Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. [quote name='sleepingbyday']bo goopawe jesteśmy, należało się nam jak nic...[/quote] Niom... A tak to tylko na okłady z błotka się załapałyśmy :evil_lol:
  2. [quote name='sleepingbyday']śmiem twierdzić nawet, że pachniałam i wyglądałam o wiele gorzej niz barakud po tych ryciach :roll:[/quote] Ale na Afrodyta Spa full service jakoś się nie zdecydowałyśmy :evil_lol:
  3. [quote name='marlenka']Biedactwo!!!! jak można tak się nad psem znęcać :crazyeye:. Zosia nie masz litości ?:evil_lol:[/quote] Więcej! Mnie to sprawia przyjemność :diabloti:
  4. [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6071/img6602y.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/7286/img6607.jpg[/IMG] O, a to co? Canon? [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/8471/img6639kew.jpg[/IMG] Jak tak, to I CAN (CHEW IT)... [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9439/img6644.jpg[/IMG] Mmm, pyyycha... Zatyczki od Nikona na pewno są gorzkie i obrzydliwe :evil_lol: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5382/img6650x.jpg[/IMG] Jest jeszcze zakrętka. Będzie na deser!
  5. [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7199/img6559j.jpg[/IMG] MOOOKRO, ZIIIMNO, STRAASZNIE!!! Ja nie chcę, ja się nie zgadzam, ja protestuję!!! [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4393/img6563o.jpg[/IMG] Polali czymś śmierdzącym! Szorują! Piana się wytwarza! Czy ktoś mógłby wezwać PiSDZ?! Jaaaa proooszęęę!!! [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/8884/img6571m.jpg[/IMG] Uff, wyjęli z tej mokrej beznadziei. Teraz trą szmatą. Trzęsę się... Bardzo się trzęsę... Jak zimne nóżki. Bo MAM zimne nóżki. Jak by tu się rozgrzać? [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/415/img6599f.jpg[/IMG] Już wiem! Będę ganiać jak wściekła i skakać jak szalona... [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4051/img6601.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Rybka_39']To jak zrobić alegratkę? Z alegratki z miejsca będa telefony:cool1: Tylko jaki tekst? Gotowca proszę.:oops:[/quote] Jak wyrwę wolną chwilę, to wrzucę.
  7. I teraz się dławi sierścią... Ekhm, ekhm, ekhm :evil_lol: Całkiem jak moje kotowce :diabloti:
  8. [quote name='marlenka']pewnie ustawiła ale Zosia nie chce jej oddać :eviltong:[/quote] Chcę! Casting trwa ;) Dziś będą porywające foteczki kąpielowo-szalone... Glutek nie lubi wody, oj nie lubi!
  9. Pozwolę sobie jednak zasugerować wizytę u weta. Kot to delikatny mechanizm. A te wymioty już trochę trwają...
  10. [quote name='sleepingbyday']oj dziewczyny, jaki on tam skupiony :evil_lol::evil_lol: a ja się nie daję fotografować, jak ryję w ziemi nosem :eviltong:[/quote] No w ziemi może nie, ale ja mam kilka foteczek jak ryjesz w gorszej substancji :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Podpowiedź? Miejsce na K i drugie na B :diabloti: Ryłaś? Ryłaś! Po obiektywem? Jak najbardziej! To się teraz nie wywyższaj nad Baraka :evil_lol:
  11. Nie, no nie uważam tak ;) Wyjaśnię, że możliwość zareklamowania malutkiej w Fakcie wynika z tego, że w jej znalezienie jest "zamieszana" osoba ze ścisłej wierchuszki redakcji. Mały potfór szaleje jak wściekły. Skacze, szczeka, próbuje podgryzać (karcę słownie). Atakuje z dziką chęcią zabawy mojego biednego Frodzika. Jej popisowy numer to podskoki połączone z obrotami w powietrzu (obroty "w poziomie" oczywiście). Kłapie paszczką aż echo idzie. Kąpać się nie mogę, bo dostaje amoku :evil_lol: Wie, że jestem w łazience, a do krawędzi wanny nie dosięga - więc się drze jak opętana. Jak próbuję się umyć pod kranem - odgryza palce u nóg. I żre. Bez opamiętania. Każdą ilość. Obojętne czego. Żre tak łapczywie, że aż ją zatyka. Jak skończy próbuje zeżreć miskę. Jutro możecie się spodziewać ciekawych kadrów, bo wieczorem kąpiemy się w nizoralu (zalecenie weta, oczywiście) z powodu dorodnego łupieżu który się pojawił na glutkowym grzbiecie. [SIZE=1]PS. Właśnie odkryłam, że wątek powinien się zaczynać od takiej tabelki z danymi o psie... (nowy regulamin PWP) Zobaczymy - zamkną, zmoderują, zbananują? Czas pokaże. Ja tam wolę poetyckie początki i nie dam przydeptać gardła mej pieśni!!![/SIZE]
  12. :placz: Joanna chyba się jednak na szczeniorka nie zdecyduje. Czyli Dżagunia nadal szuka domu. Wczoraj było drugie odrobaczenie. Kupal rano "bezglizdowy", więc chyba za jakieś 10 dni zaszczepimy kluska. No i tym samym przetrzymywanie jej w kibelku straci jakikolwiek sens. Bo na razie i tak nie może chodzić na spacerki, a jak złapie odporność będzie trzeba pokazać jej świat, coby się lękliwa nie zrobiła (choć nie sądzę, by akurat jej to groziło :evil_lol:) [B]Tak że apelujemy o robienie psiurowi reklamy gdzie się da! [/B]I a propos "gdzie się da": Czy sądzicie, że jest sens ogłosić ją w "Fakcie"? Mam możliwość umieszczenia jej tam ze zdjęciem. Boję się tylko, że będą dzwonić jakieś dziwadła... Radźcie ciotki, bo ja nie wiem...
