Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8747/zdjcie018ci3.jpg[/IMG] [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/9061/zdjcie019up8.jpg[/IMG] Nie widać tu jaki jest chudy...ale wierzcie mi, że jest... Czekam na zdjęcia z kąpieli - tam to będzie widać.....
  2. Mam kilka zdjęć. Kiepskich bo z komóry ale zawsze ;) [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9325/zdjcie008rh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8303/zdjcie011fc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6597/zdjcie012uq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5735/zdjcie013px3.jpg[/IMG] [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/354/zdjcie016zl5.jpg[/IMG]
  3. [quote name='rufusowa']Pół godziny temu przyjmowałam dzieci pani ktora dzwoniła w czwartek w sprawie Kory :p Ja jestem jak najbardziej pozytywnie nastawiona do tych ludzi ale mają porozmawiać w domu i dzisiaj zadzwonią czy będą na tak czy na nie :lol: Jesli będą na tak, to poprosze Gusie o wizytę - jutro :cool3: no a potem zobaczymy....gdyby było oki i Kora by do nich poszła -za dwa trzy dni bo muszą sie przygotowac (mają duzo kabli na wierzchu:evil_lol:) to Jutro Calmia wiozłaby Mambe :p trzymajcie mocno kciuki! :loveu:[/quote] To wraz z kciukami zgłaszam gotowość ;)
  4. No to tak: - jak na moje oko w domu to on raczej nigdy nie mieszkał - nie zna domowych urządzeń, nie zachowuje czystości, strasznie boi się schodów - wejście i zejście to niezła przeprawa, chociaż żeby znaleźć się u mnie w domu ma ich tylko siedem ;) - jest masakrycznie chudy - na kościach miednicy i kręgosłupie ma rany, mogły mu się porobić tylko od tego, że się kładł. Beba mi dziś mówiła, że spał na betonie............ Muszą go bardzo swędzieć i jeszcze bardziej boleć, ale myślę, że po kąpieli odczuł ulgę - zarobaczony jest totalnie - w karcie ze schroniska niby ma odrobaczenie z 17.10, ale jak on był wtedy odrobaczony to ja jestem mała chinka. Wielkość i ilość robaków w jego kupie przyprawiła mnie o mdłości - a brzydliwa nie jestem wybitnie więc.... - jest lękliwy - gwałtowniejszy ruch albo podniesiona ręka powoduje momentalnie podkulenie ogona i mrużenie oczu - w stosunku do innych zwierząt - łagodny, choć im więcej czasu mija, tym bardziej mój Vario wzbudza w nim większe zainteresewanie. Walił też bez przerwy nochem w szybę terrarium ale nie wiem czy dlatego, że jej nie widział, czy dlatego, że chciał zeżreć jaszczurkę ;) - na jedzenie w każdej postaci się rzuca - jadłby bez przerwy, pękł by i dalej by jadł.... - nie słucha się zupełnie, nie zna poleceń, nie zna reguł..no ale co mu się chłopakowi dziwić... - na całym ciele ma wiele rań nieznanego pochodzenia - trochę wyglądają jak po pogryzieniu a trochę jak nie wiem co ;) - i baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo jest piękny
  5. No i pojęcia nie ma po co chodzi się na spacer. Na razie zupełnie nie wie, ani że to do zabawy, ani, że do załatwiania. Sądzę, że ani smyczy ani obroży w życiu nie widział na oczy. Oooooooooooo, właśnie pierwszy raz odkąd tu przyszedł, się położył. Zwinięty w kłębuszek.
  6. No podobać to mu się nie podobało ;) Ale w miarę grzecznie dał się trzy razy potraktować szamponem i trzy razy spłukać. Bałam się tylko, że te rany go bolą.
  7. Wykąpał się już. Śmierdzi dalej. Ale już nie tak. Zjadł małą porcję jedzenia. Po kąpieli bardzo się ożywił, łazi cały czas - wącha, sprawdza... Na chwilę się nawet nie położył. Skacze łapkami na szafki w kuchni - ściąga do jedzenia wszystko co się da. Jest PRZERAŹLIWIE chudy. Na kościach miednicy np, na głowie, na uszach ma rany. Część po pogryzieniach, ale część to klasyczne odleżyny. Zdążył zrobić kupę i siku. Na dywan...... Ilość i rozmiar robaków w kupie jest imponujący;)
  8. Strasznie śmierdzący, cały w kupach,maxymalnie przerażony - ale już niebawem powinien u mnie być....
  9. Wszystko przygotowane - szampon mam (bo a nuż się uda kąpiel), jedzenie ugotowane, kupiłam kroplówki nawet bo może konieczne będzie nawodnienie a na pewno Ringer mu nie zaszkodzi, Variowi już naopowiadałam, że będzie miał gościa i ma być miły i grzeczny, ptaki zamknięte, jaszczurka w terrarium......coś jeszcze myślicie...?
