Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. Wystarczy wejsc na strone Przystani...... nie wiem co teraz robić. Ja nie poposzę już nikogo. Nie dziwcie mi sie proszę.... Myślałam ,że się dziś pod ziemię zapadnę kiedy Dominik zadzwonił do mnie. Jeśli ktoś zna jakieś skuteczne organizacje prozwierzęce..... to poproście o interwencje. To musi zrobić ktoś konkretny...ktoś kto nie przestraszy się właściciela.
  2. Proponuje niech jedzie ta mądrala ,która z pretensjami pokrzykiwała na Dominika.
  3. Asiku(*)(*)(*) Ocelocie....trzymaj się. On jest teraz naprawdę szczęśliwy......
  4. [quote name='Livka']... i co nescca ? nic ? zero odzewu ? żadnych pytań o nasze sunie ?[/QUOTE] Niestety..... cisza.Ani jednego. Aż się wierzyć nie chce....tyle ogłoszeń!!!!!! Tak piekne dziewczyny...
  5. Wszystko zostało odwołane z tego powodu ,iż pies miał zostać oddany z własnej woli. Przed tym faktem wydzwaniałam do organizcji prosząc o pomoc.Ale później jak same wiecie pies miał zostać oddany po dobroci.Nie dzwoniłam do właścicieli psa.....załatwianie takich spraw przez tel. to głupi pomysł a po za tym nie podjełam sie interweniowania w tej sprawie.Gdybym się podjęła to wsadziła bym dupę w samochód i bym pojechała tam sama. Namiary od misiek dostałam...w razie gdybym miała jechać po Niego.W sprawie więźnia kontaktowała się misiek i jeszcze jakaś osoba której nie znam. I ja nie obrażam się na psa ..... ale na półgłówka który siedząc przed netem i mając tel przy uchu chce zbawić świat a tym samym zrobił ze mnie idiotkę w oczach człowieka którego b.szanuję i który zapi....la tak ,że niektórym z nas nawet sie nie śniło ,że tak można. A więc..... jak będzie trzeba jechać.....dajcie znać.Tyle w tej sprawie.
  6. Nie wiem kto.... nie wiem w jakim celu.....zadzwonił do Dominika z Przystani Ocalenie i pokrzykiwał na Niego ,że jeszcze nie zrobił interwencji. Proszę żeby ten ktoś pie...ł się w czoło!!!! Pisałam ,że poproszę Dominika i SOS o interwencję. Dominik ma bardzo dużo pracy (ponad 100 koni) i powiedział ,że może da radę ale nie obiecuje..... i wtedy zapadła decyzja że właściciele psa oddają. Proszę aby osoba która do Niego zadzwoniła z pretensjami zadzwoniła do mnie 660737137,....bo jeśli nie potrafi czytać to niech wróci do szkoły!!!!!!!!!!!!!!! I niech teraz sama szuka organizacji która odbierze psa ,bo ja już tego robić nie będę. Najadłam się wstydu z powodu,że chciałam pomóc. Znikam z wątku. Jak pies będzie do odbioru....dajcie znac.
  7. Ona jest piękna.... Izo ,musi być dobrze. Innej opcji nie ma!
  8. [quote name='shanti']Bo miały wstrząsnać. A portal? No cóż....[/QUOTE] sorry Shanti ,ale ja już przewrażliwiona jestem. Powinnam była się domyślić ,że nic złego było w tym stwierdzeniu....ale to chyba oborniki tak mnie przytępiły. Jeszcze raz...sorry.
  9. Mam NIESPODZIENKĘ!!! Kto chętny do wstawienia zdjęć?
  10. Sunia ponoć ciągle w schronie. Nie mamy transportu a miejsce dla Niej czeka. Może ktoś pomoże.... my nie damy rady jechać. Na zwrot paliwa też nie ma wielkich szans.Ale miejsce sunia ma u nas za free.
  11. [quote name='anett']Nescca a wiadomo kiedy można liczyć na interwencję?[/QUOTE] Jutro dam znać. Miała być prędko ale w związku ze zgodą na na oddanie psa przez wlasciciela została wstrzymana.
