-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Bryś pojechał do domu : [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/4527/bry2sv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/7503/bryxv5.jpg[/IMG]
-
[quote name='rufusowa']niestety nie :-( Xena nie lubi podróżować i boi się tego...Monia ma zamiar stopniowo ja przyzwyczajać do auta ale to wymaga czasu :cool1: Xena jest u znajomej...miała iść na ten tydzień do mojego Tz-ta, bo mysleliśmy ze jego tymczasowiczka pojdzie do adopcji ale niestety nikt nie dzwoni w jej sprawie...[/quote] Serio? Ze mna w samochodzie jechała bardzo grzecznie. Troszkę się rozglądała, trochę wąchała w ucho, ale większośc czasu grzecznie sobie leżała podsypiając.
-
Psy z Krzyczek do adopcji – OKAŻ IM ODROBINĘ SERCA, POMÓŻ!!!
gusia0106 replied to paros's topic in Już w nowym domu
A oto i Bryza : [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6656/pict0027and2.jpg[/IMG] -
Psy z Krzyczek do adopcji – OKAŻ IM ODROBINĘ SERCA, POMÓŻ!!!
gusia0106 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Ja mam nowe zdjęcia Bryzy - ale na wątek nie wkleję, bo mi zajmuje to jakieś dwa lata. Komu wysłać???[/quote] Mi ;) :cool3::eviltong: -
Psy z Krzyczek do adopcji – OKAŻ IM ODROBINĘ SERCA, POMÓŻ!!!
gusia0106 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Ja mam nowe zdjęcia Bryzy - ale na wątek nie wkleję, bo mi zajmuje to jakieś dwa lata. Komu wysłać???[/quote] Mi ;) :cool3::eviltong: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
gusia0106 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Neigh']No niestety nie brudny. Jemu się na nosie robią takie strupale.....potem odpadają, a potem sie znowu robią. Moi weci ręce rozkładają......[/quote] To ja Ci poradzę bo Geriavit ma to samo ;) Maść nagietkowa dwa razy dziennie. Po tygodniu znikne ale ma sukinsyństwo tendencje do nawracania.... -
Psy z Krzyczek do adopcji – OKAŻ IM ODROBINĘ SERCA, POMÓŻ!!!
gusia0106 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Weź Ciotka luzuj poślady ;) Może tym razem to właśnie ten dom. A Pani na żywo okazała się tak samo fajna jak przez telefon? -
Psy z Krzyczek do adopcji – OKAŻ IM ODROBINĘ SERCA, POMÓŻ!!!
gusia0106 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jestem. Nie piszę bo czekam na informację od Neigh. Być może wczoraj jeden z Krzyczkowych pojechał do domu. Ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, żeby nie zapeszać. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gusia0106 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nerisie, :new-bday::BIG::bday: I wszystkiego co tam sobie zamarzysz :loveu: -
Czekamy na wieści..... Wczoraj byli ludzie oglądać Krzyczkowe, ale nie wiem z jakim rezultatem......
