-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Wreszcie jestem. Ten link nie działał i dopiero dostałam od Moniki. Śliczny psiaczek.
-
Masz na skype
-
Marco - popatrz tylko w moje oczy. Juz ma dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Gdzieś mi się zapodziałeś chłopaczku. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dam wetowi od siebie też zarobić bo Shanti ma mieć w grudniu wirusówki i wściekliznę. Znaczy się szczepienia. -
Monika, mam jej nr. Przypomniało mi się, że mam inny telefon i w starym w pamięci miałam! Zadzwonić jutro, czy Ci podać i Ty przedzwonisz?
-
Agrabcia super że nas tak wspierasz. Ucałuj Myszkę w nochal.
-
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
A nawet nie mów:shake: A ile przybędzie. -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Moniko, ja mam nadzieję że jednak Papik znajdzie ds, bo wiem że łatwo nie będzie, oj nie:shake: -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
To może jeśli ktoś ma chęć niech mi wyśle pw, a ja odeślę nr konta naszej jastrzębskiej skarpetki. Jeśli Papi pójdzie do ds to albo oddamy, albo zostanie dla innego psiaka w/g życzenia darczyńcy, może tak być? To konto jest na mnie, ale są tam tylko pieniądze psiaków, więc nawet na życzenie może być wyciąg z konta wysłany. -
Tego kto dopuścił Sisi do tak duzego psa bym za jaja powiesiła.
-
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
To nie ma tragedii. Myślałam, że jest gorzej. Szukamy więc domu stałego. -
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak to będzie z kasą na Manię ze skarpetki jastrzębskiej? Najlepszy byłby przelew, może ktoś konta użyczyć kto się z Wiewiórką widuje? -
Do Ciebie Szajbus chyba też pisałam w sprawie Sisi w Łodzi. prawda? Dobrze, że sprawa się wyjaśniła, ale co przeżyłyśmy stresu, to tylko my wiemy. Dlatego powinnaś nas zrozumieć dlaczego jesteśmy tak ostrożne, może czasem przesadnie, ale lepiej poczekać i mieć pewność 100%. Majanails4, ja Ciebie nie znam i nie oceniam, ale wizyta przedadopcyjna przy takiej odległości i sfinansowaniu przez nas brakującej kwoty do transportu jest konieczna i niezbędna. Cieszę się i dziękuję Ci za zainteresowanie Binią.
-
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
A ja mam nadzieję na ds dla niego, bo to byłoby najlepsze rozwiązanie. Na razie mam w planie kastrację Pimpusia (mój tymczas) i przystosowanie domu dla czterech psów:roll: Muszę zrobić bramkę miedzy małym a duzym przedpokojem, bo jak trzy wbiegają do domu z dworu to powycieranie łapek zajmuje trochę czasu i zawsze któryś nie wytrzymuje i wali z błotem do domu. Przy czterech opanowanie sytuacji już będzie niemożliwe:eviltong: -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No to Moniko, umawiaj nas jak najszybciej się da. 8-mego grudnia był odrobaczany. Ja go jeszcze poobserwuję pod kątem biegunki, bo po odrobaczeniu miał lużniejszą koopę, ale to normalne. -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy;) Ja jednak mam nadzieję że znajdziemy mu ds. Ja myślalam właśnie o obniżeniu kosztów po 1-szym miesiącu, bo niestety ale w przypadku schroniskowca pierwszy okres w domu jest najgorszy. Biegunki, wymioty, nieprzespane noce, dieta, oddzielne karmienie, pilnowanie na spacerach żeby czegoś nie zjadł, socjalizacja z domownikami. Przy Pimpusiu pierwsze dwa tygodnie nie przespałam spokojnie jednej nocy, było wychodzenie co 2 godziny na dwór. No i nie trzeba aż tyle deklaracji, bo tak jak mówiłam będę też robić bazarki tak jak na skarpetę jastrzebską. Może też skarpeta jastrzebska pomoże, ale na to się muszą wszystkie Ciotki jastrzębskie zgodzić. Poczekajmy. -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Powiem