Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. No tak, Travis mi przeszedł przez myśl :oops: A co ciekawe, mój brat jest NAPRAWDĘ podobny do De Niro ;) Evl, ta zagadka da się rozwiązać z pomocą gugla i planu miasta :evil_lol: Podpowiem, że to było BLISKO Animy na Podleśnej... W zasadzie - tuż za rogiem.
  2. Yoreczka, jesteś niesłowna :mad: Miałaś siedzieć w toalecie i robić swoje :diabloti:
  3. Nie do wiary że to Pepe tak bryka :multi:
  4. Ja dziś lub raczej jutro dam pełne opisy. Mam je już w ręku :multi: I, błagam, nie cytujcie zdjęć, bo nas mod pogoni...
  5. Wiosna idzie. Łyski wiją gniazda. Ta piękność była na tyle uprzejma, by czynić to nie w szuwarach, a na spróchniałym pniu na środku Kanałka na Kępie Potockiej. Do tego nie zwiała, gdy znalazła się "na celowniku". Wielkie dzięki, kochana (y?) :loveu: "Rusztowanie" z patyczków prawie gotowe. Potem pokryje je "posłanko" z liści wodnych roślin. Tę gałązkę trzeba przełożyć. O tu! Jednak przymało tych patyczków. Pędzę do Leroy Merlin :evil_lol: A to - pierwsze prawdziwe kwiaty tej wiosny. Oczywiście nie liczę takich jak leszczynowe czy imigrantów jak oczar...
  6. Czy coś Was w tym zdjęciu zastanawia? Przyjrzyjcie się uważnie :evil_lol: Tak, nie mylicie się, na balkonie drugiego piętra znajduje się dorodny koń. Konkretnie siwek jabłkowity w typie orientalnym :crazyeye: Na kolejnym balkonie panoszy się postawny gniadosz... ...i to nie sam. Towarzystwa dotrzymuje mu kasztanek. Kto zgadnie dlaczego konie można ujrzeć na balkonie??? Dodam dla ułatwienia, że zdjęcia zrobiłam idąc najkrótszą drogą z mojego domu (ul. Słowackiego), do lecznicy Anima (Podleśna). Nie umiem rozwiązać zagadki SBD :placz: Nie wiem do kogo jestem podobna. Wiem tylko że to facet, a film klasyczny i zagraniczny. Poooomoooocy!!!
  7. Murka, grunt że on już nie jest w schronie, samotny, zmarznięty... Ma u Was dom i cokolwiek się stanie, ktoś przy nim będzie w najgorszych chwilach. To najważniejsze...
  8. [quote name='Chandler']Dostałam wczoraj info, że psy zostaną zabrane przez PiSdZ.[/quote] No tak, mam nadzieję, że je zabiorą... Nie mówili kiedy?
  9. [quote name='Chandler']Z tego, co mówiła Zofia, to kontaktowała się z PiSdZ i psy mają być zabrane w ciągu tygodnia. Tak zrozumiałam. Wiem, wiem - psiaki miały być zabrane wcześniej, a nie zostały zabrane. Dogo juz zostało poinformowane. Śmiało można więc kontaktować się również z innymi organizacjami prozwierzęcymi., może będą bardziej skuteczne. Podać nazwy fundacji, telefony, kontaktowe i strony internetowe? Eeee, chyba nie ma potrzeby. Przedstawiciele tych organizacji są na dogo, co prawda nie wiem, czy w tej chwili, ale zapewne zaglądają do tego wątku i z pewnością mogą pomóc w bardziej skuteczny sposób niż podając namiary do PiSdZ, zwłaszcza, jeżeli zwierzętom dzieje się krzywda i cierpią. Może podjęły już jakieś działania, tylko o tym nie piszą...[/quote] Nikt poza PiSDZ nie może za bardzo zabrać tych biedaków. Oni podpisali protokół, że zabiorą :-( Emirowi nie wydadzą tych psów, bo przecież odebrali im status schroniska (wet powiatowy i władze zabronili, po czyimś doniesieniu, wydawania psów do Emira). Sytuacja patowa słowem. A takie były mrozy niedawno nocami :-(:-(:-(
  10. Psy z Krężela zostały przejęte przez Pogotowie i Straż dla Zwierząt z Trzcianki. Te które teraz tam siedzą - też, bo Grzesiek (ich prezes) podpisał protokół mówiący że psy te uciekły im podczas transportów.
