Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. O! tak coś czułam, że tak się to skończy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Z kotami zdecydowanie łatwiej idzie. ;) Ja "izolatkę" dla kociska z Boguszyc postawiłam w tydzień. Tym bardziej chwała Wam za wysiłek i serce! Mam nadzieję, że już wkrótce los się odmieni dla Siwej i Dakoty.
  3. [quote name='Werulkowa']Przeglądam ten wątek i aż się poryczałam, patrzę na moją już 8 letnią psicę i nie mogę nawet pomyśleć co będzie, jak nie będzie jej już ze mną. A czarne myśli zaczynają się kręcić po głowie, bo zaczynają się już choroby. Po świętach idziemy na biopsję narośli na dziąsłach. Nie wiem czy dobrze robię idąc na to badanie; każdy lekarz mówi co innego; nie ruszać, sprawdzić co to jest i wtedy podjąć decyzję o leczeniu. Obawiam się, czy to nie jakiś nowotwór.[/quote] Trzymamy kciuki za pomyślną diagnozę! Trzeba być dobrej myśli, suni jest potrzebny Twój optymizm. Dawaj znać, co stwierdzono...
  4. [quote name='Murka']Trzymajcie kciuki, dzisiaj Pepe zawojował serce pewnych ludzi... Biją się z rozsądkiem :evil_lol: mają przemyśleć i dać znać :cool3:[/quote] Chyba z brakiem rozsądku się biją :cool3: Przecież wzięcie pepe to jedyna sensowna decyzja, jaką w tej sytuacji mogą podjąć :evil_lol:
  5. Czeka, czeka i doczekać się nie może ;)
  6. Mylisz się, w przypadku oddania do utylizacji zwierzę jest kremowane. Nikt nie robi z niego mączki. To wbrew przepisom SANEPID.
  7. Mnie się to kojarzy wyłącznie z filmem "Hotel New Hampshire" :shake: Straszne. W życiu bym tak nie chciała...
  8. [quote name='Chandler']Oni już wiedzą o tych dalmatyńczykach. [SIZE=1](O rany..., piszesz taką małą czcionką, ciężko się czyta... :cool3:) [/SIZE][/quote] Ale Annie chodzi chyba o to, że miauowiczki mogą wyciągnąć psy (Dzisiaj CoolCaty wyciągnęła 4 kotówki od Marzeny :multi:), więc trzeba je skontaktować z potencjalnymi DT
  9. No i suuuper. Bo nieco mnie metafizycznie niepokoił Pepuś w dwóch - jakże różnych - osobach :evil_lol: No i nieustające dzięki za ogłoszenie!
  10. A ja powiem tylko tyle - baller (jajarz?) twierdzi, że nie będzie zbierał, bo nikt tego nie robi... Hm... To ja właśnie dlatego ZBIERAM I ZBIERAĆ BĘDĘ. Lubię się wyróżniać po prostu :evil_lol: Od zawsze tak mam. Dzięki temu jestem jedyna, oryginalna i niepowtarzalna.
  11. No i brawo dla Deląga! Ile on będzie miał tych długaśnych? Cztery? :crazyeye:
  12. I ja też [*]... Nie mogę zdjąć tego wątku z subskrypcji :-( I nie zdejmę.
  13. No jeśli się mylisz, to JA proszę o korektę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. [quote name='Juliusz(ka)'] Jeden warunek - fantastyczny hodowca, który oprócz obecności matki i miotowego rodzeństwa zapewniłby mojemu przyszłemu psu cały wachlarz bodźców, kontrolowanych doznań, który kształtowałby szczeniaka poprzez umiejętną socjalizację. A to jest problem...[/quote] Podpisuję się pod tym. Dodam także, że generalnie nie wierzę, by większość hodowców starannie socjalizowała szczeniaki.
