-
Posts
2194 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia2202
-
[quote name='Werka']Najlepszy wyczyn Vectora to zjedzenie progu i listewek oraz oderwania kabla od telefonu i neta![/quote] nieee no.. Werka.. no to identyko!! :cool3: Zuzka ma już na koncie (przypominam, kto zapomniał albo informuję, jak ktoś nie wie:eviltong:): 1. wpierniczenie drewnianych wieszaczków na ubranie mocowanych w boazerii (dla zainteresowanych - fotki w naszej galerii:) ) 2. podziurkowanie mojej podkolanówki - wzór ażurkowy może i modny... ale.. skarpetka do kosza:cool3: 3. notoryczne i zawsze z pasją molestowanie kabla telefonicznego (czyt. wyrycie tegoż to kabla w całym przedpokoju - ponowne chowanie dawało taki sam efekt, Zuzka znowu go wypruwała:mad:) - aż do momentu zrobienia zwarcia i odcięcia mi sygnału - efekt końcowy: przyszedł technik i odciął kabel, tel. działa w jednym pokoju (mała diablica! :diabloti:) 4. to nowość - zeżarcie całego rogu listwy od boazerii... ale ine w całości, bo zostały drzazgi na podłodze, więc.. może trochę dla mnie zostawiła :cool3: 5. wylizywanie ścian z farby - w 4 miejscach w domu są wielkie zlizane place (już zbieram na remont:-o) - do tego dochodzi notoryczne rozwalanie swojego posłania - oraz wyciąganie różnych rzeczy ze śmietnika - wystarczy, że moment nie patrzę - a także wymachiwanie pazurami i kłapanie dziobem - efekt: szramy na rękach, czasem na twarzy oraz nieraz dziura w moim jakimś palcu... oraz walenie z bańki w moją szczenę:cool3: atrakcji co nie miara achaa.. zapomniałam jeszcze dodać... że... jak ktoś przychodzi... to też jest fajnie... nowa ciocia/wujek = nowa atrakcja - jest kogo podgryzać w rękę, w nogawkę spodni... oraz można się rzucić na nowego osobnika z wielką czułością... czyli... z pazurami tak wysoko, jak się da sięgnąć (a Zuzka sięga już do stołu) a wspominałam już o żebractwie? :cool3: nie wiem, skąd sie nauczyła (psy to mają genach, że stoją przy stole?:roll:), bo jeszcze ani grama.. ani okruszka nie dostała z mojego jedzenia:cool3: a jednak.. non stop próbuje od nowa, choć efektów pozytywnych dla niej nie było, nie ma i nie będzie nigdy
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
basia2202 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
[quote name='Alcazar']gdzieś o tym czytałam chyba jest to zabawka w której chowasz smakołyk.[/quote] achaaa.. no to poszukam... pewnie w jakimś sklepie się znajdzie:) -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Asia&Misia']Ma mojego Micia ostatio sie zuciła cała kolonia -Jaki sliczny!- -Patrzcie to york!- -Ale ma nosek/uszki/pyszczek/łapki/zabki/itd- -Daj buzi!- -Jak sie wabi?- JejQ odrazu zaczełam z Misiem w tył zwrot i w nogi xD :evilbat:[/quote] taaa.... chcieliby pogłaskać, pomiziać, wymiętosić...:mad:(pewnie też brudne łapksa wytrzeć... potworki jedne) i co jeszcze? może jeszcze cukiereczka? :mad::evil_lol: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='jonQuilla']on sobie lubi wypić i wtedy zabiera się za jej głaskanie a ona się ewidentnie boi pijanych...niby merda ogonem ale się kuli, warczy i szczeka[/quote] wcale się Twojemu psu nie dziwię... większość psów nie znosi pijanych - nie wiem... wyczuwają, że wali od nich wódą, czy może że nie wiadomo co do mózgu im strzeli.. bo to przecież wtedy chojraki, jak cholera!:cool3: pies mojej babci apopleksji dostawał na widok pijaka, a jeszcze niechby na nią zacmokał, to chyba pół dupska by wyrwała:evil_lol: nasza jamniorka z kolei, jak była mała to się garnęła do zabawy i racej do wszystkich... potem niebardzo... i na pijaków też raczej była cięta... a przynajmniej starała się omijać szerokim łukiem także.. pies głupi nie jest ;) pies wie, co robi ja pijaków nie znoszę - więc psa popieram w całej rozciągłości:lol: -