wam szczerze, boję się jak cholera, bo Papi jest specyficzny. Ale zrobię wszystko żeby było dobrze. Jeśli chodzi o koszty sama nie wiem, dotychczas to my płaciłyśmy za psy w dt i powiem wam, że nie jest to dla mnie psychicznie komfortowa sytuacja brać pieniądze za tymczas. Ale niestety ja nie pracuję, a warunek od tz-ta jest oczywisty. Biorąc pod uwagę ile kosztuje utrzymanie Pimpusia (mojego obecnego tymczasowicza), bo niestety pies po schronie musi mieć dietę i być szczególnie traktowany, oraz to że była propozycja dt dla Papika za 450 zł miesięcznie, myślę że wystarczy 300 zł. W to wliczam odrobaczenie, powtórkę szczepień, jeśli będzie potrzebna, wyżywienie dobrą karmą + gotowane jedzonko, gryzaki, zabawki itp. Osobno liczę na pomoc w kastracji i w kosztach weta jeśli okaże się że bedzie potrzebne jakieś dodatkowe leczenie (oby nie). Również jeśli będzie potrzebował diety weterynaryjnej np. RC Intestinal z powodu biegunki. Od siebie zapewniam taką obsługę jak Pimpusiowi, tymczas domowy nie w kojcu. Wybieg 10 arów ogrodzony, 34 ary do spacerów na smyczy. Nawet jeśli bedzie izolowany to w osobnym pokoju na piętrze. Warunki widziały Monika55, Wilczek i Julia07. Nie musi być stałych deklaracji na tą sumę, bo będę robić bazarki, ale przy tak chodzącym dogo bywa z nimi różnie, więc im więcej tym lepiej. -
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Aż tak żle? Pimpek do teraz czyli już dwa i pół tygodnia je oddzielnie. Chyba że to kwestia nie tylko jedzenia. Słyszałam, że czasem pogodzić dwie suki ze sobą jest trudniej niż dwa psy. -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jak najszybciej:evil_lol: Tylko nie wiem, czy da się przed szczepieniami. Jeśli by sie dało to wolałabym najpierw ciachnąć, bo się Pimpuś do mojej Tinki dobiera, zboczuch jeden:mad: -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Mały ma tyle ogłoszeń, że w ciągu 2 tygodni [B][U]musi[/U][/B] się znależć [U][B]dom stały[/B][/U]. Jeśli nie to choćby miał być izolowany 24 godziny na dobę od mojego stada, wezmę go do siebie. Niestety mój TZ mi zapowiedział, że tyle czasu poświęcam już na dogo i psom, że zgadza się dla Papika tylko na płatny tymczas. Przez Pimpusia na przykład malowanie domu opóżniło się nam o dwa tygodnie. Ja nie żałuję, ale mój TZ ma nieco inne spojrzenie na sprawę psów i muszę się z jego zdaniem liczyć. Podsumowując. Szukamy intensywnie Papikowi [U][B]domu stałego[/B][/U]. Jeśli nie znajdziemy to biorę go za dwa tygodnie do siebie na płatny tymczas. Od razu, jeśli zdrowie mu na to pozwoli, ciachamy jajeczka i szukamy dalej. Co Wy na to? Trzeba dalej stałych deklaracji, bo tych psów na tymczasach już troszkę mamy. Oczywiście będę jak do tej pory robić bazarki, więc też kaski troszkę napędzę. Tak szczerze, to mam dość tych płatnych tymczasów, gdzie na zdjęcia i jakieś info czeka sie tygodniami. -
Nie mam. Napisałam jej pw, ale nie odpowiedziała. Napisałam też na gg. Zobaczymy.
-
Szajbus, uwierz że Monika55 niejednego psa już wyadoptowała i wie co robi. Zdarzało jej się też odbierać psy z nieudanych adopcji. Doświadczenia mamy takie, że bez wizyty przedadopcyjnej i na podstawie jednego maila czy telefonu psa nie damy. Wystarczy że ze schronu bierze psa kto chce a po kilku dniach zwraca, bo sika albo wymiotuje. Jeśli Monika tak postanowiła to znaczy, że piesek się do tego domu nie nadawał. A raczej dom dla tego psa.
-
Pamiętam, tylko muszę z Moniką pogadać jakie ma potrzeby. Karmy raczej nie opłaca się przesyłać, za dużo się zapłaci za przesyłkę. Lepiej wysłać kasę niech na miejscu kupi. Sterylka Sisi nie wchodzi w grę. Jeśli już to badania.