Jump to content
Dogomania

basia2202

Members
  • Posts

    2194
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia2202

  1. faajny chłopak z Luckiego:) a mając 5 miesięcy to galanty psiun już z niego był;) ciekawe, czy nasza Zuzka za 1,5 też będzie taaka wielka:)
  2. no pewnie taak... wieesz.. ja sobie zdaję sprawę, że w takich miejscach z pieskiem się nie powinno.. dlatego zasadniczo Zuzka tam nie bywa... za pierwszym razem jak była szczeniorkiem totalnym... więc spała mi na rękach... a teraz... leżała grzecznie przy ławce i chłodziła się mgiełką, co leciała od fontanny:) nikomu się nie rzucała w oczy ;) potem tylko przeleciałyśmy przez środek Manu, bo Mariusz nie mógł nas znaleźć.. ale to był sprint.. więc pewnie tez nikt nie widział;)
  3. [quote name='BlackSheWolf']ooo to na teren Manufaktury (tzn przed) pozwalaja wprowadzac psy ?? bo jak ja bylam ostatnio to ochrona gadala z facetem co byl z psem zeby wyszedl poza teren :/ [/quote] wiesz co.. mnie się nikt nie czepiał... siedziałyśmy z boku... nie na środku rynku... poza tym.. widziałam kogoś z dużym psem.... pani zostawiła psiaka przywiązanego przy ławce, weszła po coś do sklepu i wróciła... pewnie się obawiają, żeby piesek nie narobił na środku Manufaktury... generalnie... z nią nie chodzimy tam... 2 razy była... bo mamy po drodze od lekarza...
  4. [quote name='an_bzik']"Pogłaszcz pieska" mnie normalnie zabija :shake: [/quote] taa.. "pogłaszcz pieska" faktycznie rozwala:mad: a my ostatnio siedziałyśmy sobie na ryneczku w Manufakturze przy fontannach... czekając na Mariusza, bo wszedł na małe zakupy... i siedzimy sobie... opalamy... (korzystalyśmy, bo słonka ostatnio jak na lekarstwo) i taki facet z babką pytają czy mogą się dosiąść... że siedziałam ja, a Zuzka pod ławką, to się zgodziłam. i się zaczęło.. gadanie między sobą tych dwojga... oo.. jaki ładny piesek... a nasz to też tak wywija łapkę... (jasne...:cool3: to co robi moja Zuzanka jest najpiękniejsze, jedyne i niepowtarzalne.... hehe :eviltong:) i gadają sobie gadają... a facet do niej z łapami!! żeby głaskać... a ja siedzę obok... ani się cham, burak jeden pastewny nie zapytał czy wolno ani nic! a cięta byłam tym bardziej, że Zuzki nie wolno było głaskać, bo byliśmy po wizycie u weta właśnie i miała wtarty preparat na pchełki i inne paskudztwa... a ten padalec zaropiały mi tu z pazurami do mojej suni:angryy: no i grzecznie, aczkolwiek stanowczo warknęłam na niego "proszę nie głaskać psa!" - zabrał rękę momentalnie... a wystarczyło się zapytać... to bym miło odpowiedziała, że nie wolno i dlaczego chamstwo trzeba tępić! :mad:
  5. [quote name='Alicjarydzewska'][I]Co do chorób skórnych Ozzy ma tendencje alergiczne , no i walczyliśmy w 2005 roku z gronkowcem / 4 miesiące/.Kasy poszło jak lodu ale wyszedł z choróbska i jak widać jest jaki jest[/I][/quote] ojeej ojeeej... przeczytałam o tym chorowaniu, alergiach, gronkowcu...:roll: no i... się zmartwiłam... czy to częste u takich psiaków? i skąd się to bierze? bo teraz to zacznę Zuzankę obserwować jeszcze bardziej...:-? a zdjęcia z wyglądaniem przez okno super!! zwłaszcza te na krześle:) Zuza w sobotę też zaliczyła pierwsze krzesło... u rodziców na balkonie... zachciało jej się świat podziwiać:) i nikt jej nie pomagał... taki srujdek.... i jak się wdrapała?:cool1:
  6. Goosiuu.. no w końcu zobaczyłam galerię Brutusa:) no pięęękny z niego chłopak:loveu: i normalnie taki morderca jak moja Zuzanka:cool3::evil_lol: (niedawno takie dwie babki starsze mijały na spacerze mojego Mariusza z Zuzanką... jedna zapytała co to za rasa... a jak się dowiedziały, że AST, to druga rzuciła natychmiast... "widzisz... mówiłam mówiłam... pies morderca":lol:) a Zuzanka to będzie zabijać... zalizując na śmierć chyba:cool3::evillaug: pewnie tak jak i Twój Brutus:eviltong: bo też wygląda na słodkiego ryjeczka:loveu: a ile to Twoje łaciate cielątko ma już wiosen?:lol:
  7. [quote name='Werka']A czy możesz zamieścić tutaj, albo przesłać mi na priv adres tej strony? :cool3:[/quote] nie ma sprawy... zaraz poszperam, gdzie to miałam i zamieszczę:) Zuzanka jest zafascynowana różnymi zwierzaczkami spotykanymi na spacerkach:lol: dzisiaj widziała sroki:cool3:, a wczoraj wiewiórkę!! :lol: jakoś niedawno była zaskoczona, co to takiego jeż:roll::evil_lol: (u mnie taka okolica) szkoda, że te zwierzaki za szybko się poruszają... a jeż łazi tylko po ciemku... bo bym fotki zrobiła:) a najbardziej jest zafascynowana gołębiami - gołębi nie lubię, więc może sobie za nimi ganiać:evil_lol:
  8. [quote name='g_o_n_i_a'][CENTER] [url]http://img494.imageshack.us/img494/7149/beztytuu22ms.png[/url][/CENTER] [/quote] no pięęęęękną masz dziewuszkę:) cętki baardzo seksowne:loveu: a ryjeczek do całowania:loveu: mam nadzieję, że całujesz?:cool3: pozdrawiamy:)
  9. [quote name='agur']dzień dobry, a ja mam pytanie jakie dokładnie dane potrzebne sa do zaczipowania psia?[/quote] na pewno potrzebne są dane właściciela - imię, nazwisko, adres chyba też i na pewno pesel i numer tel. kontaktowego (od nas lekarz tego wymagał), a co do psa... nie jestem pewna, czy coś wpisują, bo lekarz miał już wcześniej wszystkie dane i nie pytał nas o to (być może wpisują datę urodzenia psa i rasę, maść... ale... na 100% nie potwierdzę) co do danych właściciela - na pewno to, co pisałam nasza Zuzanka od niedzieli też ma chipsiorka:cool1: ja uważam, że to się jak najbardziej przydaje.. np. wyjazdy.. czy jak pies biega luzem... niech go coś wystraszy.. niech się nie daj Boże coś stanie... jak byłam u lekarza, to przyszła pani z płaczem prawie, bo zaginęła jej bokserka... i mówiła, że była zaczipowana... czy może ktoś się nie zgłosił... etc. etc. także... ja jak najbardziej popieram - i tak ma podobno wejść ustawa, że psy obowiązkowo mają mieć chipa - i bardzo dobrze
  10. jeszcze ma różowiutką mordusię.. mniej troszkę... aaale... jeszcze trochę różu zostało:) zobaczycie jutro na kolejnych fotkach:) p.s. znaleźliśmy w jakimś sklepie w necie konga!! :):):) i mnóstwo superowych innych zabawek:) Zuzanka zdecydowanie będzie za bardzo rozpieszczana;)
  11. zapraszamy do galeeeriiii - są wstawione zdjątka, kiedy to Zuzanka była niemowlęciem :multi:
  12. [quote name='groszek83']Matko jaka ona słodka:loveu: Ja chce szczeniaka:placz::placz:[/quote] hehe.. mojego Ci nie oddam:eviltong: za żadne skarby!! :loveu: Zuzanka ma na koncie nowy "rozbój" - ale taki niechcący :eviltong: przytulała się z Mariuszem przytulała... aż tu nagle.. jak się podniosła energicznie... i Mariuszowi.. z bańki :cool3: niestety otwartą paszczą no i.. zahaczyła go zębolem i mu rozwaliła łuk brwiowy:mad: Mariusz wchodzi do pokoju... oko zakryte ręka... krew leci... ja sobie myślę.. o maaatko.... no jak nic łapą mu machnęła przez oko :-o aaaale.. na szczęście to była tylko brew - już się zagoiło ostatnio często nabywamy różne szramy na rękach i twarzy... zwłaszcza Mariusz (bo z nim się o wiele bardziej wylewnie przytula:cool3:)... a Zuzanka macha odnóżami we wszystkich kierunkach:cool3: dziobem