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
basia2202 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
[quote name='madzia i medor']Może kup jej konga:razz::razz:[/quote] a co to takiego?? :-? -
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
basia2202 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
[quote name='Alcazar']mój przestał już mi gryść wersalkę a przede wszystkim kable[/quote] już.. czyli w jakim wieku?:cool3: [quote name='Alcazar']próbowałaś pryskać specjalnym sprayem przeciw gryzieniu [/quote] no właśnie jutro się wybieram do zoologa... bo już mi ręce opadają... Zuzanka już tyle listwy od boazerii zeżarła, że widać gołą ścianę na rogach:mad: a najbardziej się boję... że sobie krzywdę tymi drzagami zrobi dzisiaj w miarę było jak wróciłam... nie majstrowała za bardzo... może.. spała w większości (korki mnie, żeby zamontować gdzieś jakąś kamerę i obserwować, co ona kombinuje jak jest sama:cool3:) tylko, że.. nie mam kamery... i nie ma jej gdize umieścić:) -
[quote name='Figa Bez Maku']Na pocieszenie dodam, że wiele osób któe jechały bardzo długo ze szczeniakami twierdzi ,że nie miało żadnych problemów i zwierz spał ( pocią trochę kołysze do snu:evil_lol: ) czego i Tobie życzę:loveu:[/quote] Oooby obyyy:) trzymaj kciuki za powodzenie misji:)
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='JUSTINE.24']potem to samo dziecko (około 4 lat) podeszło i walnęło mojemu psu w łeb z otwartej dłoni, Irys warknęła pierwszy raz, zapytałam się wtedy Mamusi czy ma kaganiec dla dziecka, bo jak widać przydało by mu się bardziej niż mojemu psu, i że jak nie zabierze potomka, to zdejmę swojemu psu i założę jemu namordnik.. [/quote] jak dla mnie... srujd się prosił, żeby mu jakiś pies w końcu łapsko uper...lił:angryy: no jakby mojego psa tak strzelił jakiś szczyl, co to ledwie od trawy odrósł... to chyba bym mu przez dupsko strzeliła!:angryy: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Aniuś']Ja kiedyś z rana otwieram drzwi (Kama miała cieczkę), a przed drzwiami stoi... jamnik i doberman :razz: . [/quote] Uuuu...:cool3: no to kawalerowie czekali..:cool3: prosić o... rękę :eviltong: [quote name='Vella']Nigdy nie miała szczeniaków, i z tego co wiem, na zawsze pozostała niewinna jak lilija ;)[/quote] jak lilija... hehe :lol: nasza jamniorka też nie miała nigdy szczeniorów... pilnowałam jej jak oka w głowie...:cool3: a potem... miała ciążę urojoną... i lekarz zalecił sterylizację... znaczy.. że to najlepsze wyjście... bo u jamników to częste i niekoniecznie bezpieczne.. no i... się okazało... że dobrze się stało, operacja była w porę na czas, bo jak Alfę rozkroili na stole operacyjnym, to się okazało, że miała ropomacicze:-( i.. pewnie długo by nie pożyła:-( a tak.. to cieszy się zdrowiem, mimo, że już babcia:) ale.. od tej operacji stała się panną nietykalską:cool3: wyjeżdżała z kłami na wszystko co ją próbowało tylko powąchać pod ogonkiem:cool3: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Aniuś']Ludzie czasem nie myślą... A szkoda - bo myślenie nie boli (no... przynajmniej nie powinna :P)[/quote] Oooj... wierz mi... niektórych myślenie baaardzo boli... jak diabli! w pracy ciągle mam takie przypadki:cool3: aż ból im się na twarzy rysuje (a mnie ręce opadają...) dlatego pewnie prościej nie myśleć... jak patrzę na takiego delikwenta, to aż się zastanawiam, czy można mieć tylko jedną szarą komórkę? albo... czy można mieć sianko w mózgu? tak - można!:cool3: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Czarna_Owieczka']U mnie w klasie jest dziewczyna która ma sunię i puszcza ją na osiedle, a sama siedzi d***kiem w mieszkaniu, a na moje pytanie dlaczego tak robi odpowiedziała, że sunia już zna okolice i sie nie zgubi, a jej się nie chce chodzić z nią na spacer :shake:[/quote] Pamiętam, jak Alfa (jamniczka) była mała i miała pierwszą cieczkę.... puszczone luzem samopas psy - raczej czyjeś, bo zadbane - były prawdziwą plagą!! dosyć trudno było ją uchronić przed tymi na smyczy... a te luzem... czułam się, jakby pół schroniska za nami leciało :mad: -
[quote name='Figa Bez Maku']Myślę ,że nawet taki mały psiak wytrzyma jeden dzień bez jedzenia. Karmienie to nie tylko groźba kup:diabloti: ale i haftów:diabloti: ( a myślę ,że to gorsze zapachowo).Najlepiej gdyby udało Ci się doprowadzić do tego ,że sunia załatwia się na gazetę. [/quote] Dzięęęki za porady!!:calus: bardzo to cenne dla mnie tylko tak... z gazetami będzie problem - Zuzka od samego początku nie chciała się załatwiać na gazetę - gazeta ją pasjonowała i rwała ją na strzępy, więc.. odpada... pomysł z mydłem w płynie... świetny!! rewelka!! nie wpadłabym na to:) liczę też, że moment kupy wyczaję... z sikaniem czasem gorzej... nie wpadłam też na to, że można przecież z pieskiem wyjść do wc... tylko.. że nie wiem, czy ona zrobi tak na zawołanie akurat w wc... znając ją... jak wróci do przedziału - tak troszkę po złości;) a przeżywać będzie na pewno bardzo - w końcu pierwssza taka podróż i jeszcze pytanie... wyjeżdżamy wcześnie rano... to ile wcześniej nie dawać jej jeść? ostatni posiłek dać np. poprzedniego dnia w porze obiadowej? to wystarczy? czy jeszcze wcześniej ostatni posiłek? fakt... jeden dzień bez żarcia, to nie zemrze z głodu;) tymbardziej, że głodzona nie jest i na bidę nie wygląda:cool3: oo. jeszcze jedno pytanie.. gdyby pies źle znosił... czy można dać mu rano coś ziołowego na uspokojenie, żeby nie wpadał w niepotrzebną panikę? a co do przedziału rowerowego... rozeznam się w temacie... ale nie wiem, czy jest coś takiego w tym pociągu... on jedzie z łodzi aż na hel... jeździ sporo ludzi... wątpię, że z rowerami... poza tym.. tak się zastanawiam, czy nie lepiej jej będzie jednak spać w przedziale... 8 godzin to jednak męcząca podróż... bo to jednak nie chodzi o mój stres... tylko o jej... a spać będzie zapewne przytulona do mnie... na jakimś kocyku (żeby mi się nikt nie czepiał, że psia sierść będzie na fotelu - choć.. na dobrą sprawę.. ona też będzie miała swój bilet;) ) czekam na dalsze porady;)
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Aniuś']Była pewnie przekonana, że jej suka jest silniejsza i wygra. Ale jakie to ma znaczenie??!! Po zdarzeniu nadal chodziłam z tą grupą. Oni się odłączyli. I jeszcze miałam wrażenie, że mają do mnie pretensje...