Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. Neigh! Może masz rację? I dlatego facet ciągle bierze nowe,bo tamte gdzieś zginęły? Dobrze byłoby wiedzieć,gdzie-jak facet mieszka! Czy w kamienicy-bloku,czy też w domku z dziurawym ogrodzeniem?
  2. A ja spytam o sąsiadów! Bo jesli miał psy,to napewno widzieli jakie to psy!
  3. Niezupełnie męskiej-ale przyszłość przed nim!:evil_lol: Bezprzecznie nie jest sunią! Co już dobrze widać!:evil_lol:
  4. Irenko! Nie dziękuj-swoim działaniem sprawiłaś,że Ci ufamy i podziwiamy efekty Twojej działalności i serca dla pokrzywdzonych przez los zwierzów!:lol: A teraz,jak to mówią:do roboty! Zbieramy kasę na Cezarka! Uważam,że decyzja o przenosinach jest trafna- jak Cezar ma znaleźć dom,to musi się przyzwyczić do zmian!
  5. Moja opinia jest taka: psycholog wiele tu nie pomoże! A to z prostego powodu-pani Irenka opowiadała mi,że Cezar był psem,który pilnował jakiejś firmy,którą potem zlikwidowano i on wylądował w schronisku! Więc jest to pies-samotnik,nie przyzwyczajony do zabaw z innymi psami oraz do psiego towarzystwa! On ma za wiele lat,aby się zmienić-to tak jakby starego snerę próbowac zrobic dobroczyńcą i sponsorem! Zresztą podobno po wzięciu ze schroniska,trzeba było z nim również pracować,aby wyszedł na prostą! Pies już sobie poukładał w życiu,ma panią,pana,dom i ogród i uważa,że to wszystko jest jego!! I nie ma zamiaru nic zmieniać i będzie o to walczył-niestety!! Dogomanko-czarno widzę!! Czy ktos w okolicy,kto nie ma psa,nie wziałby Tinki? Córki jednak miały rację! Zresztą ta z która rozmawiałam to dziewczyna,która mocno stąpa po ziemi i nie żyje iluzjami!
  6. To teraz trzeba sprawdzić czy faktycznie miała sterylkę w schronie! Tyle kolegów u p.Tomka,a jej wycieczek się zachciewa?:evil_lol:
  7. Z tego co przeczytałam-dla mnie to tuczenie suni to jest prawie znęcanie się! Czy temu panu chodzi o skrócenie życia Ziutce? Serce,stawy,kregosłup!!:mad: Ja jestem przerażona takim "kochaniem":angryy: A stać go będzie potem na leczenie? Ja wiem,że o domki trudno,ale gdyby znalazł się mądry i kochający rozumnie,to ja Ziutke odebrałabym na mocy umowy adopcyjnej! Zarówno głodzenie jak i tuczenie-to zaniedbywanie psa! Nie mówiąc już o braku sterylki do której się zobowiazali! Ziutka nie jest tam na tyle długo,aby nie mogła pokochać kogoś innego!
  8. Podam przykład jednego z moich "podopiecznych" w hoteliku-płaci za hotel Justyna-więc na jej konto wszyscy wpłacamy! Potem ona na koniec miesiaca podaje wykaz wpłat/na watku/,wpłaty są z nickami i kazdy wpłacajacy wie,że wpłata doszła! To jest o tyle istotne,że jak jest więcej kasy,to wszyscy wiedzą,że pies w razie choroby,czy szczepień-jest zabezpieczony i wszyscy widzą jaki jest stan konta! Tylko nie wiem,czy Irenka chciałaby tak robić? Troche to żmudne,ale tylko raz na miesiąc;) Np.Neigh tak robi ze wszystkimi psami,którym pomaga! To jest bardzo dobra metoda-wszyscy wpłacający widzą co się dzieje z kasą! Jak można nie mieć zaufania do Irenki!!:mad: Metoda rozliczania na wątku jest przejrzysta i daje pełne zaufanie,co do losów wpłat! A pieniądze wpływające do Fundacji? Nikt z nas wtedy nie wie ile osób naprawdę wpłaciło i jaki jest stan kasy dla psa!
  9. Tzn.że stawy mu siadają,tak? Dlatego myślałam o zbiórce na te specyfiki stawowe,bo one troche kosztuja! Albo nawet zastrzyki? Bo na 2 łapach to już przesada:-( On pewnie dlatego płacze,bo poczuł sie dopiero teraz kaleką,zrozumiał,że jest całkowicie zależny od Ciebie! A jakbyś mu szepneła na uszko,że już na zawsze u Ciebie zostanie,to może mu się poprawi?
  10. Neris kochana! Nie ma Was kto podwieźć do weta? Przydałoby się! Bo musimy wiedzieć co specjalista o tym sądzi i czym bidaka leczyć! Zrobimy zbiórkę na leki,bo napewno drogie! Pewnie przydałyby się tez przeciwbólowe! Pewnie mu się pogorszyło na zmianę pogody-idzie ciepło i mokro! Która cioteczka mieszka najbliżej od Was i ma samochód?
