Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. [quote name='hop!']Odbiegacie od tematu Molly i Dolly... a tu na dogo przecież psy powinny być najważniejsze a nie temat "hopów" i samopoczucie basia0607. :stop: Osobie, do której jadą sunie radzę się przygotować na duży wysiłek fizyczny, bo psychicznie jest chyba przygotowana. To bardzo ważne, że chce. Będzie jej naprawdę trudno z dwoma zalęknionymi, półdzikimi psiakami. Będę śledzić ten wątek i losy suń. Niedługo zwolnią się dwa miejsca w przytulisku i Basia będzie mogła pomóc kolejnym psiakom... :)[/quote] ....BIP......
  2. ....... Bip...........
  3. ....tym co zobaczyłam w TV. Problem Krzyczek był pokazany baaardzo delikatnie. Tam jest piekło..... mnie ten program nie poruszył. Widziałam gorsze obrazy z Krzyczek. Ale cóż...i tak dobrze ,że w ogóle sie coś ukazało. Pozdrawiam EMIR...i całe Dogo
  4. Cioteczki..... nie oceniajmy Pani Magdy pochopnie. Wiadomym błędem jaki popełniła jest tylko to ,iż nie powiadomiła o zamiarze uśpienia psiaczka. Kiedyś miałam pięknego konia....Kochałam Go ja..i cała moja rodzina. Przeszedł czas ,że koniś zaczął chorować. Tutejsi weterynarze nie rozpoznali choroby. Leczenie konia jest baaardzo drogie ,ale w końcu zawiozłam Go do kliniki do dużego miasta. Pomogli mi ludzie z pewnej fundacji. Kiedy okazało się ,że mój koniś choruje na nowotwór..... oskarżyli mnie o zaniedbanie i w końcu o jego śmierć. Cierpię do dziś.... minęło już kilka lat. Cierpię z powodu jego odejścia... ale jeszcze bardziej cierpię za to o co mnie oskarżono. Oddała bym wszystko byle tylko mój Niuniuś żył. Więc..... nie osądzajmy proszę. Może ta Pani nie jest winna. Pozdrawiam Wszystkich Dogomaniaków.
  5. .....Charli...... Baśka mi opowiadała o waszej wyprawie . ,ale nie byłam w stanie sobie tego wyobrazić. On wygląda jak staruszek. Żałuję ,że nie mogę napisać tu tego co myślę. Mam nadzieję ,że uda Ci się podarować mu 2 życie. Ja gorąco się o to modlę. Biedactwo. Gdybyś czegoś potrzebowała to pisz. Pozdrawiam Cię...całuję psiaczka.
  6. .......ja tam jestem kobietą i mi w zasadzie jajka niczyje do szczęścia potrzebne nie są....ale wiesz.... miałam kiedyś konia...pięknego ogiera "wielkopolanina". Ktoś wymyślił aby go wykastrować. Stracił całą chęć do życia ten mój ..nie już piękny ogier...tylko biedny wałaszek. Od tamtej pory... jeśli istnieje możliwość ... to wolę sterylizować "babki" niż kastrować "facetów". Bo to i dla ich zdrowia.... i dla zabezpieczenia przed niechcianą ciążą. I w zasadzie one zmieniają się na lepsze. A "faceci"... robią się z nich takie kluchy "bez jaj".... tracą swoje charaktery. Więc proszę Neris :) zastanów się jeszcze ...spójrz w oczy temu "wilkowi" spójrz na te jego klejnoty...i wtedy zdecyduj. Pozdrawiam Cię cieplutko.... :)
  7. ...myślę ,że najtrudniej jest teraz Hance. Musiała mieć powody aby tak napisać. Więc uszanujmy to o co prosi.....i kończmy ten wątek. Psom to życia nie zwróci a prawda jest jedna ,że zarówno władzom miasta jaki i innym zainteresowanym powinno zależeć na dobru zwierząt. Skoro Hania ma nadzieję ,że tak jest.... bądź posiada cień nadziei ,że tak może być ,to.... milczmy i obserwujmy co będzie się działo dalej. Może faktycznie "ktoś" wydając tę decyzję miał na myśli dobro innych psów. Miejmy nadzieję ,że tak było. Na prośbę Hani usuwam swoje wcześniejsze posty. Choć przyznam....robię to niechętnie.
  8. dołują mnie banery ze zdjęciem Amelki. Ona była mi taka cholernie bliska....choć nigdy jej nie widziałam. Nie wiem co tam dalej będzie się działo. Mogą usypiać i twierdzić ,że mają do tego prawo. ALE TO BYŁBY MORD!!!! Jedyna nadzieja w dziewczynach.... Trzeba Im pomóc.... może ktoś ma pomysł jak to zrobić? PISZCIE!!!!
  9. Berylka widziałam...głaskałam i wiem ,że to cudowna psina. Trochę indywidualista ,ale to przecież dobrze. Lubi się miziać jak wszystkie "sierściuchy". Cieszę się ,że znalazł sie dla niego taki fajowski domek. Aniu.....w końcu!!!! CIESZYMY SIĘ!!!!!