  13. Co do jużaczki, to mnie to wcale nie dziwi. W końcu Grzesiek sam mi powiedział, że Biedrzycka załatwiała tę "adopcję". :shake:
  14. Wyrwała podkładkę spod wygryzionego przez Nenę klawiszka :placz::placz::placz: Mówisz, że warto było? Dziś drugie odrobaczenie. Czyli jutro czeka mnie upojny poranek z toxocara canis na podłodze w łazience :placz::placz::placz:
  15. [quote name='teapot'] (swoją drogą, Ty chyba nie lubisz tego telefonu :evil_lol: )[/quote] Mała poprawka - to suki go UWIELBIAJĄ :evil_lol:
  16. [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8331/img6149j.jpg[/IMG] Eee, duży! Pobawimy się? [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9186/img6203s.jpg[/IMG] Najpierw cię ugryzę w ogon... [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/9476/img6250z.jpg[/IMG] ...potem w brzuch... [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8089/img6261a.jpg[/IMG] ...a na deser - w łapę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1749/img6513g.jpg[/IMG] A teraz może to to czarno białe?...
  17. [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/150/img6447b.jpg[/IMG] Podobno cioteczka I... coś tam zrobiła mi allegro. Wezmę komórę i będę czekać aż nowy domek zadzwoni... [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/1866/img6457.jpg[/IMG] Cisza... [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4392/img6465i.jpg[/IMG] Czekałam, czekałam aż się pospałam. [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7704/img6466q.jpg[/IMG] Nikt nie dzwoni :placz: Czyżby nikt mnie nie chciał pokochać? [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1528/img6494k.jpg[/IMG] Jestem niechciana?
  18. [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/6112/img6041pxu.jpg[/IMG] Mam czarne podniebienie :evil_lol: Będę barrrdzo zła! [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4711/img6089b.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6984/img6094.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7968/img6095p.jpg[/IMG] Zwróćcie uwagę na ten uśmiech... Taki perfidny :mad: [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9258/img6101.jpg[/IMG]
  19. No pracuję. Muszę. TO zżarło od piątku 40 deko acany puppy-junior :mad: Ona mnie wykończy. Finansowo :evil_lol:
  20. Nie z nowego. Z mojego. Ale fajne. Z Saszą...
  21. Będzie duuużo zdjęć ;) Później :evil_lol:
  22. Każde zwierzę ma jakieś kątowanie. Przecież chodzi o to pod jakim kątem są ustawione w stosunku do siebie miednica, kość udowa, podudzie i stopa. ;) Tylko człowiek nie ma kątowania z uwagi na postawę wyprostowaną :evil_lol:
  23. Myślę że jednak potrzebna. :loveu: Mamy się zdzwonić dziś wieczór i pogadać. No a gdyby malutka poszła do domku, to mam namierzoną identiko sunię :evil_lol:. W razie co, podmienimy :evil_lol:
  24. [quote name='joanna83']Hmmm, nie chce nic obiecywac,bo musze uzgodnic z mezem i w ogole nie wiem,czy bedziecie chcialy nam oddac to malenstwo... Chodzi mi o to,ze zakochalam sie w tej dziewczynce i chetnie bym ja wziela... Tzn myslelismy z mezem,zeby wziac piesa po wakacjach (no chyba,ze jakis stanalby na naszej drodze wczesniej;) , a ja uwielbiam bulowate. Tylko,ze mam w domu tez roczna coreczke i takiego tradycyjnego bula to bym sie chyba bala wziac. Z drugiej strony chciala sporego psa,bo zawsze miala wielkoluda i jakos tak sie przyzwyczailam. No i obawiam sie,ze nie bedziecie chcialy nam oddac tej panny ze wzgledu na dziecko wlasnie. Ja wiem po sobie,ze jak oddaje koty do adopcji,to rzadko maluchy rodzinom z malymi dziecmi. Ja oczywiscie jestem pewna,ze moja corka nic pieskowi nie zrobi, urodzila sie i wychowywala z dwoma kotami i od poczatku ucze ja szacunku do zwierzat. Nie ma tez mowy o jakis tam alergiach, czy innych wymyslach. No poprostu zakochalam sie w tej psinie. Nie moge sie doczekac az maz wroci z pracy i mu pokaze. Tak sobie mysle,ze moglibysmy ja wziac na DT (wersja dla mego meza,ze na sprawdzenie jak bedzie) i moglaby juz zostac :oops:[/quote] Kupić nie kupić, potargować można ;) Tylko że ona taka raczej nieznacznie bullowata jest...
×
×
  • Create New...