  11. Ostatnie wieści od pani Irenki były z 16 marca,czyli 12 dni temu! Miała być treserka-jestesmy bardzo ciekawe jak ułożyły się stosunki miedzy psami!
  12. O Matko jedyna! To on dlatego tak niebardzo na spacery chciał chodzić!:placz: I na kanapie tylko lezy! Neris kochana-co teraz bedzie? Czy można mu w jakiś sposób pomóc? Tzn.lekami lub czym?
  13. Ciekawość co u Tinki,to mnie chyba zeżre! Mogłaby pani Irenka się odezwać!
  14. Ja uwazam,że w ramach oszczędności /prowizje AFN!/ najlepiej byłoby wpłacać na konto Irenki-bo jak na jednym watku ktos wyliczył,że z 50,- na psa idzie 35,- Ja osobiście kilku psom wpłacam swoją część comiesięczna na hotelik- na konto osoby,która zajmuje się psem,jeździ tam i opłaca rachunek. A ponadto,nie zawsze hoteliki wystawiaja faktury/?/ i co wtedy? Co się przedstawi do AFN?
  15. Czy nikt w okolicy jej naprawdę nie widział? Coprawda wywiała w nocy,to mogła daleko zajść! O Matko! Co ją naszło? Co spowodowało,że metalową siatkę przegryzła? Gdybyśmy znali powód jej ucieczki,to łatwiej byłoby ją szukać!
  16. To jednak cuda się zdarzają;)! To chyba pierwszy przypadek,że policja odnalazła psa!:crazyeye: Ale wielkie dzięki im za to!! Że znaleźli się tacy,co im się chciało! Myślę,że to osobisty urok Sandry to sprawił,że im się chciało:lol:
  17. Mysza! Wstyd mi ,że mam taką sklerozę:oops:! Twój nick coś mi mówił,a teraz wiem co:lol: Nieźle wyszło:evil_lol:
  18. Hanek! Bardzo Cię prosze o myśli tylko pozytywne! Najlepiej na rzeczywistość działa wyobrażanie sobie tych pozytywów! W przypadku sterylki Lenki wyobrazaj sobie jak wszystko jest dobrze,jak ładnie się goi! To co pisze jest może śmieszne,ale działa! Jak sobie snujesz złe zakończenia,to się ich doczekujesz! Sprawdziłam na sobie i moim męzu! Np. na studiach-ja byłam "nauczona" połowy materiału,ale wyobrażałam sobie,że dostaję pytania z tego co umiem -i tak się działo! Natomiast mój wtedy chłopak,wiedząc,że jest niedouczony,czekając pod drzwiami mówił'nie,nie zdam"! Wchodził i nie zdawał-tak jak to sobie to wyobraził i na dodatek wypowiedział na głos! Jest to tzw. przypadek -"i słowo ciałem się stało"!
  19. Ile??50km??:crazyeye: Jak to możliwe? Może ktoś go wywiózł i wyrzucił? Na złość Greven? Biedulek:placz: Jak dobrze,że jest-co za ulga!
  20. No to wypisz-wymaluj historia jak z moim Krystianem! Tylko,że mojemu źle się zrosło i ma krótszą łapę oraz jak powiedziano mi w schronie "kość uciska na mięsień" i to go boli,to woli ją trzymać w górze! Myślałam o ponownym łamaniu,ale najlepszy krakowski ortopeda wypowiedział się,że nie ma gwarancji,że ponownie mu się dobrze zrośnie. Więc odpuściłam! W niczym mu to nie przeszkadza,a jak nie biegnie,to często jej używa!
  21. To tym bardziej potrzebny mu domek,bo być może,że operacja mu pomoże? Macie we Wrocławiu takich świetnych ortopedów,prawie pół Polski do Was jeździ,a przynajmniej z południa! Ja chcę,aby on znalazł domek we Wrocławiu:lol:! Może Gamba jednak dopisze ,że istnieje taka szansa na jego pełnosprawność? Moglibysmy na dogo nawet nazbierac na jego operację!
  22. To szkoda,bo wtedy Jacuszek miałby 2 pańcie!:lol:
  23. Ini! Chyba nie całkiem zrozumiałaś nasze wypowiedzi! Wiele psów było ratowanych na zasadzie wpłat na osobiste konto osoby,która się psem zajmowała! Oktawia dobrze to wylicza-jesli ktoś wpłaci 50,- to całe 50,- idzie na leczenie psa! A tak idzie tylko 35,- Jeśli wolisz przez AFN to nikt nie ma do Ciebie pretensji,tylko chciałyśmy Ci przedstawić,że tą metoda trzeba więcej nazbierać!
  24. To może Jacuszek takim zachowaniem sam sobie znajdzie domek?:lol: Ta sąsiadka to byłby dobry dom dla niego?
×
×
  • Create New...