Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. Nie rozumiem- tzn.do firmy idą 2 pieski i Szopen nie będzie tam sam,tylko z koleżanką?
  2. Zbierajmy! Teraz po wakacjach już się poprawi w adopcjach,albo będzie więcej DT, moze jej się uda tak jak 8-letniej Luce? Bursztynka przeciez młoda,a w hoteliku odżyje,wypięknieje,pogryzienia trochę zarosną,będzie miała większe szanse na domek!
  3. A propos Anglii - spotkałam przesympatycznych młodych ludzi,którzy wrócili do Polski z Anglii po 3 miesiacach właśnie z powodu psa!! Tam nikt podobno nie chce wynajmować mieszkań dla osób z psem!!! A oni stwierdzili, że bez swojej suczki tam nie zostaną! To jest prawdziwa miłość!
  4. Jest teoretycznie,bo narazie nikt kto był w schronie nie napisał,że ją widział! A w jakim stanie ona jest?!!
  5. A nie ma namiarów na Panią,która go oddała? Moze coś więcej możnaby sie dowiedzieć o psie?
  6. Dziewczyny kochane! Ale ja tego nie rozumiem! Jak schronisko mówi,że jest to wie gdzie jest? Bo jesli schowana w tym samym boksie to nie można poprosic jakiegos opiekuna schroniskowego,aby wszedł do boksu/jesli Wam nie wolno/ i osobiście sprawdził? Na wątku Mabel od Villaski,też jej szukali,bo tak sie schowała,ale własnie pracownik ją znalazł i teraz wiadomo,że jest napewno! Bo przeciez chyba schronisko nie ma "martwych dusz",tylko psy policzalne!
  7. No to poproszę o nr.konta na który mam przelać te 100,- Tylko pełny tzn.z opisem właściciela konta. Może być na PW lub na wątku! Tylko proszę w miarę szybko,bo dziś piątek to pieniądze mogą dziś nie dotrzeć,dopiero w poniedziałek!
  8. A gdyby wszystkie możliwości upadły,to czy nie możnaby go umieścić u jakiegoś hodowcy tej rasy? Przynajmniej życie ocaliłby? Ja się nie znam na trudnych psach,ale czy taka mozliwość jeśliby istniała nie jest lepsza niż uśpienie?
  9. Bo cudza zabawka zawsze fajniejsza od swojej! A swojej też nie odda!! Normalka!
  10. Tak kochana cioteczko! Trafiłaś w sedno i trudno mieć o to pretensje do psa!
  11. Jaki śliczny! Wcale nie wygląda na 13 lat!!
  12. Podnoszę!! Pilne!!! Może jednak ktoś będzie chetny?!!!
  13. Bez wątpienia pozna! Gdy spotkaliśmy w parku Karusiap to widziałam,że ją poznał,a jednoczesnie ona kojarzyła mu się z azylem i patrzył tylko,abym jej nie oddała smyczy. Dziś Leoś był na smyczy!!! Poszliśmy jednak w inną alejkę,co by Leoś sie nie stresował! Bo cóż można na smyczy?
  14. To w jaki sposób można sprawdzic,czy Bursztynka jest w boksie? A może ją przeniesli do innego?
  15. Ja tez na nią najechałam,a przypomniałam sobie o pewnym fakcie dotyczącym ludzi. Nie spotkałam lekarza,który przepisując Biseptol lub Bactrim spytałby pacjenta,czy ma chore nerki!! A tych leków nie można wtedy brać!!
  16. Filipku hopaj po domek! Pokaż sie znowu wszystkim!!
  17. Tak właśnie myślałam! Leoś chyba pomyslał,że miał zły dzień,ale jutro..... jutro napewno on wygra!!! Nigdy nie miałam jamnika/ja kocham najbardziej duże pieski!/,ale wydaje mi sie,że je rozumiem,co nie znaczy,że to popieram. Takie już są i to pewnie ich "uroda" taka musi być!
  18. Nooo!! A niech pójdzie,co mi tam!! Jeszcze troche i ja tez będę agresywna!! Bo dlaczego taki mały zadzior może chodzić luzem i sam zaczynać? I on nie jest agresywny,bo mały? A niech sobie Krystianek poużywa!!! Respekt musi być!! Żartuję,ale gdybym miała małego psa,który zaczyna z duzymi to jednak na alejkach w parku prowadziłabym go na smyczy!!
  19. Kochani! Musze Wam napisać,że "wpie..śmy" jamnikowi!!! Poniekad dobrze mu tak!!! Tzn.od razu uspokajam,że kurduplowi nic się nie stało -Krystian jednak litościwy!! Jamnik Leoś od dawna miał ochotę zacząć z Krystusiem,ale starałam się iść zawsze w inną stronę.Tym razem Leoś /ponieważ chodzi luzem/ postanowił się zmierzyć z Krystianem.Mimo wołań swojej pani oraz odpowiedniej odległości,przytuptał do nas podwarkując. Jak podszedł zbyt blisko trochę podniosłam Krystianka,aby jednak go nie zjadł- na to mała menda zaczęła podgryzać łapke Krystusia. No to i ja się wpieniłam i opuściłam Krystusia na dół - ale była akcja!!! Po odciagnięciu psów okazało się,że kurduplowi nic sie nie stało!!! No Krystuś to cudo,a mógł go zjeść,bo to mały złośliwiec! Ciekawa jestem,czy na drugi raz Leoś podejdzie znowu? Jak myslicie,czy ktoś z Was zna charakter jamnika,czy on zrozumiał,że nie wygra z Krystusiem?
  20. No faktycznie cudne!! Wyglada jakby chciał powiedziec: O kurcze nakryła mnie,juz wie co robiłem!
  21. A moze ona tak specjalnie nie mówi,bo mniej zarobiłaby!
  22. Nooo!! Skoro tak cudne psy lądują u Was w schroniskU!!!!!!
  23. Matko jedyna! Taki ruch na drogach,tyle samochodów jedzie,a nie mógłby sie trafić jakis co jedzie w dobrą stronę i kocha pieski?
  24. Nie byłam tam,ale widzę,że nie warto! Trzymam za kotki!! Pewnie wszystko będzie dobrze jednak!!
×
×
  • Create New...