  11. No przecież cały wątek jest o tym :crazyeye:
  12. No tak, tylko że mnie Grzesiek mówił dokładnie to samo miesiąc temu :angryy:
  13. [quote name='jbk']I tak bez żadnych prefiksów i tak dalej?[/quote] Bez. Ja zawsze dzwonię bez, a dzwonię często :evil_lol: Ale to w-wski numer...
  14. [quote name='jbk']Czy ten numer 986 do SM to z komórki działa?[/quote] Działa jak najbardziej
  15. Wiem :multi: I nie powiem...
  16. Cholera jasna :angryy: że też mi tej kasy brakowało... Dziś dzwonię do Grześka. A w ogóle to się nadaje do złożenia doniesienia na policji moim zdaniem.
  17. Dziecka nie wolno zostawiać sam na sam z ŻADNYM PSEM. Pisałam już w tym wątku - ja miałam podobną przygodę z collie jako dziecko (rodzice byli przy tym, pies rzucił się nagle podczas obiadu).
  18. Ale nie wyglądam jak policjant z Miami? Pliiiz, nie! Przychodzi mi na myśl "Czas Apokalipsy" i "Pluton", pewnie przez te bojówki... Poza tym Brad Pitt to już też klasyka ("Thelma i Louise")
  19. [quote name='ARKA']:roll: sa tam gdzie byly:shake:[/quote] Żartujesz?
  20. Jak Brad Pitt :oops: A zagadka była na weekend, bo mi się wczoraj wydawało, że jest piątek... :placz:
  21. No właśnie. A potem cierpią i dzieci i piesy. Sądzisz, że on mógł to zrobić przypadkiem? Bo ten collie, co mnie dziabnął miał ewidentnie skrzywioną psychikę. I nie ugryzł przypadkiem. Musiał w życiu zaznać wiele złego.
  22. No jak na nich, to raczej łagodnie polecieli... Jeśli to ich czytelników odstraszy od kupna TTB, to tylko dobrze moim zdaniem. Sami wiecie - one są jak Media Markt.
  23. Tak naprawdę, to najlepiej obczaić sobie kilkanaście dobrych, zaprzyjaźnionych miejscówek: u wetów, w sklepach zoologicznych itp. Bo te lepione na słupach od latarni czy płotach ludziska szybko zrywają. Czyli lepiej lepić mniej, a za to sensowniej :lol:
  24. [quote name='xxxzdzujkaxxx']TAKS- to co tam napisalam to nie znaczy ze nie wiem co to znaczy miec zwierze w domu, i sie nim opiekowac. kazdemu psu moze sie zdarzyc czas kiedy wymiotuje (zmienilam karmienie, jest OK) krew w kupie- przyczyna polkniecia balona, wet powiedzila co mam zrobic jest OK. a kot poprostu odszedl ze starosci(mial 13 lat). prosze o nie szufladkowanie mnie do szafki z osobami ktore nie wiedza co to zwierze,choroba, potrzeba bezpieczenstwa zwierzecia i ze trzeba sie nim opiekowac.[/quote] Szczerze? Gdyby którykolwiek z moich psów załatwił się krwią, byłabym u weta po 15 minutach. Acha, i nie ma czegoś takiego jak "ze starości". Mój kot, gdy umierał miał 18 lat i dokładnie wiedziałam, co mu jest, bo był DIAGNOZOWANY i LECZONY.
  25. I zagadeczka na weekend: Niełatwa to sprawa z imieniem dla kota, Trudniejsza niż różne krzyżówki lub gry. Wariatem się wydam na pierwszy rzut oka, Gdy powiem - kot najmniej imiona ma trzy... Dodam, że to mój ulubiony poeta :loveu:
×
×
  • Create New...