-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
Ja też myślę,że lepiej poczekać jak ten facet wyjedzie! Jak to w życiu można się pomylić co do ludzi! Na początku wychodziło,że ta kobita jest beznadziejna,a pan wspaniały! Stawiam jednak na to,że dla niego to wstyd,że on za granicą zarabia,a na psa nie ma i obcy ludzie mu muszą pomagać! Może jednak coś się zmieni i facet każe babce lepiej dbać o psa,aby na wsi nie "gadali"? Co do kasy,to jak nie na Oskara to na inne bidy wtedy będziecie miały choć trochę!
-
Amikat! A może waźne jest czy ktoś miał już psa,a najlepiej psy? I słuchać wtedy jak mówią o tych psach-jeśli dużo i ciepło,to znaczy,że naprawdę kochają psy! Ja wiem,że kiedyś trzeba zacząć i ten pierwszy pies w życiu musi kiedyś być,ale lepiej może,aby to był kupiony,aby bardziej go cenili? A potem miłość do psów sama przyjdzie,jak się miało kilkanaście lat przyjaciela,to inaczej się podchodzi do tego drugiego?
-
Izabela! Nie załamuj mnie!:placz: Z tego wynika,że on wcale nie był taki wspaniały dla tego psa! Albo to dla niego dyshonor,że obcy ludzie chcą zająć się jego psem i wstyd na całą wieś? To co teraz będzie? Może jak on wyjedzie,to przynajmniej kobita pozwoli zrobić coś z tymi kołtunami? Bo widzę,że o zabraniu psa pewnie mowy nie będzie? Biedny Oskar! Acha,ja przelałam te 20,-!
-
Koperek kochana! Może zmień tytuł na bardziej dramatyczny? Wiele jest osób,które chcą zaopiekować się psem "specjalnej troski" i wybierają właśnie psiaki nie zdrowe i wspaniałe,ale takie nad którymi się litują i chcą ich szczęścia! Często nawet jestem zdumiona,że są psy na wątkach,młode,zdrowe,ładne i nikt się nimi nie interesuje,a chore lub kalekie znajdują domki! Przydałoby się też dla niego allegro z dramatycznym apelem!
-
Koperek! Dlaczego tak się załamujesz? Ja mam właśnie takiego psa! Takich osób jak ja jest napewno sporo! Nie jestem wyjątkiem! Wziełam Krystiana,właśnie z powodu tego,aby ta łapka pracowała! Na dodatek mój był "wyceniony" na 5 lat,a Twój młodziak jeszcze! Twój ideał prawie,a mój nie lubi samców,więc w parku nie moge go puścić i muszę z nim jogging uprawiać! Trzeba tylko go dobrze rozreklamować!!! Napewno znajdzie się ktoś-"rehabilitant",kto go pokocha!
-
GINA, czyli Tosia :) Wróciła do swojego domku !!!! :))))
epe replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Kasiu! Nad Tobą i Bazylkiem to chyba Opatrzność czuwa! Tak szybko Twoje tymczasy Cię opuszczaja,że tylko pozazdrościć! To Święta będą spokojne dla Was,a zwłaszcza dla Bazylka!:lol: Życzę Wam zatem dodatkowo chwil radości,ciepła rodzinnego i zdrowia! I duużo relaksu! -
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
epe replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
Maja! Nie przesadzasz? Nie byłoby domysłów,że coś jest nie tak,gdyby nie te historie z alergią,chęć zwrotu psa,potem jednak,że zostaje. Wybacz,ale tyle nieudanych adopcji bywa,że mielismy prawo się denerwować,czy wszystko OK! Lepiej czytać takie wieści i "spać spokojnie",niż miałoby się okazać,że jednak jest coś nie tak! A po Twojej relacji wiemy,że Błękit trafił do super domku naprawdę!:multi::multi: -
No nie jest:-(! A ja sadystka tak! To są jakieś hodowlane bidulki,norweskie!
-
Jak nie urok to sr...ka! Neris to może Synek wiedział,dlaczego trzeba zjesć te migdały? Gdyby były,to piekłabyś mazurki,a tak jest szansa,że pójdziesz do łóżka? U mnie też chorują,a ponieważ ktoś musi z psem biegać po parku,to ja stosuję ISKIAL-olej z watroby rekina. To jest m.innymi na odporność i działa super!! Zanim to zaczęłam zażywać,byłam pierwsza w łapaniu wszelkich infekcji! 120 kapsułek kosztuje ok.23,- Myślę,że nawet jak się coś złapie to przebieg choroby jest łagodniejszy!