  12. Na razie jestem na zaproszenie. Zbiorę myśli i postaram się pomóc. Wrócę....obiecuję.
  13. Mam dpbry aparat. robie Snoopiemu "ciężkie" zdjęcia :)
  14. Rozmawiałam z misiek. Niestety pan rozmyślił się i psa nie odda. Jeszcze misiek bedzie próbowała z nim pertraktować ,ale chyba niestety nic z tego nie wyjdzie. Ja mam od misiek wszelkie namiary...czyli adres i telefony do wlasciciela. Ale tej sprawy telefonicznie sie nie załatwi. Nie wiem co robić. Liczę na to ,że może Pani od Anety z Sos dla zwierząt coś zdziała. Makabra....co za ludzie.
  15. REWELACJA!!! SUPER!!!! No to szukamy Mu Pana :)
  16. [quote name='shanti']Rozsądek podpowiada żeby skrócić cierpienie. Bo to stuletni szkielet obciągnięty futrem. Kto takie coś przygarnie? Następne stare, niechciane psisko do kolekcji. Ale człowiek ma też serce, niestety, i pewnie znowu się zadłużymy żeby toto ratować.[/QUOTE] ....toto ratować.... hmmmmmmm.......wstrząsnęły mną te słowa. I to jeszcze użyte na takim portalu.
  17. Bez kastracji....zachował jajczęta ze wzgledu na wiek i stan zdrowia.Wiecej napiszę jutro bo padam na twarz.Moj tel 660 737 137. ZAwiozlam Mu wszoraj trochę dobrego jedzonka od Was . Kazał Was uścisnąć :)
  18. Ja nie mam żadnych danych . Nie wiem co o tym sądzić. Tu naprawdę jest opór pracy...i trochę ciężko dostosowywać sie co chwile do różnych terminów wyjazdu...ale mam nadzieję ,że jutro to wszystko już sfinalizujemy.[B][URL="http://www.dogomania.pl/members/114247-Martika-Aischa"][B]Martika@Aischa[/B][/URL] jeśli jesteś w stanie Go odebrać to zaraz prześlę Ci formularz zrzeczenia. Podaj maila. Wypełnisz go i walniesz jakaś parafkę w moim imieniu. Spisz ludzi z dowodu. To wszystko. W razie pytań dzwoń 660 737 137. Dzięki za chęć pomocy ,bo nam tu już ręce opadły...poniekąd. [/B]
  19. To ja poproszę o informację gdzie i kiedy mamy przyjechać....godzine też. A najlepiej by było aby pies był już wzięty od ludzi. Ktoś się oferował ,że może go przetrzymać. Nie chciała bym powiedzieć tej kobiecie za dużo.... bo mogę psa nie dostać. Więc czekamy na info ...a najważniejszy adres i tel do osoby kontaktowej.
  20. [quote name='bela51']Macie transport ?[/QUOTE] Czyt.post wyżej.
  21. [quote name='Martika@Aischa']Czy Nelson został odebrany ???[/QUOTE] NIE!!! Ponieważ rano dzwoniłyśmy do misiek i ona powiedziała ,że psa można odebrać na 99%. Poprosiłam aby to było ustalone na 100%Wiecie..... nie będziemy jechać 110 km żeby odejsc z niczym. Misiek miała oddzwonić. Niestety telefonu nie dostałam. Byliśmy gotowi dziś jechać. Jutro też możemy. Ale pojutrze już będzie trudniej.Nie jestem nadgorliwa bo to gorsze od faszyzmu.... i nadal mam nadzieję ,że ktoś zadzwoni i poda konkretne wiadomości. MISIEK.....CZEKAMY.Daj znać bez względu na porę.
  22. :sweetCyb::Rose::sweetCyb:Witaj Havanko..... bardzo się cieszymy ,że jesteś z nami:Rose: :laugh2_2::Rose:
  23. Najprawdopodobniej ktoś na dniach pojedzie do psa. Jutro dam znać więcej. Sorry ,że tak mało piszę ....ale chyba rozumiecie czemu.
  24. Nie było by.... cha cha cha...lubię takie akcje)
  25. Temat wysłany i Anecie i Dominikowi. Jak będę coś wiedziała to napiszę.
×
×
  • Create New...