  15. Kasiu, dawaj fotki :lol: On musi zaistnieć w mediach!!!
  16. [quote name='Chandler'] Niestety okazało się, że zdjęcia Zofii i podany Jej przez pracowników opis, zamieszczone w tym wątku i na stronie fundacji nie zgadzają się ze stanem rzeczywistym. Trzeba o tym pamiętać, jak ktoś interesuje się konkretnym psiakiem. W tym przypadku osoba, która chciała zaopiekować się Zarą była dociekliwa i dobrze, bo trafiłby do Niej pies, ktorego na oczy nie widziała.[/quote] Bardzo przepraszam za swoją skrajną niekompetencję
  17. Spoko - ja wycinam wszystko, co się rusza i na drzewo nie ucieka :evil_lol: Psy, suki, koty, kotki. I własne i cudze. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [SIZE=1]Sorki, że taka jestem nieobecna, ale w pracy mnie cisną strasznie :angryy:[/SIZE]
  18. [quote name='Murka']Do oddania to czarne, to kolorowe jeszcze się nam może przydać :eviltong:[/quote] Ale kolorowe bardziej adopcyjne jest :evil_lol: Jutro wyślę Pepe do Echa Miasta. Będzie ogłoszenie ze zdjęciem! Dużo psowców znajduje domy przez ten tytuł. Nie macie jakiegoś pionowego zdjęcia z "kolorowym"? Jakby tak - to please na maila, co?
  19. [quote name='baller']Haha, ale wszyscy na mnie wskoczyli :lol: U mnie na osiedlu praktycznie wszystkie psy robia gdzie popadnie, a przy chodnikach nie ma zadnych smietnikow. Czy mi kupy przeszkadzaja? Oczywiscie, ze tak, ale skoro nikt inny ich nie zbiera to ja tez nie mam zamiaru. Nie bede sie wychylal i zaprzatal sobie tym glowy, a tym bardziej zwracal uwagi innym co maja robic ze swoimi psami i ich kupami. Sorry, ale ja nie jestem z tych, co sie interesuja innymi i ich zyciem. Niech sobie robia co chca i mi tez glowy nie zawracaja najlepiej. Gdyby to bylo cos powaznego to inaczej bym zareagowal, ale to w mojej opini nie jest i tyle. A kupy u mnie leza na trawnikach od zawsze i pewnie jeszcze troche beda lezec :lol: A co do przesuwania butem kupy na trawnik, to dalej uwazam, ze to jest calkiem sprytna metoda. Bo z dwojga zlego to miejsce kupy jest na trawniku, a nie chodniku :evil_lol: P.S. A w kupe wdepnalem nie raz. Nabluzgalem sie i nadenerwowalem, i co? I zyje dalej, wiec widocznie nie bylo to takie straszne ;)[/quote] Troll? :cool3:
  20. Nie, to nie ta, tamta była chyba większa. Poza tym pamiętajmy jaki jest stosunek p. Marzeny do sterylek aborcyjnych :shake: ona może ściemniać, żeby do nich nie dopuścić...
  21. Moim zdaniem trzeba od Marzeny wyciągać suczki po jednej, ciąć i odwozić z powrotem. Bo jak będziemy czekać na te DT, to tam liczba psów wzrośnie w tempie geometrycznym. Z pewnością więcej jest zaciążonych niż ta ze zdjęcia i ta, która umarła.
  22. [quote name='li1']Ja nie mam cierpliwosci, jezeli psy umieraja w mekach. Prosze o gwarancje, ze juz nigdy podobny przypadek sie nie zdazy. Czy wszystkie ciezarne suczki, szczeniaki, zwierzeta chore i stare sa pod specjalna opieka i maja dozor weterynarza ?[/quote] Ja też nie mam cierpliwości :angryy: Ale czekam. Zrobienie "dymu" w tym momencie równałoby się przekreśleniu planów wysterylizowania i "remontu" kotów, które pozostały. Co do Twoich pytań... Przecież wiesz, że odpowiedź brzmi NIE :-( Soema, Li1 ma już na tymczasie boguszycką suczkę i pewna jestem, że gdyby znalazła jakiś inny tymczas - już byśmy o nim wiedzieli. Bo to dobra kobieta jest ;)
  23. Fundacja obiecała, że w ciągu kilku najbliższych tygodni rozwiąże sytuację. Proszą o jeszcze trochę cierpliwości.
  24. Cekinka, pliiiz, jeśli wygrałam u Ciebie na miau obrazek - daj numer kontaaaaaaa... Sorki za offa, ale Cekinka nie chce mojej kasy ;) Nie wiem czemu?
×
×
  • Create New...