-
[quote name='teacherka']Dzień psychicznego "spokoju" i strach wraca. Co, jak nerki nie dadzą rady? Arka wygląda trochę lepiej, ale jeszcze drży. Nie cały czas, ale jednak dość czesto. Duzo śpi. NIE JE SAMA:shake: Odebrałam dzisiaj wiele życzeń urodzinowych. WSZYSTKIE ODDAŁAM SUNI!!!! Karmię Ją strzykawką, podaje leki i kroplówki. I zerkam, co chwilę. A w poniedzialek do pracy. Zosia, jakie wieści?[/quote] A ile tak macie się płukać?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Ponieważ zostało nam troszkę pieniędzy po białasie Bono z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/bono-dog-argentynski-juz-w-nowym-domu-113483/[/URL] to przelałam za wskazaniem Rufusowej :) na podane w pierwszym poście konto 83,33 zł. Powodzenia! Zmykam.[/quote] Ale ta Rufusowa to jest....:loveu: Dzięki Maciaszku:Rose: -
Wilkowate SZCZENIAKI! Kora i Berta w nowych domkach :))) Mamba w DT
gusia0106 replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='rufusowa']Dorota ja mam prośbę...przeczytaj Regulamin tego forum... My tu próbujemy pomagać zwierzętom...nie mamy ochoty się denerwować i odpowiadać na zaczepki :shake: Wystarczająco dużo zmartwień mamy z powodu nieodpowiedzialności poprzednich właścicieli psów, które mają tu wątki czy z powodu bezradności, bo przeciez wszystkim psom nie da się pomóc... Jeśli należysz do osób, ktore lubią się kłócić, to moze na innym forum znajdziesz uznanie... Z resztą napisałaś na wątku Draco, ze ten wątek masz gdzieś także nie rozumiem po co się tu wypowiadasz :niewiem: A co do Izy, to już nie raz się przekonałam że mówi jedno (obiecuje) a robi drugie....nie będę jej prosić o to zeby się łaskawie pojawiła. Gdyby była w porządku, to by się odezwała a skoro się nie odzywa, nie odkręca sytuacji, to ja już jej nie zaufam mimo ze wiem ze nie jest złą osobą ale... dorosłość zobowiązuje do odpowiedzialności za to co się robi i mówi. Wzięła psa na tymczas a teraz cisza...ucieka od odpowiedzialności, nie kończy sprawy...nikt jej nie będzie za takie postępowanie chwalił ani głaskał po główce. To jest forum i każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie (nie obrażając innych) więc nie dziw się, ze padły tu rózne słowa...Iza powinna się odezwać i napisać jak było a nie uciekać od tego...myślę, ze Ty też tak uważasz... No ale...dość o Izie... najważniejsze dla mnie jest dobro Mamby... mam nadzieję, ze nie będziemy potrzebowac Izy na tym wątku[/quote] Nooo Kochanaaaaa..... Kto Rufusa nie zna, to nie wie, ile Ją kosztowało napisanie takiego postu. A ja znam. I wiem;) Chylę czoła. Poważnie. -
[quote name='Neczka']Kto wrzucił Cencika na cafeanimal ? :razz: Dzwonił dziś do mnie Pan spod Krakowa, wybiera się po psiaka...:roll: Ale wolę się nie cieszyć na zapas... tylko ściskam mocno kciuki i wierzę, że się uda... Pan naprawdę bardzo fajny. Cent mieszkałby w domu z wielkim ogrodem :kciuki::kciuki:[/quote] No ja wrzuciłam.....jest w moim profilu....reklamuję go jak mogę.....a ten,teges...A Pan to kiedy się wybiera?
-
Ja bym zaczęła też ogłaszać psy od Neris. Ok, nie są idealne, nie chodzą na smyczy ale zrobiły duże postępy. Na widok człowiek nie uciekają na oślep uderzając o wszystko co mają na drodze. Dają się głaskać, jedzą z ręki, słuchają wybranych poleceń. Fakt, Kairowi obroży założyć się nie da, ale w doświadoczonym domu, gdzie byłby jedynym zwierzakiem, całkiem "wróciłby do siebie". I Lisiczka. I Pręguska.
-
[quote name='sleepingbyday']ja panikara jestem.... ale teoretycznie wszytsko jets mozliwe i ta świadomość nie pomaga. wiem, że jęczeć wam tu w momencie, kiedy arusia walczy o życie to głoopie, no ale bliższa ciału koszula, a ja za zosia w ogień bym skoczyła. i wiem dobrze, co teacherka ma na mysli mówiąc, że nie widzi dla siebie życia bez suni, mimo, że ma dla kogo zyć. to jest dokładnie tak. nie mozna zyc bez powietrza.[/quote] Ja też panikowałam jak nie wiem. Martwiło mnie dosłownie wszystko - jak spał, to że za dużo śpi, jak nie spał - że nie śpi, jak pił - że za dużo, jak nie pił, że coś nie tak...i tak w kółko.... Głowa do góry ;)