Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. SŁUCHAJCIE! Pilna sprawa!!! Z przyczyn, o których nie chcę teraz pisać, bo to ani nie czas ani nie miejsce, MUSIMY ZABRAĆ Teośka z hotelu. Pilnie!! Bardzo proszę o pomoc w szukaniu tymczasu albo innego hotelu!!! NA CITO!! Z informacji najnowszych: Teodor przeszedl cudowną przemianę - daje się głaskać, przytulać, nawet pokazuje i daje brzuch do głaskania. Jest cudowny! Pięknie chodzi na smyczy, reaguje na wołanie, grzeczny, posłuszny - będzie psem idealnym.
  2. No to ja mam jeszcze jedną prośbę w kwestii allegro:oops: beatka jak możesz to zmień dane kontaktowe z Neigh na moje:oops: I tak mi dziewczyna baaaaaaaaaaaardzo pomogła - hotel, strzyżenie, o kastracji nie wspomnę...Nie chciałabym jej jeszcze obciążać kwestią adopcyjno - kontaktową. Tym bardziej, że ją znająz zaraz sobie wynajdzie jakąś giga biedę:diabloti: Albo bida wynajdzie Neigh;) Moje dane to: agnieszka.ozadowicz@gmail.com 510 833 888
  3. Tak mi jeszcze przyszło do głowy, że może warto dodać w tych ogłosznieach, że on duży nie jest - no wiecie - taki do kolana;) (To jeszcze zależy kto gdzie ma kolano pewnie;) ) I że ma koło 8 lat - więc nie wariuje jak młodziak, ale też nie jest dziadkiem. Komu Teo, Komu??:cool3:
  4. Nie, nie Miki, nie Twoje;) Niczego nie liczę "na wyrost" jakby;) 20 zł zostało z wpłaty Malawaszki, która dała nam 150 zł na strzyżenie+uspokojenie+kaganiec dla Teosia
  5. No mówiłam właśnie, że to kwestia czasu. Bo on w Magdzie to widzi teraz swojego człowieka - a swojemu człowiekowi da zrobić ze sobą wszystko. Może nie od razu, ale z drugiej strony to on czasu za wiele nie potrzebuje żeby zaufać - jak widać. A że dla innych będzie niedotykalski to nawet lepiej:diabloti: Malawaszka - dzięki piękne za ogłoszenie - jasne, że może być:cool3:
  6. Oki, dzięki:multi: Tytuł jakoś zmieniłam - nie do końca wiem jak,ale jakoś się udało;)
  7. Wy poważnie z tym Teodorem????:lol: No dobra, niech będzie:cool3: Miesięczny koszt pobytu chłopaka w hotelu to 300zł. Myślę, że na miesiąc się da uzbierać, ale potem byłoby cudownie gdyby chłopak trafił do domu. Najlepiej stałego - tak sobie marzę..... Bo on potrzebuje jednej kochającej rodziny, która by go nauczyła, że nie trzeba się bać, że dotyk nie równa się z bólem, że jak ktoś chce go pomacać, podotykać, to dlatego, że chce dla niego dobrze, a nie dlatego, że chce mu zrobić krzywdę. Może nie uwierzycie, ale on NAPRAWDĘ tego nie wie. Dzisiaj pojadę chłopaka zaszczepić. Znaczy nie ja bezpośrednio tylko wet;) Powiem Wam wieczorem co u niego słychać. Beatka o allegro ładnie prosimy. A banerek Martuś gwizdnę od Ciebie i ja;) Ps. Jak edytować tytuł wątku?:oops: Bom ja jest technologiczno - edytorski jełop;)
  8. Wczoraj Vario miał kontrolne usg - po 8 miesiącach od usunięcia śledziony. I na całe szczęście nie jest pacjentem onkologicznym - wszelkich przerzutów, nacieków, zmian tkanowych BRAK:multi: Niech to będzie nadzieją dla wszystkich, że nie wszytskie nowotwory są złośliwe, że warto leczyć bo można wyleczyć, żeby nie tracić nadzieji.Czasem po prostu się udaje. Mam nadzieję, że Milce też się uda. kciuki trzymam niezmiennie;)
  9. Wszystkich przyjaciół Tigera zapraszam na wątek najnowszego poszukiwacza domu: http://www.dogomania.pl/forum/showth...=105735&page=2 Tragedii może nie ma, ale z drugiej czy tragedią samą w sobie nie jest bezdomny pies?:oops: Jakby ktoś z Was miał chwilę czasu i ochotę to bardzo prosiłabym o pomoc w zrobieniu banerków. Bo u mnie ilość talentów plastyczno-graficznych = 0 :oops:
  10. Wszystkich przyjaciół Tinki zapraszam na wątek najnowszego poszukiwacza domu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105735&page=2"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...=105735&page=2[/URL] Tragedii może nie ma, ale z drugiej czy tragedią samą w sobie nie jest bezdomny pies?:oops: A Tince i osobom, które się do tego przyczyniły gratuluję nowego domku:multi: Czuję w kościach, że będzie jej dobrze, że studenciakami! Z resztą sami zobaczycie;)
  11. Z samym imieniem się da;) Natomiast z jego przyczyną jest troszkę gorzej - kąpany był raz,ale to zdecydowanie za mało....Natomiast w hotelu nie zawsze są do tego warunki. Zwłaszcza, że zimno się znów zrobiło
  12. Super, dzięki Wpłaty proponuję na moje konto - będę mogła od razu zapłacić za hotel. Wszystkim zainteresowanym chętnie wyślę na priv;) Nad imieniem kombinujemy:cool3: Propozycje na razie były dwie: Black i Diament:cool3: Jak sądzicie? Czekamy też na inne propozycje;) W hoteliku nazywają go pieszczotliwie Uroczym Śmierdzielem;) Ale z takim imieniem nieprędko znajdzie dom
  13. Czy znalazłby się ktoś, kto mógłby mu zrobić banerek? Pięknie prosimy:Rose:
  14. Teraz tak:cool3: Szkoda, że nie zrobiłam mu zdjęć przed obcięciem skołtunionego futra..... Możecie sobie tylko wyobrazić... Wygląda całkiem przyzwoicie ale na zdjęciach nie widać tego jak się boi, jaki jest smutny, wręcz obojętny...:shake: Na zdjęciach to one wszystkie nie wiedzieć czemu wyglądają lepiej niż w rzeczywistości....