-
Ktoś musiał się zająć wymierzeniem kary za te migdały! A z całej historii dowiadujemy się,że w laboratorium doświadczalnym u Neris,udowodniono,że psy mogą jeść migdały nawet w dużych ilościach!:evil_lol:
-
Dziewczyny! Ale skoro właściciel psa przyjeżdża na święta,to może należałoby spotkać się z nim i wyjaśnić sytuację-co on na taki stan psa itd. Jeśli on zarabia za granicą,to napewno stac go na karmę,a te zebrane przez nas pieniądze lepiej przeznaczyć na inną bidę w potrzebie,albo na karmę dla psa,którego opiekunowie kochają,dbają,ale są biedni? I takim np.emerytkom dawać karmę? Bo to jednak trochę nie fair w stosunku do psów naprawdę potrzebujących! Jestem za zbiórką kasy,ale to lekkie przegięcie-facet pracuje zagranicą,a my mu psa karmimy!?:crazyeye:
-
Lovefigaro! Jeśli sunia kręci się w tym miejscu-zostaw tam swój zapach! Może poczeka i nie będzie uciekać? A czy miała jakiś ulubiony przysmak? Też bym go dała obok czegoś co Tobą pachnie!
-
Beczka zamiast budy, łańcuch zarośnięty w ciele... Mętków. 1 pies już wolny.
epe replied to hanek's topic in Już w nowym domu
A matoły nie wiedzą,że pies przywiązany może złodziejowi "naskakać"? I może taki swobodnie wejść i wyrżnąć całą rodzinkę,a "ostry" pies sobie tylko poszczeka na tym łańcuchu!:evil_lol: -
Ja z pierszego postu zrozumiałam,że pan,który jest zagranicą,kochał psa i się o niego troszczył! Szkoda,że nie ma namiarów do niego,aby przesłać zdjęcie jak "kochana" małżonka dba o psa!:mad: Myślę,że ona nie odda psa,bo mąż chyba nie byłby zachwycony-delikatnie mówiąc! Ciekawe jak długo pana nie będzie? Jak wróci i zobaczy psa w tym stanie to się załamie! Rozumiem też,że owa kobieta nie dostanie kasy,tylko karme?
-
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
epe replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
Majaa! Kochana dziewczyna jesteś! To super wieści:lol:! Czekamy na fotki! -
Lovefigaro! Może to głupie co napiszę,ale czytałam na jednym wątku jak zrozpaczona pani odnalazła psa! Zostawiła w miejscu gdzie uciekł swój swetr/czyli swój zapach/ i trochę pizzy,bo pies uwielbiał! Nie pamiętam jak to długo trwało,pani przyjeżdżała często na to miejsce,aż pewnego razu,gdy przyszła,zobaczyła psa siedzącego na tym swetrze i czekajacego! Jeśli ona była związana z Tobą,to może warto spróbować?
-
O Matko! Jaki on podobny do mojego Krystiana /w avatarku/! Ja też chciałabym dołożyć się na karmę,ale mam jedno pytanie do dziewczyn: czy ta pani za zebrane pieniadze sama kupi karme,czy to Wy jej przywieziecie? I drugie pytanie: jaka jest szansa,że ona zajmie sie psem? Wyczesze i choć raz dziennie wyprowadzi na spacer? Mój Krystian jest kaleka,bo nawiał z kojca i wpadł pod auto! Jeśli był w takich warunkach jak ten,to teraz rozumiem jego ucieczkę!
-
Ja głównie czytam,ale po wypowiedzi Majgi nie wytrzymałam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:! No "coś pięknego":lol: Po fredzlach-mówisz?:evil_lol::evil_lol: Jeszcze wypowiedź Basi mnie powaliła,chodzi o te pazury,co to musza być krótsze niż u psa:evil_lol:! Dziewczyny jestescie boskie! Jak w piosence:"jestescie lekiem na całe zło"!
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
epe replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Greven! W jaki sposób? Czy Ty jesteś u siebie bezpieczna? Bo to jest bardzo dziwne:crazyeye:! Chyba musisz na noc psy spuszczać! Martwię się o Ciebie!