[/quote] :-? :niedowia: durna głupia baba! -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Patka']oczy doookoła głowy można się wyrobić i juz bezwiednie wypatrywać niebezpieczeństwa :diabloti: [/quote] oo tak... potwierdzam... ja to muszę mieć już oczy wkoło głowy, jak Zuzanka rozrabia w domu, a co dopiero o spacerach mówić:cool3: :lol: [quote name='Patka']dojrzane niebezpieczeństwo w typie bezmózga omijać jak sie da (po co też sobie nerwy psuć) lub drzeć sie z daleka: ze Twój pies (zależnie od rozmiaru ;)) jest chory na zaraźliwą grzybice :), właśnie jest po operacyj jak go inny uszkodzi pokrywa koszty [/quote] doobry numer z tą grzybicą:evil_lol: gratuluję pomysłowości:p [quote name='Patka']zawsze brać psa na smycz i zatrzymywać sie juz jak widzimy agresora w oddali - tym samym dając do zrozumienia innemu że ma zrobić to samo ... (o dziwo działa a jak nie wyciągam tel kom i udaje ze dzwonię oj jak działa)[/quote] hmmm.. niestety często zdarzają się na tyle bezmózgie yeti, że nie potrafią zrozumieć delikatnej aluzji:icon_roc: a nas wtedy co najmniej delikatnie irytuje taki osobnik... [quote name='Patka']nigdy nie dopuszcałam do takich spotkań poprostu żal mi było poniekąd niewychowanego psa, ale takiego zdebilałego właściciela zawsze grzecznie upomniałam ... :angryy:[/quote] a czemu grzecznie?:cool3: trzeba było z grubej rury przywalić! wtedy szybciej zajarzy:cool3: -
noo.. wygląda to nawet bym powiedziała.... lekko przerażająco... ja tylko patrzę, jak Zuzka odbija się o meble i leci dalej :|
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='an_bzik']Ze sznaucerami też Bzik ma na pieńku, one są wyjątkowo zadziorne, przynajmniej te co znamy, samce (bo jedną samiczę biały lubi:)). Ale one są mniej więcej w rozmiarze mojego więc zwykle się na niczym złym nie kończy :)[/quote] noo.. właśnie.. taki mały był... ale jednak wtedy większy od Alfy - teraz pamiętam na 100%, że to był sznaucer [quote name='an_bzik'] I rozumiem, że pierwszy odruch w takiej sytuacji to złość na psa - po prostu reaguje się emocjonalnie. Bo wiadomo, że wina jest zawsze właściciela. Pies jest tym, czym go stworzy jego człowiek ;)[/quote] niestety... ale się zgadza... chodź ten pies wyjątkowo wredny i agresywny był... ale gdyby bezmózgie yeti nie jeździły z nim na polowania i pewnie nie napuszczały na wszystko, co się rusza, taka sytuacja by nie wystąpiła :roll: ale jednak.. trudno reagować lajtowo i drzeć się tylko na właściciela, który średnio reaguje... w sytuacji, gdy obcy pies prawie zagryza twojego:-( -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='an_bzik'] p.s hehe, apeluję o nieobrażanie terierów :mad: ;) Wiem, ze źle wychowane potrafią być nieprzewidywalne ale to wina ich durnych właścicieli, ze nie wychowuja a potem nie plinują :shake:...[/quote] Oooj... przepraszam... to była wyjątkowa sytuacja...;) wiem, że to nigdy wina psa nie jest, tylko właściciela... a durna franca napisałam o właścicielce ;) A mój pies... jakby nie było.. też w jakimś stopniu terier - w końcu ma coś z ASTa a tak w ogóle... an_bzik:) właśnie się skapnęłam, że durna jestem!! :-? jak popatrzyłam na Twojego psiunka... skojarzyłam, że mi się rasy popierniczyły!! :wallbash: tamten pies, co się rzucił Alfie do krtani, był szary i miał taką... bródkę.. gładko ostrzyżony... sznaucer!! nie żaden tam terier... skąd mi się to wzięło? stara jestem i mam zaniki pamięci, a to dawno było :oops2: -
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
basia2202 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
jeszcze bym poprosiła o zajrzenie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6293722&posted=1#post6293722[/url] może.. ktoś cos doradzi? -
