-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nie umiem dodać zdjęć.:shake: -
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Witaj Pusieńko. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nowe wiadomości najpierw o zdrowiu Pimpusia. Pieska trawi niewyobrażalny głód. Wytrzymaliśmy ze ścisłą dietą w/g wskazan weta do 14.00. Wtedy maluch dostał łyżeczkę gotowanego mięska. Chodzłi po domu i ogródku szukając czegoś do zjedzenia. To może być wszystko szyszka, kamyczek, glistka, papierek, frędzelek od dywanu itp. itp. Chodzę za nim i podtykam mu pod nos po granulce karmy, bo lepiej żeby zjadł karmę niż jakieś paskudztwo. Teraz dostał drugą łyżeczkę mięska i pochłonął w mgnieniu oka. Znowu drepce po domu i szuka czegoś do wessania. Od wczorajszej nocy nie robił kupki, więc nie wiem czy ma biegunkę. W brzuszku gra mu cała orkiestra dęta. Od momentu przyjazdu do nas zwymiotował tylko raz treścią pokarmową i kawalątkami sznurka z zabawki. Nie wiem, może to dobrze rokuje. Czas pokaże. Coś o charakterze. Pimpuś to przekochane stworzonko, sercem i duszą oddane właścicielowi. Niestety chce go mieć na własność. Suczki będzie tolerował i krzywdy nie zrobi. Psy będzie próbował ustawiać. Ma głupi nawyk kłapania zębami jak ma dość na przykład miziania. Podgryza odzież, ale myślę że to z głodu podobnie jak było z zabawkami. niezbędna kastracja, bo bedzie podsikiwał w domu i ma tendencję do gwałcenia nóg, rąk, pleców. Hormony w tym malutkim ciałku szaleją z ogromną siła. Wygląda na to że nie był żle traktowany, raczej powiedziałabym że był rozpieszczany, bo nie ma żadnych hamulców. Nie zna komend, ale jest bardzo inteligentny i łapie w lot. Reasumując potrzebuje kochającego właściciela, ale konsekwentnego bo Pimpuś jak się mu pozwoli wlezie na głowę. A skubaniec wie kiedy wziąść człowieka na litość. Stosunki z moimi psami. Z sunią się dogada. Ona się na niego szczerzy i nie pozwala na poufałości, a on czuje respekt. Podobnie było z suczką moich rodziców, którzy nas dzisiaj odwiedzili. Mojego psiaka będzie próbował sobie podporządkować i chociaż różnica wagi na razie niewielka, to Pimpuś będzie się czuł coraz pewniej. Głowa Pimpka to dwie głowy mojego malucha i nie ma żadnych szans. Wiadome to było od poczatku sunia i dwa dorosłe samce, jajeczny i bezjajeczny ale dominant to niezbyt szczęśliwie dobrane stadko. Muszą być pod kontrolą i w zasięgu wzroku non stop lub izolowani, bo nie dopuszczę do pogryzienia mojego malucha. Nie może być żadnego zarzewia konfliktu typu zabawka, karma na podłodze, karmienie pojedyńczo, bo łobuziak zaraz się szczerzy. Pimpek musi czuć się bezpieczny i kochany, ale musi czuć też respekt, bo ma tendencję do forsowania własnego zdania. Mam wrażenie że był rozpieszczany i kochany ale niewychowany zupełnie. Uwielbia się bawić i wie do czego są zabawki, na razie niestety po pobawieniu się zaczyna je pożerać, więc nie ma do nich dostępu. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Już jesteśmy po wecie. Na razie nie ma konkretnej diagnozy. Maluch nie da się dotknąć ani zajrzeć w paszczę, dosłownie chodzi po ścianach. Dostał antybiotyk o przedłużonym działaniu i lek przeciwbiegunkowy. [COLOR=Red][B] Waży 3,6 kg a powinien dwa razy więcej![/B][/COLOR] To taka wielka głowa na maluśkim wychudzonym, wyniszczonym ciałku. Na główce ma jakieś podskórne guzki, ale to ja wymacałam bo 2 wetów i my z tztem nie daliśmy rady z trzymaniem. Wije sie jak piskorz, cudem zaaplikowali mu 2 zastrzyki, bo też za bardzo nie ma w