Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. Ostatnio wieźli do Poznania trzy dobki, każdy z innego wybiegu - dadzą radę! To Kocio-psie Anioły na kółkach są :loveu:
  2. ARKA, Kasiu - szaca! Jesteście wielkie. Trzeba ścigać Biedrzycką do końca świata i o jeden dzień dłużej. Nie ma przebaczenia. Mam nadzieję, że nigdy nie spotkam tej... osoby, bo pójdę siedzieć za ciężkie uszkodzenie ciała...
  3. Z chęcią zgłosiłabym się do wolontariatu, ale dojazd byłby dość kłopotliwy :evil_lol: A serio mówiąc, ja po prostu WIEM, że może być inaczej. Mam przykład pod nosem - warszawski Paluch. Po wielu perturbacjach udało się tak ustawić sprawy, że - mimo nieuniknionych niedociągnięć - schron działa OK. A wolontariuszy wita chętnie. Czy wiesz, że prowadzona jest akcja wyprowadzania psów w weekendy na spacery? I to nie przez stałych wolontariuszy. Plakaty zachęcają do tego każdego warszawiaka. Czyli jak się chce, to można. Można prowadzić schron otwarty, wpuszczać ludzi zainteresowanych pomocą i adopcją. No, chyba że ma się BARDZO WIELE do ukrycia.
  4. Strasznie się cieszę, zwłaszcza z powodu Berty :multi: Ona przebywała chyba w najgorszych warunkach. I tak strasznie była zrezygnowana, taki wyraz beznadziei w oczach :-( Powiedziałam sobie, że ona musi wyjechać. Dzięki Wam się udało :loveu: [SIZE=1]To ja pokazałam paluszkiem modjesce - tego piesa bierzcie. :evil_lol:[/SIZE]
  5. Jak się ogarnę z robotą, wrzucę fotki Berci z Boguszyc. Zobaczycie co ona przeszła :-(
  6. Też się zastanawiałam, gdzie się ta paćka zmieściła :crazyeye: Chyba zadzwonię po Grzegorza :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. [quote name='sleepingbyday']to odpada. na dogo niemal same limuzyny wyłożone cielęcą skórką, futrem z jaka i mahoniem :evil_lol:. zwykły samochód będzie trudno wykombinowac :cool1:[/quote] Przepraszam, a kto się wozi elektronowym samochodem? Ja czy Ty? :evil_lol:
  8. [B][SIZE=3]Czy ktoś zmotoryzowany może w sobotę ok. 8 rano pojechać do Boguszyc (powrót ok. 17) i dowieźć tam 2 osoby? Potrzebujemy transportu i pomocy też, naturalnie. Istnieje możliwość, że z powrotem będzie jechał Ajaks, więc limuzyny wyłożone foootrem raczej odpadają :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/SIZE][/B]
  9. Dzięki Rufusowa, zadzwonię tam! :loveu:
  10. Boszszsz... Bieny chojutek jako przycisk do papieru :crazyeye::evil_lol:
  11. Czy nikt nie zauważył, że mamy w niedzielę przedadopcyjną? :crazyeye: Gdzie kciuki? Gdzie życzenia pomyślności? :placz: Pójdziemy do lasu, będziemy jeść robakiiiii...
  12. Pomaga bardzo dzielnie. :loveu: W pierwszym secie zdjęć (str. 34-35) jest jej fotka. Taka pani w czerwonej bluzce pod mazakiem Wahlówny na ścianie.