  15. Zapraszam wszystkich do podglądania i pomagania najnowszemu poszukiwaczowi domku..... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105735[/URL]
  16. Znalazłam psa... W czasie wieczornego spaceru z moim osobistym prawie owczarkiem zobaczyłam błąkającego się, ewidentnie zagubionego psa. No to co - to wzięłam go do domu... Wyglądał koszmarnie - zdecydowanie za długie, podredzone, nie wiem czym posklejane futro,śmierdzący potwornie. Do tego NIEWIARYGODNA ilośc kleszczy, pchły - jednym słowem obraz nędzy i rozpaczy. Nie wiem tylko czy bardziej rozpaczy czy nędzy... W domu został nakarmiony, wykąpany i umówiony na strzyżenie. Mimo zimy zdecydowałam się obciąc mu futro, a raczej to co kiedys futrem było. Teraz wygląda znośnie. Choć pachnie nadal nieznośnie. Niestety nie mógł u mnie zostać. Mój Vario jest ponowotworowym bezśledzionowcem w związku z czym ba bardzo obniżoną odporność. Każdy kontakt z wirusem, bakterią, pchłami czy innymi pasożytami może skończyć się źle. A ja boję się ryzykować. No i co tu dużo mówić - niechętnie tolerował gościa w domu... Błagając o pomoc zadzwoniłam do Neigh. A Neigh - że złota dziewczyna jest - załatwiła dla chłopaka hotel. I jest teraz w hotelu. A wiadomo hotel kosztuje..... Bardzo Was proszę o szukanie chłopakowi domu. Generalnie jest psem grzecznym - dobrze reaguje na inne psy - dla suczek jest baaardzo miły, na psy nie zwarca uwagi - nie reaguje na nie agresywnie. Tyle, że jest takim trochę "Panem Niedotykalskim" - o ile na głaskanie reaguje pozytywnie, daje się głaskać i poklepywać, o tyle na wszelkie tarmoszenie i próby zrobienia czegokolwiek przy łapach, uszach itp reaguje warczeniem i nie jest zadowolony. Ale zeswojej strony myślę, że to kwestia czasu...Kto wie gdzie i u kogo był wcześniej, co go spotkało, ile czasu się błąkał ( a myślę, że sporo patrząc po tym jak wyglądał...) I jeszcze prośba o pomoc w zbieraniu funduszy na hotel. Ja ze swojej strony zobowiązuję się go zaszczepić i wykastrować. Mam zdjęcia....Ale nie umiem ich wstawić Pomoże ktoś?
  17. Długo jakoś, nie?:shake: Oby wszystko było dobrze...
  18. :loveu::loveu::loveu: Hihi Dlatego się dopytywałam właśnie czy Pani Teresa tak w razie jakby się dom znalazł to odda Truścika. No i nie odda:loveu: I całe szczęście:loveu: Zdejmę chłopaka z podpisu. A co!
  19. Zatacza ze strachu, taaaaa.... Jest pewnie w doskonałej kondycji fizycznej - odżywiony, nawodniony i pewnie jeszcze głaskany - więc skąd ten strach....?:onfire::flaming: :stupid::stupid::stupid:
  20. Pracuję z gminami na co dzień.......... Oleją i osobę prywatną i fundację - jeśli dostaną coś pocztą. Co innego jeśli się umówi z nimi na spotaknie i powie o tym buzia w buzie. I można się jeszcze jako Fundacja próbować wcisnąć na Radę Gminy.....
  21. No żesz jasna cholera:angryy::angryy::angryy: Ja mam nadzieję, że się zmieni jednak. Rozysłam apel gdzie się da - dobrzy ludzie są wszędzie, myślę, że kasa się znajdzie...
×
×
  • Create New...