co. W kości? Mięśnie to ma w zaniku. Żeby go nie stresować dokładne oględziny w czwartek. Reasumując dzisiaj tylko dwa maleńkie posiłki, aby antybiotyk mógł zadziałać. Od jutra pomaluśku odżywimy. Jeśli biegunka zacznie ustępować, to w czwartek następna wizyta i będzie decyzja co do dalszego leczenia. To może być wszystko trzustka, pasożyty, rak, stres, złe odżywianie. Czas pokaże. W dalszej perspektywie na pewno trzeba go wykastrować, bo zaczyna wszystko gwałcić, skubaniec. Na razie wydatki to; Szampon przeciw insektom hipoalergiczny na wszelki wypadek 6,19 zł Fiprex-s 17,01 zł (na razie nie można zakraplać do czwartku) Sucha karma hipoalergiczna 800gr 19,90 zł Udka drobiowe, szyjki z indyka, porcje rosołowe ogólnie 19,13 zł weterynarz 45 zł ----------------------------- Razem 107,23 zł Skany paragonów póżniej. Noc nie przespana bo maluch ładnie sygnalizuje wyjście, ale niestety co 2 godziny. Teraz ide ogarnąć chałupę. -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Będzie bieda, bo w tym schronisku nie ma miejsca ładnego do zrobienia takich zdjęć. Cała nadzieja w Wilczek, że coś wymyśli. -
Wskocz na wątek [URL="http://www.dogomania.pl/174188-Malenki-ratlerek-bardzo-chory-prosimy-o-DT-i-pomoc-w-leczeniu"]http://www.dogomania.pl/threads/174188-Malenki-ratlerek-bardzo-chory-prosimy-o-DT-i-pomoc-w-leczeniu[/URL]
-
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Puśka, niestety szkieletorek w większej potrzebie. Zrozum malutka.:-( -
Tu się z Tobą Moniko zgodzę. Egoistyczna kobieta. A pies tęskni. Marqs68, weż pod uwagę, że schronisko samo też psy ogłasza na 2 stronach internetowych i pisze jak byk gdzie jest pies. Poza tym codziennie przychodzą ludzie do schronu i adoptują bez ograniczeń. Nie mamy wyłączności na ogłaszanie.
-
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Tu sa ładne zdjęcia, ale jeszcze z ogonkiem. [URL]http://www.jasnet.pl/pies/zwierzak2.php?id_zwierz=179[/URL] -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images35.fotosik.pl/84/52c33fe95da682f3.jpg[/IMG] Wiecie że szeleczki od cziłałki za lużne na chudzinę były. Chciałam go zważyć, ale biedak już śpi wtulony w mojego TZta. Ten jak go w schronie zobaczył to już nic nie gadał. Najgorsze, że w boksie obok był Papik. Poznał mnie i tak się tulił przez kraty, że ryczeć mi się chciało.:placz: Małego nazywamy Pimpuś. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziękuję. Serce boli jak się na niego patrzy. [IMG]http://images48.fotosik.pl/230/478707ddb9d750edmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/230/66c0bde3f93db4f2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/225/370c22c0d1bce983med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/142/91b8b9b9259b350amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/230/01dd81df431390a7med.jpg[/IMG] -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jest już u mnie. Chudzina niesamowita. Przewraca się przy otrzepywaniu. Dostaje jeść samo mięsko z kurczaka co 2 godziny po łyżeczce. Apetyt ma ogromny, ale wszystko przez niego dosłownie przelatuje. Dwa razy zjadł, i nie zwymiotował. za trzecim razem zwrócił to co zjadł. Dużo pije. Kupiłam mu w zoologicznym karmę hipoalergiczną, ale suchego nie chce jeść. Jutro jedziemy do weta to zobaczymy co dalej. Wychodzenie na siku i kupkę sygnalizuje stojąc pod drzwiami, ale jeśli się nie wyjdzie natychmiast wylatuje z niego tam gdzie stoi. Zapach fiołków to nie jest, zważywszy że on sam śmierdzi niesamowicie. Dzisiaj go nie kąpię, dam mu