  13. CoolCaty stopniowo ogląda zwierzaki. Tego psiaka z guzem na grzbiecie widziała, on-ka nie zdążyła. Pamiętajmy że Ania robi to ochotniczo i za darmo. Trwają poszukiwania weta dla schroniska. A teraz dobra wiadmość: [B][SIZE=4]Dzidziuś jedzie do domu!!! :multi: Do wspaniałego domu z ogrodem i fajnymi ludźmi!!! [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/2563/img9435tm0.jpg[/IMG] Przypominam też że szukamy transportu do Katowic dla 2 kaukazek Siwej i Dakoty!!! [/SIZE][/B][SIZE=4][SIZE=2]Jadą do naszej kochanej Biafry na dożywocie :loveu:[/SIZE] [/SIZE]
  14. [quote name='MusliStracciatella'] Zgadzam sie z wami ze wieksza ilośc fotek reklama psów schroniskowych - nawet na ulotkach z opisem czesto wzruszajacych historii na pewno bedzie pomocna ale [B]nie wymagajcie tego od pracowników.[/B][/quote] A czego MOŻNA wymagać od pracowników? :cool3: Bo od Ciebie się dowiaduję, że w zasadzie prawie niczego. Powtarzam, dopóki schrony są utrzymywane z naszych podatków, dopóty mamy prawo wymagać. A dobre zdjęcia na stronie to podstawa jeśli się myśli o zwiększeniu liczby adopcji! I proszę Cię bardzo, nie obrażaj innych forumowiczów (dla bezpieczeństwa dodam że mam 47 lat :evil_lol:). Dziwi mnie Twoje zacietrzewienie w obronie tego schroniska :crazyeye:
  15. Co do onka z guzem: [B]Potrzebna na gwałt lecznica wet w Warszawie, która zgodzi się go przyjąć na hotel i zrobić podstawową diagnostykę (bad. krwi, zeskrobina, biopsja)[/B]. Znalazł się psi anioł, który wesprze ten cel finansowo. Oczywiście ta osoba (nie podaję nicku, bo ma bana na dogo i nie wiem, czy sobie tego życzy) zdaje sobie sprawę, że [B]prawdopodobnie nie uda się przedłużyć mu życia. Chodzi więc o to, by te kilka ostatnich dni (tygodni?) spędził otoczony troską i miłością... [/B]Wiemy, że to opieka paliatywna. Nie ma też obaw, że każemy mu cierpieć dłużej niż to sensowne :shake: I tajemnicza sponsorka i ja mamy do uzasadnionej eutanazji stosunek zdroworozsądkowy. Jeśli okaże się, że psisko istotnie nie cierpi, a jego zmiany skórne nie są spowodowane groźną chorobą zakaźną, [B]będziemy szukać mu DT na godną śmierć. [/B]W grę wchodzi dom płatny. [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4616/img5717v.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2434/img5641.jpg[/IMG] Patrzcie - jaki on musiał być kiedyś piękny... Proponuję dać mu imię, niech ma chociaż jedną z rzeczy na które zasługuje każdy pies. Ajaks, tak się będzie nazywał.
  16. [quote name='Inez']Ze strony schroniska: [I]Nadpopulacja psów i kotów w Polsce jest poważną kwestią dotyczącą nas wszystkich. Zanim, więc dopuścisz do prokreacji swojego psa czy kota weź pod uwagę setki bezdomnych zwierząt trafiających codziennie do schroniska w całym kraju. Dzięki prowadzeniu przez Schronisko intensywnego programu sterylizacji zwierząt, osiągnęliśmy już zadowalające wyniki 100% schroniskowych kotek oraz 100% suczek, jakie obecnie czekają na adoptację jest wysterylizowanych [...][/I] Nie wiem dlaczego przy poszczególnych sukach jest "nie" ale ta notka chyba nie pozostawia wątpliwości?[SIZE=1][/SIZE][/quote] Pozostawia. Mówię to jako redaktor gazet dla debili z kilkunastoletnim stażem. Ludzie rzadko analizują całość przekazu. Oglądają suki, widzą "nie". Nie sądzę, żeby w ogóle przeczytali tę notkę :shake: A co do zdjęć... W każdych warunkach daje się zrobić piesom niezłe foty. Jak fociłam w Boguszycach, w niewielkim pokoju szczelnie wypełnionym psami i kotami, to aż mi obiektyw mgłą zachodził od oparów amoniaku, piesy wskakiwały na głowę, ciemno było jak w noc bezksiężycową... A udało się wybrać portrety na których psy wyglądają fajnie. Kwestia chęci i podszkolenia się ;)
  17. W niedzielę jedziemy z Dżagą na Kabaty. Odwiedzimy Panią i jej psa - jamniora w średnim wieku... Zobaczymy czy wszyscy się sobie nawzajem spodobają i co z tego wyniknie :lol: A nawiasem mówiąc: Marlenka, ile u Ciebie przypada zwierząt na metr kwadratowy powierzchni? :diabloti: Przypominam, że mam kawalerkę :evil_lol:
  18. Czekam z utęsknieniem :placz: Jestem już na etapie, że nie mogę się ich doliczyć...
  19. [B]Na koniec pies, który prześladuje mnie w snach.[/B] Z relacji opiekuna wynika, że do Ostatniej Szansy przyprowadził go właściciel. Starzejący się stróż okazał się niepotrzebny. [B]Wiele dni stał pod kratą i wył z tęsknoty.[/B] Czas mijał, a znajoma sylwetka nie pojawiała się. Pies zobojętniał. Już tylko leżał, jakby nie chciał żyć. I pewnie niedługo odejdzie za Tęczowy Most. Straszliwa choroba, nowotwór, skróci jego cierpienia. [B]Jednak on ciągle ufa, ciągle chce kochać.[/B] Gdy podeszłam zrobić mu zdjęcie, oparł mi łapę na ramieniu, polizał w twarz, przytulił łeb do mojego policzka. [B]On nie rozumie, że jest potwornie okaleczony, że cuchnie, że budzi już tylko odrazę. [/B]Nie rozumie, że nigdy nie opuści swego wiezienia, nie pójdzie na długi spacer, nie spojrzy w oczy Swojego Człowieka. [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/7195/img5672m.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/5217/img5678.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/5457/img5682v.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że nie cierpisz, piesku... Tak mówią.
  20. [B]Na koniec - kilka ON-ków dla wielbicieli rasy :-( Nie zdołałam ich przyporządkować do żadnej z kategorii, bo wydają się chore dosłownie na wszystko...[/B] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2660/img5126o.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1040/img5309.jpg[/IMG] Ta sunia kiedyś musiała być piękna. Teraz... Skóra w fatalnym stanie, potwornie wzdęty brzuch, trudności z poruszaniem. [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/435/img5527h.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/9620/img5514.jpg[/IMG] Ta dziewczyna prawie nie ma sierści, a dodatkowo ledwie się porusza. Tylne łapy co chwilę odmawiają posłuszeństwa... [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/3723/img5715.jpg[/IMG] Oczy tej suki widzieliście kilka postów wyżej. Jest w bardzo złym stanie, wychudzona, porusza się z trudem.
  21. [B]Pacjenci nowotworowi[/B] :-( [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4807/img5243t.jpg[/IMG] Ta sunia wygląda na zdrową. Często spaceruje przed "schroniskiem" witając nieczęstych gości. Ale jej dobra forma to pozory. Podobno była już operowana z powodu nowotworu. Obecnie ma guz wielkości śliwki na lewej dolnej krawędzi żuchwy. Guz jest miękki i ruchomy. Czy jest dla niej ratunek? [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2307/img7078r.jpg[/IMG] Ten duży pies, piękny i łagodny, także przeszedł już zabieg usunięcia guza. Niestety, choroba powróciła... [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8392/img7088.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9569/img7089.jpg[/IMG] Wielkiego guza na grzbiecie nie da się już zoperować. Na szczęście na razie pies nie cierpi...
  22. [B]Jest grupa psów ze schorzeniami neurologicznymi. Przykładowo: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8749/img5431m.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4888/img5434zyb.jpg[/IMG] [/B]Dalmatynka po wylewie. Pozostała jej przekrzywiona główka. [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/7655/img9594v.jpg[/IMG] Smutna. Przebywa u Marzeny Krzętowskiej. Jej "opiekunka" tak ją opisuje: "prawdopodobnie była bita i to po głowie, może miec urazy neurologiczne". Chore ma także oko.
  23. Ja też żartuję :evil_lol: (Choć samo "nie" było serio - nie mam zamiaru podzielić losu Villas...)
  24. [B]Kolejną często występującą dolegliwością są choroby aparatu ruchu.[/B] Trudno powiedzieć coś o ich przyczynach, ale kulawe, poruszające się z trudnością psy to w Ostatniej Szansie rzecz zwykła :shake: [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8296/img5632q.jpg[/IMG] Ten maluch ma problem z lewą przednią łapką. Raz stawia ją normalnie (choć stópka jest wykrzywiona w bok poduszeczki dotykają ziemi), innym razem podwija ją - jak na zdjęciu - i opiera się na grzbiecie stopy. [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/9130/img6943.jpg[/IMG] Piękny pies, co? Owszem, ale tylko gdy leży. Podczas chodzenia nie opiera się na jednej z tylnych łap. Kończyna zwisa bezwładnie, widoczny jest zanik mięśni. [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8400/img7067.jpg[/IMG] Starszy pies pod opieką p. Agaty. Ma duże problemy z poruszaniem się. Ledwie wlecze tylne nogi. Leki mogłyby trochę pomóc, ale skąd je brać? [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/5256/img7276.jpg[/IMG] Mały, rezolutny Kacperek ma łapkę uszkodzoną (w wyniku urazu?). Kuleje, ale jest bardzo ruchliwy i żwawy. W Boguszycach jest od niedawna. [B]Kto pokocha Kacperka?[/B]
×
×
  • Create New...