu z utrzymaniem czystości, nie ma sie co dziwic skoro cały czas były przy budzie. jest niesamowice bystra, szybko sie uczy, wiec załapanie, ze sika sie na dworze nie bedzie problemem. Jest przytulanką kochaną a futerko ma takie mieciutkie.