spokój, jakoś wytrzymamy. Jeśli chodzi o charakter to cudeńko nie pies. Na pewno był w domu, nie jest zestresowany, od pierwszej sekundy czuje się jak u siebie. Moje na razie obrażone. Ma jedną wadę, dosłownie zjada zabawki. Trzeba go pilnować jak oka w głowie. Pierwsze co złapał to była gumowa kość i cudnie się nią bawił, dopóki nie zaczął zjadać. To samo było z pluszakiem i piłką ze sznurem. Na smyczy chodzi rewelacyjnie i zwykłej i automatycznej. -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Ma biedak, śliczny jest tylko trudny. Musi trafić na swojego człowieka. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
To myślę, że finansowo damy radę. Dogo zaczyna normalnie działać, bazarki ruszają. Módlcie sie tylko, żeby maluch mojego TZta chwycił za serducho. Wymiocini i sprzatania sie nie boję, z moim alergikiem już to przerabiałam. Bardziej boję sie o transport do weta. Z allegro cegiełkowym może zaczekajmy, bo tak naprawde to nie wiadomo co mu jest i co pisać. Moj alergik gdyby jadł ryż albo kiełbaskę rzygałby dalej niż widzi. Tylko samo mięso z kurczaka, bez dodatków, 4-5 x dziennie w małych porcjach. Na pewno pierwszym zaleceniem będzie ścisła dieta. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Udało mi się na razie przekonać TZ-ta żeby dzisiaj ze mną pojechał do schronu. Ma zobaczyć Szkieletorka i na miejscu zdecyduje czy weżmiemy go na tymczas. Warunek mam jeden, jeśli sie zgodzi to muszę sobie za psa zapłacić tzn. karma, wet, szampon p/p, fiprex, i co tam jeszcze bedzie potrzebne. Nie pracuję więc mogę tylko liczyć na bazarki i wpłaty dogomaniaków. Innej możliwości nie ma. Z drugiej strony i tak pewnie tymczas, gdyby sie znalazł byłby płatny. Co myślicie o takiej opcji? Leczenie może być kosztowne, karma też. Jeszcze jedna sprawa. W tygodniu mój TZ pracuje od rana do nocy. Mieszkam na zadupiu, gdzie jeżdzi 1 linia autobusowa 4- 5x dziennie. Maluch będzie potrzebował wizyt u weta i tu tylko mogę uśmiechac się do Moniki55 z niesmiałą prośbą o pomoc. Głupio mi, bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Zawsze to my opłacałyśmy tymczas psu. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Chyba żartujesz??? U nas czegoś takiego nie ma. Tylko podstawowa opieka weterynaryjna. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dostaje kurczaka z ryżem. Wilczek mu gotuje. Wetka podejrzewa trzustkę, ale bez konkretnej diagnozy, badań i przede wszystkim tymczasu będzie ciężko. To może być także alergia/nietolerancja pokarmowa. -
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Masz rację, marzyłaby mi się jeszcze dla niej sterylka, ale jak temu podołać? -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
W FF nie działa chyba opcja wklej jeśli chodzi o zdjęcia. Trzeba zawsze wpisywać adres w okienko. Bardzo dobrze, że te watki zamknięte. -
Ja od wczoraj też mam FF i na razie dobrze chodzi. Musiałam tylko ściągnąć wtyczki bo mi zdjęcia nie wchodziły na fotosika.
-
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Papik, dogo na FF śmiga, zdjęcia wchodzą. Musimy sie Tobą na powaznie zająć. -
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja byłabym za tym, żebyś Ty Moniko sprawdzała domy. Masz doświadczenie i szczęście do ludzi. -
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dałam ją na 1 stronę tego watku [url]http://www.dogomania.pl/threads/171985-JastrzAE-bskie-psiaki-Za-szybko-odchodzAE-za-TM[/url] Robić jej alegratkę, czy poczekamy na koniec cieczki i sterylkę? -
Oj pewnie tak. ;-)