niestety też wywija:eviltong: a potem.. bach.. i mały wypadeczek.. szramka jakaś.... wczoraj Zuzanka była u weta:) no jaaaaką była dzieeelnaaą dziewczynką, jesteśmy z niej dumni :loveu: a miała robione chyba wszystko: szczepienie ostatnie na nosówkę, parwowirozę, koronawirus itd.; szczepienie na wściekliznę; czyszczenie uszków; obcinanie pazurków; jakaś pchełka się chyba przyplątała, więc również odpchlenie oooraz... chipowanie (teraz mamy psa "z chipsem";) ) - noo.. przy chipowaniu troszkę zapiszczała... pewnie musiało zaboleć.. aaale i tak była baaardzo grzeczna a potem były przysmaki:loveu:zasłużyła sobie :loveu: dziś już spać brykamy, bo późnawo jest... jutro będą nowe fotki - takie aktualne - z 14-kilową Zuzanką:p
  13. u pani na rączkach :) oo.. właśnie taką byłam malutką kluseczką:loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_038.jpg[/IMG] u babciuni na pościeli - pozwoliła, bo łapeczki były różowiutkie do całowania :loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_039.jpg[/IMG] ja i mój słodki ryjeczek znów u babci na pościeli... mhhmm... jak mięciutko się spało:p [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_040.jpg[/IMG]
  14. przystooojnaaa jeeestem.. i doobrze mi z tyyyym :loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_033.jpg[/IMG] śpiumkam słodko i nic mnie nie obudzi z głębokiego snu:cool1: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_034.jpg[/IMG] a to zdjęcie z lewej mi robili a to z prawej...:loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_035.jpg[/IMG] och... byłam taaaka zmęczona... że jeszcze pośpię sobie...:p [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_036.jpg[/IMG] ja i mój brzunio w pełnej okazałości:loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_037.jpg[/IMG]
  15. ach.... czy ja ten chlebuś kiedyś zjem? :lol: małymi zębolkami to trudno trochę... [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_026.jpg[/IMG] chlebka pilnuję i nie oddam nikomu :loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_027.jpg[/IMG] bo chlebuś od babci pychotką jest :p [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_028.jpg[/IMG] zmęczona emocjami śpię u pani na kolankach... mhhm.. jak wygodnie i bezpiecznie :p [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_030.jpg[/IMG] pani mnie trzyma pod pysiem, żeby mi było mięciutko:loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_032.jpg[/IMG]
  16. tutaj byłam cuuudoooownym maleństwem:) i wszyscy się mną zachwycali:eviltong: zwłaszcza fajna ciocia :loveu: a tutaj... przytulanie z ulubioną ciocią:p [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_021.jpg[/IMG] jak przystało na dzieciątko... dostałam od ulubionej cioci pluszowego misiunka:loveu: [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_022.jpg[/IMG] a tutaj z "dupką" od chlebka razowego:p mniaaaam... dostałam od babci ;) [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_023.jpg[/IMG] nadal dziamdziam chlebek:) obok czujnie czeka misio:) [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_024.jpg[/IMG] bo chlebuś jest pycha i lubię sobie pomemłać chlebusia (zeschniętego;) ) [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_025.jpg[/IMG] mordkę mam malusią, ale łapeczki to już odpowiednich rozmiarów, coo nieee? :eviltong::loveu:
  17. [quote name='Werka']Basiu, mam prośbę- jeśli możesz to nie pisz posta pod postem. Ja też próbuje się tego oduczyć bo w końcu jest edycja;][/quote] postaram się poprawić:cool3: ale.. czasem coś nowego mi się przypomni... i to tak automatycznie leci:eviltong:
  18. ech... znowu tu zajrzałam, zamiast pracować:cool3: :loveu: a płace pracowników czekają...:eviltong: wracam do robótki, bo inaczej to tu do renty będę siedzieć:diabloti:
  19. nie wiem, czy słusznie, ale zauważyłam, że nasze psy kochają pożerać wszystko co naturalne oraz... elektroniczne:) czyli.. drewno, kapcie skórkowe i... kable hehe:)
  20. ech.... no przepraszamy za ten brak fotek... zalatani byliśmy i tak ciągle brakowało czasu.... aaale... dziś i jutro się ostro zabieramy do roboty, jak już wstawimy, to będziecie tydzień oglądać :)
  21. Zuzanka była wczoraj u weta:) czy Wasze psiaki też nie są mięciochami?:eviltong: Bo Zuzanka to trzyma się tego, że trzeba być "twardym a nie miętkim":lol: czasem to myślę, że ona bólu nie odczuwa no dzielna była jak nie wiem:loveu: a wczoraj był full serwis - dwie szczepionki, pazury, uszy, ważenie, badanie i jeszcze na koniec chipowanie:cool3: noo... jedynie przy chipowaniu troszkę zapiszczała... jakaś grubsza igła, to pewnie zabolało... ale... była grzeczniejsza, niż jest w domu :lol: teraz mam psiunkę "z chipsem" :evillaug: ech.... musiałam się pochwalić:)
  22. a tak w ogóle... to Zuzanka jest taaaka cudowna:loveu: jest takim moim słodziachem:loveu: broi czasem.. jest niedobra... my mamy kolejne szramy na rękach tudzież na twarzy (bo mały potwór wywija odnóżami we wszystkich kierunkach, paszczą niestety również:cool3: ) aaale... jak się tak na nią popatrzy, jak słodko śpi....:lol: no dzisiaj taaak uroczo spała... jak widzę, jak jest padnięta i jej się tak fajnie oczka same zamykają... i śpi tak beztrosko, bezpiecznie.... ech.... cudowności:loveu: będzie moją drugą miłością zaraz po Mariuszu:loveu: w sumie.. to już jest :)
  23. [quote name='Kitka20']HeHe ten kto zakupuje Boksera musi się liczyć z bankructwem:D:D:D:D:D[/quote] no nie wiem, czy to mnie jakoś szczególnie powinno pocieszyć:cool3: :evil_lol: zapomniałam jeszcze dodać poprzednio... że mam fajne skórkowe klapki po domu:cool3: w sumie... fajne to miałam:cool3: klapki miały kilka dni... były zostawione pod kanapą... Zuzanka nad ranem, jak spaliśmy.... wczesną bardzo porą... przeżuła mi pół kapcia:cool3: już tak pięknie nie wygląda... (kapeć znaczy się, bo Zuzanka to wygląda nad wyraz kwitnąco :loveu: ) od tamtej pory kapcie na noc kładziemy na komodzie, ale... tam też zaraz lada chwila Zuzka dosięgnie.. no to potem nie wiem co... chyba będę je podwieszać pod żyrandolem :-? :grins: jeden pozytyw... Zuzka kapciem się zajęła, jak była jeszcze totalnym szczylem, więc nie wsunęła go całego, ale tylko porządnie podziumdziała - w każdym razie kapeć da się nosić, tylko wygląda średnio atrakcyjnie :evil_lol:
  24. [quote name='Werka']przed chwilą to się chyba zabierał do frędzli od dymanu... Och.... No ale cuż.... [B]TAKI JUŻ LOS BOKSEROMANIAKA...[/B][/quote] frędzle od dywanu są coolooooooweeeeee :evil_lol: Zuzka też nie pogardzi:eviltong:
  25. [quote name='Kitka20']5. wylizywanie ścian z farby - w 4 miejscach w domu są wielkie zlizane place To nie koniecznie demolka może jej wapna brakować[/quote] noo.. na pewno brakuje... ja wiem o tym... tylko, że.. ona dostaje wapno!! codziennie do jedzenia... dostaliśmy specjalną odżywkę od weta... to nie wiem, ile by tego wapna musiała zeżreć, żeby jej starczyło - ona ściany liże z wielką pasją... jak nałogowiec:crazyeye: kości jej kupuję też z wapnem... i nic... liże ściany dalej
×
×
  • Create New...