  10. ...jesli pozbędziesz Go jajeczek.... to zamiast poważnym basem będzie Ci darł japę cienkim dyszkantem. Nie wiem co lepsze. Poważnie wyglądajacy, dwu jajeczny , wyjący nisko Synuś.....czy śmieszny ,bez jajeczny Farinelii .Powim Ci.....żal mi tych jajcząt :) Przemyśl jeszcze to zagadnienie :)) Pozdrawiam:))
  11. ....NA PROŚBĘ HANI.......post usunięty
  12. ....wiem Haniu jak Ci musi być ciężko. Tak walczyłaś.... Biedne pasiaki. Choć jedyna pociecha ,że już są za TM...i ,że już nie czują bólu (*)(*)(*)
  13. Dawno tu nie zaglądałam ... Neris...Synuś wygląda pięknie. Po prostu cudowny szary wilk. Tylko uszy trochę za kłapciate :) Dziwię się ,że nie znalazł domku. To takie piękne psisko. A może w duchu się modli o to...bo chce zostać u Ciebie...stąd to nocne "darcie japy" Ja pozdrawiam Cię cieplutko i .. WRACAJ DO ZDROWIA!!!
  14. ....jakaś prywatna klinika? Sama nie wiem.Najgorsza jest bezradność. Jutro prześlę jakieś pieniążki ,ale pewnie nie wielkie, bo...po świętach...i tyle opłat w styczniu... Boże...co robić? Ciekawa jestem jak psiaki czuły sie wieczorem... Trzymajcie się cioteczki .... Jestem z Wami...
  15. Po prostu....miodzio. Jest przepiękny :)
  16. Haniu...kontaktowałam się z SGGW i wiem ,że jeśli nastąpią już objawy mózgowe to rokowania są mierne. Natomiast dowiedziałam się również ,że.... psiaki czasem wychodziły ze stanów wręcz agonalnych. Organizmy są różne i moim skromnym zdaniem uważam ,że skoro podjęłaś już tę walkę i tyle w tej sprawie zrobiłaś to.... może postaraj się dalej. My wszyscy jesteśmy tu z Tobą...i duszą i sercem. I finansami też ,bo to teraz najważniejsze. Cieszę się ,że udało Ci sie dziś tyle załatwić u Władz Miasta. To dobrze ,że nie siedzą tam bezduszne "maszyny" tylko wrażliwi ludzie. A to połowa sukcesu w Twojej "walce" z wiatrakami. Całym serduchem jesteśmy z Tobą.
  17. Sledze ten watek ale dopiero teraz zdecydowalam sie zabrac glos. Robicie dziewczyny wspaniałą prace walcząc o te najbiedniejsze, niechciane. Sprawa epidemii nosowki w waszym schronisku bylaby do zachamowania, gdyby byla mozliwośc odizolowania psów zdrowych od chorych, to jest podstawa funkcjonowania kazdego schroniska ! Dogomaniacy jak zwykle w takich przypadkach nie zawiedli i jestem pewna, ze pieniadze na leczenie psow splyną napiszcie i prosze co zrobil wasz schroniskowy wet. aby ochronic inne psy przed choroba ? Z ustawy o ochronie Zwierzat wynika , ze kazde bezdomne zwierze jest wlasnościa MIASTA. CZY WASZE WŁADZE wiedzą jaki macie problem w schronisku ? W moim Przytulisku3 tygodnie temu mielismy rowniez nosówke.Chorowały 3 psy w tym jedna suka z objawami gorszymi od Amelki. Nasza wspaniala p.wet. walczyla o nia do końca i teraz maxi cieszy sie zyciem. Reprezentuje prawo , walcze o kazde cierpiąće zwierzeta , szcegolnie te w schroniskach skazane na łaske i niełaske ludzi. Dziewczyny pilnujcie Amelki i innych chorych psow , aby nie przyszko komus do glowy zabrac im ostatnia szanse !!! Dac zastrzyk smierci jest to najlatwiejsze wyście z sytuacji, po co klopot z leczeniem. Jezeli moge w czymś pomóc, proście. Jeżeli Amelka przezyje zabiore ja od Was i znajde dom. Wasza walke o nią moge opisać w miesieczniku o psach. Wyrażcie tylko zgode na publikacje !
  18. Już zmieniłam. Chyba Rybciu mnie nie zjesz :) Pozdrawiam :)
  19. ....też tak myślę. Nie ja o tym decydowałam. Zmienić na mniejszą kwotę?
  20. Tu jest link do aukcji.... [url]http://www.allegro.pl/item295543361_okaleczonypaurek_czeka_na_wsparcie_finansowe_i_dom.html[/url]
  21. Kartka jest piękna....i te zielone oczu Pazurka. Pięknie to zrobiłaś. Mam nadzieję ,że jednak będę je drukować...i ktoś cegiełkę na psiaka kupi. On jest cudowny.... taki łagodny i przymilaśny.
  22. ....aukcję zrobiłam jak potrafiłam.Wycofywać jej nie będę bo to nie ma sensu...ale oczywiście...niech się zajmie ktoś inny aukcjami a ja mogę drukować kartki i wysyłać je wszystkim tym którzy zechcieli pomóc zwierzakom. Aukcję wystawiałam po raz pierwszy...więc może dlatego nie jest taka idealna. Zdecydujcie.... ja mogę robić zupełnie coś innego. Tylko powiedzcie co.... :)
  23. Żegnaj Fredziu kochany. A pozdrów tam mojego Diadema i Malwinkę. Trzymaj się Haniu.
  24. .....nie rycz, bo Ci w końcu pupsko zbiję :)...... Podejrzewam ,że nie długo zapełnisz pustkę po Fredziu. Sama wiesz,że tam jest kochany....a to najważniejsze. Żeby tylko jeszcze mógł w łóżku spać, to już wszystko będzie tak jak być powinno :) Z jego charakterkiem zapewne niedługo już tak się stanie (o ile już nie zajął miejsca Pana)....hihihi
×
×
  • Create New...