Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. Brązowa! To trochę inaczej,druga ciąża,matka umierająca- dla mnie to tragedia tej suni,bo to już drugi dom,gdzie nagle staje się balastem! A to taka słodka sunia-parę miesięcy temu pojechała do tego domu i znowu out!:placz:
  2. W Tarnowskich Górach jest sunia.która natychmiast musi znaleźć nowy dom! To mieszaniec wilka z labradorem,ze wszystkich domowników kocha najbardziej dzieci!;) [B][FONT=Comic Sans MS]Kontakt w sprawie adopcji suni:[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Małgorzata 609 776 794[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#000000][EMAIL="gucho@poczta.onet.pl"]gucho@poczta.onet.pl[/EMAIL][/COLOR][/FONT][/B] [IMG]http://images37.fotosik.pl/16/68d4b5368c6cf21d.jpeg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/372/9abbcadd731ca07f.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/16/e07b254162a258c9.jpg[/IMG] To jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wera-zjawiskowy-mix-onka-retrievera-ma-dom-kochajaca-rodzinke-121943/[/URL] Musi znaleźć nowy dom,bo właścicielka nie ma już dla niej czasu!
  3. Majuska! Już Twoje serducho najlepiej Ci podpowie!:loveu:
  4. Całkiem ładny,duży pies!;) Podniosę biedaka,może ktoś go zobaczy? Wy ciotki w tym Wrocku same fajne psy macie-gdzie ci ludzie oczy mają?
  5. Jols! To jedna z najpiękniejszych adopcji o jakich słyszałam!:loveu::loveu: To chyba Opatrzność- to miał być jego dom i tak się stało:lol: Dzięki Tobie:loveu: Miałaś to szczęście być pośrednikiem w tak pięknej historii;)
  6. Beatko! Agamika zna panią ze swojego osiedla,która ma dużego psa z padaczką. Pani "przeleciała" chyba wszystkich wetów w Krakowie i różne kuracje -wiem,że w końcu udało się dobrać odpowiedni lek;) Może coś by dało,dowiedzieć się? Aga jest kochana,napewno nie odmówi!
  7. Ciotki! Napiszcie do Kikou! Ona wysyłała psa do Niemiec w ciekawy sposób i pewnie ma tel.do tego pana: facet jeździ często do Niemiec i umówił się na określoną kwotę,którą otrzymał na miejscu,tam gdzie przywiózł psa!;) Wziął chyba 40 EU. Jest to jakieś wyjście,w pilnej potrzebie;)
  8. Iwonko!!:loveu::loveu::loveu: Super wieści,masz rację,że musiałby to być domek,z takim sercem jak u Ciebie:lol:
  9. Ja to nawet myślę,że uwiązana,też mogła nawiać:-( To zdolna dziewczynka przecież!
  10. Jak ich w domu nie było,to pewnie siedzą na tej działce? Przydałby się detektyw,aby ustalić,gdzie ta działka!;)
  11. Marysiu!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chyba wiesz,że jesteś cudna?:lol: Zresztą ktoś kto takie teksty pisuje,nie może być inny:lol: Ja nie mam jak się dotuczyć,bo 3xdziennie jogging z Krystiankiem uprawiam;) Bóg mi go zesłał,bym m.innymi płuca przepalone wentylowała:eviltong:
  12. A może to Kudłatek urządza się w nowym leśnym domku?:evil_lol:
  13. Marysiu! I tu mogłabyś się zdziwić:evil_lol: Mój Krystian,jak biega,to na 3 łapach- jakbyś zobaczyła ten sprint "łapać kotka"! Ostatnio hamowałam na aucie,bo ja 47 kg,Krystian 33 kg - dobrze,że tam stało!:evil_lol: Chciałam napisać,że umieściłam Pistację na tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/trzylapki-z-dogo-do-adopcji-w-schronach-bez-szans-na-adopcje-pomozmy-109775/[/URL] Pozwoliłam sobie;)
  14. Kari! Z tymi zakonnicami,to według mnie odpada! One zapewne psa trzymaja przypietego przy budzie. Przecież nie będą się z nim bawic,bo musza się modlić itp. A ogrodnik ma pielęgnować ogród:evil_lol: Jest tam tylko wzmianka,że lubi psy. Od lubienia do zajmowania się psem droga daleka;)
  15. Żartujesz:crazyeye::evil_lol: No to Polska właśnie:evil_lol: Czasem,aż trudno uwierzyć,co sie rodakom przydaje:diabloti:
  16. Ja chcę pokazać Pistację -sunia ma 1,5 roku,po wypadku nie udało się uratować łapy tylnej! Podobno po amputacji radzi sobie llepiej niż przed;) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1130/dsc00127xfi.jpg[/IMG] A to jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-1-5-r-pistacja-ze-schronu-w-ol-nie-udalo-sie-uratowac-lapki-136199/[/URL]
  17. Mru! Też to zauważyłam,że jest czarny:evil_lol: A wcześniej miał inny kolor! Może pani go farbuje?:evil_lol:
  18. Lunarmaid! Zanim złapie się Kudłatego,to oprócz jedzenia może trochę wody mu zostawić? Proponuję bliżej domu,skoro tam też dotarł i zjadł!;)
  19. Matko jedyna:loveu::loveu::loveu::loveu: Maniutek taki szczęśliwy:multi::multi::multi: Ryczę - każdy dzień powinien mi się tak zaczynać;) Cudnie:lol: Ciotki -dzięki wielkie,że mogę takie cuda oglądać!