[quote name='papisia']Co zabieramy? podstawowe rzeczy;) wodę i coś co ją na dłużej zajmie - jakiegoś gryzaka. Radzę zrezygnować z rzeczy, które mogą wywołać bączki bo ludzie dziwnie się patrza:D Kupujemy psi bilet, zabieramy kaganiec i dokumenty psiaka. Jak narazie zaden konduktor nawet nie spojrzał na to czy pies jest szczepiony ani nie zapytał o kaganiec a psisko 30kg;) ale mieć trzeba. Nie bylismy na trasie takiej długiej podczas której musiałaby koniecznie siku.. Więc najpierw długi spacerek, troszkę psa wymęczyć żeby spał po drodze, si przed samym odjazdem i w drogę. Jeśli trasa długa to są postoje po 10minut czasami, ale nie na wszystkich stacjach mozna wyskoczyć na trawkę - niestety. Jedyną rzeczą, która sprawia nam trudności jest wsiadanie i wysiadanie :| jak już to się przezyje to cała reszta z głowy:D ale im mniejszy psiak tym chyba mniej problemu z tym.[/quote] papisia... fajnie napisałaś... tylko ja mam mnóstwo dylematów... może ktoś mi cos doradzi... z wsiadaniem/wysiadaniem pewnie mniejszy problem, jak mniejszy pies (mój to szczeniorek, póki co) - ale.. znacznie większy problem z sikaniem... ciągle nad tym myślę, bo za miesiąc z kawałkiem wyjeżdżamy... i ciągle nie wiem, jak sobie damy radę... zmęczenie psa przed podróżą... długi spacer... ok... więcej prześpi... chociażby z wrażenia (a zaznaczyć chciałam, że to nasza pierwsza podróż pociągiem!! do tej pory Zuzka jeździła tylko tramwajem) ale... czy mam ją karmić rano (myślę, że raczej nie... bo się uniknie zbędnych kup) ale.. czy wytrzyma tyle? czy poprzedniego dnia wieczorem karmić? podróż będzie trwać 8 godzin, może ciut dłużej... teraz jak Zuzka zostaje sama w domu, jak ja jestem w pracy, to zawsze jest zostawiona kupa i sikanie... minimum chyba ze 2 razy - tak sądzę po wielkości kałuży... jak się zabezpieczyć, gdyby musiała siusiu? wysiądnięcie na 10 minut na stacji w jej przypadku nie pomoże... bo ona się nie wysika tak na zawołanie, trzeba dłużej pochodzić.. ona się namyśli.. znajdzie miejsce i dopiero... już nawet... myślałam o jakimś pampersie dla psa w takiej awaryjnej sytuacji... :roll: nie wiem.... jest coś takiego? sprzątnąć siuśki w pociągu można - odpowiednio się wyposażę.. kilka szmat... jakieś chusteczki do wytarcia rąk... ale... jak kupa będzie... to pasażerowie będą mniej szcześliwi pewnie... chociaż jestem gotowa sprzątnać natychmiast wiem, że Zuzka nie da rady przez miesiąc nauczyć się na tyle, żeby wytrzymać tak długo i nie sikać... teraz jeszcze potrafi w domu sikać co 15 minut, a co będzie w podróży? na razie jesteśmy na etapie uczenia się, że fajniej sika się na dworzu.... ale mała jeszcze nie prosi o wyjście na dwór za potrzebą, tylko jak musi, to leje.. jedziemy jednak kawał drogi... a nie mamy innej możliwości niż dojazd pociągiem niestety:( nie dorobiliśmy się jeszcze autka no i.. jeszcze pytanie, ile wody zabrać dla psa? takiemu srujdkowi chyba nie dawać lepiej dużo w czasie podróży.. bo to zaraz drugą stroną wyleci:( co robić? jak przygotować takiego szczeniorka? teraz Zuzka ma już prawie 3,5 miesiąca... jak będziemy wyjeżdżać będzie miała niecałe 5 m-cy... pomóżcie, doradźcie... będę wdzięczna bardzoo;)
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Blow']jejka:cry: strrrraszne:cry: ja też z bezsilności ryczałam jak mi dalmatyńczyk wpierda**ał psa;) w człowieku taka furia narasta ale połączona z totalną niemożnością działania,przynajmniej u mnie,wywołuje po prostu ryk:diabloti:[/quote] wiesz... tak, jak kocham psy - choć do obcych, zwłaszcza tych nie merdających, podchodzę z dystansem... tak wtedy.... miałam ochotę tak wpier...czyć tej terierce, żeby wyła z bólu... conajmniej tak rozpaczliwie, jak piszczała nasza Alfa trzymana obcą szczeną za szyję i przyparta do chodnika:angryy: a tą babę miałam ochotę najnormalniej zatłuc! co za bezmyślna, durna franca!:angryy: dzięki Bogu... Alfa jest teraz babcią i mimo różnych dolegliwości zdrowotnych... ma się całkiem dobrze:) -
