Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. No to świetnie! Oby to wypaliło. Trzymamy kciuki. Adopcjami u nas zajmuje się Monika55. Poczekamy na nią. A jak u Sisi? Lepiej?
  2. To podnosimy biedaka.
  3. I się tego trzymajmy. Tu są psy najważniejsze.
  4. Już nawet zabawki na chwilę daję mu do zabawy. Uwielbia gumowe kółko-ring, już załapał, że jak położy na ziemi to mu rzucam. Niestety jeszcze jak sie znudzi zabawką zaczyna ją gryżć. Chyba kupię mu mocniejsze, dla większych psów. Co dziwne obgryza tylko zabawki, nie rusza butów, kapci mebli i innych rzeczy. Jutro wstawię zdjęcia Pimpusia z zabawką.
  5. Otóż to. :lol: Będzie dobrze i tego się trzymamy. Fajnie że się suni uda. Na pewną ją wyprowadzisz "na psy" Ulv.:lol:
  6. Wiem, ale ja tak zawsze. Ja psia hipochondryczka i histeryczka jestem.... Czytałam kiedyś wątek Pałka, Kry, potem czasu już nie było.
  7. No to super. Troszkę mnie martwi, że Ty mieszkasz w mieście a nasz schron na zadupiu i wygwiżdziu strasznym. Mała może sie panicznie bać na poczatku, ale dasz sobie pewnie radę. Ja zawsze tak panikuję.
  8. A Monika mówiła że nikt jej nie pomaga. Raz była karma dla szczeniaka i raz wpłata pieniędzy.
  9. Monika55 pisała że nikt jej nie szukał... Allegratka Pixie [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2740767_pixie_malenka_ratlerkowata_dziewczynka.html[/URL]
  10. Dzwoniła Pani Basia z Krakowa. Podałam nr tego nowego konta. Znalazła nas przez jakieś ogłoszenia i się wzruszyła losem jastrzębskich psiaków. Pozdrawiamy!
  11. Ta, wszyscy miejmy to w dupie i gites. Niech se zdychają w schronie. Jest dezinformacja, bo jedna pisze to inna tamto. Czy pierwszy raz ktoś mówi każdemu co innego i kręci? I to nie chodzi o Ciebie Wilczek, wszystko bierzesz bardzo osobiście. Ani o Monikę55.
  12. Na jasnecie ze trzy takie ogłoszenia. Cholerne rozmnażacze.
  13. Jest jeszcze córcia, Maja. Odnowiłam jej allegratkę, przez weekend przysiąde do ogłoszeń. No i czekamy na wieści od Moniki o zdrowiu Sisi.
  14. odnowiłam jej allegratkę, może teraz... Ale to racja, że ma najmniej wejść. Niektóre mają po 300 a Bianka 19. :-(
  15. Ulv,a ile u Was we wrocku kosztuje sterylka? Pytam tak z ciekawośći, bo u nas rozbieżność cen ogromna.
  16. Goniu, kochana poczekaj chwilkę, bo musimy się naradzić. Ciężko tak wybrać z tylu opcji, tym bardziej że wróciłam właśnie z imprezy barbórkowej (trzech górników w rodzinie):lol: i ciężko mi się myśli.;) Dziękujemy Ci bardzo za propozycję i jutro damy znać. A Ty co myślisz? Co byłoby z tych opcji ogłoszeniowych najlepsze? Najbardziej chciałabym Papika widzieć w swoim już stałym domku, póki jest Wilczek w schronie, może go dopilnowac. Papik ma allegratkę i był na cafeanimal i jakieś ogłoszenia też były w wielu miejscach i na razie zero zainteresowania. Radżcie Ciotki co robić.
  17. Taka malizna w schronie:-(
  18. Pimpuś dzisiaj był 5 godzin sam w domu i nie zrobił ani siusiu, ani koopki. Jestem dumna z chłopaczka.
  19. Czy mi się uda dzisiaj coś na dogo napisać? Pimpuś dziękuje bardzo za wpłaty. Są na koncie pieniążki od Agrabcia 20 zł Laima 50 zł A.piórek 60 zł (bazarek Marchewy) Obarczus87 50 zł Aga-33-76 10 zł ------------------ Razem 190 zł Wydatki 207 zł (będą skany wszystkich paragonów jak wypakuje kombajn) Mam nowe zdjęcia, ale sie poddałam, bo dogo znowu muli jak cholera.
  20. Cioteczki, psiaki mają już nowe osobne konto. Dzisiaj przyszły papiery, więc mozna wpłacać i wypłacać. Wieczorem zrobie rozliczenie z wpłat na moje konto osobiste i tych które już sa na nowym koncie. Teraz na bieżąco i w każdym momencie bedzie wiadomo ile mamy, a nie żmudne dodawanie wpłat na piechotkę i liczenie co moje a co psów.:lol: No i na te nowe konto dużo szybciej idą przelewy, niż na moje osobiste.
  21. Ja pierdziu, dezinformacja jak za grabarza:shake: Chyba wiem jaka baba nabrużdziła :roll:
  22. Fotosik mi jakieś zdjęcia poblokował. Przekroczyłam transfer, czy cóś.
  23. Najlepiej chodzą na dogo reklamy.
  24. Z dt nie ma dobrych wieści. Sisi (mamusia) jest w coraz gorszej kondycji. Nie trzyma moczu ani koopy, ma problemy gastryczne, kłopoty z oddychaniem, komplikacje pociążowe, organizm wycieńczony przez usunietego tasiemca. Ma też 8 lat, a dla tak schorowanego psa to bardzo dużo. Wet od pewnego czasu przygotowuje Monikę z dt na najgorsze, tzn na drastyczne pogorszenie stanu Sisi. Teraz pytanie, czy tak schorowanego psa dalej wyadoptowywać, czy zostawić u Moniki i w razie takiego pogorszenia skrócić jej cierpienie. Wet twierdzi, że po urodzeniu takich wielkich szczeniorów (a było ich prawdopodobnie więcej), ona ma tam w środku strzepy zamiast organów. Z tego co zrozumiałam usg już było robione. Ta psinka to wrak psa, psychiczny i fizyczny. Szkoda że dopiero od Ewatonieja i rozmów z Moniką o takich rzeczach sie dowiadujemy. Ci którzy opuścili watek i mieli wspierać dt [U]osobiście[/U], nie kontaktują sie także z Monika, a mieli to czynić. Przykre.
  25. Ale jeszcze trzeba mieć na weta i inne wydatki. Łatwo nie jest:shake:
×
×
  • Create New...