  20. Jak się namierzy Kudłatego,to można liczyć na pożyczenie takiej klatki? Bo Lunarmaid chyba jej nie posiada?
  21. Poker - to Salomonowy wyrok;) Jestem za Bianką,ze względu na jej znajomość MNajkela i doświadczenie w adopcjach!
  22. Ja też,ale może takie było przeznaczenie? Może mąż pani nie zgodziłby się?
  23. Irysku! Zadecyduj,czy namiary na Ciebie,czy na Lukę?;) Może tym razem się uda?
  24. Napisz do Dogomanki,ona jest z Olkusza i bywa często w schronie !
  25. Muszę wkleić to,szok to delikatne określenie:placz::placz::angryy::angryy: Testujemy na przyjaciołach... bez znieczulenia SZOKUJĄCY WZROST ILOŚCI WIWISEKCJI 65 proc. wzrosła liczba wiwisekcji bez znieczulenia W ubiegłym roku 3,65 miliona zwierząt trafiło do angielskich laboratoriów, gdzie przeprowadza się na nich często bolesne eksperymenty. To wzrost o ponad 14 proc. w porównaniu z 2007 rokiem i najgorszy od 17 lat bilans - wynika z opublikowanych danych przez Home Office (brytyjski odpowiednik MSWiA). Tylko w 2009 roku do laboratoriach na całym świecie trafi ponad 150 mln zwierząt. W Wielkiej Brytanii wzrosła o 17 proc. ilość wiwisekcji na kotach. Ten szokujący wzrost ilości eksperymentów na zwierzętach powinien być ostrzeżeniem dla prawodawców - powiedział dr Sebastien Farnaud z największej w Wyspach organizacji antywiwiseksyjnej - Dr Hadwen Trust for Humane Research. Zaznaczył, że powinno się robić więcej w celu wprowadzania metod alternatywnych, bo obecne "liczby są tak złe, jak na początku lat 90.". Testujemy na przyjaciołach... bez znieczulenia Najbardziej wstrząsające jest to, że o ponad połowę (dokładnie 65 proc.) wzrosła ilość eksperymentów przeprowadzanych bez jakiegokolwiek znieczulenia. Co ciekawe, od czasu przejęcia władzy przez Partię Pracy w 1997 roku liczba wiwisekcji wzrosła w Zjednoczonym Królestwie o 39 proc. 50 lat to za mało? Dokładnie 50 lat temu pojawiła się koncepcja 3R: zastępowania, redukcji i udoskonalania (ang. replacement, reduction and refinement) eksperymentów na zwierzętach. Zdaniem Dr Hadwen Trust prawodawcy idę teraz zupełnie nieodpowiednią drogą, bo "zamiast rewolucji w sferze metod alternatywnych, mamy najwyższy wskaźnik eksperymentów na zwierzętach od 17 lat" - mówił rozgoryczony dr Farnaud. Ojcami koncepcji 3R byli w 1959 roku zoolog William Russell i mikrobiolog Rex Burch. Stała się ona kluczową zasadą dotyczącą testowania na zwierzętach w wielu krajach świata, w tym w Wielkiej Brytanii w UE. Jednak dane statystyczne pokazują, że obowiązuje ona tylko często tylko na papierze.
×
×
  • Create New...