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
basia2202 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Aga.. a zajrzyj tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27787&page=21[/URL] strona 20-21 może cos poradzisz... bo już nie mam siły Zuzka coraz bardziej pożera mi przedpokój!! :( -
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
basia2202 replied to basia2202's topic in Foto Blogi
wykrzywiają łopatki?? :| nie słyszałam o czymś takim... bo wieesz.. u nas to jest problem, że Zuzce się obróżka przekręca i ona notorycznie się plącze w smycz - jest to lekko irytujące, jak ją ciągle muszę rozplątywać -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Blow']no szczena mi opadła na glebę normalnie:onie dość,że mój pies na smyczy a jej luzem podłazi mu pod nos to jeszcze mój niesamowicie serdecznie nastawiony na wszystko cosię rusza a ten warczy jakby miał go zara wpierniczyć w całości:oa kobita do mne z wyrzutem że zawsze wina spada na nią:diabloti:[/quote] niestety zdarzają się takie chore baby:angryy: ale powiem Ci coś lepszego... to dawne czasy... jak nasza jamniczka Alfuśka była srujdolem totalnym.. chcącym się bawić ze wszystkim co się rusza, aczkolwiek już w miarę się słuchającym, miałam taką sytuację: wyszłyśmy z Alfą na spacer... ona sobie biegała radośnie... i dodam, że nikogo nie zaczepiała... i nagle.. znikąd doleciał do niej terier z pobliskiego osiedla jak się okazało... tak sam z siebie! i rzucił się Alfie do krtani!!:crazyeye: mnie taka panika ogarnęła, że nie wiedziałam co robić... nie wiedziałam, jak to małe gówno oddzielić od mojej Alfusi... a ona młodziutka była jeszcze... tylko miałam w głowie jedną myśl... "Boże... zagryzie mi psa!!" strzeliłam tą terierkę (bo to chyba ona była) smyczą po dupie (a smycz z rzemienia) ale nic to nie dało!! pies biegał luzem, ja zaczęłam się drzeć na tego psa... nie wiedziałam, czy mnie też nie pochla, jak będę chciała bronić Alfę... a pani pieska.. wolnym krokiem do nas doszła... jak wydarłam na nią mordę "zabieraj tego kundla, bo mi psa zagryzie" - ta się opamiętała.... wkur..łam się maksymalnie!! ciśnienie to mi chyba na 150 skoczyło!! co się okazało? dowiedziałam się od znajomej, z którą chadzaliśmy na spacery, że Ci ludzie jeździli z tym terierem na polowania!! i takie małe gówno latało bez smyczy, bez kagańca, a właścicielka pieprz...ta w mózg prawie zero reakcji!! zabrała psa... Alfunia trochę poturbowana była... trochę się dusiła... ale na szczęście wszystko działo się tak szybko, że nie ucierpiała... ja z przerażania miałam łzy cieknące po policzkach:roll: nikomu nie życzę takich sytuacji... masakra...:( -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
basia2202 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Patka']basia2202 8,5 mieszka ma moje maleństwo i 36 w kłębie ostatnio strusieńka pani nazwała ją "słodkim jamniczkiem" :lol:[/quote] eeheeheee :lol: to chyba nowa rasa jakaś :cool3: JAMNIK PUDZIANOWSKI!! :evil_lol: -
Och... nie dziękujemy... i będziemy się dobrze wychowywać;) Właśnie mała cholernica wyciągała mi firanki z prania... a teraz głupawka ją strzeliła i fruwa po pokojach jak opętana prze demona... :| mała diablica