  10. [quote name='beba']tez tak chcialam ale mam wrazenie ze te trzy dychy to na cos mocniejszego niz karma maja pojsc :angryy:[/quote] Polska schroniskowa rzeczywistość..... Kurczę, jak ja się już nie mogę doczekać....
  11. Oki ;) Wieczór już niedaleki;) Kochana jakby co łap mnie pod telefonem bo nie wiem czy będę na dogo. Czyli zostały dwa - jak Mama?
  12. Berta to chyba powinna właśnie wyruszać w drogę do Krakowa, nie?
  13. Obejrzałam. Filipek prezentuje sie rewelacyjnie :loveu: A jak zobaczyłam chusteczkę dzieła Pani Bożenki to normalnie :crazyeye: CUDO!!! Był jakiś odzew po programie? Ale historia Oskara na koniec :-( Zryczałam się jak głupol. Tak mi szkoda tego psa..............Jak Juda.........
  14. [quote name='irenaka']Gusia! A wiesz co ja jeszcze wczoraj zrobiłam?:oops: Poprosiłam Gosię i Krzysia, żeby zabrali jedną Panią do Krakowa. Ma adoptować sunię z krakowskiego schroniska. Czy to nie za wiele jak na jeden dzień? Lord do domu, Lotnia do domu a Patos uratowany. I to wszystko dzięki Gosi i Krzysiowi.:loveu:[/quote] I pewnie się zgodzili, jakby było to najnormalniejsze rzecz na świecie, co?:loveu: Gosiu, Krzysiu - a klonów nie macie może??:mdrmed:
  15. [quote name='Gosia/Krzys']Witamy wszystkich Dogomaniaków,:multi::multi: a w szczególności zainteresowanych wątkiem Lorda. Pojawiamy sie po raz pierwszy, ale nie po raz ostatni. W niedzielę zabieramy Lordzika-Misia do domku babci i zobowiązujemy się "donosić" co u niego. Te wszystkie ciepłe słowa napisane przez Gusie trochę nas zawstydziły :oops: przecież nic takiego nie zrobiliśmy. Jeszcze raz pozdrawiamy wszystkich dwu i czteronożnych Dogomaniaków Gosia i Krzysztof.[/quote] Zrobiliście właśnie! :multi: Widzicie ludziska, nie dosyć, że dobrzy, to jeszcze skromni się nam trafili ;)
  16. [quote name='rufusowa']nie ma co zapeszać ale tak wstepnie zapytam czy ktos mógłby w sobote podjechać na Ursynów na przedadopcyjną gdyby panstwo ją chcieli? :cool3: sterylka to dla tej pani oczywistosc bo juz tyle tego w schroniskach siedzi :p[/quote] Niunia, ja oczywiście mogę podjechać, no problemo. ;)Tylko maksymalnie do 12 - bo koło 13 spodziewał się już Patosa z Bebą, więc do niedzieli rano będę uziemiona.....
  17. [quote name='Kamila_s']:multi::multi::multi: oby wciaz wiecej i wiecej takich wplat na Patosika...:loveu::loveu: Wciaz oglaszam gdzie moge i prosze o wplaty dla Patosa...wierze,ze uda sie uzbierac wiecej do skarpety dla Patosa;):diabloti:[/quote] Kamila - wieeelkie dzięki :calus:
  18. [quote name='PaulinaB']Na konto hotelu wpłynelo 250zl dla Patoska od Pana z Krakowa:razz:[/quote] O kurcze :crazyeye: Baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziękujemy Panu z Krakowa :loveu: Się już z Bębą umówiłyśmy i Patos koło 13 - 14 wraz z Bebą powinni być u mnie.
  19. [quote name='mysza 1']Fajnie, on pomysli, że trafił do raju (prawdopodobnie w dodatku pełnego suchej karmy, chyba, ze coś się zmieniło:diabloti:).[/quote] Kochana, karma jest już tylko w sypiani za łóżkiem :evil_lol: Przy tym co było to pikuś :evil_lol: Ja to mam takie przeczucie, że ona nam szybko z Niepołomic wywędruje ;) Beeeeeeeeeeeeebaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.....weź się kobito odezwij bo siedzę jak na szpilkach ;)
  20. [quote name='Romi']Irenko, to ja chyba w niedzielę to będę musiał do Ciebie przyjechać z samego rana, aby Cię zagadywać. Bo jak nie to jeszcze nam ześwirujesz, zaczniesz gdakać i z tego czekania jajko zniesiesz :evil_lol:[/quote] :megagrin::megagrin::turn-l::turn-l::happy1::roflt:
  21. Będziemy Cię męczyć Romi o zdjęcia. I z wydania Lorda i z przyjęcia Patosa :evil_lol:
  22. Według tego co ja sobie wymyśliłam i planuje to w sobotę - ale nie wiem co Beba na to ;)
×
×
  • Create New...